Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, November 5, 2008

Tak sie dzieje historia

Tak naprawde to nie mam pojecia od czego zaczac, jestem ciagle pod wrazeniem, spalam niecale 4 godziny, ale spac nie moge, bo nie chce przespac historii. A tu wlasnie przed moimi oczyma dzieje sie wielka historia nie tylko tego kraju ale swiata.
4 lata temu w czasie Konwencji Demokratow pierwszy raz zobaczylam Obame, mial przemowienie, sam fakt, ze dano mlodemu politykowi 30 min. czasu w czasie tak waznej Konwencji swiadczyl o tym, ze jest to ktos, na kogo warto zwrocic uwage. Gdy skonczyl z mokrymi od lez oczyma spojrzalam w strone Wspanialego i powiedzialam:
-- Wow, mam nadzieje, ze ten facet bedzie sie ubiegal o prezydenture i mam nadzieje, ze nie bede musiala na to dlugo czekac.
Wspanialy byl owszem rowniez pod wrazeniem, chociaz On wychowany na polityce amerykanskiej podchodzi do tego z rezerwa i zaraz zaczal mi tlumaczyc, ze przeciez nie kazdy, kto umie odpowiednio przekazac napisane przez inna osobe przemowienie musi miec potencjal prezydencki.
Mialam ochote dac Mu w lepetyne, ale sobie darowalam, bo juz nastepny mowca maszerowal na podium.
Ok. 6 tygodni pozniej nadszedl upragniony dzien wyborow, po pracy poszlam na Rockefeller Center gdzie przy siedzibie NBC zawsze jest organizowana Election Plaza i tam dotrwalam do polnocy. Po 4 latach prezydentury szympansa (tak tutaj popularnie nazywamy buszowatego) mielismy juz wielka nadzieje, ze Kerry wygra. I z ta nadzieja poszlam spac, bo ciagle nie bylo wynikow, wiedzialam tylko, ze dzieje sie cos niedobrego.
Rano obudzilam sie i z zalem odkrylam, ze szympans zostaje na kolejne 4 lata, kilka miesiecy pozniej okazalo sie, ze byly machlojki w Ohio.
Tatmtego dnia plakalam jak dziecko, jak sluchalam przemowienia rezygnacyjnego Kerry'ego myslalam, ze mi serce peknie. Wiedzialam, ze kraj poglebi sie w chaosie, kryzysie i beznadziei. Jak Wspanialy wrocil z pracy to juz kombinowalam gdzieby tu wyjechac, bylam nie tylko zrozpaczona, ale i wsciekla, ze musze zyc wsrod tak kretynskiego narodu... ale nie bylo gdzie wyjechac, poza tym to nie jest takie latwe w naszym wieku.
Od tamtego dnia po cichutku liczylam na to, ze Obama - ten narazie nikomu nieznany, chuderlawy czarny Sentator z Ilinois bedzie kiedys startowal w wyborach.
Doczekalam sie, na poczatku 2007 roku Obama zglosil swoja kandydature.
Faworytem Demokratow byla wtedy Hillary Clinton, jakos nigdy nie darzylam tej kobiety szczegolna sympatia, ot po prostu byla, ale czy chcialabym zeby byla Prezydentem - raczej nie.
Ja caly czas od poczatku stawialam na Obame, Wspanialy podzielal moje zdanie na temat Hillary, ale jakos nie mial przekonania co do Obamy.
-- Nam po tych 8 latach ruiny jest potrzebny naprawde jakis super dobry przywodca, ktory potrafi obudzic ten narod z marazmu - powiedzial pewnego dnia.
-- A Ty majac takiego przywodce pod reka tez go ciagle nie widzisz?? - zapytalam w odpowiedzi na Jego uwage.
-- No wiesz, moze i Obama ma potencjal ale jeszcze nie teraz, nie mysle zeby Ameryka byla gotowa na czarnego Prezydenta...
-- Jesli Ameryka jeszcze teraz nie jest gotowa, to Ameryka nigdy nie bedzie gotowa i Ameryka nie zasluguje na nic lepszego niz to co ma - ucielam krotko.
I ciagle obserwowalam Obame i zaczelam wysylac pieniadze na Jego kampanie, nie wiele, bo nie mialam wiele, ale systematycznie i czytalam codziennie strone internetowa kampanii i widzialam to czego inni jeszcze dlugo nie widzieli. Widzialam jak buduje sie ta wielka ludzka machina, to nie byli lobbysci, to byli zwykli, prosci ludzie, ktorych On obudzil a Oni Jemu zaufali. I tych ludzi bylo coraz wiecej.
Jeszcze jak Obama walczyl w prawyborach z Hillary to ja juz mialam do Niego 100% zaufania. Ludzie mowili, ze jest za mlody, ze czarny, ze nie ma szans wygrac z McCainem. Wtedy po raz pierwszy powiedzialam, ze to wlasnie Hillary nie ma szans, a Obama moze wziac ten kraj przez landslide.
