Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, May 3, 2011

Teorie spiskowe

Uwielbiam wrecz sluchac jak ludzie tworza teorie spiskowe przy kazdej okazji.
Jest taki gatunek ludzi, ktorzy zawsze wiedza lepiej i ktorzy zawsze maja lepsze rozwiazanie, oczywiscie po fakcie:)
No i oczywiscie sa to ludzie, ktorzy nie zawsze potrafia zawiazac swoje wlasne buty, ale maja rozwiazania na wszystkie problemy swiata.
Mnie osobiscie zabicie Osamy bin Ladena zwisa i powiewa, ale faktem jest, ze zostal zabity.
Zreszta byl taki jeden kowboj, co to dwa dni po 11 wrzesnia wykrzykiwal na caly swiat "nie wazne czy zywy czy umarly, ale my go dopadniemy" Tylko, ze tenze sam kowboj dal dupy w Tora Bora i zamiast kontynuowac, co zaczal to napadl na Irak, bo sobie przypomnial ze Saddam Hussein pogrozil palcem jego tatusiowi, no to kowboj zabral wojska z Afganistanu i kazal napasc na Irak. W rezultacie wojny owszem dopadl ale nie Osame, tylko Saddama, uprzednio zabijajac dwoch jego synow i wnuka. A samego Saddama tez nie sadzil tylko powiesil, do dzis nie wiem za co, ale nie mam na to wplywu, bo facet powieszony, nie zyje i na kij komu moje rozwazania. Pamietam w tamtym czasie glosy oburzenia, ze jak mozna bylo pokazac zdjecia zamordowanych synow Saddama.
Przyznaje, sama uwazalam, ze bylo to zupelnie nie na miejscu, ale ja sie teraz nie domagam zdjec Osamy. Natomiast najprawdopodobniej te same glosy teraz krzycza glosnym chorem "pokazac nam zdjecia, bo my nie wierzymy"
No kurwa, nie dogodzisz takim ludziom:))
Kontynuujac niespelnione odgrazania kowboja prezydent Obama bez zbednego pokrzykiwania, nie wymachujac szabelka, nie robiac szumu przeprowadzil akcje, zakonczona powodzeniem.
I co?
Swiat obrazony, bo trzeba bylo go zlapac i sadzic?
Przepraszam bardzo, mam pytanie, na czyj koszt?
Moj?
Zreszta gdyby go zlapali zywego i chcieli sadzic, to te same "czlowieki" co to sa oburzone zastrzeleniem bylyby oburzone, ze pewnie go sie torturuje w wiezieniu.
A w ogole to dzis wyczytalam, ze to byla egzekucja, strzal w tyl glowy typu Katyn. Moze i tak, ja tam nie bylam wiec sie nie wymadrzam. Tylko czekac na postulat dopisania nazwiska Osamy do ofiar katynskich. Ja tam sie juz wszystkiego spodziewam.
Moim zdaniem, nie zyje i jednego skurwysyna na swiecie mniej.
Czy to znaczy, ze dzieki temu swiat jest wolny od skurwysynstwa?
Absolutnie nie.
No ale obroncow bin Ladena jest pelno. Niech sobie beda, kazdy ma prawo bronic kogo mu sie podoba.
Natomiast jak slucham, ze bin Laden zostal zabity po to zeby odwrocic uwage od aktu urodzenia prezydenta Obamy, to mnie pusty smiech ogarnia.
Trzeba byc naprawde 100% idiota, zeby cos takiego wymyslic:))
No i jest problem, bo Obama ogladal przebieg akcji na zywo(!!) Jakim prawem? Jak smial?
No bo tak sie zachowuja powazni przywodcy, ktorzy dorosli do odpowiedzialnosci za wydanie rozkazow.
Kurwa, skad sie ci ludzie biora?
A no i oczywiscie jeszcze boja sie co sie teraz wydarzy, teraz na pewno Al Kaida bedzie sie mscic i napadnie na Utah, czy tez inne Idaho, bo tam sie wlasnie najbardziej boja.
Oczywiscie poza Europa, ktora jak czytalam tez sie boi.
Zastanawia mnie jak ludziom nie szkoda czasu i energii na strach i durne myslenie.
Umrzec i tak trzeba, bo kazdy umiera, wiec po jasna cholere zastanawiac sie za zywota w jaki sposob sie umrze?
Nie rozumiem tego, ostatnia rzecz o jakiej chce myslec za zywota, to moja smierc, ktora i tak wiadomo, ze przyjdzie bez wzgledu na to, czy ja o niej mysle, czy nie i czy sie jej boje, czy nie.
Najbardziej na swiecie boje sie glupoty, a tej jest pelno wszedzie i w zaden sposob nie mozna sie od niej uchronic. Glupi ludzie, pelni nienawisci, rasisci, homofoby, bigoci tego jest wszedzie pelno.
Marzy mi sie zamieszkanie na bezludnej wyspie.
Mam dosc malp czlekoksztaltnych pretendujacych do nazwy czlowiek.
Nie boje sie terroryzmu, nie boje sie niczego na swiecie poza ludzka glupota, bo ta robi najwiecej spustoszenia. Na szczescie w NYC stezenie glupoty jest stosunkowo male, chociaz Donald Trump ostatnio podnosi statystyki, ale kto przy normalnym stanie umyslu przywiazuje wage do tego co mowi Donald? Donald to taka Sara Palin w spodniach i tylko z gorsza fryzura:))

