Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, April 29, 2009

Apel albo i apele

Boziuuu co sie ze mna dzieje, dzis znow wysylam jakies puste notki i kasuje i znow wysylam. Chyba mam cos z koordynacja ruchow i sobie klikam nie tam gdzie powinnam. Znowu mnie Lorenza przecwiczy na okolicznosc co sie dzieje z notka, ktorej nie ma, a juz sie ukazala na Jej podgladzie i zreszta innych podgladach.

Mialo byc o apelach, no to jest:
Apel I
Prosi sie, uprasza i uprzejmnie apeluje do wszystkich czytelnikow, jesli ktos zauwazy jakis blad w tekstach notek, to prosze o sygnal, moze byc na gg albo na email, ktory podalam z boku.
Tak sie sklada, ze ja nie mam kontaktu z jezykiem pisanym juz od lat i zapominam jak sie niektore slowa pisze, a mimo to chcialabym pisac bez bledow. Slowniki internetowe nie dzialaja, bo sa chyba glownie nastawione na odbiorcow w Polsce, ktorzy maja polskie znaki, ja ich nie mam. Co prawda kiedys mi jedna pani przy takiej okazji poradzila, ze moglabym sobie te polskie znaki skopiowac i wstwiac gdzie trzeba. Za porade podziekowalam, ale niestety moi rodzice zapomnieli mi dac na drugie imie Kopciuszek, bo to raczej robota Kopciuszkowa:)) Syzyf tez chyba by sie nadawal;)
Wobec powyzszego bardzo prosze, zwracajcie mi uwage az do skutku;) bede wdzieczna.
Istotna Uwaga!
Chodzi o bledy ortograficzne!!! Takie gdzie zamiast rz napisalam z, albo o zamiast u, albo ch zamiast h. Polskich znakow nie mam i juz nie bede miala, bo ja juz jestem na tym etapie zycia, kiedy nalezy sobie je ulatwiac a nie komplikowac;)

Apel II
W zwiazku z wczorajsza notka o kotach, ktora mam nadzieje nikt nie potraktowal serio, Marinik naisal w komentarzach, ze szkoda, ze sie nie da w komentach wstawic zdjecia, bo chetnie pochwalilby sie swoimi jamnikami. Wiec jest pomysl!!!!
Przysylajcie mi na moj email zdjecia Waszych psow, bede je kolekcjonowac do 10tego maja i potem zrobie notke z wystawa psow czytelnikow.

Apel III
Wstawilam wreszcie liste blogow, ktore odwiedzam, bedzie jeszcze jedna lista w krotkim czasie. Jesli ktos nie zyczy sobie, zeby Jego blog byl w linkach (a jest) to bardzo prosze o sygnal i zgodnie z zyczeniem autora blogu link zostanie usuniety.

Stardust apelujac

33 comments:

  1. Stardust, a dlaczego nie możesz uruchomić polskich znaków w komputerze? Ja mam zainstalowane polskie równocześnie z klawiaturą angielską i jak potrzebuję, to na pasku przełączam i mam.

    ReplyDelete
  2. Na http://portalwiedzy.onet.pl/tlumacz.html jest opcja że klikasz w polskie znaczki - nie trzeba ich mieć zainstalowanych. (wiem bo używam niemieckich, nie chce mi się przełączać).
    To wyślę ci zdjęcie psa marchewkożercy - kotem straszyć nie będę :)

    ReplyDelete
  3. Daisy-> A tak naprawde to myslisz, ze mnie sie chce?? Ja juz sie tak przyzwyczailam bez znakow, to teraz zwolnie o 70% szybkosc pisania tylko po to zeby miec ogonek pod a czy e albo przecinek nad s. Chodzi mi o wychwytywanie bledow typu rz zamiast z, czy u zamiast o. Ortografy!!! Ooo to sie tak nazywa;)) Brak polskich znakow mi w ogole nie przeszkadza.

    ReplyDelete
  4. Wiesz Stardust, ale czytelnikom może robi różnicę, bo ona jest czasem subtelna. Dajmy na to piszesz po polsku ze znakami diakrytycznymi: robić łaskę. A bez znakow masz robic laske.

