Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, November 9, 2010

Polecanka

Ele mele smele .... raz dwa trzy, a teraz polecasz TY:)
No i wypadlo na mnie:))
A mam co polecic, bo wlasnie prawie miesiac temu dostalam niespodzianke, ktora sprawila mi wiele radosci.
Zreszta, zobaczcie sami:


Jest to komplet bizuterii (naszyjnik i kolczyki) z filcowanej welny. W zyciu czegos takiego nie widzialam, wiec tym bardziej sie ciesze. Bardo to ladnie wyglada, w dodatku jest w moich ulubionych kolorach (fiolety), nigdy nie przypuszczalam, ze mozna z welny cos takiego wyczarowac, no ale ja lewa jestem kreatywnie, wiec pewnie nic dziwnego. Artystka, ktora wykonuje takie i jeszcze inne piekne caculki jest Miauka, zamieszkala w Islandii. Jej dziela mozna obejrzec tutaj polcam,  bo sa naprawde pomyslowe, szczegolnie podabaja mi sie sowy, ktore Miauka ostatnio wykreowala.
Do kompletu z bizuteria dostalam jeszcze sliczny album o Islandii:)))
I tutaj naprawde nie wiem czy Miauka zdaje sobie sprawe z konsekwencji;) bo ja nabieram coraz wiekszej ochoty na odwiedzenie tego pieknego kraju... a to nie musi, ale moze sie wiazac:P
Na zakonczenie miaukowania jeszcze zblizenie naszyjnika, bo bardzo mi sie podobaja te wtapiane koraliki.
Pewnie pitole od rzeczy z tym wtapianiem i filcowaniem, ale ja sie nie znam...



... wiem tylko ze mi sie bardzo podoba i serdecznie Miauce dziekuje!!!

A skoro juz jestem przy polecance wyliczance, to jeszcze polece Wam nowoodkrytego bloga:)
Blog sie w zasadzie odkryl sam, przez przypadek (?) .. nie, ja przeciez nie wierze w przypadki;)
Tak czy inaczej, bez zbednego wdawania sie w szczegoly, blog jest pisany przez Cudowna Matke, matke gromadki dzieci (nie bede zdradzac szczegolow;)) i jest pisany tak ciekawie, tak madrze, ze ja normalnie zatonelam w czytaniu. Zostal mi jeszcze pazdziernik i juz bede mogla powiedziec, ze jestem na biezaco, ale nie potrafie sie oderwac. Ja lubie dzieci, ale dzieci madrych rodzicow czyli takie co to sa dziecmi a jednoczesnie potrafia sie zachwac i to jest wlasnie taka rodzina.
Wiec mimo, ze bez wyraznego pozwolenia autorki bloga, serdecznie polecam, a szczegolnie polecam matkom malych dzieci. Doskonala lektura!!!

14 comments:

  1. ooo,jak ja bym pofilcowała..ale lewą ręką niezakoniecznie..

    dzisiaj rehabilitacja,może pomoże?:)

    a Miauka robi cuda!o!
    też polecam!

    ReplyDelete
  2. Bardzo dawno temu, jak byłam piękna, młoda (to akurat pozostało niezmienione)ale i bardzo głupia to też sobie sfilcowałam włosy robiąc tzw. trwałą :D

    ReplyDelete
  3. fajne... ludzie to mają talenty... z niczego takie cuda potrafią wyczarować... zazdroszczę... :)

    ReplyDelete
  4. Kiedyś próbowałam, w ramach zapędów do różnych ciekawostek filcować, ale to nie takie proste jak się wydaje :-). Komplet super, bardzo mi się podobają koraliki.

    ReplyDelete
  5. te filcowanie jest super:) ja dostalam od szwagierki z PL - naszyjnik taki dlugi - z roznymi "kulkami" filcowanymi, abslutny szal u mnie w pracy, lapami chca dotykac - musze pilnowac!:)

    ania_2000

    ReplyDelete
  6. Mnie ta filcowana wełna coraz bardziej zachęca i nęci, a że Bozia dała mi różne talenty, to pewnie wreszcie się zabiorę za to :) Na bloga więc zaglądnę, co by sobie inspiracji poszukać.

    A blog o dzieciakach - bomba!!!! :) już się zaczytuję. Dziękuję za polecenie :)

    ReplyDelete
  7. poczytałam bloga, faktycznie niezly, a nawet bardzo.
    ale żeby trojaczki! i jeszcze dwójka!
    a do tego właścicielka daje radę!
    szacuneczek :)

    ReplyDelete
  8. No i co narobiłaś? Nie dość że zazdroszczę to jeszcze chyba na dobre wsiąknę w nowego bloga. A tak sobie obiecywałam...;)

    ReplyDelete
  9. Fajne to i pomyslowe,kurcze moze sfilcuje jakis sweterek Pieknego:)

    ReplyDelete
  10. Przepiękne te ozdóbki i jakie pomysłowe.:) Blogiem mamuśki też się zaczęłam już zaczytywać, chociaż dziecka już mam wyrośnięte. Interesująco i ciekawie opisane życiowe rozterki rodzicielskie. Bardzo lubię dzieciaczki. Strasznie rozczula mnie widok takich baraszkujących maluchów. One są takie beztroskie. A jeżeli chodzi o talenty, to jakoweś tam posiadam, ale ostatnio nie mam głowy do czegokolwiek. :))) Lea

    ReplyDelete
  11. Star buziol!
    Bloga odiwedziłam, nadrabianie muszę jednak zostawić na później bo mnie ktoś dobę skrócił o jakieś 7 godzin :)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...