54 comments:

  1. kochana - jakbys ogladala uwaznie relacje z akcji, to bys zauwazyla w 1:13 minucie ze sie nagle zrobila mgla i ktos wysokie drzewo posadzil:)

    dobrze ze dupka ustrzelili - szkoda tylko ze tak dlugo czasu to zajelo.
    co do tego klowna trumpa - haha - jego "puffinest"jest jedyna w swoim rodzaju - gdzie tam palin mu siega.. palin jest glupia jak but tylko:)

    ReplyDelete
  2. Mnie tylko zniesmaczyły te objawy radości ze śmierci Osamy. Uważam, że zasłużył na to co go spotkało, ale cieszyć się z tego?? to już nie moja bajka. I podpisuję się obiema rękami pod tym, że głupota i fanatyzm (w każdej sprawie) to najgorsi wrogowie publiczni, ale niestety jest ich bardzo dużo na całym świecie. Może i w europie się boją, ale w Polsce nie zauważyłam, być może choć w tym jesteśmy bardziej rozsądni od innych.

    ReplyDelete
  3. strach ma różne wymiary Star. nie zawsze musi oznaczać paraliż w miejscu życia i budowę bunkra. ale przyznam się szczerze, że planując wakacje zastanowiłam się czy na pewno chcę pojechać tam gdzie mam pojechać. bo tego wcale nie muszę a też uważam, że ryzyko ataków może wzrosnąć.

    ReplyDelete
  4. Wszędzie na świeci masz głupotę. A myślałam że to tylko u nas. Głupota, zawiśc,złośliwość...można tak godzinami.
    Co do Osamy: tropili i wytropili.Co obiecali-uczynili. Świata to nie zmieni,ale kara zostala poniesiona.Nie rozumię radości z tego powodu.
    Ja też chcę taką wyspę-bezludną! Szukam i szukam ....

    ReplyDelete
  5. Wiesz, mnie już nic nie dobija, alienuję się :P

    ReplyDelete
  6. A ja nie trawię małego kowboja i tego co rozpętał na Bliskim Wschodzie niby w imię walki z terroryzmem.
    Nie rozumiem też na jaką okoliczność radosna fiesta po zabiciu bin Ladena. Nie trzęsę portkami ze strachu przed aktem zemsty, który niewątpliwie nastąpi, ale nie rozumiem mentalności ludzi uważających to jakiś sukces ani domagających się zdjęć. To żaden sukces tylko kolejna akcja, która wywoła reakcję. I jedyne, co osiągnęli to wzrost zagrożenia aktami terroryzmu na świecie. Bin Laden był tylko symbolem swojej organizacji. Organizacja działa nadal tylko teraz ma sztandarowego męczennika.

    ReplyDelete
  7. Dobre. Też tego, czego najbardziej nie lubię to ludzka głupota, a na drugim miejscu są ci, którzy tę głupote wykorzystujł do własnych celów....

