Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, March 3, 2010

Wiosna tuz tuz

Wiem to na pewno, na 100% albo i jeszcze wiecej.
A jestem taka pewna, bo zaobserwowalam nastepujace symptomy:
1. Zamienilam kozuch na lzejsza kurtke, bo juz mi bylo ciezko.
2. Stanal mi zegarek, czyli czas zmienic wystroj.
3. Jestem senna non stop.
Ziewnela i poszla spac...

47 comments:

  1. Mam te same symptomy tylko, że pkt 2 brzmi - rozkleiły mi się kozaki (na koniec zimy to normalka) ;)

    ReplyDelete
  2. stardust, wywal te reklamy - sprzedajesz sie za pare groszy? po to ci ta "popularnosc" wsrod czytelnikow, zeby w koncu na tym zarobic pare marnych centow? warto?
    Joanna

    ReplyDelete
  3. mi się chce spać 24 na dobę niezależnie od pory roku! ale poza tym to wiosna może przyjść już!!!! a nawet powinna bo osobiście mam zimy dość!!!!!!

    dobranoc! ;O)

    ReplyDelete
  4. Idzie, idzie... gołębie sobie gniazdka moszczą u sasiada na balkonie, mój w związku z tym regularnie jest osrywany..

    Wiosna tuż tuż:)

    ReplyDelete
  5. Sorry, Stardust, ale argument Idy dopiero do mnie przemawia. Twoje mnie nie przekonują, że wiosna idzie ;-))))

    ReplyDelete
  6. wczoraj tak miałam, ciągnęło mnie do poduszki...

    ReplyDelete
  7. Widzę, że wiosna - psy zrzucają kilogramy sierści!:)

    ReplyDelete
  8. Czarny(w)Pieprz--> o tak! Kłęby! Może z ta wiosną to jednak prawda....ale za oknem śnieżek :(:(:(

    ReplyDelete
  9. w Polsce na wierzch spod śniegu wychodzą psie kupy i dziury w drogach - idzie wiosna! ;)

    ReplyDelete
  10. A u nas z rana wszystko zamarznięte - o tak niewątpliwie wiosna idzie ;P

    ReplyDelete
  11. Zamieć śnieżna z rana...ale wiosna idzie.Przecież 21 marca będzie.

    ReplyDelete
  12. wiosna idzie, moja kotka już zaczyna mieć ruje :D...

    senna jestem niezaleznie od pory roku ;)... zmienie tylko opis z zimowej depresji na wiosenne przesilenie i to by bylo na tyle :D...

    ReplyDelete
  13. Stardust, widać, że jesteś zmiennocieplna hehe:) Skoro już ptaki do nas przylatują, to niechybnie już czują wiosnę. Nawet na wierzbie pojawiają się już pierwsze bazie. Powoli ociepla się i czuć w powietrzu ten całkiem przyjemny wiosenny powiew świeżości.Aż chce się krzyczeć, co sił w płucach "HURRA,NARESZCIE FINITO...":)))Lea

    ReplyDelete
  14. U mnie od wczoraj biało i z lekkim mrozem.Gdzie ta wiosna?

    ReplyDelete
  15. Euforka--> Oj jak kozaki poszly to juz nie ma odwolania:))

    ReplyDelete
  16. Joanno--> Uwielbiam ludzi, ktorzy przychodza i juz od progu zasypuja mnie swoimi radami i opiniami. Ja tez w ramach wdziecznosci mam jedna rade dla takich. Tylko najczesciej nie mowie, nie pisze, bo i po co?

    ReplyDelete
  17. Evek--> No wlasnie cos z tym spaniem jest na rzeczy:) Chodze jak nacpana i geba mi sie nie zamyka od ziewania:))

    ReplyDelete
  18. Ida--> Golebie na balkonie? no tak, golebie potrafia udekorowac balkon, nie zazdroszcze.

    ReplyDelete
  19. Zante--> Mowisz, ze sie nie znam :((( buuuuu;)

    ReplyDelete
  20. Margo--> Ledwie wstalam po 7 godzinach snu i moglabym spac od nowa:)))

    ReplyDelete
  21. Pieprzniczko--> Nie mam psow, wiec nie dostrzegam tego zjawiska, a Tobie wierze, bo czytam;))

    ReplyDelete
  22. Zante--> U nas jest deszczowo, ale nie pada, tylko tak mzy upierdliwie. Nie warto otwierac parasola, ale jednak mokro.

    ReplyDelete
  23. Dizejko--> U nas kupy nie wychodza, bo na szczescie ludzie tutaj sprzataja (98%)Dziur tez nie jakos nie ma, przynajmniej w mojej okolicy, ale mamy wszystkie nawierzchnie w zasadzie nowe. No i sniegu nie bylo na tyle, zeby to pokryc na dluzszy czas. Na moim tarasie jeszcze leza jakies szczatki sniegu po piatkowych opadach, ale ogolnie to juz nigdzie nie widac sniegu.

