Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, July 6, 2010

Z bliska i z daleka

W Nowym Yorku susza trwa, temperatura obecnie 40C w sloncu pewnie ze 43C rano podlewalam wszystkie roslinki a teraz jest godzina 14ta i wiekszosc zwisa smetnie. Polegla juz zupelnie smiercia z przegrzania ta piekna roslinka, ktora kiedys pokazywalam w notce "zagadka". Zywcem zostala spalona przez slonce:(( Nic, zebralismy nasiona i poczekamy do przyszlego roku.
W niedziele jak nas nie bylo caly dzien rowniez zostala spalona begonia, jakas odmiana z bulwiastych, wlasnie zaczela miec paki i miala mi tu pieknie rozkwitnac, ale nie wiem co bedzie:(
W poniedzialek rano wiekszosc lisci byla spalona na wior :((((
Wspanialy zrobil roslince podstrzyzyny i moze cos jeszcze z tego bedzie, ale na powaznie potrzebujemy jakiegos deszczu.
Powietrze jest tak ciezkie, ze strach wychodzic z domu, wiec jak widac nie wychodze.
Najgorsze, ze najblizsze ewentualnie deszcze zapowiadaja dopiero na piatek, ale to tez sie moze zmienic, bo jak narazie to od miesiaca nie ma nic.
To chyba tyle z bliska;)

A co z daleka? czyli z Polski?
Ano, przegrany kandydat na prezydenta dlugo nie wytrzymal i juz dzis wyszedl z niego maly zwiedly chujek a tutaj link  Jak widac dlugo nie trzeba bylo czekac, zeby Jarunio wrocil do wlasnego Ja:)))
I takie COS mialo szanse zostac prezydentem Polski, wlos mi sie na glowie jezy.
A mnie coraz bardziej podoba sie posel Palikot:)))
Bo lubie ludzi ktorzy mowia co im w duszy gra, tym bardziej, ze mnie gra dokladnie na te sama nute.

62 comments:

  1. Palikot moglby jednak dac sobie na wstrzymanie.
    Wczoraj pojechal po bandzie.
    Po co dawac pretekst pisowcom do komentarzy?
    A jesli chodzi o brak klasy przegranych, ktorzy podobno wygrali, to zerknij tu, to jest dopiero kuriozum:
    http://www.tvn24.pl/-1,1663778,0,1,strona-prezydenta-nie-zauwazyla-wyborow,wiadomosc.html

    Anonim nr 2

    ReplyDelete
  2. no wczoraj te same słowa o Palikocie usłyszałam od Męża miłego....coś w tym musi być

    ReplyDelete
  3. Palikot jest bardzo inteligentnym facetem i wie,że jesli chce sie naszym społeczeństwem wstrząsnac, to trzeba dac czadu z grubej rury. A ja dostaje drgawek, gdy słysze, ze ci pod Smolenskiem to sa polegli meczennicy. Te slowa ublizaja wszystkim, ktorzy zgineli na wojnie i wszystkim, ktorzy zmarli smiercia meczenska,czyli tym z obozow koncentracyjnych, z kKatynia i tym, którzy zamęczonym za wiare i przekonania.

    ReplyDelete
  4. Anon2--> No faktycznie ta strona prezydencka to sobie pogrywa. A co do Palikota, to nigdy nie wiadomo co na ludzi dziala. Popatrz co wyprawia ojciec dyrektor? Mysle, ze do Palikota mozna sie tylko przyczepic poniewaz jest poslem a to stanowisko wymagajace wiecej dyplomacji. Z drugiej strony czasem trzeba ludziom powiedziec pewne rzeczy prosto z mostu, bo inaczej nie pojmuja. Wiesz kilka dni temu ktos podal u Beaty linki do klotni pod Palacem Prezydenckim, obejrzalam ten link, obejrzalam tez ten ze spiewami pod portretem Lesia i zony i strach mnie ogarnal, ze tacy ludzie istnieja.

