Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, May 17, 2009

Moj nowy Puter

No to juz jestem cala w skowronkach!!! Mam nowy komputer, wszystko jest juz przeniesione z tamtego starego, jeszcze sie tylko troche dziwnie czuje, bo jakos tak inaczej jest. Jest wiekszy wiec i klawiatura troche "dziwna", poczatkowo strasznie powoli mi sie na nim pisalo, ale jest coraz lepiej. Wspanialy zazdrosnik, kupil sobie taki sam, wiec teraz sie smiejemy, ze mamy "his and hers" wersje tego samego sprzetu.
Mam nadzieje, ze szybko sie przestawie na ten nowy. Tylko mam chyba jeden maly problem, a mianowicie, nie moge wchodzic na blogi Onetu. Nie wiem czemu, ale Onet zawsze robil mi problemy, albo sie bardzo powoli otwieral, albo zawieszal caly system, a teraz jak chce wejsc na Onet to mi moje nowe cudo pokazuje palec srodkowy w formie ostrzezenia.
No to nie bede wchodzic i tyle. Mowi sie trudno i kocha sie dalej.


Stardust z nowym caculkiem:)

23 comments:

  1. no i bardzo dobrze - bo mojego onetowego maćka mi onet wziął i skasował - nie ma tam po co już wchodzić ;)))

    ReplyDelete
  2. brzydki onet;>
    śliczny caculek:)

    ReplyDelete
  3. --> Spt, to znaczy ze cos z tym Onetem jest na rzeczy? hmmm

    ReplyDelete
  4. alez fajnie,ze maszjuz to cudo :)

    usciski

    milego dnia

    ReplyDelete
  5. Jest. Onet to syfilis i dżuma z kiślem. Nie ma czego żałować :-)

    Faaaaajnie masz!

    ReplyDelete
  6. z onetowych blogów też widzę najpierw wszystko przez chwile, a jak się załaduje to kilka pierwszych linijek i pusto
    zawsze myślałam, że mam coś z systemem, hmmm
    to kto czyta te blogi onetu?

    ReplyDelete
  7. Blogi Onetu źle się ladują we wszystkich przeglądarkach. Ale to jest akurat mala strata.
    A przestawisz się szybciej niż myślisz. W końcu przesiadasz się z jednego peceta na drugi, a nie z peceta na Maca.

    ReplyDelete
  8. onet ma zielone b ? to mi wchodzą, a mam coraz gorzej z gmailem, często ma awarie...
    kompik ok!

    ReplyDelete
  9. stardust: a co to za machina? z jakim OS?

    ReplyDelete
  10. No, to ja sie chyba pozegnam, skoro zyje w syfie i dzumie.... Dzieki, Sze!

    ReplyDelete
  11. --> Nina, nie mow do mnie za madrze:))) ja sie nie znam na komputerach i kupuje co mi sie podoba:))) to jest HP Pavilion DV7-2040US 17.3-Inch Laptop (2.0 GHz Intel Core 2 Quad Q9000 Processor, 4 GB RAM, 500 GB Hard Drive, DVD Drive, Vista Premium) ten gagatek. Nie moge wstawic linka wiec skopiowalam co sie dalo:) o taka madra jestem.

    ReplyDelete
  12. Zgago nie obrazaj sie, ale chyba sama nie wchodzilabys na strony przed ktorymi Cie microsoft ostrzega. A moze przenies ten Twoj blog na blog.pl czy blox.pl albo blogspot. To taka sugestia:)

    ReplyDelete
  13. Z blogami Onetu rzeczywiscie jest problem, mysle, ze to wina ich dziadowskiego oprogramowania. Mnie sie otwieraja, ale bardzo wolno - czasem po prostu biore nogi za pas i ide gdzies indziej.

