Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Monday, June 27, 2011

Nowe dziecko na blogowisku

Od dluzszego juz czasu chodzil mi po glowie pomysl pisania bloga po angielsku. Nawet zaczelam, ale szybko skonczylam:) I to nie dlatego, ze mi sie odwidzialo, czy odmienilo, ale dlatego, ze z tego pomyslu zrodzil sie zupelnie inny pomysl, ktory jak sie szybko okazalo chodzil nie tylko po mojej glowie.
Mianowicie, nawiazalam kontakt z kilkoma osobami mieszkajacymi w roznych krajach swiata i uznalysmy, ze najlepszym pomyslem bedzie pisanie wspolnego bloga, bloga imigrantow.
I tym sposobem w ubieglym tygodniu narodzil sie nowy blozek:))
Narazie jest w powijakach, ale juz jest i zaczyna wykazywac objawy calkiem przyzwoitej zywotnosci.
I chyba to najodpowiedniejsza chwila do przedstawienia go czytelnikom Bez Odwrotu.
A wiec tadam!!! Oto jest w calej krasie:
http://www.homelandbychoice.blogspot.com/
Serdecznie zapraszam wszystkich znajacych jezyk angielski do odwiedzenia naszego noworodka:)

54 comments:

  1. Lubię Cię czytać po polsku.

    ReplyDelete
  2. Kasiu--> Napisz do mnie (adres w profilu) i wiesz UK jeszcze nie mamy wiec mysle, ze nie bedzie problemu:)

    ReplyDelete
  3. czarnawiewiorko--> Bardzo mi milo:)) I ten blog bedzie w dalszym ciagu istnial, zadna z nas nie pozbywa sie swoich prywatnych blogow:))

    ReplyDelete
  4. Już lecę zajrzeć na nowego bloga! Może podciągnę się trochę w angielskim? :)

    ReplyDelete
  5. Jeszcze raz gratuluje pomyslu! Trzymam kciuki za nowe dziecko:)))))

    ReplyDelete
  6. Monikana--> Zapraszam:)) To blog pisany przez imigrantow wiec raczej nie spodziewaj sie wytrawnej angielszczyzny, ale przeciez nie o to chodzi:))

    ReplyDelete
  7. LillaMy--> Yes, it is new kid on the block/blog:))

    ReplyDelete
  8. no i super, zapowiada sie swietnie! Jakbym byla siedziala w jednym miejscu albo miala wiecej lat zagramanica, to tez bym sie plula ze chce ;)
    powyzywam sie w komciach waszych, wystarczy mi :D

    ReplyDelete
  9. Maga--> Tez mysle, ze z czasem to moze byc bardzo fajny blog, zwlaszcza jak nam sie poszerzy grono autorow. Byc moze uda sie zachecic kogos z bardziej egzotycznych miejsc niz Europa i Ameryka Polnocna. Chociaz jestem cala w skowronkach, ze juz mamy Japonie, a to przeciez Azja!!

    ReplyDelete
  10. Ataner--> Narazie wszyscy sie cieszymy, co bedzie dalej to przeciez zalezy od nas samych, wiec bedziemy sie wzajemnie mobilizowac:))
    Dzieki za dobre slowo:))

    ReplyDelete
  11. Rinonko--> Jak sie gdzies zasiedzisz i osiadziesz to kto wie, kto wie? :))

    ReplyDelete
  12. No wiesz, coraz bardziej Cię podziwiam, bo znajdujesz czas na to wszystko-czyli blogowanie, pracę i normalne życie, dobraliście sie ze Wspaniałym idealnie.

    ReplyDelete
  13. Kachna--> Ja mam za duzo czasu:)) Nie mam dzieci, pracuje sama dla siebie, maz udomowiony nie wymaga niczego, wiec siedze i kombinuje co by tu jeszcze w zyciu wymodzic zanim sie skonczy:)))

    ReplyDelete
  14. Odpadam językowo, za to życzę przyjemnych wrażeń związanych z nowym "dzieckiem" :)

    ReplyDelete
  15. Iimajko--> Rozumiem, miedzy innymi dlatego ten blog bedzie w dalszym ciagu istnial:) Tamten bedzie troche inny, ale to chyba naturalne:)

    ReplyDelete
  16. Beata--> A jest jakas opcja miedzynarodowa?

    ReplyDelete
  17. Stardust, Ty wiesz jak mocno zaciskam kciuki za pomyslnosc Twojego/Waszego nowego dziela:)

    ReplyDelete
  18. Monika--> Wiem, a Ty z kolei wiesz, za co ja zaciskam kciuki;)))

    ReplyDelete
  19. Świetny pomysł. Poczytałam z zaciekawieniem po polsku za pomocą translatora. I tak mam zamiar czytać stale.
    Może dołączyła by się do Was Asia z Australii? Wiesz która. Zanim jeszcze urodzi.
    Trzymam kciuki za noworodka i zdrowia mu życzę!