    ReplyDelete
  5. Kas--> Przekaz mezowi pozdrowienia ode mnie;))

    ReplyDelete
  6. Anabell--> Wlasnie zaczelam czytac blog Palikota i zgadzam sie z Toba to niezwykle inteligentny facet.
    Wiesz ta "meczenska smierc pod Smolenskiem" dziala na mnie jak plachta na byka. Zreszta pamietasz ja juz w czasie tej zaloby, ktora tez doprowadzala mnie do pasji, bo byla skupiona glownie na 2 ofiarach, cala reszta sie prawie nie liczyla, mialam dosc tego. To byla smierc na zyczenie, albo na rozkaz, a teraz sie zwala wszystko na pilotow i szuka winnych za wschodnia granica. A moze by tak wreszcie upublicznic te rozmowe braciszkow tuz przed katastrofa?
    I tu wlasnie Palikot ma racje, mnie od poczatku to wszystko smierdzi, no ale nawet na wlasnym blogu nie zawsze mozna pisac takie rzeczy, bo zaraz sie znajdzie ktos kto napisze, ze "szczam w polska krypte".

    ReplyDelete
  7. Lubie Palikota za szczerosc.Jedyny chlop z jajami w sejmie do tego gada sensownie a ze szopki robi - bez szopek w tym kraju skazanym sie jest na ZAMILCZENIE.No chyba ze jest sie Jarusiem bratem blizniakiem, ktory sama swoja nieobecnoscia daje wszystkim znac, jak bardzo ma ich w dupie.

    Polska to dziwny kraj. Tlum daje posluch bredniom o masonach i zydowskich spiskach, oraz spiskach, ktore sprowadzily na nasze ziemie powodz i nawet najswietsza panienka nie zdolala nas ochronic, bo nie wszyscy sie wystarczajaco goraco modlili....

    AAA!!!!

    ReplyDelete
  8. Oj, tak, w Ameryce lansowane sa jeszcze fajniejsze teorie spiskowe.
    Durniow nie brakuje nigdzie.

    ReplyDelete
  9. Futrzak--> No chlop za jajami :)))

    ReplyDelete
  10. Anon--> Teorie spiskowe sa na calym swiecie, ale nie koniecznie gloszone z ambon koscielnych.

    ReplyDelete
  11. Oczywiste było, że Jarkowi długo nie uda się łazić w masce uszytej przez speców od PR i prędzej czy później wyjdzie jego prawdziwe oblicze - nie przypuszczałam tylko, że aż tak szybko się to stanie... A do Palikota i ja czuję sympatię :)

    ReplyDelete
  12. Oj, znalazloby sie, znalazlo.
    Chocby kilku kaznodziejow telewizyjnych, a co malych parafiach sie dzieje, tego nie wiesz przeciez.

    Anonim nr 2

    ReplyDelete
  13. Dizejko--> Nareszcie mogl mlasnac, wrzasnac i nawet nozka tupnac:)) Strzelil focha i nie zaszczycil swoja obecnoscia.

    ReplyDelete
  14. Anon2--> Nareszcie wiem, dlaczego do kosciola nie chodze:)))))))))))))))))))) wiec mnie te teorie spiskowe mijaja:)) Ale masz racje, tu na mid-west jest duzo takich co wierza, ze ziemia jest plaska, nawet maja organizacje polityczna i nazywaja sie republikanie:)))))))))))))))

    ReplyDelete
  15. ja też lubię Palikota i bardzo cenię, od dawna!

    ReplyDelete
  16. Anno--> No prosze, a myslalam, ze bede odosobniona w tym wypadku:))

    ReplyDelete
  17. Stardust, zjada komcie:) ale może sie uda...aronie zała mi zasuszyła susza:( ale dzisiaj padało, rześko jest, fajnie:)

    ReplyDelete
  18. Ciasne umysły najchętniej by Palikota na pal! Bo nic tak nie boli, jak ośmieszenie, a w tym pan P. jest rewelacyjny! Czasem może zbyt dosadny, ale to dlatego, by i ,,maluczcy'' coś zrozumieli...
    Natomiast tuż po katastrofie wykazał się naprawdę wielką klasą!

    ReplyDelete
  19. Beata--> U mnie sahara i nie padalo juz od miesiaca. Najgorzej cierpia te roslinki w workach, bo to plastik i wygladaja jak gotowane. Kuzwa jak sie nie zmieni, to strace duzo roslinek:((

    ReplyDelete
  20. Zgago--> Tuz po katastrofie to wiekszosc sie wykazala klasa, dopoki sie nie okazalo, ze braciszek, nad ktorym narod zalamuje rece kuje zelazo poki gorace. No to chyba logiczne, ze w tym samolocie piloci mieli raczej najmniej do powiedzenia i trzeba sobie jasno zdac z tego sprawe. Oczywiscie, ze to pewnie nigdy nie ujrzy swiatla dziennego, ale przynajmiej nie nalezy obarczac wina pilotow, czy wymachwac znow szabelka w kierunku wschodnim. Jak to dobrze, ze ten obszczymurek nie wygral, bo wtedy dopiero by sie dzialo.

