Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, May 15, 2009

Na zyczenie Lorenzy

Mam nadzieje, ze Lorenza docenia jak ja sie slucham:))
To sa te, ktore kupilam w sklepie, ktory jeszcze nie byl otwarty, tuz przed wizyta u doktora.


A te czarne kupilam tuz po wyjsciu od doktora i to wlasnie w nich odstawialam swietego Wita na skrzyzowaniu. Chybotliwe som jakies, ale juz idzie ku dobremu.

15 comments:

  1. O ! Te brązowe pięęęęękności!
    Bo japąki i koturny w jednym :-)))

    ReplyDelete
  2. O japąki to my kochamy!
    Te czarne bym zgubiła na bank, ale najsampierw bym z nich spadła.
    Stardust looknie u mnję te moje wygrzebane ze szafy.

    ReplyDelete
  3. No toz wlasnie przez ten paseczek musialam natentychmiast zakupic te czarne, bo paseczek i owszem musi sie wyrobic w domowych pieleszach.

    ReplyDelete
  4. --> Lorenza w takim razie rozumie dlaczego ja ten taniec odstawialam na srodku skrzyowania, bo sie chyblam a one maja slaba przyczepnosc, bo im tego japakowatego paska brakuje.

    ReplyDelete
  5. o jezu stardust - jak Ty tych czarnych nie opanujesz - to mi normalnie je przyślij! one są PIĘKNE !!!! :)

    ReplyDelete
  6. czarne - śliczne :)))))
    wszędzie dzisiaj buty oglądam, a na moich zakupach nie było takich, jakie chcę, buu :(

    ReplyDelete
  7. czarne prześliczne !!!
    I biegałabym w nich jak sarenka.
    Te japąki też mnie pociagają ale ten paseczek miedzy palcyma blech:)

    ReplyDelete
  8. --> Spt, ja wlasnie te czarne juz mam prawie opanowane:( ale szukaj moze maja na allegro.

    ReplyDelete
  9. --> Tuv, ja jestem przyzwyczajona do paskow miedzy palcami bo czesto nosze wlasnie takie japonkowate z Merrell, ale to skora, wiec sie musi troche wyrobic. Za to sa bardziej przyczepne do stopy niz te brazowe.

    ReplyDelete
  10. O dzizas ja się nie dziwie, ż emogłaś zleciec z japąkowego koturna! :-)))

    ReplyDelete
  11. --> Sze, ja sie w tych czarnych omsklam, bo japaki maja wieksza przyczpnosc do stopy przez ten pasek. A te czarne jakos nie chcialy sie mnie czymac i jezdzila mi stopa w nich bardzo, ale juz sa prawie opanowane.

    ReplyDelete
  12. Doczytałam! Wczoraj na szybko, bo spieszyłam sie do spania, żeby rano wstać po pelargonie!
    Moim zdaniem niebezpieczniejsze są japąkowate. Ale co tam! Już chodzisz i o to chodziło!
    :-)

    ReplyDelete
  13. Obie pary fajowskie. Ja uwielbiam koturny :)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...