Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, October 7, 2010

3 miesiace..

Dzis mija 3 miesiace, wiec chyba jestem na dobrej drodze?
Cos mi mowi, ze tak.
Taki cichutki glosik pod kpulka mi sie od czasu do czasu odzywa i szepcze "dasz rade, dasz rade i to dokladnie na Twoich warunkach, tak jak chcialas".
Siadam wtedy i sie wsluchuje... bo to pomaga.

15 comments:

  1. kto jak nie TY ! :)

    dasz, dasz, dasz !

    (a ja dzisiaj poszlam pierwszy raz na silownie + basen - to moje kolejne wyzwanie, zeby tak REGULARNIE :)

    ReplyDelete
  2. Glosik ma racje,napewno dasz rade,trzymam kciuki.

    ReplyDelete
  3. Dziewczyny, dziekuje:))) Tez mysle, ze tym razem sie uda, tym bardziej, ze dorobilam sobie filozofie wspomagajaca i DZIALA!!!!

    Spt--> Ja mialam problem z regularnoscia wlasnie na silowni, a juz jak sie przeprowadzilismy tutaj to sie okazalo, ze to daleko, a to deszcz pada, a to snieg, a to za goraco, a to za ciemno:))))
    No i zrezygnowalam. Ale znalazlam cos innego i sie wlasnie nad tym skupiam od tygodnia. Napisze o tym jak bede miala wiecej czasu:))

    ReplyDelete
  4. Chcieć i móc - dwa bratanki. Dasz radę:)
    PeeS. A w czym?

    ReplyDelete
  5. Oj tam oj tam oczywiscie ze dasz rade i bedzie dobrze!! :)

    (przepraszam za nieobecnosci w komentarzach, czytam na biezaco, tylko czasem jak juz napisze komentarz to mi cos sie zawiesza i zazwyczaj nie mam weny i czasu i mozliwosci skupienia mysli na ponowne produkowanie sie. ale jestem, czytam, trzymam kciuki i zachwycam sie zdj z NYC! :) )

    ReplyDelete
  6. Ja sądzę, że dasz radę. Bo jak człowieka coś kręci - no to nie ma chuja we wsi, nie?

    ReplyDelete
  7. Stardust,

    dasz radę! A jakby co, możemy Cię pilnować ;D

    ReplyDelete
  8. Macie racje dziewczyny i Baronowa wie co pisze:) Nie ma chuja we wsi, zaparlam sie i juz. Napisze o co chodzi jak dotre do domu:)

    ReplyDelete
  9. Wprawdzie na razie to zagadkowa sprawa, ale i tak w ciemno życzę pomyślności. :) Banalnie to ujęłam, ale brak mi konceptu Baronowej, niestety... ;)))
    Będzie dobrze !!

    ReplyDelete
  10. Trzy miesiące czego....???

    ReplyDelete
  11. ugh...walka z nałogiem jest straszna. Ja palę papierosy, ale tak dziwnie. Na codzień slimki, cieniutkie, miętowe, w doadtku tylko wieczorem.Tak przy dobrym wieczorze od 3 do 5 sztuk, zalezy o której ide spać. Ale jak gdzies wyjade, to wcale nie musze palic, spokojnie: kilka tygodni,miesiecy lat bez dymka. Czasem mam ochotę przy drinku, ale tez nie muszę. Taki sobie miły nałóg..natomiast muszę herbate chocby nie wiem co.i kawe rano, ale z mniejszym naciskiem. Pozdrowienia:)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...