    ReplyDelete
  8. Trafny komentarz do tego zdarzenia napisał Michnik w dzisiejszej GW: "Nie należy cieszyć się z niczyjej śmierci. Także z tej śmierci człowieka, który przez długie lata niósł śmierć setkom i tysiącom ludzi niewinnych. Gdyby bin Laden był uwięziony i sądzony w krajach UE, z pewnością nie zostałby uśmiercony, choć on sam daleki był od oszczędzania tych, których uznał za swoich wrogów"[...] Nie powinno się mówić źle o zmarłych, ale o tych zmarłych - jak Hitler, Mussolini, Ceasescu i ben Laden - należy mówić źle i dużo. Ku nauce i przestrodze".

    I jeszcze jedno, Stardust, masz rację: najgorsza jest ludzka głupota!

    ReplyDelete
  9. Wiesz, najbardziej znienawidzone przeze mnie zdanie zaczyna się od "trzeba było..."

    ReplyDelete
  10. Trochę za dużo tych radosnych szczegółów w co dostał kulkę. No i ta radocha w USA taka barbarzyńska mi się wydaje. Podobnie jak gadanie o tym non stop - w jego miejsce będzie za chwilę kilkunastu innych a ludzie się podniecają, że ustrzelili jednego gościa, którego tropili tyle lat. Inna rzecz - te głupie propagandowe teksty że "oto obudziliśmy się w bezpieczniejszym świecie". Bzdura na resorach.
    Chwilę oglądam TVN24 i już rozumiem tych co mieli dosyć do mdłości ślubu W&K i beatyfikacji JPII. Każdy temat mielony i eksploatowany do granic wytrzymałości - błeeee...
    Niechże się pogoda poprawi bo lepiej siedzieć na dworze niż z nudów gapić w telewizor ;)

    ReplyDelete
  11. Aniu_2000--> Masz racje, ze nie ogladalam:)) Jedyne co od kilku tygodni ogladam poza slubem Williama i Kate to The Borgias i bardzo mi sie ten serial podoba.
    Ale jak piszesz, ze byla sztuczna mgla i sciete drzewo, to wszystkiemu wininen Putin z Tuskiem:)))) Sprawa rozwiazana:))))))))))

    ReplyDelete
  12. Kiciu--> Ludzie sa tylko ludzmi niestety. Jedni popadaja w euforie radosci inni w euforie zaloby i trudno jest mi za to brac odpowiedzialnosc lub nawet oceniac. Ja chyba jestem pozbawiona uczuc wyzszych bo jakos nie ulegam takim nastrojom.
    Natomiast potrafie zrozumiec radosc ludzi, ktorzy stracili 11 wrzesnia bliskich. Na ich miejscu tez bym sie pewnie cieszyla, bo byloby to dla mnie jakies wynagrodzenie za niesluszna smierc meza, syna czy siostry, ktorzy nie zrobili nic innego tylko poszli w tym dniu do pracy, po to aby juz nigdy nie wrocic.

    ReplyDelete
  13. Spt--> To o czym Ty piszesz to ja nie nazywam stachem tylko rozsadkiem. Ty nie pojedziesz na wakacje, a ja nie plywam nie dlatego, ze sie boje, tylko z rozsadku, bo wiem, ze plywac nie umiem. :))

    ReplyDelete
  14. Kiciu--> Jeszcze raz, bo pominelam ten strach w Europie. Ja tez nie wiem czy sie ludzie boja, bo nie jestem w Europie, tylko napisalam to o czym czytam, a media panikuja, moim zdaniem. Z tym rozsadkiem Polakow bylabym bardziej ostrozna:))))

    ReplyDelete
  15. Kasiu--> To umowmy sie, ze jak juz ktoras z nas te bezludna wyspe znajdzie to da cynk:))) Ja juz nawet powiedzialam Wspanialemu, ze nie musi byc bezludna, wystarczy zebym nie znala jezyka tubylcow i dzieki temu jest szansa, ze bedzie mi latwiej zyc:))

    ReplyDelete
  16. Margo--> Tez sie staram alienowac, ale udaje mi sie tylko w 70% procentach, te pozostale 30% mnie dobija:)))

    ReplyDelete
  17. Laki--> Malego kowboja tez nie trawie, a musialam z tym zyc przez cale 8 dlugich lat. Zwyciestwo jest glownie psychologiczne i nic poza tym, bo nie mozna zwyciezyc w walce z idea, a tym jest terroryzm. Co bedzie? to zobaczymy, po co gdybac jak czas pokaze:))

    ReplyDelete
  18. Iwona--> Madry zawsze wykorzysta glupote, a ze dla wlasnych celow? No coz na tym chyba polega madrosc, zeby robic cos dla wlasnych a nie cudzych celow:)) Czy nam sie to podoba, czy nie, to niestety w tym momencie brzmi pozytywnie:))

    ReplyDelete
  19. Anulla--> Dzieki za ten cytat, bardzo trafnie to Michnik napisal.

