Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, May 22, 2011

Raport...

... z konca swiata ma sie rozumiec:))
W sobote rano zadzwonil Potomek i zaczal w te slowy:
-- Dzwonie, bo jak juz ma byc ten koniec swiata, to dobrze byloby cobysta opuscili ten padol ziemski ze swiadomoscia, ze Was kocham, oboje. Ale pomimo konica swiata, to jak jedziecie na zakupy to kup mi piersi z kurczaka i filety z telapii, odbiore w poniedzialek.
Zapewnilam dziecko o milosci bezwzglednej i bezwarunkowej po czym przypomnialam Wspanialemu, ze przeciez faktycznie dzis wielki dzien, na ktory Ewangielisci wyczekuja od dluzszego czasu.
Wspanialy skwitowal krotko:
-- Te oszolomy ewangelickie pewnie teraz siedza i maluja nowe daty na tych starych plakietach, co to je nosily ostatnio wszedzie gdzie sie dalo. Ale jakby co to jest butelka szampana trzeba koniec swiata godnie powitac.
Beszczelne te moje chlopy, zadnego szacunku do konica swiata.
Bylo okolo poludnia jak siedzialam w moim biurze przy komputerze i nagle uslyszalam, ze Wspanialy do kogos gada. A brzmialo to mniej wiecej tak:
-- Twarde? Pewnie, ze twarde, ja serwowalem na sniadanie, a teraz juz pora lunchu... jestescie spoznieni, to nie moja wina... No co sie gapisz jeden z drugim? To nie jest restauracja pieciogwiazdkowa, tylko podrzedna jadlodajnia.... Nie nie bede wam co chwile moczyl, musicie sobie radzic... Nie dosc, ze pokrojone w kostke, to jeszcze co? Woda bylo polane... tak, nie zadzieraj glowy i mi sie nie przygladaj podejrzanie... Wiem co mowie, gowniarzu.... TAaaaak, jakbym Wam tak dogadzal, to niedlugo musialbym wam ten chleb dawac pogryziony. Siedzialbym na tarasie i wypluwal, a wy bysta mi srali na glowe, ze nie celuje prosto i musicie sie schylac....
Kurde, do kogo on tak gada?
Wyjrzalam powoli, zeby albo jego albo rozmowcy nie zawstydzic, patrze a moj ukochany do ptaszydel na podworku takie mowy sadzi:))
No koniec swiata!!!
-- Skarbie, nudzi Ci sie? Nie masz z kim pogadac?
-- No popatrz jakie wredne skubance, nie dosc, ze im dac chleb, ladnie pokroilem w kostke, bo wiem, ze byl suchy, polalem woda. To zadnego nie bylo, teraz przylecialy i sie dziwia, ze nie moga sobie poradzic i patrza na mnie jak bym im jakas krzywde zrobil.
Na witanie konca swiata sie chyba spoznilam nieco, albo moze mi ten szampan tak narobil spustoszenia w glowie, ze przegapilam. Bylo nie bylo butelka poszla jak nic:)
Ale co tam, przeciez to nie pierwszy i nie ostatni koniec swiata w moim zyciu, kilka wczesniejszych przezylam to i nastepnych doczekam. Tym bardziej, ze te powtornie narodzone oszolomy za dlugo nie dadza czekac i znow sobie upatrza jakas date.
Burmistrz Nowego Yorku obiecal, ze jak bedzie koniec swiata to zniesie obowiazek parkowania zamiennego, czyli na przeciwnej stronie ulicy jak sprzataja.
No i nic z tego, dobrze, ze zapobiegliwy Wspanialy juz kilka lat temu wynajal garaz:))

22 comments:

  1. normalnie też jestem rozczarowana, że tego końca nie było ;))))
    a kiedy następny?? słyszałaś już jakąś date Stardust?! ;)

    ReplyDelete
  2. a moze i kiedys bedzie,umrze zeby sie oczyscic i zrodzic ponownietylko po co ;) ;) ;)chlop nie taki glupi skoro mial byc koniec to nalezy ze wszystkimi pogadac ;) ;) ;)

    ReplyDelete
  3. beZczelne :)

    a u nas też przeszedł bokiem (koniec świata) :) za to pojutrze będzie rocznica jak poleciałam do Ciebie! :)