O kurcze, jak wytlumaczyc landslide - to poslizg, czyli minimum 2 razy wiecej glosow elektoralnych niz przeciwnik. Dzis juz wiemy, ze tak sie stalo, ze mialam racje, ale przeciez sama sie ciagle do ostatniej chwili balam. Bo tak to jest, ze jak czlowiek czegos bardzo chce i wie, ze jest to w zasiegu reki, ze jest mozliwe, to sie boi... a przede wszystkim boi sie zapeszyc.
Pamietam jak pojechalismy do Polski i mialam w ciagu pierwszej polowy pobytu cala torebke oblepiona znaczkami Obamy i nikt nawet nie zwrocil na to uwagi;) Ja wcale nie chcialam wdawac sie w dysputy polityczne, ale zrobilam to, zeby sprawdzic czy bedzie jakas reakcja. Brak reakcji byl tylko dla mnie niemym dowodem, ze ludzie pewnie za moimi plecami stukaja sie w czolo "co ty sie babo znasz?"
Wczoraj musialam isc znow na Rockefeller Center - to juz chyba bedzie moja wyborcza tradycja ;)
To wspaniale uczucie byc tam w tlumie ludzi, ktorzy mysla tak samo, bo jakos nie bardzo chce mi sie wierzyc, ze byl wsrod nas chocby jeden popierajacy McCaina.
Czy zauwazylicie, ze nagle przestalam pisac McTruposz??? No wlasnie, bo wczorajsze Jego przemowienie rezygnujace uznalam za najlepsze przemowienie calej kampanii. I nie pisze tego zlosliwie, to bylo naprawde pierwsze przemowienie, gdzie nie bylo zlosliwosci, bezpodstawnego ataku... podejrzewam, ze gdyby McCain od poczatku mial tyle szacunku do przeciwnika co wczoraj wieczorem, to Obama mialby duuuuuzooooo trudniejsze zadanie. Ale McCain wybral droge, ktora jest bardziej znana republikanskim politykom, droga ataku, negatywnych oczernien, klamstw i przekretow i zaplacil za to cene. Amerykanscy wyborcy maja juz nareszcie dosc takiej polityki.
Wiec MAM tego mojego upragnionego Prezydenta !!!!! I co dalej??? Jak niektorzy z Was pisali w komentarzach, zeby nie zawiodl, zeby sie sprawdzil, zeby ziscil oczekiwania.
Ja nie mam wielu oczekiwan, wiem, ze tego co zostalo zrujnowane w czasie ostatnich 8 lat nie da sie odbudowac natychmiast. Zreszta On sam powiedzial, ze to nie ON zostal wybrany, ale MY czyli narod i to od nas samych zalezy jak sie dalej potocza losy Ameryki i Swiata.
Najwazniejsze co powiedzial w tym pierwszym przemowieniu to obiecal, ze zawsze bedzie sluchal glosu narodu (cos czego nikt przed nim nie robil) ze szczegolnie w momentach trudnych, kiedy bedziemy mieli inne zdanie bedzie sluchal jeszcze bardziej uwaznie. I to jest najwazniejsze, jak dotychczas sluchal i wierze, ze bedzie nadal sluchal. W tym czlowieku jest pokora i ja to widze i uwazam, ze to bardzo wazny atut.
Wedlug mnie jest to wydarzenie na miare precedensu na skale swiatowa. I to bylo widac i czuc wczoraj wieczorem tam w tlumie, gdzie przy kazdym nowym anonsie czy nowych punktach ludzie stojacy obok siegali po reke nieznajomego a za chwile tkwili w uscisku, i tylko oczy i policzki blyszczaly od lez szczescia.
Bardzo wiele osob mimo pozniej pory przyszlo z dziecmi, zeby im to pokazac i to tez jest piekne.
Jeszcze dla informacji dodam, ze uroczystosci w Chicago odbyly sie w Grant Park, to ten sam park, w ktorym w czasie Konwencji Demokratow w 1968 roku policja strzelala do ludzi. To mowi za siebie!!!!!!!!
Na moment weszlam dzis na zaprzyjazniona strone i tam na forum jest nowy watek "Ameryka ma nowego prezydenta" przeczytalam wypowiedzi, ktore sie juz pojawily i jakos nie mam ochoty sie tam wypowiadac. Zdecydowanie wole tutaj "u siebie" :))))
Ale ktos wspomnial tam Kennedy'ego i ze moze sie stac to samo, owszem moze, ale powinnismy sie wszyscy modlic zeby sie nie stalo. Od czasow Kennedy'ego uplynelo juz akurat 45 lat. Mam nadzieje, wierze i chce wierzyc, ze swiat jest juz inny, lepszy niz rasizm, niz antysemityzm, niz wszelkie roznice, ktore tak dlugo nami kierowaly i tak dlugo dzielily nas na lepszych i gorszych.
Swiat bedzie o wiele bardziej sprawiedliwym i przyjemniejszym miejscem do zycia, jesli zrozumiemy, ze wszyscy jestesmy jednakowi i wszyscy mamy takie samo prawo do szczescia.