    ReplyDelete
  20. Nivejko--> Tak, "trzeba bylo" to jest wlasnie to i sprawdza sie w kazdych okolicznosciach zyciowych:)))))))))) Madrosc po szkodzie:))

    ReplyDelete
  21. AK--> Tak, ze mna jak z karaluchem:)) Wytepic sie nie da, latwiej polubic:))

    ReplyDelete
  22. Antares--> Ja sie trzymam z daleka od papek medialnych. Jesli cos ogladam to z wlasnego swiadomego wyboru i kierujac sie ta zasada obejrzalam slub W&K bo chcialam. Na temat Osamy nie obejrzalam jeszcze nic, doslownie nic. Szkoda mi na to czasu. Owszem czytam, bo jakos wole czytanie niz tv. A o radosci juz pisalam wyzej:))

    ReplyDelete
  23. Sama zastanawialam sie nad napisaniem posta na w/w temat,ale skoro Ty juz go poruszylas wiec nie widze powodu zeby to robic.
    Moim skromnym zdaniem jesli ktos taki jak terrorysta czy inny przestepca przyczynia sie do smierci naprawde niewinnych ludzi to powinno sie chwasta wyrwac.Nie jestem ani politykiem ani zadnym dzialaczem zeby martwic sie ,o caly swiat,sa od tego ludzie ,ktorych sami wybieralismy ,i ktorzy sa specjalnie do tego powolani,szkoleni zebysmy mogli spokojnie spac.
    Jedna jaskolka wiosny nie czyni,na miesce Osamy beda nowi(moze gorsi).Co ma byc to bedzie ,co komu pisane,jesli taka moja karma to w drewnianym kosciele cegla mi na leb spadnie i nie bede miala na to zadnego wplywu.
    A ze wszystkich Donaldow najbardziej lubie KACZORA DONALDA:)))

    ReplyDelete
  24. Uwielbiam teorie spiskowe, chciałabym tylko, żeby jednak "spiskowcy" bardziej jednak wytężyli wyobraźnię i wymyślali rzeczy mniej przewidywalne, bo tak to nie ma zabawy :)
    Debile, którzy ględzą o poszanowaniu praw człowieka, zmieniliby zapewne zdanie, gdyby zamach terrorystyczny dotyczył ich i ich rodzin bezpośrednio.
    magenta (nieprzelogowana ;)

    ReplyDelete
  25. ...A ja wybierałam się w podróż do Pakistanu... "gekon"

    ReplyDelete
  26. Przydałby się Speakers' Corner :)

    Czester:)

    ReplyDelete
  27. Wszyscy oburzeni i krytykujacy radosc i ulge Ameryki z powodu smierci Osamy zapewne nikogo bliskiego nie stracili w drodze aktow terroryzmu!!!Ja NIE jestem zniesmaczona i przyznaje, ze sie ciesze, ze go w koncu po 10-ciu blisko latach dopadli i zabili. Jest to pewnego rodzaju postawienie kropki nad 'i', na ktory, zwlaszcza, Ameryka tak dlugo czekala. Nie dziwie sie wcale tej ogolnej euforii!

    Stardust, ja tez chce na wyspe(mam wrazenie, ze nie ma ich wystarczajaco duzo dla kazdego zainteresowanego)

    ReplyDelete
  28. Heh, widzialam wczoraj taka opinie, ze Osama zostal zabity wczesniej, a ujawniono teraz, bo Obama chce zatuszowac afere ze swoim sfotoszopowanym falszywym swiadectwem urodzenia.
    Czego to ludzie nie wymysla...

    ReplyDelete
  29. Z głupotą stykamy się na co dzień, przede wszystkim w naszych urzędach.
    Absurdem jest potwierdzanie faktu, iż dane zawarte w oświadczeniach są zgodne z prawdą jeśli i tak musimy dołączyć dokumenty właśnie potwierdzające ten fakt.
    Okienka dla niepełnosprawnych , które są wiecznie zamknięte.
    i wiele, wiele innych, ale na to postu za mało :)

    ReplyDelete
  30. Dobrze się stało! O jego ofiarach już nikt nie pamięta? Dziś czytałam, o jego córce, która widziała jak tatusia zabili. Wstydziłabym się takiego "tatusia" :/ grrrrrr.

