Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, April 26, 2011

Nic sie nie dzieje

Nic sie nie dzieje, a przynajmniej nic zlego. Dzieki wszystkim za pukanie, za zainteresowanie moim milczeniem, ale najpierw byl ruch jak w mlynie w pracy, wiadomo okres przedswiateczny. A teraz zaczynam powoli wracac do zycia, chociaz bede szczera, jakos sie odzwyczailam od blogowania;))
Moze to jednak wroci do normy.
A narazie kilka zdjec z wielkanocnej wizyty wnuczki:

Najpierw polezalam na tarasie.




Potem posiedzialam troche z babcia i z dziadkiem.


I nareszcie posadzili mnie przy stole, ale zamiast jedzenia tego co bylo na stole, to dali mi jakas pomaranczowa mamalyge:) ktorej wcale nie chcialam jesc.


Slucham jak babcia tlumaczy, ze za rok to juz bede mogla jesc to co oni.



Tylko nie wiem czy moge tej babci wierzyc?



I wreszcie siedzialam jak duzy czlowiek miedzy tata i dziadkiem i bardzo mi sie to podobalo:)

51 comments:

  1. Najwazniejsze, ze juz jestes:)))))
    Zdjecia przeurocze, ale tak szczerze to malutka rownie dobrze moglaby byc Wasza coreczka.
    Wiem, wiem juz nic nie mowie:))))
    Buziaki wielkanocne przesylam.

    ReplyDelete
  2. yeeeey!!no zyjesz!!!:) w koncu back:)
    bardzo mi sie podoba twoja nawa fryzura, znaczy sie dluzsze wlosy - ladnie wygladasz.
    a dziecinka super cute - jak to dziecinki. tylko takie calowac i na rekach nosic. a potem jeszcze pocalowac;)

    ReplyDelete
  3. Ataner--> Troche przesadzilas z ta corka, ale milo:)))

    ReplyDelete
  4. Tata i Dziadek jak dwie krople na tym zdjęciu :) Jak się nazywa ta żyrafa??? Ostatnio ktoś mi mówił i zapomniałam :(

    ReplyDelete
  5. Aniu_2000--> Tez lubie te wlosy, chociaz roboty z tym jest, bo natura dala mi bardzo byle jakie wlosy, wiec codziennie siedze ze szczotka, ale narazie jeszcze mi sie to podoba:))
    A mala jest slodka i jak powiedzial moj syn "to dziecko jest jak sztuczne":)) Bo przez caly dzien nawet nie zaplakala, a w sumie miala prawo byc zmeczona.

    ReplyDelete
  6. Pani Koala--> To jest zyrafa Sophie:)) Ulubiona zabawka. A syn faktycznie podobny do ojca, jakbys jeszcze zobaczyla dziadka to bys zwatpila. Oni wszyscy trzej jak skora zdjeta:))

    ReplyDelete
  7. O właśnie, Sophie :) Stała sobie u mnie w pracy i jak klienta krzyknęła "Ooo! Sophie!" to przez chwilę myślałam, że zwariowała kobieta ;)

    ReplyDelete
  8. Śliczna wnusia:) Cieszę, się , że wróciłaś i pisz koniecznie. Naprawdę tęsknimy:))

    ReplyDelete
  9. Kiedyś już pisałam, że te włosy są super.Wyglądasz młodo i bardzo ładnie.Dziecina kochana...jak nie płacze... :-) Takie małe dzieci są fajne. Oczywiście jak rodzice są w zasięgu ręki i zawsze można im pociechę oddać. Jakie ona ma włosy....

    ReplyDelete
  10. ;))))
    fryz super,wnuczka super,fajnie że w porządku i szczęśliwie jak widać:)

    ReplyDelete
  11. Przesłodka ta Wasza wnusia. Ma niesamowicie duże oczka i można by Ją spokojnie schrupać, takie to ładne i słodkie dziecko.Miłego, ;)

    ReplyDelete
  12. taaa a za 4 latka przy stole na siedząco uśnie.... bo się nie chciało omy i opy słuchać.

    ReplyDelete
  13. Jak to się dzieje, że takie maleństwa tak szybko rosną? :))

    ReplyDelete
  14. Okrągłe oczy Twojej wnuczki bardzo mnie zadziwiają:))

    ReplyDelete
  15. Niejeden utonie w tych oczach :)
    Pozdravki

    ReplyDelete
  16. Laska - Ty jak jej matka wyglądasz a nie jak babcia!;-)
    Zazdraszczam, ze Ciebie długie włosy z 10 lat odmłodziły. Mnie dodają wieku. Buuu...

    ReplyDelete
  17. Najlepsze towarzystwo na świecie, jak widać;-)

    ReplyDelete
  18. Kiciu--> Postaram sie pisac, chociaz przyznaje, ze idzie mi to troche opornie:))

    ReplyDelete
  19. Kasiu--> Tak, dzieci sa fajne zwlaszcza raz na dwa miesiace i cudze:))

    ReplyDelete
  20. Tuv--> Jest fajnie i niech tak zostanie;)

    ReplyDelete
  21. Anabell--> Dziekuje, az sie boje, ze ktos pomysli, ze mi zupelnie odwalilo, ale trudno sie oprzec takiej slodyczy:)))

    ReplyDelete
  22. Diesel--> Tak za 4 lata to juz bedzie inna piosenka:))

    ReplyDelete
  23. Magenta--> Oj rosna, czasem mam wrazenie, ze za szybko:))

    ReplyDelete
  24. Iva--> Ja tez sie nie moge napatrzyc na te oczy:)

    ReplyDelete
  25. Volus--> I znow bedzie jak w piosence "czy te oczy moga klamac?" :))

    ReplyDelete
  26. RUDA--> Ja zrobilam takie posuniecie z premedytacja:)) Najpierw sie postarzylam tymi siwymi i pozniej w odpowiednim czasie odmlodzilam kolorem i dlugoscia:))) Mialam szczescie, ze mi sie udalo;)) Ale Twoje krotkie sa cudne!!!!!!!!!

