Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, April 14, 2010

Wrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr !!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Jestem tak wkurwiona, ze tylko tyle moge. A czym wkurwiona to sie chyba domyslacie.
A kto sie nie domysla, to tutaj jest stosowne wyjasnienie.

43 comments:

  1. Smutne, że zawsze znajdzie się źródło konfliktu, nawet w obecnej sytuacji kiedy to polski naród tak się zjednoczył. Po czym podzielił. Również nie zgadzam się z tą decyzją.

    ReplyDelete
  2. To witaj w klubie.. Tez jestem na nie, ale zdaje sie, ze klamka i tak juz zapadla.

    ReplyDelete
  3. ale wkurwiona tym, że Wawel czy tym, że się na ten temat dyskutuje?

    ReplyDelete
  4. To się zaczyna robić niesmaczne... Niestety megalomania i hipokryzja wylazła szybciej niż się spodziewaliśmy...

    ReplyDelete
  5. Masz rację - po trzykroć: wrrrrrrrrrrrrrr

    ReplyDelete
  6. .. choć bardzo Cię cenię Stardust i nie chciałabym być źle zrozumiana to jednak się z Tobą nie zgodzę w tej kwestii. Szczerze mówiąc jestem oburzona, nie rozumiem jak można podjąć taką decyzję, ale to chyba tylko możliwe u nas w Polsce. Osobiście uważam że stosowniejszym miejscem byłaby katedra św. Jana -u boku prezydenta Gabriela Narutowicza, który również zginął tragicznie. Nie mieści mi się w głowie dlaczego miałby być pochowany obok świętych, królów i wieszczów. Powiem tylko Wrrrrrrrrrrrrrr

    ReplyDelete
  7. Wydarzenie samo w sobie tragiczne, zasługujące na dni żałoby narodowej, refleksji, zadumy, ludzkiego współczucia, zamienia się z upływem czasu w niesmaczną medialną szopę. Zalewa nas fala patosu,przesady i hipokryzji,co już dla mnie jest nie do zniesienia, a ostatnia decyzja o miejscu pochówku jest dla mnie kuriozalna( faktycznie - ma związek z KURIĄ, choć to nie wyrazy pokrewne!) i co gorsza już chyba nieodwołalna? No, to sobie możemy pogadać, pospierać się na różnych forach i tyle!! Mam nadzieję, że odpowiednio pojęłam przesłanie Twej warrrczącej notki, opierając się na mej blogowej wiedzy o Twych poglądach ?

    ReplyDelete
  8. Alez ja wlasnie jestem wkurwiona tym ze to WAWEL. Jakos nie widze adekwatnych do tego zaslug s.p. pana Kaczynskiego.
    Wawel jest dla mnie miejscem spoczynku ludzi naprawde zasluzonych dla Kraju. Jesli smierc w katastrofie lotniczej kwalifikuje do pochowku na Wawelu, to ja bardzo prosze o przeniesienie tam zwlokow Anny Jantar.

    ReplyDelete
  9. Kwoko, dobrze odczytalas, ja jestem tak wkurwiona, ze mi sie nawet pisac nie chce. I masz racje decyzja jest nieodwolalna.
    Od poczatku czulam potrzebe milczenia, bo smierc na to zasluguje, kazda smierc.
    Natomiast nie kazda smierc zasluguje na Wawel!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
    Ide do pracy, nie bede miala natu, moze nikogo nie zagryze.

    ReplyDelete
  10. Poczytałam powyższe komentarze dopiero teraz(pisane w tym samym czasie) i uświadomiłam sobie, że jednak nie zapytałam wprost, jak np.marla - co Cię dokładnie tak " wkurzyło" (to wg mojej terminologii )? I trochę mnie to zbija z tzw.pantałyku, ale trudno - słowo się rzekło itd....