    ReplyDelete
  31. Maga--> Ja tez lubie kaczora Donalda:)) A na dzien dzisiejszy bardzo mnie cieszy, ze Bialy Dom wydal decyzje, ze nie bedzie publikowal zadnych zdjec. Kolejna madra decyzja prezydenta Obamy.

    ReplyDelete
  32. Magenta--> Ja tez w zasadzie lubie teorie spiskowe, bo do pewnego momentu, to jest zabawne, ale pozniej zaczyna byc nudne jak flaki z olejem i pozostaje tylko rozpaczliwe swiadectwo ludzkiej glupoty.

    ReplyDelete
  33. Gekon--> Do Pakistanu, mowisz? Kto wie, moze tam wlasnie jest bezpiecznie skoro Osama sie uchowal przez tyle lat:))

    ReplyDelete
  34. Moniko--> Oczywiscie, ze o tym juz nikt nie pamieta, wazniejsza jest nienawisc do Ameryki:)) A z drugiej strony wchodza Ameryce w dupe bez mydla:))) Kupa hipokryzji i tyle.

    ReplyDelete
  35. Czarownico--> Tak, tak sfalszowany akt urodzenia:)))))))))))))) To bedzie juz moj ulubiony dowcip do konca zycia. Ja nawet pisalam do Bialego Domu, ze moge podrzucic moj akt urodzenia, niech tylko nie kopiuja daty i walna Kielce Polska, moze nareszcie idiotow by sie uciszylo. Ale mi odpisali, ze Polska to jeszcze jako tako, ale te z Tea party nie wiedzieliby kto to Kielce:))) Pomysl spalil na panewece, no coz, mialam chociaz szczere checi:)))

    ReplyDelete
  36. Aga_xy--> Tez to czytalam i nawet czytalam komentarze pod tym:))) Najbardziej mnie bawi jak ludzie pisza, ze postapiono z nim nie po chrzescijansku. No fakt, nie po chrzescijansku, to ja proponuje zeby ci chrzescijanie postawili nastepny krzyz dla Osamy, moze byc pod Palacem Prezydenckim:)))) I tak tam stoja juz od roku, to chyba juz zadna roznica za kogo sie beda modlic:)))

    ReplyDelete
  37. A ja lubię ludzi i nie chcę na bezludną wyspę! Idiotów nie jest wcale tak wielu, tyle, że głośni!

    ReplyDelete
  38. Najgorsze jest to, ze najwiecej do powiedzenia maja ci co za przeproszeniem duze g, wiedza. Rozsmieszaja mnie wypowiedzi niektorych ekspertow od tzw. terroryzmu ktorzy twierdza, ze to byla smierc niehumanitarna. Dla mnie to jest niepojete. Najwazniejsze jednak jest to ze w koncu go dorwali i ludzie odetchneli.
    Masz racje Star, na glupote ludzka nie ma rady i trudno na ten temat polemizowac.

    ReplyDelete
  39. Zgago--> To Ciebie zostawimy:)))))) I radz sobie jak mozesz:))))

    ReplyDelete
  40. Ataner--> Zawsze tak jest, ze najwiecej mowia Ci co sie nie znaja:))))

    ReplyDelete
  41. Ataner--> Jeszcze raz:) A co to znaczy "smierc niehumanitarna"? Czy w/g tych medrcow smierc w plonacych wierzowcach byla humanitarna?
    Wiesz ludzki kretynizm nie ma granic.

    ReplyDelete
  42. Ale dalam ciala!!!! Wiezowcach oczywiscie;/

    ReplyDelete
  43. Od poczatku wygladal mi na konkretnego faceta,lubie takich.
    Mam nadzieje ze wygra nastepna kadencje.

    ReplyDelete
  44. Maga--> Osobiscie mysle, ze Obama ma juz druga kadencje w kieszeni od dluzszego czasu:)) A juz zdecydowanie ma moj glos i glosy moich najblizszych:))

    ReplyDelete
  45. Ja nie jestem ekspertem, ale wlasnie chyba ci "madrzy" panowie zapomnieleli o tych ludziach ktorzy sploneli w wiezowcach jak i o tych ktorzy zgineli w innych atakach terrorystycznych.
    W polskiej TV juz takie bzdury wygaduja, ze nie da sie tego sluchac, wszyscy jak zwykle najmadrzejsi.

