Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Monday, May 11, 2009

Jako sie rzeklo

Zgodnie z zapowiedzia wczoraj uplynal termin nadsylania zdjec piesow, a dzis jest juz galeria psich pieknosci:)
Na zdjeciu powyzej Britta o poranku ale juz z szeroko otwartymi oczami i czujnym noskiem. Zdjecie nadeslala Brittabella.

Na dwoch kolejnych zdjeciach pupilka mojego Brata Kola, jakkolwiek ona osobiscie faworyzuje Bratowa. A pan niech sie nieustajaco stara o wzgledy;) Jak widac Kola ma szczegolne wymagania i po kapieli spi nakryta kocykiem. Jak sie ludzi odpowiednio wytresuje, to nawet wiedza jak traktowac psa:)
Zdjecie powyzej przedstawia Arnolda, zwanego pieszczotliwie Arni przez wlascicielke Ruda.
Ten sliczny klapouch nalezy do Beaty. Szkoda, ze nie mam o nim wiecej informacji, ale moze sama wlasciecielka napisze cos w komentarzach;) do czego serdecznie zachecam wszystkich wlascicieli kochanych czworonogow.
Urocza mordka na zdjeciu powyzej przedstawia niestety niezyjacego juz pupila Szeherezady.

Dwa powyzsze zdjecia nadeslala Kwoka. Jakkolwiek pies nie jest Kwoki tylko nalezy do kolezanki, przyznamy chyba wszyscy, ze nalezy mu sie miejsce wsrod naszych pieknosci.

Na koniec pozostawilam zdjecia nadeslane przez Marinika, bo tu mialam naprawde ciezkie zadanie. Marinik przyslal kilka zdjec i napisal "wybierz, ktore chcesz" tak jakby to bylo latwo zrobic. Ot podstepny Marinik;))) Zreszta ocencie sami. Na pierwszym zdjeciu niezyjaca juz Kreska.

Miejsce Kreski zajely Alga i Zuza (nie wiem tylko w jakiej kolejnosci). Oto one, pierwsza Alga.


Powyzej Zuza. I ponizej obie panny razem Alga i Zuza.

Przyznam sie, ze tez troche podstepnie zostawilam zdjecia od Marinika na koniec, bo to ostatnie mnie normalnie rozbraja. Jakkolwiek wszystkie psy i pieseczki sa cudne i nie potrafie, cale szczescie, ze nie musze wybierac faworyta, to jednak to zdjecie jako zdjecie jest moim ulubionym.

Stardust merdajac ze szczescia;))

23 comments:

  1. Mordy slodkie :)
    a do jajnikow mam slabosc jak do owczarkow :)

    ReplyDelete
  2. Też mam słabość do jamników i ja wybieram Algę z sympatii, natomiast niezwykle elegancki jest Arnold - no, lord !! Może poproszę Rudą o podanie rasy, bo pewna swej wiedzy nie jestem... :-)

    ReplyDelete
  3. Hi hi, ale fajnieeeee :)))))))
    Przyznac musze, ze pomysl Stardust wydal mi sie nieco dziwaczny - wszak niniejszy blog to glownie tworczosc felietonowa Stardust, w mojej opinii - do wydania ksiazkowego - alez bylby bestseller.
    ale co tam - wyslalem fotki, majac rzeczywiscie dylemat ktore wybrac - bo galeryjka jest calkiem spora.
    Z zamieszczonych tutaj najbardziej (rzecz jasna obok moich potworow) podoba mi sie bialo-rudy dostojnik.
    A o samych psach moze napisze troszke pozniej, albo i nie napisze, bo to by zajelo tyle miejsca i czasu, ze ho ho.....
    Dramat i kryminal, romans i komedia, opera i tragedia i wszyskie odcienie zycia....
    Ech - pies to czlonek rodziny. GORA PSY !!!!!!!!(jamniki szczegolnie)

    ReplyDelete
  4. Britta pozdrawia wszystkich! Najbardziej na świecie uwielbia kopać dziury (takie prawie że do Australii) oraz obgryzać kwiatki na balkonie :)Z wiekiem (ma 11 lat)wcale nie zmienia upodobań...

    ReplyDelete
  5. Ta "psia wystawa", to faktycznie nietypowe "przedsięwzięcie" jak na blog ale jakie fajne! :-) Z przyjemnością sobie pooglądałam i wszystkie psiny takie super, że aż cieszę się, iż to nie jest jakiś konkurs i nie muszę wybierać. No ale ta ostatnia fotka z jamniorkami Marinikia... totalnie mnie rozmiękczyła. Rewelacja!

