Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, May 25, 2010

Dokumentacja do poprzedniej notki

Zaczynamy od sralonu, tak wyglada sralon od drzwi wejsciowych:                                                        



Poszczegolne elementy:



To jest nowy nabytek, szafka z IKEA, ktora sluzy za barek, poleczki do durnostojek i kolekcja moich nalewek:))


a tu mamy zageszczenie drzwi, od lewej szafa, lazienka i moje biuro:))


Tutaj przestrzen miedzy biurem a kuchnia.


To jest czesc jadalna sralonu.


To jest ten nowy segment, ktory sobie wydumalam z IKEA.


Widok sralonu od strony kuchni i balkonu.


Powyzej juz jestesmy w kuchni, tutaj jemy codzienne posilki:)


Nastepne 3 zdjecia ciagle kuchnia.                                                                                                           



Powyzej ostatnie zdjecie kuchni, po prawej wyjscie na balkon.                                                                       

Juz jestesmy w moim biurze, na tym biurku w zyciu nie bylo tak czysto:)))

Drugie zdjecie pokazjue, regal z roznosciami;) jednak to jest ciagle oprocz biura magazyn rozmaitosci:))))


Teraz jestesmy w naszej sypialni, to moja ukochana komoda, ktora przytaszczylam (za pomoca armii chlopow) od jakiejs starej babci, ktora wyprowadzala sie na Floryde i chciala ja wyrzucic (!!!) A ja komode mam juz 20 lat i uwielbiam:)))


Polki z ksiazkami, CD i innymi pierolkami.


Malzenski kopulator;)))


Sypialnia goscinna.


Czekamy na SPT!!!!

         

Juz drobiazgi naszykowane dla goscia, a ja dostaje skretu dupy z rozumem z radosci i juz sie nie moge doczekac. Bosze spac nie moglam, budzilam sie co godzine i kombinowalam co tez nasza Spt teraz moze robic, gdzie jest itp.
A teraz sobie szybuje gdzies nad oceanem i za 6 godzin wyladuje!!!!!!!!!!!!
A ja zobacze ja dopiero za nastepne 5 godzin :((
Pewnie jajo kwadratowe zniose....

55 comments:

  1. Normalnie jestem z was dzielna.
    Różowy wyszedł całkiem przyjemny.
    Piknie!

    ReplyDelete
  2. a czemu aż pięć godziny po przylocie się zobaczycie?

    ReplyDelete
  3. Gosiu--> Te kolory na zdjeciach to nie wiem skad sa:)) Bo sralon jest blada lawenda, a nasza sypialnia zielona i to naprawde jasna ale zdecydowana zielen;)) No aparat klamie;/

    ReplyDelete
  4. Tuv--> Bo ona laduje niestety w New Jersey o 14:40, a ja pracuje do 19tej. Wiec zostaje na wstepie pod opieka Wspanialego.

    ReplyDelete
  5. Podoba mi się, fajnie to zrobiliscie. Stardust, nie znos kwadratowego jaja, to bardzo bolesne:))

    ReplyDelete
  6. Bardzo przyjemne mieszkanie macie, a powitanie Spt kapciuszkami naprawde rozczulajace.
    Bawcie sie dobrze wszyscy razem:)

    ReplyDelete
  7. Anabell--> Tez sie boje tego kwadratowego jaja:))) ale ja jestem strasznie niecierpliwa, wiec sie nie moge doczekac.

    ReplyDelete
  8. Czarownico--> Mam nadzieje, ze sie bedzie dobrze u nas czula.

    ReplyDelete
  9. Łooo ale wymuskane mieszkanko...u mnie w biurze też nigdy uporządkowanych blatów nie ma. I kapciuszki widzę dla gościa... przy kopulatorze oplułam monitor :D

    ReplyDelete
  10. bardzo jej zazdroszczę, nie muszę chyba mówić jak bardzo :)

    co to jest to pod oknem na zdjęciu pt "To jest czesc jadalna sralonu."? takie szafeczki?nie mów że też ikea? takie coś by mi się chyba bardzo zdało, bardzo a bardzo.