    ReplyDelete
  24. Athena--> Nawet w nocy temperatura juz nie spada ponizej zera, no wiosna:)))

    ReplyDelete
  25. Kasiu--> Ja tez wierze w 21 marca:)))

    ReplyDelete
  26. Ucieczko--> Kotka z ruja, to niewatpliwy znak wiosny:) I tego sie trzymajmy:))

    ReplyDelete
  27. Lea--> Mnie to chyba najbardziej zmiany cisnienia atmosferycznego daja popalic. A przez ostatnie kilka dni jest malo slonca i szaro, to spie jak susel:)))

    ReplyDelete
  28. Beata500--> Moze sie przyczaila gdzies za rogiem, ale przyjdzie. Przyjdzie na pewno:))

    ReplyDelete
  29. Nivejko--> Wiosny to ja moze nie przespie, ale chyba bede potrzebowac urlop, zeby nadrobic zaleglosci na Twoim blogu:))) Zerknelam wczoraj i sie przerazilam. Dzis mam w rozkladzie dnia 2 godziny wolne, wiec poswiecam je Tobie:)))

    ReplyDelete
  30. Nie no! Nie aż tak, że się nie znasz ;-)))), ale argumenty, że zegarek stanął albo masz po dziurki w nosie ciężkiej odzieży wiosny jeszcze nie czynią ;-)))

    ReplyDelete
  31. Znate--> Ten zegarek to zimowy:)) wiec jak stanal to znaczy, ze juz nie bedzie potrzebny zimowy wystroj:))) No czyms musze kusic te wiosne;)

    ReplyDelete
  32. U mnie wiosna zaznacza się zmiennością nastrojów, popadam na zmianę od totalnego wyczerpania do radosnej euforii.
    Marzę o wiosennych zdjęciach kiełkujących przebiśniegów, ale niestety od dwóch dni znowu pada śnieg. Na szczęście temperatury na dworze już są plusowe i śnieg szybko topnieje.

    ReplyDelete
  33. To ja ziewając ciesze się razem z Tobą z wiosny!

    ReplyDelete
  34. To jest odpowiednia pora, żeby się wspomóc witaminkami! Ja się wspomagam o tej porze roku :)

    ReplyDelete
  35. MOje młyńskie koty opóźnione w tym roku z nocnymi wrzaskami. Więc może i wiosna, ale nie tak zaraz?

    ReplyDelete
  36. Pozdrawiam Cię, dając dowód swej czytelniczej obecności, ale nie stać mnie na żaden interesująćy komentarz, więc nie piszę. I to by było na tyle... na razie :)

    ReplyDelete
  37. Iw--> Ja mam ostatnio tyle zajec, ze chyba nie jestem w stanie zaobserwowac wlasnych nastrojow;)

    ReplyDelete
  38. Gosiu--> Czyli Ciebie tez wziela spiaczka:))

    ReplyDelete
  39. b.--> Z pisaniem to jest tak, ze jak mam pomysl, to nie mam czasu, jak mam czas to brak pomysla. No sie rozjezdzamy:))

    ReplyDelete
  40. Magneta--> Fakt, ja tez zwykle o tej porze lykalam jakies witaminki. Tym razem tego nie robie, bo wyzeram tyle zielska, warzyw i owocow jak nigdy wczesniej. Witaminowo to chyba jestem OK. Moze to jednak nadmiar zajec, bo sie wszystko na raz zwalilo;) Ale sama sobie tych zaleglosci narobilam, wiec nie mam na kogo narzekac;)))

    ReplyDelete
  41. Zgago--> Z tymi kotami to zupelnie jak w Ameryce z tym stworem co to ma wlasny cien zobaczyc:)))) Moze kotom Viagra potrzebna;))

    ReplyDelete
  42. Kwoko--> Dziekuje, ze jestes i sie meldujesz od czasu do czasu. Pamietam tez, ze wyrazilas chec sfotografowania Pabianic, tylko ja ciagle zapominam zadzwonic do dochtora:))))Ale to i tak wszystko bedzie raczej pozna wiosna/lato. Cos mi sie wydaje, ze mam juz zajecie na wszystkie weekendy do czerwca, wiec nic wczesniej nie wykombinuje;)

    ReplyDelete
  43. :):):):)

    Hura!!! Skoro tak mówisz,to tak musi być :) mimo śniegu za oknem :)

    Pozdrawiam Cię ciepło!

    ReplyDelete
  44. Rozglądając się wokół, to chyba jakaś zakaźna wersja. Wszyscy ziewają ;)

    ReplyDelete
  45. piekne tulipanki :)

    wczoraj przynioslam do domu doniczke, teraz czekam az mi sie piknie rozkwitna. na poniedzialek jak w sam raz :))))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...