    ReplyDelete
  11. Uff... - jak mogłam tak na moment zwątpić w Twoje intencje!! Co do Anny Jantar - niestety, nie ten rodzaj działalności( !) ale ostatnim złożonym na Wawelu jest jednakże gen.W.Sikorski ( katastrofa lotnicza, tragiczna postać, zagadkowa sprawa) i to już mogło ułatwić pole manewru w obecnej chwili.
    Podobno to dobra okazja polityczna dla prezydenta Krakowa przed kampanią wyborczą( podaję na podstawie opinii mieszkańców, dla których to też osoba kontrowersyjna ). Ot, polityka...

    ReplyDelete
  12. Ogólnie to jestem na NIE - bo Wawel jest faktycznie miejscem, no... uroczystym, wybitnym, królowie, ważni politycy... troszeczkę jestem na tak, tylko i wyłącznie dlatego, że pozostałe "adresy" są w Warszawie w której mieszkam, i po prostu od piątku do poniedziałku zamieniłaby się ona w jeden wielki korek, tłum ludzi. Tylko i wyłącznie dlatego, wole że to jest daleko odemnie.
    Notabene widzialam na przystanku ogłoszenie "Wyjazd do Krk na pogrzeb pary prezydenckiej, 100 zł, w tym cena przejazu, ubezpiecznenie i opieka pilota", i prawie wszystkie nr telefonu byly przedarte.
    Pani w autobusie dzis (podsluchalam) mowila ze pojdzie dzis do palacu prezydenckiego gdzie w kaplicy teraz są wystawione trumny, bo jak to skomentowala "Byc w Rzymie i nie zobaczyc Papieza?"... jakaś dziewczyna inna słyszałam jak mówiła, że "szkoda, że pogrzeb nie w warszawie, przeszłoby się"... proooszeee Waaaas!... Z tych pogrzebów się ostatnio jakoś szopki robi! Nie wyobrazam sobie, ani isc do kaplicy, bo absolutnie dla mnie nie jest na miejscu wystawianie trumien dla publicznosci, ani tym bardziej tloczyc sie gdzies na cmentarzu, byleby uczestniczyc. Dziekuje. Rozumiem, że prezydent, ale to jakos... nie wiem, chyba nie widze w tym tego "szacunku"...

    ReplyDelete
  13. (hahah, wybacz Stardust-jakąś notkę tu stworzyłam nieopacznie;) )

    ReplyDelete
  14. Jarek K. pokazał kto w Polsce pan, a kto cham...zaraz podniosą się (powtórzone) głosy, że ci co są przeciw to stoją tam, gdzie kiedyś stało ZOMO....tak się zastanawiam co tak naprawdę o tym myśli Marta Kaczyńska, córka pary prezydenckiej. Jakoś nigdy, ani w kampanii prezydenckiej ani podczas trwania prezydentury Lecha nie widziałam ani jednego zdjęcia, nie słyszałam ani razu jakiejś informacji o tym jak układają się relacje wuja Jarosława z bratanicą Martą....mam jakieś dziwne przeczucie, że jej woli nikt nie uszanował i nikt jej słuchać nie chciał. Jarek błyskawicznie śmierć brata wykorzystał dla swoich celów...

    ReplyDelete
  15. Szkoda tlenu i klawiatury na to wszystko.
    Czekam na Twoje kolejne wpisy.
    Czekam na Stardust! Na gwiezdny pył, po którym mam lepszy humor.

    ReplyDelete
  16. nie czytałam komentarzy...
    1) jestes wkurzona, bo wstałaś lewą noga
    2) jestes wkurzona, bo wykipiało Ci mleko
    3) jestes wkurzona, bo spóźniłaś na pociąg
    4) jestes wkurzona, bo masz tego PSM co go nie masz:)

    ReplyDelete
  17. No właśnie ...
    Szkoda słów!!!
    A można było przejść przynajmniej czas żałoby z godnością!