    ReplyDelete
  11. I teraz można już z całkowitym spokojem zacząć gromadzić: kurz, niepotrzebne gazety, różne szpargały. i to pudełeczko, bo na pewno się kiedyś przyda, o i ten łaszek, a ta durnostójka na razie ie pasuje, ale postawimy ją tymczasem tutaj, na pewno znajdzie się miejsce.... :D

    ReplyDelete
  12. Jestem pod wrażeniem! Pięknie Wam to naprawdę wyszło. Nie ma to jak zdjęcia, mówią więcej niż setki stron opisów. A ta stara komoda jest prześwietna!
    Nie wiem, czy mi się wydaje, ale chyba w naszej IKEI są trochę inne meble, niż u Was, ale może dawno po prostu nie sprawdzałam naszych nowości :))
    Pozdrowienia i ciesz się tymi uporządkowanymi wnętrzami!
    Ja jestem niewtajemniczona i nie wiem, kto to jest Spt... ?

    ReplyDelete
  13. Athena--> Ja sie tylko staram, zeby nie zapieprzyc zanim ona tu wejdzie, a potem to juz jedziemy na calosc:))))) Ilez mozna za soba sprzatac;)

    ReplyDelete
  14. DS--> Wiem, ale Ty tez wiesz, ze wszystko w swoim czasie;))
    A to pod oknem, to faktycznie szafki z IKEA, one mialy byc niby kuchenne wiszace, ale kto powiedzial, ze wiszaca szafka nie moze stac? Wiec stoja, ale ja je kupilam jakies 3 lata temu i teraz jak bylismy to nie widzialam. No ale nie mialam potrzeby sie rozgladac, bo mialalam juz wydrukowana rozpiske z wszystkimi czesciami do tego segmentu i szafki z nalewkami (taki znak rozpoznawczy;))

    ReplyDelete
  15. Magenta--> Dokladnie tak jak napisalas:) tak to przebiega i zaraz sie zajmiemy kolekcja badziewia, ktorego znow sie kiedys bedziemy pozbywac, ale narazie nam sie akurat podoba;))) Bosze, jakies bledne kolo...

    ReplyDelete
  16. Iw--> Spt to blogowiczka, ktora juz niestety nie pisze, ale pisala kilka wspanialych blogow. No coz tak czasem w zyciu bywa, ale ciesze sie, ze mialam okazje ja poznac i ze bedzie z nami przez te kilka dni...
    Malo, jak na NY zdecydowanie za malo, ale lepsze to niz nic.

    ReplyDelete
  17. Piękne, jasne mieszkanie. Już oczami wyobraźni zobaczyłam jak latasz ze ścierką i pucujesz te tafle szkła ;-))))

    ReplyDelete
  18. ale jesteś genialna, żeby wiszące szafki postawić. a zastanawiałam się skąd takie o małej głębokości wziąć! chyba normalnie ukradnę ten patent - zwłaszcza że nie mam parapetów ;)

    ReplyDelete
  19. Pikne to Twoje lokum, Star! Mam nadzieję, że kiedyś ty zagościsz u mnie, nawet towarzystwo w łóżku mogę Ci zagwarantować. Włochate, cieplutkie, przytulaśne :-)

    ReplyDelete
  20. gratuluję mieszkanka ;), przytulnie tam u was !!! ewa z podk.

