Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, December 4, 2008

Rozaniec

Wczoraj poznym wieczorem, jeszcze bylam na telefonie z Zamorska, kiedy Wspanialy uznal, ze pora zlozyc cialo w lozku. No to poszedl sobie po cichutku do sypialni a ja ciagle nawijalam i nagle slysze jakies dziwne trzeszczenie telewizora. Wchodze do sypialni i widze, ze Wspanialy bawi sie pilotem a telewizornia wydaje glosne i nadwyraz upierliwe dzwieki.
Probowalam nieprzerywajac rozmowy z Zamorska dowiedziec sie w czym problem, ale Zamorska uznala, ze i tak juz pora skonczyc, wiec skonczylysmy w trybie przyspieszonym, czego bardzo nie lubie.
-- Co sie dzieje? - zapytalam
-- No nie wiem, wyglada na to, ze nie mamy kablowki...
I klika ciagle tym pilotem, a mnie sie juz zbiera...
-- No nie mamy bo pewnie cos zepsules. Dawaj tego pilota!
-- Nic nie zepsulem, wlaczylem i od razu tak bylo - odpowiedzial tlumaczac sie.
Bo wiecie u nas jest odwrotnie niz w normalnych domach i to ja jestem operatorem telewizorni. Jak wchodze do sypialni w czasie gdy Wspanialy oglada, to natychmiast bez slowa daje mi pilota. Tak profilaktycznie, coby uniknac spiecia.
Teraz sama zaczelam klikac, ale ni cholery nic sie nie dzieje tylko trzeszczy niemilosiernie.
Godzina byla juz po 22ej i wlasnie lecial nasz ulubiony, jedyny jaki ogladamy dziennik.
Wzielam telefon i zadzwonilam do Potomka, On jest znawca w sprawach telewizorni.
-- Daj mi Wspanialego, to ja Mu powiem co zrobic, bo dzisiaj RCN zmienial kanaly, a ze Wy ogladacie tv sporadycznie to macie jeszcze pewnie wszystko pomieszane.
Oddalam telefon Wspanialemu, pogadali i po chwili Wspanialy poszedl i wypieprzyl wszystkie przewody z gniazdek.
-- Potomek powiedzial, ze musimy wszystko rozlaczyc na jakies 15 min i potem znow wlaczyc i powinno dzialac, system musi sie od poczatku naladowac.
-- Za 15 min to ja zasne... szlag. To pamietaj zeby rano zanim pojdziesz do pracy wlaczyc te przewody.
Poszlismy spac.
Rano obudzil mnie wlasnie dzwiek telewizora, Wspanialy stal i znow bawil sie pilotem.
-- No i co?? - zapytalam zaciekawiona i nawet dziwnie przytomnie jak na 5:32.
-- No nic zrobili jakas reorganizacje kanalow i nic nie jest juz na tym samym kanale co bylo poprzednio.
-- Ja pierdole!!! prawie 1000 kanalow i ja teraz mam to wszystko od nowa ustawiac i wyszukiwac, ktore mielismy zaznaczone jako ulubione??? - wscieklam sie.
-- Na to wyglada, ale ja musze juz isc....bedziesz jeszcze spac??
-- Nie, nie bede, bo teraz to mnie juz taki wkurw rozsadza, ze zaraz bede gryzla.
Oddal mi pilota i poszedl szykowac sie do wyjscia. Ja najpierw polecialam na papierosa, bo wiadomo, ze to najlepsze lekarstwo na wkurwa giganta, po drodze zlapalam kawe i spowrotem siadlam przed tv.
W pierwszej kolejnosci sprawdzilam czy ciagle mam te ok. 40 godzin programow, ktore zaprogramowalam do pozniejszego ogladania, bo nie mielismy czasu ogladac ich na biezaco... SA !!!!
A reszte postanowilam, ze postaram sie rozpracowac w czasie weekendu...
Tylko teraz sobie tak mysle komu to kurwa przeszkadzalo???
Przez conajmniej 2 lata mialam juz wszystko pod kontrola, bo wlasnie jakies 2 lata temu zrobili ten sam cyrk i tak od czasu do czasu mieszaja czlowiekowi w zyciu.
Normalnie jakby wiekszych problemow nie bylo!!! No ciagle mam wkurwa... juz nie giganta, ale maximusa.
I niech mi ktos powie, ze czlowiek moze nie klac?? To co mam wrzodow na zoladku dostac???
Ach!!! Wiem!!! Rozaniec... rozaniec napewno by pomogl...
No ale kurwa, ja nie mam ROZANCA !!!!!!