    ReplyDelete
  20. tzj--> Czy z translatora naprawde da sie czytac? Ja kiedys sprobowalam, tak z ciekawosci i jakos mi to nie szlo:)
    Asia, wiem ktora, ale mysle, ze to nie jest najlepszy czas dla niej. To nie chodzi o napisanie jednej notki, ale zobowiazanie sie na dluzsza mete. Mam nadzieje, ze ona tu zaglada i jesli bedzie zainteresowana to sie zglosi:)

    ReplyDelete
  21. ;) a uczący się dopiero języka też mogą / dają sobie radę? :)

    ReplyDelete
  22. MM--> Ale nie wiem czy chodzi Ci o czytanie, czy pisanie, bo wiesz czytac moze kazdy, blog jest otwarty. Pisac to juz raczej nie, bo nikt nie zajmuje sie tutaj korekta, no i blog jest pisany przez imigrantow z roznych krajow wiec to wszystko zalezy nie tylko do tego, ze ktos chce;)

    ReplyDelete
  23. Da się - w każdym języku. Wszystko tak czytam: blogi, artykuły w obcych gazetach (czasem całkiem egzotycznych). Nawet pisuję listy :))) Ubogie to, ale jest.

    ReplyDelete
  24. no to sobie poczytałam ;-/ ja niestety z językami mam nie po drodze ale mimo wszytstko gratuluję narodzin

    ReplyDelete
  25. Malgoska czarna--> Niewiele stracisz, bo czesc tego juz i tak znasz, tam bedzie bardziej imigrancko:))

    ReplyDelete
  26. Z moim ,,anglikańskim'' pewno niewiele pojmę, ale chętnie zajrzę...

    ReplyDelete
  27. Hello! Najwyżej czasami looknę z wrodzonej ciekawości, ale nie ponimaju in english i już się nie nauczę, a więc nie poczytam. ;((
    Ale gratuluję pomysłu i życzę ciekawych postów oraz frekwencji! No, to good bay... ;))

    ReplyDelete
  28. Zgago--> Wiem, ze nie wszyscy, ktorzy czytaja tego bloga znaja angielski, ale uznalam, ze wypada podac do wiadomosci:))

    ReplyDelete
  29. Kwoko--> Lookaj, lookaj:)) Beda tam zdjecia, a Ty lubisz i to nie tylko ze Stanow, ale z innych panstw, gdzie mieszkaja piszace bloga dziewczyny. I nie mow mi goodbye, bo chyba bedziesz zagladac tutaj:)))

    ReplyDelete
  30. Ładnie, Japonii jestem ciekawa, sporo czytałam o tym kraju, również historii ludzi, którzy tam dłużej i krócej mieszkali i nieustannie sprawia mi przyjemność obcowanie z tak odmienną kulturą. Jak się już gdzieś zadomowię, to się zgłoszę, może jeszcze będzie miejsce ;)

    ReplyDelete
  31. Koalo--> Blogspot daje mozliwosc 100 autorow tego samego bloga, wiec sie zalapiesz:))

    ReplyDelete
  32. Wszystko cacy, ale jednak lepiej czuje się w polskim;)

    ReplyDelete
  33. Jeśli to znaczyło " żegnaj", to cofam , chciałam rzec tylko - " do widzenia ", czyli "pa, pa " i na pewno będę oglądać zdjęcia ;))

    ReplyDelete
  34. Dobrze jest :) Może niedługo dołączę :)

    ReplyDelete
  35. Margo--> A gdzie Ty mieszkasz? Ja caly czas myslalam, ze w Polsce?

    ReplyDelete
  36. Super inicjatywa :)
    Macie juz kogos piszacego z UK?

    ReplyDelete
  37. A Polka z Chlopem-Burundziakiem i synem-Flamakiem, wszycy pod jednym dachem w Belgii, moze byc? :) Werita

    ReplyDelete
  38. Czarownico--> Mamy kandydatke:) Ale tez mamy chwilowy problem z komunikacja:)) Niby 6 osob tylko, a ciezko sie zebrac, zeby pogadac.

    ReplyDelete
  39. Werita--> Ale gdzie zamieszkuje ta Polka?:))) Bo wiesz my tak kombinujemy, zeby miec po jednej osobie z danego kraju.
    Wiesz ja sie staram odpowiedziec na Twoje pytanie, ale decyzji zadnych sama podejmowac nie chce, to juz zalezy od wszystkich pozostalych.
    Jesli naprawde jestes zainteresowana to skrobnij do mnie na luckyme3@wp.pl podaj troche wiecej danych i ja przekaze dalej.

    ReplyDelete
  40. w Belgii zamieszkuje :)Napisze maila. werita

    ReplyDelete
  41. Hey Stardust!
    No i najpierw nakrzyczałam na Chris na jej blogu, ale widzę że to Tobie się należy bura! Ja mam tyle czytania/ nauki w związku z nową pracą, a tu ten nowy blog się pojawił i jak tu do niego nie zajrzeć?!

    ReplyDelete
  42. Madkasiu--> Hmmm co ja moge powiedziec;) Wiesz w szkolach sa przerwy miedzy lekcjami, to moze Ty tez tak "w czasie przerwy" w nauce zagladaj tam do nas:))

    ReplyDelete
  43. no ale tym razem to nie szkola tylko praca :).
    w nastepnym poscie wiecej na temat pracy, przerw, badz ich braku ;)

    ReplyDelete
  44. Pomysł świetny, szkoda że jestem za słaba z angielskiego, ale może się to zmieni, jak będę miała taką motywację! :)
    pozdrowienia!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...