    ReplyDelete
  21. Teraz widac dopiero ile tam roboty mieliscie! Ale slicznie Wam wyszlo ;) Zdjecia pokazaly wszystko. I te tych miliard pierdol wyjmowalas, wkladalas, przenosilas... podziw, respect ;))) Tak chate odwalic na przyjazd goscia... Spt musi byc wyjatkowa! :D Pozdrawiam was wszystkich ;)

    ReplyDelete
  22. Jaka cudna komoda!!!!! Uwielbiam takie meble;-))
    Oraz, czy mi się wydaje, czy na Twoim biurku, w Twoim biurze, stoi lusterko???
    Nie, żebym była złośliwa czy cóś ..tak tylko pytam;-)))

    ReplyDelete
  23. tak, stanowczo ładnie mieszkacie:)))
    Pozdrowienia dla Was i Spt oczywiście:)

    ReplyDelete
  24. Zante--> Te tafle szkla sa faktycznie upierdliwe, ale to Wspanialy mial taki gust:) On przyzwyczajony do pucowania;)

    ReplyDelete
  25. DS--> Wlasnie dlatego lubie meble z IKEA, ze daja mozliwosc manerwru. Nawet gdyby nie mieli takich szafek, to pobaw sie na ich stronie w budowanie wlasnych. Wykombinujesz takie rozmiary jak Ci pasuja, jestem pewna.

    ReplyDelete
  26. Eumenido--> Bardzo lubie to moje mieszkanie, a z Biala Dupa tez bym sie chetnie przespala:)))

    ReplyDelete
  27. Ewa z podkarpackiego--> Dziekuje:)

    ReplyDelete
  28. Ucieczko--> Kazdy gosc jest wyjatkowy:) innych nie zapraszam;)))))))))))))

    ReplyDelete
  29. Akularnico--> Tak na moim biurku stoi lusterko, bo ja sie soba zachwycam :)) A serio to tam robie wlosy itp. pierdoly.

    ReplyDelete
  30. oś , carwa, a jak ona będzie spać na tych koralikach? :)

    copulator wyobrazałam sobie większy, nie wiem czemu...:) :)))))
    przyjemnego obcowania:)

    ReplyDelete
  31. Ade--> Dziekuje i dziekuje w imieniu Spt za pozdrowienia:))

    ReplyDelete
  32. Beato--> Kopulator ma 153cm szerokosci, ale przeciez nie moze byc za duzy, bo trudno byloby sie znalezc:))
    A te koraliki, to nie koraliki tylko cukierki i Wspanialy sie boi, ze Spt pomysli, ze musi je wszystkie zjesc przed snem:))))

    ReplyDelete
  33. Tego mieszkania nie sprzątałabym tak jak TY:)) Dopiero jak zobaczyłam zdjęcia to już wiem dlaczego Wspaniały to robi:)
    Szlag by mnie trafił gdybym musiała za każdym razem podnieść i wytrzeć ta niezliczoną ilość butelek, buteleczek i pierdółek:)))))
    Ogólnie mi się podoba:)podoba
    alfa_b

    ReplyDelete
  34. Alfa-b--> Alez to mieszkanie jest bardzo latwe do sprzatania, wszystkie podlogi marmur, albo plytki ktore wystarczy przeleciec odkurzaczem i swifterem, myjemy tylko raz na 2 miesiace:)) kawalki dywanow odkurzyc i po ptokach:) Tylko lazienki i kuchnia wymagaja wiecej pracy. A nikt nie podnosi tych butelek co chwila, pamietaj, ze w wiekszosci czasu nasze okna sa pozamykane (albo jest za goraco, albo za zimno, zeby otwierac) wiec sie nie kurzy. Takie mycie szkliwa i pierdolek to robie dwa razy do roku. Ale tak czy inaczej sprzatanie to robota Wspanialego:)))

    ReplyDelete
  35. Normalnie, Starduście, jakbyś na córkę, co wraca po latach, czekała :-) (Zazdroszczę Wam obu).