    ReplyDelete
  5. Droga Autorko bloga, mnie nie przeszkadza jakie znaki stawiasz, polskie czy obce, raczej chcialabym sie dowiedziec, jak do Ciebie pisac, bo rozumiem, ze te polskie znaki to u Ciebie nieczytelne znaczki...
    poza tym laska na pstrym koniu jexdzi, brzmi lagodniej :)

    ReplyDelete
  6. Lorenza-> Uwazam, ze to sa nprawde drobiazgi, a laska przy okazji laski? Tez nie przeszkadza:))) Umowmy sie, ze jak mi ktos zproponuje wydanie tego bloga w formie ksiazkowej (za piniundze znaczy sie) to sobie te znaki powstawiam. A narazie jak ktos sie nie moze doczytac z kontekstu zdania, no to bardzo mi przykro, ale nic sie w tym wzgledzie nie zmieni.

    ReplyDelete
  7. Beato-> Dzieki:) dlatego wlasnie podalam adres na wp. bo tam jest nieistotne czy piszesz z polskimi czy bez polskich znakow. Na innych wychodza mi krzaczki i tez nauczylam sie je czytac, wiec dla chcacego nic trudnego;)

    ReplyDelete
  8. Porada "wklej-wytnij" dotyczyla wyszukiwarki, wiec bez wytacznia armat prosze ;))

    ReplyDelete
  9. Anonymous-> Nie wiem o jakie armaty Ci chodzi, bo porada o ktorej napisalam w notce nie byla udzielona na blogu tylko 3 lata temu na forum.

    ReplyDelete
  10. Cytaz z WZ:

    Użytkownik luckystar napisał w wiadomości:
    >... jak chce np.
    > znalezc przepis i w tytule autor uzyl polskich znakow, to niestety jest to dla
    > mnie niemozliwe.... przyznam, ze zyje z tym (jakos) ale gdyby sie dalo cos
    > przestawic, to niewatpliwie zyloby mi sie lepiej :)))



    Od biedy mozna sie posluzyc metoda skopiuj-wklej, pozyczajac polskie literki z tekstu obok na stronie :))))


    Sadzilam, ze o to chodzilo :) Niewazne...
    Pozdrawiam serdeczniutenko

    ReplyDelete
  11. May-li -> Siedze nad tym portalem wiedzy i za cholere nie potrafie rozklinic jak mam z tego korzystac. No durna baba jestem:))
    Ty mi lepiej przyslij zdjecie tego marchewkozercy:)))

    ReplyDelete
  12. Anonymous-> :)) Moze i o to chodzilo, ale wiesz do wpisania jednego slowa w wyszukiwarke na WZ to ja sie moge pokusic o takie zabiegi z kopiowaniem literek. Natomiast wyobrazasz sobie pisanie notki na blogu taka metoda? Bo ja nie bardzo. Ja uwazam, ze problemem nie sa ogonki i przecinki, rozumiem zamilowanie do nich, ale bez nich tez da sie zyc, oczywiscie jesli sie chce.
    Rok temu jak planowalm moje wakacje w Polsce i potrzebowalam noclegow w kilku miastach, to bardzo sie ucieszylam, ze do mojej skrzynki na wp.pl ktos przyslal informacje na temat nowej internetowej sieci noclegowej w Polsce. Rzucilam sie na to z dzika radoscia i co? Okazalo sie, ze owszem moge znalezc Kielce, Radom ale tego akurat nie potrzebowalam bo tam mam rodzine. Natomiast nie moglam znalezc Gdanska, Wroclawia, Poznania, Trounia, Krakowa ze juz nie wspomne o Lodzi. Czyli jest serwis ale tylko dla Polakow zamieszkalych w Polsce, mozna i tak, ale wtedy po co sie dziwic jak ktos mowi, ze Polska nie jest atrakcyjna turystycznie.
    Zdecydowalam sie napisac do serwisu i opisalam problem, uzasadniajac faktem, ze serwis moglby byc najbardziej potrzebny turystom spoza granic Polski, no ale nie spelnia wymogow. Bylam bardzo mile zaskoczona jak po 2 miesiacach dostalam email od wlasciciela strony z ponownym zaproszeniem do korzystania z poprawionego i przystosowanego dla zagranicznego odbiorcy serwisu. Szkoda, ze nie wszyscy tak reaguja.

