Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, May 6, 2010

Zakrecona

Jestem zakrecona jak sloik z przetworami na zime. Nie mam czasu na pisanie, nie mam czasu na myslenie, nie mam czasu na niiiiiiccccccccccc............................
Przepraszam wszystkich, ktorym jeszcze nie odpisalam na prywatne maile, ale narazie slabo to wyglada.
Postaram sie nadrobic i wykorzystac kazda wolna chwile....
Tylko tych chwil, chwilowo jakby mniej .................................................

10 comments:

  1. Albo to taka pora (roku?) albo co. Myślę, że raczej albo co :)

    ReplyDelete
  2. Czas na nie myślenie też trzeba znaleźć. Właśnie przyczłapał się do Ciebie. Wykorzystasz go jak znam życie a my poczekamy, poczekamy...

    ReplyDelete
  3. Ja mam tyle roboty, że w zasadzie nie powinno mnie tu być, ale nie daję rady ciągle tylko pracować :)
    Wracaj, jak się obrobisz ze wszystkim i napisz, jak zwykle, z humorem, jak było!
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  4. Widać wiosna ma to do siebie... kranie nam czas:)

    ReplyDelete
  5. no to może mi się uda nadgonić czytanie nim tu znów napiszesz! ;O)

    ReplyDelete
  6. Zakręcenie jest super. Człowiek nie myśli o głupotach. Miłego dalszego zakręcenia.

    ReplyDelete
  7. Potęsknię i grzecznie poczekam.
    Ja myślę, że to chyba uroki wiosny. Albo doba się krótsza zrobiła?! Może to wynik efektu cieplarnianego?!
    Też mam wrażenie, jakby dzień się skurczył, bo na spanie mi ledwie czasu wystarcza.
    Buziam mocno

    ReplyDelete
  8. Ja już od miesiąca mam remont, ale taki poważny, bo z fachowcami od wszystkiego. Mam wrażenie, że już z nimi mieszkam :))

    Ale poza tym to domyślam się, co Ci "zjadło" sporo czasu. Twoja decyzja jest słuszna, ja już to zrobiłam dawno. Co by nie powiedzieć, to można zaśpiewać razem z Marylą R. "to nie mój styl z musztardówki pić..."
    Pozdrawiam cieplutko bratnią duszę :))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...