    ReplyDelete
  21. Nigdy nie miałam wątpliwości co do Jarosława. Niskopienny kawał, jak to trafnie określiłaś chujka. I nic więcej...

    ReplyDelete
  22. Cenię inteligencję Palikota, ale od jego operetkowych fajerwerków wolę odważne wystąpienia Bartoszewskiego czy Niesiołowskiego. Co do JK- chyba nikt zdrowo myślący nie miał złudzeń.

    ReplyDelete
  23. Nivejko--> Niskopienny, wyraznie:))

    ReplyDelete
  24. MP--> Wystapien Bartoszewskiego i Niesiolowskiego nie znam wiec sie nie moge wypowiadac, znam to co sie rzuca w oczy z pierwszych stron publikacji internetowych. Ja mysle, ze Palikot jest postacia wobec ktorej nie mozna byc obojetnym, jednych wkurwia innych zastanawia, a jeszcze inni jak ja lubia, to odwazne mowienie prawdy. A takie postacie trafiaja w najszersze rzesze ludzi, bez wzgledu na skutek, to trzeba taka postac zauwazyc. A to juz duzo.

    ReplyDelete
  25. Chujek i to mały to bardzo dobre określenie, bo można być wielkim, ale to raczej mniej obraźliwe. Ja mam nadzieję, że na chwilę przynajmniej polityka zacznie się kręcić właściwie i w związku z tym podsumowałem u siebie zakończenie wyborów. Liczę na to, że polityczne teksty na razie zawiesiłem na kołku chociaż nigdy nic nie wiadomo a ja nie jestem żelaznym elektoratem PO tylko myślącym obywatelem :))) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  26. Witam cieplutko! Jacy Wy wszyscy nie rozgarnięci jesteście, no przecież wujek nie mógł przyjść bo pomagał pakować bratanicy kartony a że pudła wysokie to musiał z każdą rzeczą podskakiwać i się zmęczył :-), zero zrozumienia!, trochę empatii :-), jeżeli chodzi o Palikota nie cenię go specjalnie, ale myślę, że jest potrzebny, gość ma kasy jak lodu i wszystko mu jedno komu się narazi, i dobrze!!!
    Pozdrawiam Berni

    ReplyDelete
  27. Star, dla mnie najlepszą wskazówką na kogo powinnam głosować, były ... ulotki wyborcze obydwóch kandydatów. Ta od Komorowskiego to był elegancki list - coś w rodzaju odezwy, na poziomie słowem. A Jarosława... no cóż - kolorowa, tandetna ulotka, gdzie pojawiały się zdjęcia żony Komorowskiego (wyjątkowo niekorzystne) z podpisem - pytaniem: "Lepiej mieć za Pierwszą Damę kota, czy kaszalota?" - nawet mi się nie chce tego komentować, ale to zestawienie najwyraźniej pokazuje różnicę między obydwoma kandydatami... Facet, który opowiada o tym, że Polska jest najważniejsza, rodzina i katolicyzm, jednocześnie za plecami uderza, jak by nie patrzeć - w etos "Matki - Polki". Bo Komorowska jest nią, kurde, to matka pięciorga dzieci, ma prawo być gruba!
    Myślę, że Komorowski ma szansę stać się prezydentem wszystkich Polaków, czy mu się uda - nie wiem. Jak patrzę na to, jak bardzo jest podzielona Polska, to zaczynam w to wątpić... I coraz bardziej bać się tych wszystkich oszołomów, którzy wierzą w te wszystkie obietnice Jarusia...

    ReplyDelete
  28. Z tego samego powodu, co Ty Palikota, lubię Korwina ...Mikke zresztą;-)

    ReplyDelete
  29. Star, podobno krolowa Elzbieta II bedaca z wizyta w NYC namietnie wylaczala Wam wczoraj swiatlo ;) Tam, gdzie sie pojawiala wszystko gaslo... Haha:) A tak na powaznie, to przez upaly i obciazenie przez erkondyszon na Manhattanie nie bylo pradu:( U nas dzis zimnoo - tylko 18 C, a jeszcze wczoraj bylo jakies 32C.