    ReplyDelete
  4. koniec swiata - sraty taty - obiecanki cacanki a jutro PONIEDZIALEK!!!:)

    a tu macie wiecej koncow - do wyboru i do koloru
    web.me.com/lorenmadsen/endings/pick_a_year.html

    ReplyDelete
  5. Zastanawiałam się, co zrobi teraz ten prorok apokalipsy. Przesunie termin? Ogłosi, że pan sie pomylił? Albo, że się panu nie chciało, że wyjechał na weekend?
    Burmistrz za to wykazał sie czujnością :)))

    ReplyDelete
  6. U mnie koniec świata tez nie nastąpił a ja nawet wino słodkie którego nie trawie wypiłem w oczekiwaniu, w końcu nieważne co ważne baby w dobrym humorze :) Pozdrawiam

    ReplyDelete
  7. Kumpel męża stwierdził, że się będzie opalał. Podobno 22% ludzkości miało ocaleć. I to z tej ciemnoskórej części populacji

    ReplyDelete
  8. ja piłam bordeaux i też podejrzewałam że przegapiłam :)
    a Wspaniałego mówiącego do ptaków rozumiem. nam kaczek na stawie nie udało się nakarmić, bo wszystko sprzed dzioba zabierały im... karpie! i kaczki ich się chyba bały!? nie wiedziałam czy się śmiać czy współczuć ;) mówiłam do nich żeby się nie bały i przypłynęły bliżej, ale mnie nie słuchały ;)

    ReplyDelete
  9. A ja się spiłam w sobotę i nie pamiętam końca świata, cholera jasna! A Żółw mi nie chce opowiedzieć! ;-)

    ReplyDelete
  10. Evek--> Nie mam pojecia kiedy bedzie nastepny, ale licze, ze ten pastor cos wymysli, nie? Gorzej, ze facet sam ma ponoc 89 lat moze kolejnej daty niedozyc, wiec powinien sie pospieszyc i wykombinowac cos w niedalekiej przyszlosci:))) Ja tam lubie konce swiata, kilka juz przezylam, wiec jeden wiecej, jeden mniej nie robi roznicy:))))

    ReplyDelete
  11. BN--> Kiedys moze i bedzie, zeby tylko nie przegapic:)) A co se chlopisko pogadalo, to jego:)))

    ReplyDelete
  12. Spt--> Wlasnie wczoraj przy obiedzie rozmawialismy o Tobie:)) Byla okazja bo na obiad byly mule:)))

    ReplyDelete
  13. Aniu_2000--> Dzieki, widze, ze mamy szanse na powtorke juz 31 grudnia tego roku:))

    ReplyDelete
  14. Ewa--> A pewnie, ze przesunie termin, owieczkom sie wyjasni, ze panbucek mial wazniejsze sprawy do zalatwienia i daje im jeszcze szanse na poprawe:))))

    ReplyDelete
  15. Czarny Ptaku--> Cos mi sie widzi, ze nas wszystkich zebralo na koniec w stanie niewazkosci:))) Wazne, ze okazja byla;)

    ReplyDelete
  16. Nivejko--> Zeby mu tylko tak na zawsze nie zostalo:)) Ocalenie ocaleniem, ale rak skory to calkiem realna choroba:)

    ReplyDelete
  17. DS--> Zabilas mnie:))) To moze Ty ze Wspanialym opracujecie jakis ptasi jezyk, zeby Was sluchaly ptaszydla:))

    ReplyDelete
  18. Zolwico--> Ja nie dosc, ze pilam to jeszcze gralam z menzem w Kamasutre. Zupelnie jakbym miala niedobor grzechow:)))

    ReplyDelete
  19. Kolejny koniec świata odwołany. Ale nie łudzę się, będą następne. Koniec świata to temat, który nigdy się nie znudzi. Za to życie, jak widać znudziło się tym wsztystkim, którzy wieszczą kolejne Apokalipsy.

    ReplyDelete
  20. Magrat--> Masz racje, koniec swiata jest jednak atrakcja niezawodna:))

    ReplyDelete
  21. A ja tam nie jestem rozczarowana. Jednak co niektorzy tak i to bardzoooo. Slyszalam, ze wiele ludzi zylo pelna para przed koncem swiata. Bawili sie, wydalawali kase a teraz duuuupa, trzeba brac sie do roboty:)))))

    ReplyDelete
  22. matko..no znowu mnie coś ominęło!!!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...