    ReplyDelete
  14. Stardust - wiem, jakie masz caculko :-))) Oglądaliśmy tego Pawilona z Dochtorem bo też się czaimy na nowego laptoka. Ale coś mi mowi, że to jednak Jabco będzie :-(

    Przestawisz się szybciej niż myślisz. Ja też myślałam, że nie nauczę się pisać na laptoku, a że ostatnio Dochtor siedzi na stacjonarnym prawie non-stop, to nie miałam wyjścia. I teraz rano zamiast głownego kompa odpalam laptoka, bo się tak przyzwyczaiłam :-))))


    Ciesz się caculkiem - bo fajne jest!

    A Wiśta Ci nie sprawia problemów ?
    Nienawidzę Wiśty :-)))
    Cały czas jadę na XPeku i szczęśliwam jak gwizdek :-)))

    ReplyDelete
  15. --> Salon, witaj milo mi ze zajrzalas do mnie, bo ja Twojego bloga czytam caly czas z przyjemnoscia.

    ReplyDelete
  16. --> Daisy, ja caly czas mialam laptoka tyle, ze ten jest wiekszy i troche mi sie klawisze pultaly na poczatek, ale juz jest OK.
    Aaaa i ja nie mam Wisty, tylko XP nie bardzo wiem dlaczego myslisz ze mialabym miec wiste, ale ja sie nie znam:))

    ReplyDelete
  17. Pomyślałam, że masz Vistę, bo w opisie laptoka jak byk stoi Vista Premium. A po za tym do nowych laptokow i pctów Wiśta jest ładowana obligatoryjnie. Chcesz, czy nie chcesz. U nas w Ełropie, bo jak w Juesej to nie wiem :-))))

    ReplyDelete
  18. --> Daisy, faktycznie dopiero teraz zauwazylam, ze na tym skopiowanym przeze mnie opisie jest Vista. Nie rozumiem dlaczego, bo szczerze powiedziawszy to nigdy tutaj sie nie spotkalam z Wista:)) No ale wiemy, ja prosta kobieta jestem i z kompami sie nie spotykam, no wole facetow;))

    ReplyDelete
  19. --> Daisy, Boziu jaki ja jestem lejek, cwok komputerowy!!! Przed chwila wylaczalam kompa i patrze a tam jak wol pisze Vista Premium!!! Ale to znaczy, ze roznica miedzy ta Wista a XPem jest tak minimalna, ze ja sie nawet nie zorientowalam. Sorry za wprowadzanie publiki w blad!!!
    Posypala pusty leb popiolem i poszla spac;/

    ReplyDelete
  20. Stardust: OS to Operating System, w Twoim wypadku Vista Premium czego szczerze wspolczuje.

    Ja sama nigdy w domu nie mialam maszyny z zadnym OS ze stajni Microsoftu - nie chce zejsc na zawal :)
    Starczy, ze w pracy cierpialam z tego powodu.

    Moim zdaniem absolutnie najlepsza klawiature w sensie tego, ze moge na niej trzaskac jakies zawrotne ilosci znakow na minute ma PowerBook. W ogole klawiatury appla sa swietne... czegos nie da sie powiedziec o innych czesciach wsadzanych do ich laptokow.

    Abyway. Ja na codzien operuje miedzy stacjonarna maszyna HP z Ubuntu (taka dystrybucja Linuxa) a laptokiem Appla.

    ReplyDelete
  21. No. Ja też mam laptoka jabcoka i uważam, że nie ma lepiej. A pomijając już klawiaturę, to ma system operacyjny jak pambog przykazał a nie jakieś chujwico.

    ReplyDelete
  22. O, ja też muszę kupić nowy komputer, mój już ledwo zipie i szybko się męczy :).

    ReplyDelete
  23. Dziewczyny, kobiety ja to naprawde mlotek jestem i sie nie znam. Podobuje mi sie to biore. No dokladnie na tej samej zasadzie postepowalam z mezami:)) Caculek to biere, czasem sie trafi pudlo, czasem jest dobrze:))) Jak bedzie tym razem okaze sie w praniu, narazie ciagle jestem pod wrazeniem. Loto toto jak blyskawica, ladniuskie, gladziutkie, no caculek:)))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...