    Pozdrawiam, Kasia

    ReplyDelete
  30. Czarny Ptaku--> Ano maly zwiedly chujek, bo z wielkiego porzadnego chuja to moze byc jakas korzysc, a taki maly, to tylko ochoty narobi i nie spelni oczekiwan:)))

    ReplyDelete
  31. Berni--> Znaczy sie panieka Marta sie wyprowadzila... a czy kuwete tez wyniesli? :))))

    ReplyDelete
  32. Eumenido--> No faktycznie klasa pisowska, zwlaszcza ze poprzednia Pierwsza Dama porazala uroda.

    ReplyDelete
  33. Akularnico--> Widzisz, ja znow Korwina-Mikke nie bardzo znam, bo wiesz ja sie tutaj skupiam na tych, ktorzy maja wieksze szanse. Korwin-Mikke przez samo nazwisko, mam wrazenie brzmi dla wiekszosci przecietnych obywateli obco.

    ReplyDelete
  34. Kasiu--> A wiesz, ze ja nawet nie mialam pojecia, ze krolowa byla w NYC. Ale to ponoc z powodu tej lokowki co se krolewska mosc przywiozla do robienia coafiury:) Nasze fryzjerki, ktore potrafily takie torty na glowach stawiac juz albo wymarly, albo sa na emeryturach;) Popatrz dziewczyny mieszkajace w Anglii to przylatuja do Polski obciac wlosy:))) Cos w tym musi byc:))))))))))))))
    A na serio, to u mnie na Queensie, prad byl i jest caly czas, wiec nie odczulam. A wiesz dlaczego mimo powtarzajacych sie od kilku lat upalow w Europie ciagle klimatyzacja nie jest powszechna? bo trzeba by przerobic wiekszosc instalacji elektrycznych, Europa nie jest przygotowana na tak masowe obciazenie i wysokie zuzycie pradu. Tutaj 90% domow ma klimatyzacje i z niej korzysta, wiec nawet jak sie zdarzaja klopoty z elektrycznoscia to wcale mnie to nie dziwi.

    ReplyDelete
  35. Z ulgą przyjęłam wynik wyborów, bo nie spodziewałam się niczego nowego po Jaruniu.
    Opis ulotki, który przedstawiła Eumenida, potwierdził mi tylko moją opinię, którą wyrobiłam sobie podczas wszelkich konfrontacji z panami kaczorami przez ostatnie lata w mediach. No nie da się aż tak manipulować mediami, co niektórzy z PISu zarzucali mediom, żeby przedstawić jednego z najwyższych urzędników państwowych zawsze w złym świetle!

    ReplyDelete
  36. Tak jak Jaruś myśli prawie połowa wyborców... dupa blada, no!

    ReplyDelete
  37. Wiedziałam, że z Jarunia po wyborach wyjdzie to samo małe wredne cholerstwo, ale nie sądziłam, że AŻ tak szybko :D. Myślałam, że się trochę bardziej postara zmylić ludzi, i będzie ściemniał do wyborów parlamentarnych. Niemniej czekałam na ten moment...cieszę się, że jednak większość głosujących wykazała się rozsądkiem. Co za ulga...
    A roślinki...no niestety w czasie upałów i suszy mają wybitnie ciężko. Do nas właśnie idzie fala upałów, tak że chyba będzie podlewanko rano i wieczorem :)

    ReplyDelete
  38. A ja się boję Niskopiennego - mając takie poparcie współczującego mu społeczeństwa może stworzyć bardzo silną opozycję, wygrać następne wybory parlamentarne i wtedy to dopiero wszyscy jesteśmy ugotowani. Znowu go obiorą premierem i wtedy mamy przesrane. A do tego mściwy jest, więc przegranej w wyborach prezydenckich tak łatwo nie zapomni i nie wybaczy.