    ReplyDelete
  46. Ataner--> Nie mam polskiej tv, ale czy Macierewicz juz skonczyl dochodzenie w sprawie Smolenska? Nie ma co robic? Nie wiem czy pamietasz jak przylecial z Fotyga do Stanow prosic o pomoc w sprawie sledztwa smolenskiego. Spotkali sie w piwnicy kosciola w Chicago i gdzies na Greenpoincie, pojedli paczkow (dostalam zdjecie od Evek jak sie Macierewicz paczkami opycha) i udalo im sie spotkac z jakims republikaninem Peter King, o ktorym ja nawet wczesniej nie slyszalam, a polityka sie interesuje w miare na biezaco. Kilka miesiecy pozniej Peter King dostal przesylke do swojego biura ze swinskimi racicami, swiezo odciete jeszcze krwawiace. Nawet sie zastanawialam czy nie od Macierewicza:)))
    Ja tez nie jestem ekspertem, ale umiem myslec.
    Czytalam kilka polskich blogow politycznych, na ktore wpadlam przypadkowo i rece opadaja co oni tam wypisuja. No ale... wolno im:))

    ReplyDelete
  47. zawsze tak było, jest i będzie...
    pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  48. tak troche nie na temat:jak juz moge chwile dluzej usiedziec przed kompem, to zaczynam od twojego bloga:) i jestem mocno happy,bo mam mnóstwo zaległych twoich notek, a każda przynosi mi radosc! be pozdrowiona Stardust!

    ReplyDelete
  49. El--> A ja sie bardzo ciesze, ze z kazdym dniem czujesz sie lepiej:))

    ReplyDelete
  50. Widzę, że za oceanem też głupoty sporo. Mnie tu w PL już nic nie dziwi. Zawsze się człowiekowi wydaje, że tam (USA) to sami mądrzy ludzie mieszkają, bo od lat słyszy się tu, że w Ameryce to wszystko jest super. Czy możesz mi w skrócie napisać co ten Donald Trump wymyślił mądrego. Pozdrawiam

    ReplyDelete
  51. Mam nadzieję, że zabicie Osamy nie było włożeniem kija w mrowisko nienawiści i jesteśmy bezpieczni... no cóż w sumie i tak wszyscy umrzemy. zapraszam do mojego bloga, właśnie go założyłam :D www.poblondyskiemu.blogspot.com

    ReplyDelete
  52. Isia--> Glupota tak jak i madrosc jest wszedzie, w kazdym zakatku swiata. Narodowosc jako miejsce urodzenia czy tez pochodzenia (przez obywatelstwo rodzicow) nie daja zadnego patentu na madrosc, wbrew temu do wielu mysli:)) W Ameryce jest tak samo super jak w kazdym innym kraju, jak sie dobrze urzadzisz i jest Ci dobrze, to jest super. Jak natrafiasz na trudnosci to narzekasz i wtedy juz nie jest tak super:))) Slowem punkt widzenia zalezy od miejsca siedzenia:)) Mnie jest super i to niekoniecznie dlatego, ze sie doskonale urzadzilam, bo nie, ale ja po prostu biore zycie jakim jest z pozytywnym nastawieniem i wtedy nawet jak sie ma problemy to jest super:)))
    A Trump ostatnio wymyslil, ze Barack Obama nie urodzil sie w Ameryce. Nie jest to nic nowego, bo dotychczas tak mysleli ludzie co to nie potrafia zliczyc do dziesieciu, a teraz dolaczyl do nich Trump:))) Chociaz ja sie po nim za wiele rozumu nigdy nie spodziewalam to jednak smieszy.

    ReplyDelete
  53. Upior--> Wlozeniem kija w mrowisko moze byc wszystko, albo nic. Nie ma czegos takiego jak bezpieczenstwo i im wczesniej sie do tego przyzwyczaisz tym lepiej bedzie Ci w zyciu. Nie ma gwarancji, nie ma bezpieczenstwa, gwarancje sa tylko na samochody, lodowki i telewizory:)))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...