Stardust kochajaca swiat i zycie

17 comments:

  1. oby słowo ciałem się stało:)

    Stardust, wiesz ja sobie tak pomyślałam, że cholerka jak ten Obama taki podobny do Kennedy'ego to kurcze....socjalista?
    A Clinton miała swoje 5 minut, ale ....nie powiedziała ostatniego słowa jak mniemam.

    ReplyDelete
  2. Gratuluje Ci Marylko z calego mojego serducha i az mi sie geba usmiecha widzac w wyobrazni Twoj szczery smiech.

    ReplyDelete
  3. Ach TYYYYY !!!!!!!
    Jak to nikt nie zauwazyl torebki z Obama???? Ja zauwazylem, i sie ucieszylem tylko glupio mi bylo wdawac sie w dyskusje o facecie, ktorego lubie tylko dlatego, ze fajnie wyglada i ma kolor skory taki jak Billie, Ella i Louis. Swoja droga - ciekawe czy czuje On bluesa?
    I czym siupnac teraz? he?

    ReplyDelete
  4. ->Flavvi czy koniecznie trzeba nowego Prezydenta zaszufladkowac?? Ja mysle, ze to nie na tym polega:)

    ReplyDelete
  5. ->Mariniku, OK zle sie wyrazilam, ale wybacz czekalam na ten dzien 8 lat wiec mam prawo zle dobierac slowa:)) Poprostu nikt nie zwrocil uwagi;) A ON napewno czuje bluesa i czuje pewnie jeszcze cos wiecej niz bluesa. A ja mam dzisiaj takiego banana na twarzy, ze chyba dostane za chwile sciskoszczeku:))) A w sobote mamy wielka celebracje zwyciestwa przychdza dziecka i znajomi i bedziemy SIUPac az do bialego rana!!!!!

    ReplyDelete
  6. ->Flavvi odnosnie Hillary, mysle, ze niestety bedzie sie musiala zadowolic ta 5 minutowka. Hillary ma 61 lat i moglaby startowac dopiero w 2016 roku, bo przeciez nikt normalny nie startuje przeciwko 2 kadencji prezydenta z tej samej partii. W 2016 Hillary bedzie miala 69 lat, to zdecydowanie za duzo na taka pozycje. Dla wyjasnienia, czy chcialabym zeby kiedys prezydentem byla kobieta??? OCZYWISCIE, ale nie TA kobieta;))po porostu nie mam do Hill zaufania i tyle.

    ReplyDelete
  7. Marylko gratuluję,że wygrał "Twój" oczekiwany prezydent...Rano jak usłyszałam wyniki w tv od razu pomyślałam o Tobie....czytałam wcześniej wątek,w którym okazywałaś obawy...a tu taka niespodzianka!!!:) Fajnie,że możemy się z Tobą cieszyć.Pozdrawiam

    ReplyDelete
  8. Marylko,gratuluję Tobie,gratuluję Ameryce.Mam nadzieję,że spełnią się Wasze nadzieje ,pokładane w nowym Prezydencie.

