Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Saturday, December 5, 2009

Let it snow

Siedze w domu i wymyslam.
Wlasnie wymyslilam, ze chce mi sie zimy. Niech pada snieg!!! Niech bedzie zimno i bialo!!!
Tyle tylko, ze w tym kolosie bialo jest przez godzine, a potem zaczyna sie plucha, ale w moich okolicach moze byc bialo troche dluzej, bo mniejszy ruch.
Wlasnie tak ladnie bylo w ubieglym roku, jak pokazuje zdjecie tytulowe bloga.
A teraz piekna jesien sie skonczyla, dzis pada i jest jakos tak szaro i markotnie. Co prawda moje begonie i ten zolty kwiatek, co to nie pamietam jak sie nazwya, ciagle kwitna na balkonie.
Wspanialy wlasnie przyszedl ze sklepu i mowi:
-- Bedzie padal snieg.
Ale on tak sie madrzy, bo zapowiadali opady sniegu na dzisiejszy wieczor, to on teraz udaje, ze tak sie zna na pogodzie. Wspanialy tak ma, ze udaje ze sie zna na wielu rzeczach, a ja mu nie przeszkadzam w tym udawaniu, bo i po co? Niech sie chlopisko cieszy.
Wspanialy np. w styczniu mowi:
-- Bedzie wczesna wiosna.
-- Dlaczego? - pytam
-- Bo to widac po drzewach, na galazkach sa duze paczki...
I ja juz nie zadaje wiecej pytan, bo wiem, ze to bez sensu. Wiosna i tak bedzie w marcu to wiadomo na pewno, a czy to wczesna czy pozna, to juz sprawa wzgledna i zalezaca od tego jak bardzo sie komus zima znudzila.
Ja lubie wszystkie cztery pory roku, ale jak juz jedna chyli sie ku koncowi to mi sie wlasnie chce tej nastepnej. Chyba dlatego, ze ja lubie zmiany, nie wyobrazam sobie zycia w klimacie wiecznej zimy lub ciaglego lata. Owszem moglabym pojechac, zobaczyc, ale mieszkac na stale, raczej nie chcialabym.
Wczoraj wieczorem ogladalismy prognoze pogody i pokazywali snieg w Teksasie i w Luizjanie!!!!
Tego sie nie spodziewalam.
Wspanialy dzis powiedzial, ze okreslenie "globalne ocieplenie" nie jest szczesliwym okresleniem, bo miesza ludziom w glowach i spodziewaja sie, ze klimat bedzie coraz cieplejszy, a tymczasem swiadczy to tylko o tym, ze klimat bedzie nam robil rozne niespodzianki.
Niby to logiczne co powiedzial, ale zapytalam:
-- A skad TY wiesz co to naprawde znaczy termin "globalne ocieplenie"?
-- Czytam, interesuje sie..
-- To dlaczego inni nie czytaja, nie interesuja sie? tylko opieraja swoje opinie na zasadzie domniemania i doslownosci wyrazow?
-- Bo bardzo czesto ludzie sa glupi i leniwi - odpowiedzial
-- Czy to znaczy, ze tym glupim i leniwym ludziom mozna podac na talerzu gowno i powiedziec ze to serek z cynamonem i zjedza?
-- Oczywiscie, przeciez widzisz codziennie dowody na to. Jedza i jeszcze sie oblizuja.
Musialam przyznac mu milczaca racje. Sila propagandy jest ogromna.
Ale co tam? Siade przy oknie i poczekam na snieg;)

16 comments:

  1. To jedyny minus mojej okolicy - snieg jest rzadko, a jesli juz, to od razu taki zatrzymujacy caly ruch.
    Ale pierwszy juz widzialam tydzien temu - chcialam rodzinie wycieczke objazdowa po gorkach zrobic, a tu klops - mgla i snieg. Za to widzielismy hodowle bazantow:)

    ReplyDelete
  2. a te przepisy to juz wystawilas gdzies czy jeszcze nie? bo tak patrze patrze i ni moge znalezc :)

    ReplyDelete
  3. U nas już trochę popaduje. Pochmurny dzień, tak w ogóle.

    ReplyDelete
  4. O gduoe wspanialy mo "Recht" to mo "Recht".... U nas tesz sie na snieg zbiero ciemne ciezkie chmury, temperatura spada ale narazie nic.... Jedzy tez powiadam ze bedzie snieg ;)
    Snieg bedzie, gdy nie przyjdzie do nas to ja se do niego pojade.:D :D

    ReplyDelete
  5. dopiero na Wigilię, prosze, proszę:)

    ReplyDelete
  6. Długo już tak siedzisz i czekasz?

    ReplyDelete
  7. Czarownico--> U mnie tez snieg tez nie jest zjawiskiem codziennym nawet zima i nigdy nie lezy dluzej niz 5 dni. Ale podobnie jak u Ciebie jak mamy z reguly 2 razy sniezny sztorm i wtedy pada tak ze zamiera zycie w calym miescie:)))

    ReplyDelete
  8. Nina--> Przepisy sa w moim kuchennym blogu. Gotuje bo musze, ja myslalam, ze Ty wiesz, ze mam bloga z przepisami. Link jest w moich linkach.

    ReplyDelete
  9. Aneta--> U nas pada deszcz, ale Wspanialy mi przed chwila udowodnil, ze w swietle latarni widac platki sniegu, ktore niestety rozmakaja zanim padna na ziemie. Ot i to moj snieg:)))

    ReplyDelete
  10. Diesel--> Jak tak mowisz to musi Wspanialy mo ten Recht:)))

    ReplyDelete
  11. Beata--> Tez bym chciala zeby snieg byl na Wigilie ale nie zawsze ma sie co sie chce;)

    ReplyDelete
  12. Zgago--> Toc ledwo przysiadlam;)) bo dzisiaj to ja tak na malych obrotach siedze, leze wiesz oszczedzam te stope, okladam kompresami. Nuda i tyle:))

    ReplyDelete
  13. Na oszczędzanie stópki czekanie na opady jest good!

    ReplyDelete
  14. bardzo piekny snieg. szczegolnie jak jest bialo na swieta. i te lampki i dekoracje i cieplo od kominka.
    uwielbiam to. ja co prawda nie mam zapewnianego sniegu, chociaz w zeszlym roku nas zasypalo - ale godzina od nas na Mt.Hood na nartach jezdzi sie do maja, wiec zawsze mozna sie sniezkami porzucac.

    nie wyobrazam sobie zebym mieszkala na stale w klimacie, gdzie jest ciagle cieplo:) no sorry - ale snieg na choince musi byc. tysiac razy lepsze to niz lampki na palmie:)

    ReplyDelete
  15. Aniu--> Troche sobie to przemyslalam i kto wie moze na starosc bede gotowa na lampki na palmie:))

    ReplyDelete
  16. Z tym gównem na talerzu to Twój Wspaniały ma rację. Znam ludzi co bezkrytycznie przyjmują to co im tv podaje. Wszelki chłam tego świata a oni sie zachwycają, wierzą...nie poszukują.
    Piękne zdjecie. U nas śniegu też ni widu ni słychu. I dobrze. JAk byłam dzieckiem lubiłam zimę (mieszkałam w górach), dzis jej nie lubię, bo tyle szmat trzeba wdziewać, bo te rękawiczki się plątaja, bo cieżko chodzić...

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...