    ReplyDelete
  39. właściwie kartofle to chwasty som...przerobione na pasze dla ludzi, ale z załozenia to chwasty:)

    ReplyDelete
  40. Ooo, ciekawy podtytuł: Kaczyński wielkim nieobecnym. Ale pogłoski o tym, ż wielki, uważam za mocno przesadzone :D

    ReplyDelete
  41. Palikot mówi głosnio to co wszyscy po cichu myślą,uwielbiam gościa:)

    ReplyDelete
  42. E, tam, w Europie mamy calkiem nowoczesne instalacje elektryczne, bez przesady (skad w ogole masz takie informacje?:) i pradu bym nie zabraklo.
    Po prostu te upaly sa ciagle traktowane jako pewna anomalia, bo zdarzaja sie nadal lata zaledwie cieple, albo nawet chlodne. Dlatego inwestycja w klimatyzacje wydaje sie nadal inwestcja zbedna. Owszem, zaopatruja sie ludzie w przenosne klimatyzatory, ale zeby pruc sciany, to nie, jeszcze nie czujemy takiej potrzeby:)

    Anonim nr 2

    ReplyDelete
  43. Mi niestety wyhodowana bazylia też ledwo zipie... Nie wiem czy wytrzyma najbliższy tydzień skoro zapowiadają 35-stopniowe upały... Jarusiowi na parlamentarnych też podziękujmy... Niech zajmie się kotem.

    ReplyDelete
  44. Iw--> Mimo, ze mnie w zasadzie nie dotyczy, to odetchnelam z ulga:) A ta ulotka to faktycznie duzo mowi, ale o Jarusiu:)

    ReplyDelete
  45. Margo--> I to jest przerazajace;/

    ReplyDelete
  46. Antares--> Ty naprawde liczylas na to, ze on poczeka troche dluzej ze zdjeciem maski?? No daj spokoj, on nawet po katastrofie nie czekal tylko od razu startowal do boju. To narod mial zalobe, ale nie on. To juz taki typ, dla niego nie ma swietosci, po trupach do celu..

    ReplyDelete
  47. Lotnica--> Obawiam sie, ze masz racje.. :(

    ReplyDelete
  48. Beata--> Ty jestes Miszczynia Metafory:)))

    ReplyDelete
  49. Magenta--> Tez uwazam, ze z ta wielkoscia to duuuuzaaaaa przesada;) Az dziwne, ze zauwazono, ale moze ktos uzywa go jako podnozka i go stopy zaczely bolec, wiec zauwazyl nieobecnosc;))

    ReplyDelete
  50. Martaanna--> Tak samo mysle, ze to jest glos narodu:)

    ReplyDelete
  51. Anon2--> Chyba zartujesz, przenosnie AC jest dobre dla jednej samotnej osoby mieszkajacej w jednym pomieszczeniu, w sensie, ze kuchnia i lazienka sa tez non stop otwarte. I kto powiedzial ze do AC trzeba pruc sciany? Tylko do centralnego, a przeciez mozna wlozyc skrzynke w okno zamocowac i miec po wsze czasy.

    ReplyDelete
  52. Creative_asik--> Wlasnie wrocilam z pracy i moje pomidory koktajlowe ledwie zyja:(((( Normalnie srce mi peka........buuuuuuuuuuuuu

    ReplyDelete
  53. Powtarzam, ze upaly u nas nie sa jeszcze az tak dokuczliwe.
    Zapewne wynika to tez z tego, ze europejskie budownictwo rozni sie od amerykanskiego;)
    Poza tym, klimatyzacja ma dosc powazne wady. Dlatego, jesli klimat sie jakos radykalnie nie zmieni, nie bedzie w Europie popularna (poza biurowcami, gdzie byc musi, ze wzgledu na specyfike budowlana).
    Nie napisalas, skad masz te informacje o slabych instalacjach elektrycznych w Europie;)

    ReplyDelete
  54. A taka skrzynka w oknie, to watpliwa ozdoba.

