Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, December 23, 2010

Nostradamus

Wczoraj wieczorem padnieta, ledwie ciagnac za soba odwlok pogramolilam sie do sypialni gdzie juz lezal w lozku Wspanialy. Patrze, a moje szczescie slubne oglada jakis film o przepowiedniach Nostradamusa.
-- Kryste!! zlituj sie! Nostradamus? na dobranoc? - zajeczalam.
-- Ale tu sa ciekawe rzeczy..
-- Wspanialy miej boga w sercu, ja juz przezylam kilka nostradamusowych koncow swiata.. zmien kanal.
Na co moj maz z bardzo powazna mina zaczal bronic swojego stanowiska:
-- Nie moge zmienic, bo wlasnie zanim przyszlas, to mowili, ze Nostradamus napisal, ze 22ego dnia, 12ego miesiaca, 10ego roku, 21ego stulecia musimy miec seks...
-- To on sie kurwa bardzo mylil tym razem.
Cmoknelam w czolko domoroslego tlumacza dziel Nostradamusa i zanim sie wygodnie ulozylam to juz spalam. Kolejna przepowiednia sie nie spelnila:)))

16 comments:

  1. zawsze twierdziłam, że ten Nostradamus jakiś trefny jest.
    ps. pozwoliłam sobie podlinkować ten zacny blog.

    ReplyDelete
  2. Oj!!! i jak to mam tlumaczyc? Czy zbierasz sily na Wigilje .... aby wreczyc prezencik z kukardka???
    Pozdrowionka

    ReplyDelete
  3. Ptakota--> Witam i milo mi, ze zalinkowalas:) Tez mysle, ze Nostradamus trefny, tak samo jak krolowa Saba:))

    ReplyDelete
  4. Ina--> Prezent jest prezent, trzeba na niego troche poczekac, nie? ;))

    ReplyDelete
  5. Nostredamus coś ostatnio często się myli;)

    ReplyDelete
  6. Bo ten Nostradamus to taki niedzisiejszy jakiś jest...;)))

    ReplyDelete
  7. Przepowiednie to jest pic na wodę i śpiąca małżonka w łóżku ;D

    ReplyDelete
  8. wez, biedny nostradamus sie pewnie w grobie przewraca! ;)

    ReplyDelete
  9. Po lekkim poscie prezent z kukarda bedzie lepiej smakowal?

    ReplyDelete
  10. I nie ma to jak dobry...SEN!;)) - tak, tak nie pomyliłam pojęć, jakby się kto pytał. ;))Bywa, że nawet autorytet Nostradamusa nie pomoże...ale tuż, tuż Święta i chyba nie będziesz już padnięta, a raczej...i oby - wypoczęta. I tego Ci właśnie życzę - zasłużonego wypoczynku i różnych atrakcji tudzież przyjemności życiowych, także dobrego apetytu i trawienia. WESOŁYCH ŚWIĄT !!

    ReplyDelete
  11. W tym dniu citek na dobre zalinkował się w pewnym ustronnym miejscu. Odwiedzał je kilka razy ,dzięki temu staśka miała co jeść :).
    janeczek ,swoim zwyczajem, wszedł do przydrożnego rowu obok obory i spokojnie się pasł.

    ReplyDelete
  12. Po kazdych odwiedzinach owego miejsca, citek prawdopodobnie puszczał bieżącą wodę :)

    ReplyDelete
  13. Hehe każdy sobie tłumaczy jak chce i potem różniste takie wersyje wychodzą ;) Rzeczywiście lepiej iść się zdrowo wyspać niż sobie nerwy truć przepowiedniami ;)

    ReplyDelete
  14. Bardzo się cieszę że znalazłam to miejsce.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...