    ReplyDelete
  18. a mi w tym całym cyrku najbardziej żal Marty Kaczyńskiej. mało, że poniosła niewyobrażalną strate, to jeszcze musi na ten cyrk patrzeć i poniekąd brać w nim udział, bo przecież do Krakowa pojedzie...

    ReplyDelete
  19. krotko.. ja tez sie wkurwilam

    ReplyDelete
  20. ja sie tylko podpisze pod wszystkim..

    ReplyDelete
  21. Kurwa mać!! Wkońcu jest żałoba, chyba już o tym zapomnieliście. Chuj wam do tego gdzie zostaną pochowani P. Kaczyńscy.

    ReplyDelete
  22. Anon--> Zapominasz, ze jestes w goscinie. Najpierw to Tobie chuj do tego jakie ja i moi czytelnicy maja zdanie.

    ReplyDelete
  23. Co mogę napisać, wiesz przecież co o tym sądzę. To smutne, że nawet w takiej chwili polityka rządzi. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  24. a ja jestem zażenowana całą tą sytuacją decyzja niewatpliwie nieszczesliwa ale klamka zapadla i wszelkie protesty są takie nie na miejscu w obecnej sytuacji, szkoda mi Marii bo ona, niewątpliwie bardzo skromna kobietka z pewnościa źle się będzie czuła w tej krypcie i myślę że gdyby miała tu możliwośc powiedzenia czegoś to z pewnością by zaprotestowała. Mam jednak nadzieje ze jakoś się tam odnajdzie...

    ReplyDelete
  25. Malgoska czarna--> Jak Cie lubie, ona NIE ZYJE. Piszesz tak jakby tam w krypcie pani Marii brakowalo kuchenki gazowej i zelazka do prasowania Leszkowych portek. Ale dzieki Ci za to bos mnie ubawila:)))

    ReplyDelete
  26. Można się było tego spodziewać, znając ,,skromność'' kościoła i jednego Pana...

    ReplyDelete
  27. Mój wkurw osiagnął stopień najwyższy, czyli milczenie.

    ReplyDelete
  28. http://www.katedra-wawelska.pl/informacja_turystyczna,26.html
    A córka i wnuczki będą babcię i dziadka odwiedzać w muzeum w godzinach otwarcia.

    ReplyDelete
  29. To że na tamtym świecie nie znaczy ze w pogniecionych portkach ma chodzic

    ReplyDelete
  30. Zante--> Mam nadzieje, ze jak przyjdzie odpowiedni czas, to jakas madra glowa napisze np. ballade "o dwoch takich co zrobili Polske w konia". Pan Jarek ma zakusy na prezydenture, czyli co kot zostanie Pierwsza Dama, czy moze ojciec Rydzyk?

    ReplyDelete
  31. Bareya--> Wroci ta normalna Stardust, wroci, tylko niech mnie kurwica przejdzie. Narazie to uwazam, ze to co sie dzieje to kurestwo polaczone z klusownictwem.

    ReplyDelete
  32. Beata--> Chcialabym zebys miala racje.

    ReplyDelete
  33. Evek--> Mnie juz nikogo nie jest zal. A bylo mi zal, naprawde.

    ReplyDelete
  34. Zgago--> Wlasnie wyszla skromnosc i dobro narodu. Krew mnie zalewa!!!!!!!!!!!!!!!!

    ReplyDelete
  35. Sze--> Nie masz pojecia ile o Tobie mysle w ostatnich dniach.

    ReplyDelete
  36. Malgoska czarna--> To fakt, dlatego musza byc razem pochowani, bo kto by mu krawat poprawial, raczki sprawdzal czy ma czyste? Ta biedna Maria to i po smierci nie moze sie od tego matkowania uwolnic:)))

    ReplyDelete
  37. Wybaczcie, ze nie odpowiadam pojedynczo na konkretne komnetarze, ale naprawde nie mam sily ani o tym myslec, ani pisac. Pominelam wiec glownie komentarze, ktore zgadzaja sie z moim zdaniem, wszystkie przeczytalam i dziekuje. Mam nadzieje, ze rozumiecie, ze przytakujace odpowiedzi nic juz nie wnosza, oprocz poklepywania sie po ramieniu.