    ReplyDelete
  55. Oba powyzsze komentarze sa moje.
    Anonim nr 2

    ReplyDelete
  56. Anon2--> No tak, klimatyzacja ma "powazne wady" ale dzieki niej starsi ludzie np. nie umiaraja z udarow slonecznych;)
    Nie pamietam gdzie czytalam o instalacji elektrycznej. Wybacz, ale to nie jest blog naukowy, tylko bardziej towarzyski, wiec nie poczuwam sie w obowiazku dokumentowania wszystkiego co czytam.
    Akurat na temat estetyki okien i balkonow to Polacy powinni milczec:)) Bo skrzynka klimatyzatora wystajaca z okna 20 cm jest zdecydowanie bardziej estetyczna ozdoba inz powiewajace gacie i inne czesci garderoby ozdabiajace 90% balkonow w Polsce, wiec wiesz, sa rozne gusta i gusciki:)))

    ReplyDelete
  57. No tak:)
    W Hameryce wszystko jest lepsze, nie tylko instalacje elektryczne, ale gusta tez;)

    Anonim nr 2

    ReplyDelete
  58. Anon2--> Sam/a tego udowodniles/as i przy okazji bardzo prosze o nieznieksztalcanie nazwy kraju, w ktorym mieszkam. Ja nie znieksztalcam zadnych nazw krajow i tego samego oczekuje od moich komentujacych czytelnikow. Mam nadzieje, ze to nie za wygorowane oczekiwanie:)

    ReplyDelete
  59. Co ja udowodnilem/am?;)
    Ze 90% polskich balkonow obwieszonych gaciami? W mojej okolicy tego nie ma, moze Ty tak Polske zapamietalas.
    Celujesz w w takich stwierdzeniach niepopartych zadnymi faktami, za to niosacymi duzy ladunek fascynacji nowa ojczyzna, oraz poczuciem jej wyzszosci i lepszosci nad reszta swiata, ze szczegolnym uwzglednieniem starego kraju.
    Brak Ci dystansu, jesli mowa o Stanach Zjednoczonych Ameryki Polnocnej (teraz dobrze?).
    Ale widze, ze to drazliwy temat. Nie bede Ci wiec psuc humoru.
    Pozdrawiam
    Anonim nr 2

    ReplyDelete
  60. Widzisz Anon2, masz jakis kompleks i jest mi przykro, ale ja nic na to nie poradze. Ja nie zapamietalam Polski obwieszonej gaciami 26 lat temu, ja taka Polske widzialam 2 lata temu, a bylam w Kielcach, Lodzi, Gdansku, Krakowie, Toruniu, Warszawie. Polacy kupuja pralki, ale bez suszarek i balkony mimo ze sa od strony ulicy obwieszaja praniem. Nie ma w Polsce pralni publicznych, albo jesli sa, to nie sa popularne, bo po co "dawac zarobic komus, jak mozna samemu" ja to rozumiem i nie widze w tym nic zlego. To Ty sie przyczepiles estetyki klimatyzatorow. Mnie jest obojetne czy klimatyzator jest estetyczny czy nie, moj nie jest w oknie ale robi halas za domem, wazne ze dzieki temu nie mam udaru slonecznego.
    No i z ta pelna nazwa tez przesadzasz, ale skoro jest Ci tak dobrze, to fajnie, niech tak bedzie. Mnie tylko chodzilo o "h", ktorego nie ma w nazwie Ameryki i nic wiecej. Ja odnosze sie z takim samym szacunkiem do jednego jak do drugiego kraju, ale Ty chcesz mi koniecznie zarzucic to co Ty sobie umysliles. Twoja wola, tylko to niekoniecznie musi Ci sie udac.

    ReplyDelete
  61. No, prosze, ja mam kompleks:) Zapewne kompleks prowincjusza, nie?
    Oraz moje obserwacje dotyczace Twojego stosunku do nowej ojczyzny i starego kraju tez sa chybione:)
    I nikt poza mna nie odniosl takiego wrazenia, no skad:)

    I to Ty mialas racje podajac bardzo precyzyjnie, ze 90% Polakow obwiesza okna i balkony gaciami:)
    Oraz nie korzysta z pralni publicznych ze sknerstwa, a nie np. z wygody lub obrzydzenia do wspolnych pralek:)
    No i w Europie (w Polsce to juz w ogole) sypie nam sie instalacja elektryczna, gdy tylko probujemy podlaczyc takie zdobycze cywilizacji jak klimatyzatory:)
    Itd. itd.

    I juz naprawde koncze ten temat.
    I ponownie pozdrawiam, zyczac milego weekendu.


    Anonim nr 2

    ReplyDelete
  62. Anon2--> Dobrze, ze wreszcie konczysz, bo przyznam, ze zaczyna byc nudno. Na przyszlosc zanim znow zaczniesz, przypominam o instrukcji czytania, ktora sie znajduje na gorze bloga:)))
    Zycze pieknego weekendu!!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...