Dopisane wedle poludnia:
Wlasnie zadzwonil do mnie Potomek z meldunkiem, zebym nic nie ruszala, bo system sam przeniosl wszystko to co mam zaprogramowane i pozmienial na nowe numerki kanalow... przysiegal, ze u Niego tak bylo, wiec i u mnie napewno bedzie to samo. Nic nie ruszalam z rana, bo mi sie nie chcialo i wkurwa mialam za duzego, wiec mam nadzieje, ze jak wroce z pracy to mnie chociaz to programowanie minie i pozostanie tylko przyzwyczaic sie do nowych numerkow...az do czasu kiedy znow sie komus zrobi ziaziu w glowke i poprzestawia.
Az mi sie nie chce wierzyc, ze jest mozliwe zeby raz zrobili cos dobrze!!!!!!!!!!!!!!!!!
Polecialabym do chalupy na skrzydlach, zeby sprawdzic, ale to za daleko...


Stardust telewizyjnie

20 comments:

  1. Przygody telewizyjne to ostatnio moj temat do bluzgow. Latem na rocznice slubu rodzicow postanowilismy kupic im nowy odbiornik. Cos podkusilo Malza i dal sie zmanipulowac dziecku. Kupili przez internet jakies ,,cudo'' techniki, ktore po 2 naprawach zdechlo ostatecznie tydzien temu. Wiec w sobote nabylismy ,,prawdziwy''. Tato sie cieszy, bo ma swoj wymarzony plaski egzemplarz i jest do przodu cywilizacyjnie.
    A frycowe trza bylo zaplacic...

    ReplyDelete
  2. Jakos nie bardzo mi sie chce uwierzyc w sile dzialania rozanca - przynajmniej w przypadku Stardusta (moim tez).
    Nie lepiej SIUPnac (nawet od rana)?

    ReplyDelete
  3. ->Zgaga, no popatrz, a ja nie moge sie doczekac, zeby sie moje pudlo wreszcie rozkraczylo na amen, to bylby konkretny powod, zeby kupic nowe i wlasnie cywilizacyjne. A tu ani dudu, zapierdala jak nic ... a przeciez nie bede kupowac nowego tylko po to zeby dorownac do tego "ducha czasu". No pierdykam, ale nie kupie i tyle... kiedys sie to pudlo musi zepsuc.

    ReplyDelete
  4. ->Mariniku, nawet bym i SIUPnela ale sie boje, ze mnie uspi i zapomne isc do pracy. No dylemat z samego rana.

    ReplyDelete
  5. Ja perdykam, też nie cierpię takich bezsensownych działań, no bo rzeczywiście - komu to przeszkadzało, że było dobrze. A różańcem to - barożyc po plecach się będziesz;)???

    ReplyDelete
  6. Ty tak nie pisz, bo Ci któraś podeśle ;)
    Poza tym w tym bezbożnym kraju bez różańca żyjesz?? zgroza :D

    ReplyDelete
  7. ->Odentka, no wlasnie tyle spraw jest napierdolonych i spierdolonych w tym kraju, a komus sie chcialo poprzestawiac kanaly. To jest jawne kureswtwo polaczone z klusownictwem.

    ReplyDelete
  8. ->Karrot Ty powaznie mowisz?? Bosze, zeby tylko nikomu nie przyszlo do glowy podeslac mi ojca dyrektora we wlasnej osobie...zwlaszcza teraz przed swietami, bo ja jakos mam w planie delikatnie olac te swieta.

    ReplyDelete
  9. o Marchewa! Ty to masz długi jęzor!
    Zero niespodzianki no!

    ;)

    ReplyDelete
  10. No to ja Ciem pocieszem... Ja mam taką kablówkę UPC toto się nazywa, 60 kanałów. Ja lubie mieć ustawione po swojemu czyli porządek ma być. Na 1 TVP1, na 2 TVP2, itp. I przeważnie tak jest, że jak już Cris wszystkie poukłada to oni zmieniają po swojemu. A bo jakiś program zabiorą, inny dodadzą. No cholery idzie dostać..
    Różaniec nie zadziała tu trzeba siły nieczystej i "ognistej wody" !