    Wracajac do WZ - wyszukiwarka zostala poprawiona i mozna z niej korzystac bez polskich znakow, czyli WZ weszlo do UE.:))) Pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  13. wrrrr... toz przeciez mam na mysli to co i Ty. Porada dotyczyla wyszukiwarki, a nie tego, zeby bawic sie w hafciarke w tekscie na dwie strony. I tak Cie kocham *

    ReplyDelete
  14. Anon-> Ja tez Cie kocham, a moglabym kochac jeszcze bardziej gdybym wiedziala kim jestes:))

    ReplyDelete
  15. Wierna czytelniczka "z ulicy"- "bezdomna w sieci", ktora wpada codziennie popodgladac co sie dzieje w najciekawszym internetowym domku zwanym BezOdwrotu.
    PS. Mam nadzieje, ze doczekam sie kiedys Twojej ksiazki w Realu

    ReplyDelete
  16. Anon-> A niech Cie dunder swisnie:)) Ales mi wyjasnila:P Trudno nie chcesz sie ujawnic, Twoja wola. A z ta ksiazka to przesadzasz, ale nie powiem morda mi sie usmiechnela;)

    ReplyDelete
  17. OJ, chyba nie wiesz, co czynisz. To a propos Apelu I. Ja polonistka jestem! Czy dlatego mnie juz nie odwiedzasz?

    ReplyDelete
  18. Zgago-> Odwiedzam, odwiedzam, tylko sie nie odzywam, bo Ty tak madrze piszesz:) A z porad polonistki chetnie skorzystam.

    ReplyDelete
  19. ja tam wolę laskę od łaski (i poszła chichotać do kąta)

    ReplyDelete
  20. zgłaszam się na apel poranny.

    ReplyDelete
  21. Odentka, a ja to nawet laskę bez łaski :-)))

    Buehehehehehe
    I poszła.

    ReplyDelete
  22. ooo jak dobrze, ze wrociłas z linkami:D Bo do niektorych osob trafialam wylacznie 'przez Ciebie' :):):) Pozdrawiam serdecznie z ukrycia, bo odwiedzam codziennie :)

    ReplyDelete
  23. Daisy - o , właśnie :))
    laskę bez łaski :)))

    ReplyDelete
  24. Laska bez laski bardzo mi sie podoba:))))))))))
    A na cele przyszlosciowe mojej pisaniny rezerwuje sobie "robienie przyslugi" ;))

    ReplyDelete
  25. Nienorka-> Ja Ciebie tez dawno nie widzialam i mi sie gdzies zagubil link do Ciebie :((

    ReplyDelete
  26. nie mam psa, no nie mam psa. i co ja mam teraz zrobić? (ale mój kot jest duży jak pies - naprawdę ;)))

    a tą laską to mnie tylko zdenerwowałyście ;)))

    ReplyDelete
  27. Hej, Stardust, tak się podnieciłam, że dopisałaś się jako obserwator mojego bloga, a tu rozczarowanie, bo nie ma do niego linka na twojej stronie... Buuu... Jestem Twoją wierną czytelniczką i fanką, pozdrawiam!

    ReplyDelete
  28. Katarzyno-> JUZ JEST!!!! Dzieki, ze sie upomnialas, bo ja mam zalinkowane blogi w dwoch roznych komputerach i kazdy ma cos innego. Stad tez tak dlugo mi sie zeszlo nad odbudowaniem linkow. Jestes juz w grupie "zagladam" i rowniez pozdrawiam serdecznie:))

    ReplyDelete
  29. Z przyjemnością będę Ci wytykać błędy, jeśli takie Twe życzenie.;)) Z jeszcze większą przyjemnością skrobnę na wskazany adres, a może nawet wyśle obrazek PSA, niestety, nie mojego, ale znajomej - można tak?

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...