Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, May 24, 2011

Zaraz sie wkurwie

Szlag mnie trafia, bo Blogspot sobie naprawde w chujki pogrywa ostatnio.
Chcialam odpowiedziec na komentarze i nie moge sie zalogowac, co dziwne nie mialam problemu odpowiedziec na komentarz Baronowej w Gotuje bo musze, a to przeciez tez moj blog. A tutaj mi pisza, ze powinnam sie zalogowac loginem z Gmail.
Ale ja nie chce!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Google zaczynaja podskakiwac i zmuszac ludzi do zaniechania anonimowosci.
To niech sie Google w dupe pocaluja.
Google i Blogspot nie sa jedynymi miejscami na pisanie bloga.
Jak to sie nie zmieni w ciagu najblizszych dni, to mam ich w dupie i przenosze sie na Wordpress.
Tylko nie wiem czy tam mozna przeniesc to co juz dotychczas pisalam, czy musze zaczac od  nowa.
Czy ktos moze mnie oswiecic w tej sprawie?
Wolalabym przeniesc, ale jak sie nie da to trudno.
A w ogole to najchetniej przegryzlabym komu trzeba tetnice szyjna, ot tak dla przykladu.
Co raz lepiej teraz juz nigdzie nie moge komentowac
Kurwa!!!!!!!!!!!!!

Zamiast odpowiedzi w komentarzach:)

Chwilka, dzieki za info. Byc moze najpierw otworze bloga rownoleglego, zeby sie rozeznac jak to tam dziala, ale na to i tak potrzebuje troche czasu, a ten tydzien zapowiada sie raczej zwariowany.

tzj, ja tez sie zawsze logowalam przez gmail. Z tym ze moj gmail adres to ani stardust, ani bezodwrotu a wyglada na to, ze im sie cos popierdolowalo i chca zeby moj nick adresowy byl nickem jako autora bloga. A to mi sie wlasnie nie podoba.

Beata, ja na niektorych blogach moge komentowac, a na niektorych nie, nawet jako Anonim nie moge, bo mnie wyrzuca do logowania i wracam i znow wyrzuca i tak w kolko. Wrrrrr

Anabell, w pulpit to ja sobie moge wejsc i z tym nie mam zadnego problemu:) Moge sobie nawet w tym pulpicie siedziec i jak widac pisac notki, tylko co z tego, jak nie moge komentowac. Wejscie w pulpit nic tu nie daje, niestety.

Przepraszam, ze nie odpowiadam na wszystkie komentarze, ale jest to utrudnione, bo jak jestem w edycji notki to nie wiedze komentarzy:))) Bloger sie bawi ze mna w ciuciubabke:)))
Nie bede narazie nic przenosic, bo po pierwsze nie mam czasu, po drugie skoro Baronowa pisze, ze z Wordpress tez sa problemy, to ja jej wierze, bo ona jest doswiadczona blogowiczka na roznych stronach:)))

28 comments:

  1. tak można przenieść ;),

    logowanie się gmailem nie zabiera anonimowości, wszystko można poustawiać...

    ReplyDelete
  2. Zawsze się loguję gmailem - żaden problem! Najgorzej jest właśnie, jak się coś zmienia i nie tak, jak człowiek przyzwyczajony. Nie zniechęcaj się!

    ReplyDelete
  3. Ja tez sie loguje gmail'em. Mozesz Star tak ustawic, ze nikt, nic nie bedzie wiedzial o Tobie:) A swoja droga to faktycznie cuda jakies z tym googlem ostatnio, ja tez mam ciagle problemy z komentowaniem. Staram sie pamietac i kopiowac post przed opublikowaniem, bo juz mi tysiac razy zezarlo:( Nic tylko w takiej sytuacji robnac laptopem o sciane!

    Widze, ze nie loguje tylko wystepuje jako anonim:)) hehehe to ja, Monika

    ReplyDelete
  4. Stardust, tez nie moge odpowiadac, za to moge pisac jako Anonim:) Beata z zastepczości

    ReplyDelete
  5. ja też nie mogę, chyba, że teraz pójdzie

    ReplyDelete
  6. Poszło, dziwne, to pozdrawiam cię serdecznie Stardust!

    ReplyDelete
  7. Da sie przeniesc notki i komentarze. Jest w panelu administracyjnym taka funkcja importu.

    ReplyDelete
  8. Mnie anonimowość pozostaje, gdy loguję się adresem mailowym, bo wszystko zależy od tego jak to sobie ustawisz. Dziś pokonałam tę przeszkodę wchodząc (po zalogowaniu) na pulpit nawigacyjny.Bo niestety nie mogłam zalogować się, by komentować. Im się ciągle coś pieprzy, po prostu blogger chyba pęka pomału w szwach.Ja już miałam blog w wordpresie, było chałowo, czasami też nie mogłam się zalogować na własny blog. Mam wrażenie,że każdy portal ma chwilami niedobory organizacyjne.