    ReplyDelete
  11. Marylko kochana ja zapożyczam sobie od dzisiaj Twój patent na słowa" wkurw gigant,albo wkurw maximus"
    :)bardzo mi się spodobało to Twoje przekleństwo,jest jakieś takie bardziej subtelniejsze od kurwa mać:)
    A co do kanałów tv,to mi też co jakiś czas zmieniają i szlag jasny mnie trafia!!!!!!!dałam sobie już spokój z przestawianiem...

    ReplyDelete
  12. nosz jasna Marchewka!!
    chciałam wysłać pieeeeeęęęęękny cudowny różowy różaniec Młodszej!taki odkomunijny.no.a tu kicha.

    Ojca derechtora nie znam,ale poszukam podobno bywa w mieście..kcesz?
    a tak nawiasem..to ileś lat temu przejeżdżałam wedle radia co ma głośniki i moje Starsza,wtedy około pięcioletnia zapytała:mama teraz cyrk jest tutaj??(te no lampki byli takie jak na święta)..a ja nie wiedząc co to budowla się nam objawiła,mówię:nie wiem dziecko,zapytamy cioci co do niej jedziemy cóż to jest..
    koleżanka mnie oświeciła.że to radyjko.ot taki ze mnie moher.

    ReplyDelete
  13. a co do kanałów to amm aż pińć:jedynkadwójkatrójka tefałen i polsat.

    żeby wkurwa nie dostawać.

    ReplyDelete
  14. No pacz, to całkiem jak z chemią w Tesco. Jak już się naród przyzwyczai, że mydło po lewo, a szczoteczki do zębów ostatnie po skosie, to przychodzą domowe skrzaty. I zmieniają. A później latają, wózki i kurwy jak smoki.

    'Ziaziu w główkę' mnie zmogło :)))

    ReplyDelete
  15. ja w domu podobnie jak "pokoik...." kanałów posiadam pińć a ze telewizja ogolnie mnie wkurwia wiec raczej problemów z nia nie miewam, maz moj ukochany jako ze kierowca ciezarowki jest i w długie trasy wybywa zaopatrzył se te ciezarówke w antene satelitarna kurwa co ja sie nasłucham bo ciagle tam cos nie działa jak tylko dzwoni i zaczyna mrudzic ze znowu cos to mam ochote teleportowac sie tam i rozpierdolic ten dekoder, a tak on sie wkurwia bo placi abonament a i tak nie moze obejrzec tego co chce i ja sie wkurwiam bo on placi abonament i obejrzec nie mzoe tego co chce i potem marudzi wrrrrrrrrrrrrr jak nie było telewizji ludzie mieli mniej powodów do wkurwa

    ReplyDelete
  16. małgośce wutki dać!
    telewizja to szatan!co wkurwa wywołuje!

    ReplyDelete
  17. ->Mijka i Malgoska, ja tez bym najchetniej posiadala pinc programow, no moze pincnascie, ale tu to jest tak, ze te kanaly co ja chce to kazdy jest w innym pakiecie kanalow i zeby je miec to musisz zamowic caly pakiet. No to mam ponad 800 a z tego ogladam pincnascie, no mowilam ze kurestwo.

    ReplyDelete
  18. ->Malgoska z kreskowka (kurde nie wiem jak Was rozroznic:)) w sklepach robia mi to samo. Lecisz po cos, co wiesz gdzie lezy, a tu sie okazuje, ze musisz zapierdalac przez wszystkie alejki miedzy polkami bo juz sie komus kurwa nudzilo. Zastanawia mnie tylko kiedy oni to robia, bo nigdy nie widac tych pracowitych krasnoludkow.

    ReplyDelete
  19. A moze celowo Wam zmieniaja te programy, zebyscie:
    1) cwiczyli pamiec i wkuli na blache, gdzie (po przestrojeniu) znajdywa sie dany program
    lub:
    2) trenowali zdolnosci manualne - bo ilez razy musisz klikac guzikami pilota, zeby znow ustawic wszystko tak, jak byc powinno :)

    Przyzwyczajenie druga natura czlowieka. Jakby mi zabrali ukochane TVN7 i przestawili je z kanalu 10 na jakis inny, to bym sie zachlastala :)

    Pozdrawiam i oznajmiam, iz namietnie Cie czytam i zamierzam czynic to nadal :)

    ReplyDelete
  20. ->JKP milo mi:) i jeszcze milej, ze rozumiesz, bo mnie wlasnie przestawili te moje ulubione kanaly na inne numerki i ....oj chyba dostane pierdolca jak dzis wroce.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...