    ReplyDelete
  36. Dizejko--> Nazywam rzeczy po imieniu:))

    ReplyDelete
  37. Zuzanko--> Dokladnie tak:))) Wlasnie 15 minut temu Wspanialy zadzwonil, ze juz ja ma. A ja sobie w miedzyczasie reke do lokcia obgryzlam, bo godzine po ladowaniu jeszcze jej nie bylo. Ale juz jestem pelnia szczescia:))

    ReplyDelete
  38. To cudowne i bardzo wzruszające, sposób w jaki witasz gości ;-)myśle że Spt po prostu szczeka opadnie do smaych kolan. Uwielbiam mieszkania nie muzea czyli takie do mieszkania, w którym kazda duperelka opowiada jakąś historię, moje mieszkanie mniej wiecej w tym samym stylu czyli ściany obwieszone i wszedzie pełno pierdułek dzieki czemu jest miło i przytulnie .... dom po prostu. pozdrawiam

    ReplyDelete
  39. Dzięki tej obrazkowej dokumentacji poczułam się jak gość z wizytą w Waszym gustownie i praktycznie urządzonym mieszkaniu, i przez już trochę mniej zazdroszczę Spt...;)) Samych miłych wrażeń życzę -
    Gospodarzom i Gościowi!!

    ReplyDelete
  40. Taka krzywa ta komoda, że prawie ELIPTYCZNA

    ReplyDelete
  41. Malgoska czarna--> Moje poprzednie mieszkanie bylo zupelnie cyganskie, Wspanialego mieszkanie bylo jak z zurnala, taka prosta elegancja. Z pomieszania tych dwoch stylow wyszlo co wyszlo:))

    ReplyDelete
  42. Kwoko--> Jestem taka wniebowzieta, ze nareszcie ktos tu do nas przyjechal, ze nie masz pojecia:))) Biedna Spt wytrzymalismy ja prawie do 22 naszego czasu, ale to glownie z koniecznosci przestawienia sie na nasz czas. Byla dzielna!!!!!!!!!!!!!!

    ReplyDelete
  43. Lorenzo--> Nalezaloby jej sie odnowienie, ale jakos nikt sie nie rwie do tej roboty;)

    ReplyDelete
  44. Wspaniałe to Twoje "gołębie gniazdeczko"! Wszystko pięknie pomalowane i ułożone, aż dech zapiera. No, a tak swoją drogą, to masz dobry gust i super styl.:) Uważam, że mieszkanie jest dla ludzi, a nie ludzie dla mieszkania. Komoda obłędna. Też takie uwielbiam. Fajnie się w takim pięknym i odnowionym mieszkanku mieszka i oto chodzi. Życzę Wam mile spędzonych wspólnych chwil i dobrej zabawy.! Pozdrawiam cieplutko i serdecznie. :))) Lea

    ReplyDelete
  45. star, a co to jest to UCHO na drugim zdjęciu od góry, koło drzwi? ;)

    ReplyDelete
  46. DS--> Haha faktycznie wyglada jak ucho:)) To jest rzezba, glowa dziewczyny z dlugimi wlosami, ktore sie tak ukladaja. Zdjecie jest male i w sumie niewyrazne, wiec slabo widac.

    ReplyDelete
  47. czuje sie tak, jakbym tam u Cie byla kochana :)
    pieknie!!
    i jak bum cyk cyk, ja tez tam ucho widzialam, a nie dziewczyne :) i okulary mam na nosie :)

    ReplyDelete
  48. Ładnie- najbardziej podoba mnie sie, że tak jasno i pogodnie.

    ReplyDelete
  49. Mma pytanko,
    Czy wspanilay w ramach treningu nie moglby u mnie tak posprzatac?

    ReplyDelete
  50. W robocie zablokowali blogi, szlag. Na dzien dziecka zafundowalam sobie slub,wiec dzisiaj nadrabiam czytanie po wizycie gosci.
    Zajebiscie Star, ale sie napracowaliscie. Spt pisze bloga?chetnie poczytam prosze o linka jezli tak. Mieszkanko cudne moja Dir

    ReplyDelete
  51. Miło mi było u Ciebie gościć :)))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...