Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, July 31, 2009

Sie narobilo!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Alez jestem dupa z uszami!!!!!!!!!!!!!!!!
W calej goraczce tego zalatwiania spraw zupelnie zapomnialam o ubezpieczeniu.
Kurwamacjapierdolemotherfuckerbitchbitchgrandeasshole!!!!!!!!!!!!!!!!
Dzis tez pewnie niewiele zrobie bo musze jechac z samego srana na Long Island i bede w pracy dopiero ok. 15tej.
Chuj szesnasty by to strzelil!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Wspanialemu sie znow oberwalo, bo mi "chcial wytlumaczyc, ze to przeciez nie zbrodnia i jakos da sie zalatwic i dostarczyc w nieco pozniejszym terminie"
Kurwa, wlasnie o ten "nieco pozniejszy termin" chodzi. AAAAAAaaaaaaaaaaaaaaaa
Wszystko mi sie moze przez to rozwalic!!!!!!!!!!!!!!!!!!
To znaczy nie dokladnie wszystko, ale moze sie opoznic, a to mi bardzo nie na reke i szczegolnie pod wlos, pod wiatr, pod gorke itp.
Szlag by to trafil!!!!!
I zeby se nikt nie myslal, ze ja Wspanialego opierdalalam o to co sama zjebalam.
Nie, absolutnie nie!!!! Tylko ja sama siebie napierdalalam a on sie niepotrzebnie wtracil, bo i po co? Ja sobie glosno marudzilam i trzeba bylo to tak zostawic.
No ale wiadomo on dobra chlopina jest to mnie chcial uspokoic, tylko ze mnie nie mozna uspakajac a wrecz przeciwnie trzeba mi sie dac wywsciekac, skoczyc samej sobie do gardla i wtedy byloby okej a tak to sie doigral.
Nic to, nie pierwszy raz i pewnie nie ostatni.


I poleciala opluc Long Island, a potem zwariowac.

13 comments:

  1. wszystko ok, tylko ja nie mogę zrozumieć dlaczego na początku naszej wirtualnej znajomości ja sądziłam że Ty to taka spokojna i opanowana jesteś :D

    ReplyDelete
  2. Opamiętaj się, dobra kobieto, bo jak się tak wściekasz, to z mojego ekranu strzelają iskry gwiezdnego pyłu. Oślepiają mnie i nie mogę stukać swoich pierdułek.

    ReplyDelete
  3. DS--Taaaaa, najbardziej opanowana to ja jestem jak stoje z boku:) no i jeszcze jak idzie wszystko tak ja sobie sama umyslalam:))) Ale ja generalnie jestem raptus przeokropny i w dodatku bardzo niesystematyczna:(
    Ale na pocieszenie powiem Ci ze teraz to ja jestem aniol, przebywanie ze Wspanialym wplywa na mnie uspakajajaco. Tak z 10 lat temu to sama ze soba nie moglam wytrzymac, teraz wszyscy moi znajomi mowia ze sie bardzo uspokoilam przy nim. ;)))))

    ReplyDelete
  4. Pistacjowy--> Postaram sie nie miotac ogniem, albo przynajmniej zmniejszyc zasieg;))

    ReplyDelete
  5. Stardust...podobno wyrywasz wlosy innym, taka zdenerwowana tez? :)

    ReplyDelete
  6. Beata--> Wyrywanie wlosow jest mniej bolesne jak robi je osoba wkurwiona do bialosci:) To chyba sekret dlaczego te moje klientki tak za mna laza po calym NYC.

    ReplyDelete
  7. ja bym się bala, po tych ostatnich notkach, bym sie bala...czytam Cie i nogi mi sie same sciskaja tak mocno, ze nawet papieru tam nie wsadzisz:)
    strach sie bac!

    ReplyDelete
  8. Kurczę, od samego czytania Twoich notek można się rozedrgać :-))))
    SPOKO WODZA, Stardust!

    ReplyDelete
  9. Star,tylko spokoj moze cie uratowc;jak sie bedziesz tak wsciekac to gowno zaltwisz,no chyba ze masz jak ja,czyli wkurwiona do bialosci mam wiekszego powera i w ciagu(a moze w przeciegu?-pieprzyc gramatyke) kilku godzin pozalatwiam to co w normalnym stanie psychicznym zajeloby mi tydzien.
    a tak w ogole to wekend sie zaczal wiec walnij se cos mocnieszego na odstresowanie

    ReplyDelete
  10. Beata--> Pierniczysz, jakbys tak mocno zacisnela nogi to bym Ci wlosy na glowie wywoskowala:))) Kurde nie ma silnych na mnie:)))))

    ReplyDelete
  11. Sze--> Wiem, ale juz jest to ogarnelam i chyba jest pod kontrola, wiec bedzie lepiej. Mam nadzieje...tfu, tfu, tfu.

    ReplyDelete
  12. Agnieszka--> Mam dokladnie tak jak Ty, wkurwiona dzialam za caly sztab i moge zalatwic to co normalnie jest nie do zalatwienia:)))

    ReplyDelete
  13. Star, mnie tez wkurw napedza, rozumiem doskonale:)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...