    ReplyDelete
  9. Oby spełnił pokładane w Nim nadzieje. Podobno księża w kościołach w USA modlili się o zwycięstwo Mc Caina, bo im się poglądy Obamy nie podobają? Tak mi sister z Ohio doniosła...

    ReplyDelete
  10. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  11. ->Zgaga nie wiem o co sie modla w kosciolach, bo nie bywam, ale widocznie slabo sie modlili, albo juz stracili "chody" u Boga:)))

    ReplyDelete
  12. O, wypraszam sobie! ja znaczki od razu zauważyłam i nawet chwilę rozmawiałysmy o tym :-) Całe 8 minut z 60 nam danych :-)
    Pffff!
    Niestety rasizm/faszyzm nie jest wykorzeniony i bardzo podnosi łeb w Europie przynajmniej. Skrzydła mi w Niemczewie opadały.
    Ludzie bez żadnej żenady mówią, że są "brunatni". I to nie ludzie pracujący przy tasmie produkcyjnej...Ci tylko powtarzają.
    Ciagle chcę wierzyć w ludzkość, ale wiem, że miodowo nie jest.
    Tak czy inaczej dobrze Cię widzieć szczęśliwą i pełną energii. I mieć tyyyyyyle nadziei!

    ReplyDelete
  13. Sze i Mariniku, zaraz se utytlam leb w popiele :((( za te pamiec, ktorej nie ma ;)

    ReplyDelete
  14. Sze, rasizm jest tutaj tez glownie w tych czerwonych czesciach mapy Stanow, jest to jeden z powodow dlaczego sa czerwone. Podejrzewam, ze gdybym mieszkala gdzies na zadupiu Ameryki to mialabym takie same odczucia jak Ty po Niemczewie. Na szczescie NY to jest zupelnie co innego i to pod kazdym wzgledem. Jakos nie moge zniesc ludzi, ktorzy nienawidza ludzi.

    ReplyDelete
  15. Hejka, jesli to prawda z tymi modlami to byloby to prawie "naturalne". Koscioly sa czesto wczorajsze i extrakonserwatywne. Pewnie, nie wszystkie i nie wszedzie. Widac jednak Pan Bog ma inne plany z Ameryka i Swiatem...niz konserwatywna czesc duchowienstwa. Na szczescie...

    Rasizm jest niestety wszedzie i co ciekawe wiele osob powiela bezkrytycznie wzorce rodzinne badz daje sobie robic wode z mozgu wylaczonego zreszta bez zastanowienia sie co wlasciwie robia.

    Z prawdziwym rasizmem/faszyzmem sie osobiscie w Niemczech nie spotkalam - choc jest, ale z glupota podszyta wlasnie takimi stereotypami owszem.

    Kiedys pewna znajoma w czasie sprzeczki ze mna na moje spokojne i rzeczowe uwagi w zaden sposob nie obrazajace jej zapiala wsciekla gdyz nie miala argumentow: Ty tak ze mna nie rozmawiaj bo MY jestesmy NIEMCAMI" "Ach tak" odparlam "gratuluje tylko szkoda ze CI NIEMCY nie sa w rzadzie. Oczyscili by rasowo spoleczenstwo nie tylko ze mnie ale i z czlonkow TWOJEJ jakrze niemieckiej Rodziny" Tu dodam ze owa pani ma w rodzinie osoby nad ktorymi by sie OWI Niemcy na pewno nie litowali...

    Tak wlasnie tworzy sie bezmyslny, glupi razizm i faszyzm.

    Daj Boze ze panu Obamie nie stanie sie on Fatum. Zreszta spojrzaklam juz jakis czas temu w jego karty. To bedzie prezydent ktory zmieni nie tylko Ameryke wlasnie nie plecami tylko osobowoscia i korzeniami etnicznymi w ktorej ta osobowosc sie uksztaltowala. Nawet juz samo Jego imie wskazuje na Jego terazniejsza i przyszla role, jak rowniez to po kim przejal stolek. W przeznaczeniu nie ma przypadkow.....

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...