    ReplyDelete
  6. --> Kwoka, Arni to jest greyhound tylko ja nie wiem jak to jest po polsku. Ale moze sie Ruda odezwie. Jest naprawde sliczny.

    ReplyDelete
  7. --> Miauka, no sliczne sa te mordeczki, ale Twoja milosc do owczarkow i jamnikow troche mnie zaskakuje, bo to jednak duza roznica. Z drugiej strony kto powiedzial, ze nie mozna kochac blondynow, brunetow, rudzielcow i lysych;)))

    ReplyDelete
  8. --> Mariniku, no bo nie ma dziwacznych pomyslow dla Stardust:)))) Ja tylko zaluje, ze pewnie wiekszosc czytelnikow myslala tak jak Ty i nie jest tych zdjec wiecej. Najwyzej galeria bylaby wieloodcinkowa:))))
    Pisz, pisz o tych Twoich pupilkach oczywiscie jesli masz ochote i czas, bo znajac tylko szczatki historii wiem, ze jest ciekawa.

    ReplyDelete
  9. --> Brittabella, nigdy nic nie wiadomo, moze sie Britta gdzies dokopie, albo cos interesujacego odkopie. No z tym zjadaniem kwiecia balkonowego to mialabym troche problem:))

    ReplyDelete
  10. --> Smakosiu, mnie tez ta fotka rozwala normalnie na mientko:))))

    ReplyDelete
  11. Jamnisie są mniam,mniam...;-)
    Ja po chartach w drugiej kolejności jamniczki uznaję.:-)

    A Arnoldzik jest chart angielski - whippet, sa mniejsze od greyów, taki średniej wielkosci peseczek.

    A ja niestety jestem już byłą właścicielką.:-(((((((((

    ReplyDelete
  12. --> Ruda, no popatrz, a ja myslalam ze to grey:(( Znow wyszlo szydlo z worka, czyli siem nie znam:)))

    ReplyDelete
  13. Mój to Michul, ktory wczesniej lezał na moim blogu z Kotem Czarnym, pod hasłem - kastraci.

    ReplyDelete
  14. A ja swoich psiun nie wysłałam, bo uznałam, że skoro biegają za tęczowym mostem to jakoś nie wypada.

    A śliczne były :-(

    ReplyDelete
  15. Oj Daisy, Daisy jak to nie wypada?? a ku pamieci to co? Ja sie nie upominalam, bo myslalam, ze jak widzisz apel to moze nie chcesz. A teraz dupa mokra:((

    ReplyDelete
  16. @Stardust - mam z tymi kwiatkami problem i ja... ostatnio zabrała się za... róże. Lubi ostre rzeczy :D

    Pies koleżanki Kwoki - cudo! Co to za rasa? Cóż za poważne spojrzenie! Fantastyczny!

    ReplyDelete
  17. Britta pochwaliła mi się zdjęciem:)
    Piękny i dostojny jest też pies koleżanki Kwoki, tylko co to za rasa bo ja blondyna jestem:)?

    ReplyDelete
  18. --> ginewra witaj i rozgosc sie:)) A co do ras to ja nawet nie blondyna, tylko gamon okrutny. Bo ja tylko zdjecia moge chodowac:)))

    ReplyDelete
  19. Oczywiscie powinno byc hodowac. przez samo h. (dzieki Bere) mam jakis uszczerbek na rozumie z tym hodowaniem i dazeniem. teraz bede dazyc do hodowania, hodowli....
    No moze mi sie to kiedys przestawi:)

    ReplyDelete
  20. Zacna galeria! Nie faworyzuje zadnego osobnika. Brawo za pomysl! Ja nie zdazylam podeslac...

    ReplyDelete
  21. --> Brittabella, dobre to lubi ostre i podgryza roze:))) aparatka. U mnie na balkonie jakies ptaszydla male wydziobaly jedna begonie prawie do zera, ale zaczyna rosnac powoli od korzeni. To mi chyba zrobily za kare, ze nie nalalam im wody do miski.

    ReplyDelete
  22. U mnie jednak zawsze jajniki wygrywają. Uwielbiam te parówy włochate. Ale przyznam, że apel o zdjęcia jakoś mi umknął, bo wysłałabym Teodora Miodka.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...