    ReplyDelete
  27. Akularku--> Tak, to jest najlepsze towarzystwo;))

    ReplyDelete
  28. aaa ja pukałam, ale grzecznie czekałam:)

    i było warto:)

    ReplyDelete
  29. z tymi pomalowanymi włosami wyglądasz bardzo ok :-)

    ReplyDelete
  30. Cieszę się, że już jesteś :) Wnusia cudna, i jaką ma śliczną babcię :)
    Ja się przeniosłam. Adres nowego bloga w notce u mnie. Mam nadzieję, że tam też będziesz mnie odwiedzała? Pozdrawiam całą rodzinkę poświątecznie i wiosennie. ( u mnie już zakwitła magnolia! )

    ReplyDelete
  31. Ciesze sie, ze wrocilas, mam nadzieje, ze na stale:) Bo lubie Cie czytac i bez Twojego bloga codziennie na sniadanie do kawy, to jak bez reki!!!! Wnusia sie slodka, juz to kiedys pisalam i nic sie nie zmienilo, Babcia tez niczego sobie, fryzura super, czasem trzeba sie postarac Stardust wiec nie narzekaj, ze pracochlonna, ja musze codzien wlosy prostowac, bo mam mietle jak nic z nimi nie zrobie;)

    ReplyDelete
  32. no wreszcie wróciłaś..myślałam,że uciekłaś przed zającem i schowałaś tak,by nikt Ciebie nie znalazł...;-)
    żartuję,ale się cieszę,że już jesteś...
    wnusia cudowna...u mnie na święta też były dzieci ,no i moje wnuki...Jędruś to już kawaler,ma 3 latka i 4 miesiące...a Hanusia jest jeszcze malutka ,ma dopiero 13 miesięcy...:-)
    przesyłam buziaczki..:-))))

    ReplyDelete
  33. OH! Nic mnie tak dawno nie ucieszyło jak ten post!
    A wnusia jakie ma cudne włosy, jeszcze troche to babcie bedzie warkocze pleść jak malowane!
    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  34. Między dwoma Wspaniałymi musiało być wspaniale. Śliczna ta mała:)

    ReplyDelete
  35. Mijko--> I tak trzeba:))) Cierpliwosc jest cecha medrcow:))

    ReplyDelete
  36. Marketa--> Dzieki i milo mi, ze zagladasz:))

    ReplyDelete
  37. Madame--> Juz zajrzalam i bardzo mi sie podoba, ale jeszcze nie mialam wystarczajaco czasu, zeby poczytac. Obiecuje, ze nadrobie:)

    ReplyDelete
  38. Moniko--> No masz!!! Ty prostujesz, a ja krece:))) Ot przewrotna kobieca natura:))

    ReplyDelete
  39. Haneczko--> Jest cos innego w tych wnukach, ze tyle radosci sprawiaja:) A moze to fakt, ze nie jestesmy odpowiedzialni za wychowanie? Obojetnie co by to nie bylo, to fajnie, ze sa wnuki:))

    ReplyDelete
  40. Marty--> Tak, tak beda warkocze, albo... dredy:)))

    ReplyDelete
  41. Śliczna ta perełeczka, a i Babci się nie powstydzi!

    ReplyDelete
  42. Bardzo wdzięczna relacja obrazkowa o rodzinnej wizycie - zdjęcia naprawdę kapitalnie ilustrujące zawarty pod nimi komentarz Autorki. Zaś sama Autorka, zdaniem wszystkich - jak dotąd - prezentuje się doskonale w roli Babci i ...w ogóle. No, a DZIECINKA - modelka po prostu... !

    ReplyDelete
  43. Witaj, Stardust :) Ależ Ci fajnie z tymi dłuższymi włosami! Avi ślicznooka, jak zwykle :))

    ReplyDelete
  44. No nareszcie! Ty się nie waż odzwyczajać od blogowania, chcesz jakąś rewolucję w blogosferze wzniecić??;-) Wnusia śliczna! A Wspaniałego-Juniora nie dałoby się pomylić z nikim innym, co za podobieństwo!:-) Nie mylisz się czasem?;-)

    ReplyDelete
  45. Laki--> Dobrze, ze sie odezwalas, bo do Ciebie tez juz nie zagladalam dlugo, musze to nadrobic:)

    ReplyDelete
  46. Zolwico--> Moze poszukam gdzies zdjecia "trzech wspanialych" to zobaczysz, ze dziadek, ojciec i syn sa jak trzy krople wody:))) Czasem az przerazenie bierze, ze mozna byc tak podobnym. Ale nie, ja sie nie myle:))) Moze dlatego, ze by mi szybko po lapach dali:))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...