    ReplyDelete
  9. To prawda, cos kombinuja. Ja dzisiaj rano tez mialam problem z zalogowaniem sie, jednak pozostane w bloggerze. Nie jest idealnie ale blogger mimo wszystko przewaznie dziala:))

    No niestety, moj komentarz wchodzi jako anonimowy.
    Pozdrawiam, Ataner.

    ReplyDelete
  10. Tez kilka razy mialam wqrw,juz przenioslam ,mozna.
    Dalej jednak korzystam z googla,jak dlugo nie wiem.
    Na WordPress trzeba wejsc w narzedzia ,potem w import i heja:)))

    ReplyDelete
  11. A u mnie dziś normalnie;) Widać teraz "naprawiają" drugą półkulę;)

    ReplyDelete
  12. E, Wordpress też żąda logowania i wiecznie mi gubił hasło. One wsie chorosze.

    ReplyDelete
  13. O czym Wy rozmawiacie???

    ReplyDelete
  14. Nie denerwuj się tak ... i nie przenoś się ... miejmy nadzieję że to chwilowe niedogodności ...

    ReplyDelete
  15. podoba mi się wizja Nivejki :D "naprawiają" drugą półkulę, może coś w tym jest a Ty się Stardust nie denerwuj może w końcu im minie i proszę się nie przenosić nigdzie.. ;)

    ReplyDelete
  16. Tak, zgadzam się i ja z koncepcją naprawiania drugiej półkuli :)) Technicznie naprawiają :)

    ReplyDelete
  17. Już niedługo, Star. Zaraz naprawią Was, jak naprawiali/psuli(?)/ niedawno nas i przeniosą się na Grenlandię. Czekaj cierpliwie, jakkolwiek cudacznie to brzmi dla Bliźniąt. ;D
    Nigdzie się nie przenoś, szkoda zachodu!

    ReplyDelete
  18. To ja mam chyba szczęście ;) bo na razie nie mam problemów... i zgadzam się z akemi :) nie przenoś się :)

    P.S. Stardust :) ja nie mam na myśli faktu interesowania się kto co o nas myśli... tylko tego, że ostatnio my sami często nie wiem czego chcemy od siebie i życia... to dla mnie problem...

    ReplyDelete
  19. Jako "nazwa/url" u niektórych mam problemy i muszę po 3 razy klikać zanim komentarz się wyświetli - tak było np. zawsze u Volusia. U Cesi za to od razu wchodzi. Tutaj - zaraz się dowiem :D
    U niektórych "obserwuję" z profilu bloggera, u innych zaskakuje z profilu google - a przycisk niby ten sam.
    Myślę więc, że to jakies indywidualne ustawienia autorskie, ale może i rzeczywiście blogger będzie kazał się logować...

    Według mnie fajną platformą jest też my.opera.com, bo pozwala ustawiać dostęp dla całości - albo dla kazdej notki osobno - wszystkie mogą być domyslnie publiczne, a pojedyncze dla znajomych lub całkiem prywatne... I dość podobne do bloggera ustawienia. Rzadko korzystam z tamtego bloga, bo jest zapasowy, ale żadnych problemów nie odnotowałam.

    ReplyDelete
  20. o, nie było problemu - weszło za pierwszym razem, bez logowania :)

    ReplyDelete
  21. nie mam takiego proglemu, loguję się gmailem. Już pomijając, ze gmail i google to jedno.

    ReplyDelete
  22. Na WordPressie wcale nie lepiej a chyba gorzej. Na prośbę, przenosiłam już jednego bloga właśnie stamtąd, bo organizacyjnie dużo gorzej skomplikowane niż tutaj.
    Blog można przenieść w całości, ale głowy nie dam, że czegoś po drodze nie zgubi, zważywszy na ilość Twoich notatek.

    Liczę na to, że kłopoty techniczne są przejściowe, jak to zwykle bywa :)


    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  23. jakby co to poproszę o nowy adres ;-)

    jana

    ReplyDelete
  24. no dobrze żeś napisała, bo ja się cały czas zastanawiam nam przeniesieniem na blogspota z onetu bo mnie onet strasznie wkurwia, polecają notki bóg-wie-gdzie i potem rożne złośliwe trolle pisza obraźliwe pierdoły... nie można dodać niektórych gadżetów np. live traffic feed, a to mnie bardzo interesuje...
    no to na razie zostaję na onecie...

    ReplyDelete
  25. pociesze cie bo jak podczytuje inne blogi to niestety nie jestes w tym osamotniona ;) ;)

    ReplyDelete
  26. U mnie to samo!
    A i bez tego mam problem z pisaniem ;/;/;/
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  27. jakos chyba zaczął działać normnalnie? nie mam problemu z logowaniem ani z pisaniem, ale nie loguje sie przez gmail, tylko jakoś osobny mam login, hmmm

    ReplyDelete
  28. Skąd ja to znam... Wcześniej blogowałam na Onecie i tam usterki były bardzo często. Dopiero Blogspot okazał się portalem, który działa elegancko... ale do czasu. Na Wordpressie na pewno łatwiej jest z komentowaniem. Na Blogspocie czasami trudno połapać się w komentarzach i to jest chyba jego największa wada.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...