    ReplyDelete
  38. "kurestwo polaczone z klusownictwem" - No ujęłaś to tak jakbym sam to pisał. pozdrawiam

    ReplyDelete
  39. niestety naszym krajem rządzi kler i jego przydupasy i to się nie zmieni więc szkoda naprawdę nerwów. A pan J. pojedzie pewnie na reklamie brata, współczuciu ludzkim - skoro brat zginął tak tragicznie to chociaż niech wygra wybory - poprą go mohery po niedzielnej mszy, trzy grosze dołoży Radio M i bedzie jak bylo, tak to już jest w tym naszym kraju. Nie chce mi się już o tym myśleć i faktycznie tak jak mówisz - " ze przytakujace odpowiedzi nic juz nie wnosza, oprocz poklepywania sie po ramieniu" pozdrawiam wszystkich

    ReplyDelete
  40. Mi tez żal Marty Kaczyńśkiej i wątpię żeby jej wolą było, żeby rodzice spoczęli na Wawelu. Gdzie pójdzie w chwilach zwątpienia i smutku? Na Wawel za 12 złotych? Z Sopotu?

    ReplyDelete
  41. Stardust ja się od Ciebie będę uczyć jak anonimów
    traktować !!!! :D

    ReplyDelete
  42. Z netu:
    Rzchanym

    A ja przedstawię pewną hipotezę... Otóż moim zdaniem pochówek na Wawelu to...pomysł PO albo jakichś innych wrogów prezydenta. Zwracam uwagę na to , że kardynał Dziwisz od dawna był sympatykiem tej partii oraz na to, że do pomysłu nikt się nie przyznaje...ani kardynał, ani rodzina - i on, i ona zaakceptowali czyjś pomysł. Od początku wydało mi się to dziwne,aż zacząłem spotykać się z hipotezami, że to w istocie wyrafinowana, piętrowa intryga. To zgadzało się z moimi odczuciami.

    Istnieją jedynie dwie interpretacje, dlaczego się na to zdecydowali.

    Pierwsza jest taka, że wysunęli pomysł, żeby zniszczyć atmosferę żałoby i wrócić do "starych, dobrych czasów" sprzed śmierci Prezydenta. Pomysł był dość kontrowersyjny, ja sam miałem obawy, że będzie opór, tak samo rachowali (tyle że nie z obawą, ale z nadzieją) przedstawiciele PO (czy ktoś inny). Plan wyglądałby tak: wysuwa się pomysł, rodzi to opór, który dyskontuje Platforma.
    Druga interpretacja jest inna. Otóż gdyby nie pomysł pochówku na Wawelu, Lech Kaczyński spocząłby najprawdopodobniej w warszawskiej archikatedrze św.Jana. Wg autora tej interpretacji wrogom pana Prezydenta zależało, by do tego nie doszło - otóż tam, w nekropolii prezydenckiej spoczywa Gabriel Narutowicz - prezydent, który też nie zmarł naturalną śmiercią i też został zaszczuty... wrogowie L.Kaczyńskiego mogli bać się tych akcentów, niebezpiecznej analogii, i dlatego chcieli go "wyekspediować" poza archikatedrę - na Wawel albo pod świątynię Opatrzności Bożej.
    Popełnili jednak błąd - przecenili swoje siły - sprawa nie wywołała aż takich kontrowersji, na to jest za wcześnie. Przekombinowali.

    To smutne, że nawet pochówek jest wykorzystywany do gierek. Polacy w tej akurat sprawie wykazali jednakże mądrość.

    Cześć pamięci Pana Prezydenta i innych ofiar! "

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...