Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, August 26, 2011

Idzie lepsze

Wspanialy pracuje dzis w domu.
Ja wstalam rano jakas ociezala po wczorajszym niby lekkim obiedzie i stwierdzilam, ze cos sie musi zmienic.
-- Wiesz kochanie, ja nie moge jesc tak pozno wieczorem...
Spojrzal na mnie pytajaco.
-- Ja wiem, ze staramy sie jesc lekko, ale mimo to, to dla mnie za pozno. Chyba bede zabierac moja porcje obiadowa do pracy, zeby zjesc w ciagu dnia, a wieczorem ewentualnie jakis owoc tylko.
-- To znaczy ja bede jadl sam?
-- Raczej tak to znaczy, a przede wszystkim to nie znaczy, ze zawsze bedziesz mial obiad.. - wyjasnilam szybko, zeby nie bylo niedomowien.
Pokiwal glowa ze zrozumieniem:
-- Dobrze, ja sie tam na wszystko zgadzam...
Juz odchodzilam zadowolona kiedy do moich uszu dotarla dalsza czesc:
-- ... seks ograniczony do dwoch razy w tygodniu...  jedzenia nie bedzie... zycie staje sie z dnia na dzien lepsze...

25 comments:

  1. :-)))))))))
    niech się cieszy ze ma sex 2x week:-)

    ReplyDelete
  2. dea--> Tak mu kiedys tlumaczylam: "2 razy w tygodniu, to jest 104 razy w roku, a za 10 lat to jest 1040 razy, czlowieku czy ty wiesz ile to sie trzeba napierdolic?" Popatrzyl na mnie i o malo nie zabil mnie smiechem:))) No nie zna sie chlop i tyle. Ale on z tych co to by ostatnia kromke chleba zamienil na seks:))))

    ReplyDelete
  3. a ja miałam nadzieje ze z tym sexem to im z wiekiem mija, ech mamy przejebane ...

    ReplyDelete
  4. Nie, nie mija...

    cóż, ale kto ma w związku z tym gorzej?

    ReplyDelete
  5. Malgoska czarna--> Niektorym mija, ale na to nie ma reguly. Niestety nam mija, potem niby wraca, ale wlasnie w postaci sredniej 2x w tygodniu:)))
    Masz racje, my mamy przejebane, oni przepierdolone:))))

    ReplyDelete
  6. Bosy Antku--> Sa tacy co by chcieli zeby im nie minelo, ale zawsze sie moga wspomoc tabletka. Najwyzej straca wzrok, albo/i sluch, ale chec zostanie:))) Gorzej jak pamiec watla i juz delikwent nie pamieta co mial z tym robic:))))
    Tak czy inaczej, jest wesolo.

    ReplyDelete
  7. Nivejko--> To zalezy jak sie patrzy:)) Wiesz kiedys to sie mialo taka srednia dobowa:))) Teraz tygodniowa.. ech wszystko zalezy od punktu siedzenia:)))

    ReplyDelete
  8. Nie badz taka,dokarmiaj chlopa bo nie bedzie mial sily na dwa razy w tygodniu:)))

    ReplyDelete
  9. Czyli nieprzepracowany jest Wspaniały. Bo jakby się natyrał to by nie narzekał na tylko dwa razy ;)

    Ale, ale - Stardust - jakaś Irena ma Was tam zadmuchać w ciągu doby, jak czytam. Rany, mam nadzieję, że jesteście bezpieczni.

    ReplyDelete
  10. :) hehe... ja tu jestem od niedawna, ale wiem, że będę bywać częściej. Czytając Twoje wpisy aż się człowiek do siebie uśmiecha :)
    Biedny Wspaniały jak głodny, to słaby będzie. Ja bym się zastanowiła czy to dobra opcja obiadu mu nie robić :)

    ReplyDelete
  11. :) jeszcze sie taki nie urodzil, co by chlopowi dogodzil:)

    no martwie sie wami - wez pisz prosze jak w weekend czy wszystko jest ok...

    ReplyDelete
  12. Maga--> Jego nie dokarmisz, on jest never hungry but always horny:)))

    ReplyDelete
  13. Laki--> No jakas wsciekla Irka faktycznie nadciaga i ponoc to ma byc powazne. Zobaczymy, ja niewiele moge zrobic. Dom na gorce, wiec raczej nie grozi nam zalanie, a wiatry beda wialy jak beda chcialy. Jakos jestem na calkowitym luzie, ale ja tak zawsze, nie lubie sie martwic na zapas, co ma byc to bedzie. Wspanialy zrobil zapasy na margarite, wiec nic nam nie grozi:)) Jak sie upijemy to mozemy nie pamietac co bylo:))

    ReplyDelete
  14. devinette--> Bywaj, bywaj bedzie mi bardzo milo. Wiesz Wspanialy to jest facet, ktoremu sie nudzi i wiec co innego moze miec na mysli. Ja podejrzewam, ze tam w tej lysiejacej glowie nic wiecej nie ma tylko "when am I going to get laid? how am I going to get laid?" No ale przynajmniej o czyms mysli:))))
    Wazne tez ze sie do tego przyznaje, bo wiekszosc ma tak samo, ale udaje, ze nie;)

    ReplyDelete
  15. Aniu_2000--> Nie martw sie, nie mieszkamy w rejonie bezposredniego zagrozenia powodzi, to wazne. Zreszta te rejony maja nakaz ewakuacji. To jest weekend, wiec bedziemy siedziec w domu. Z pisaniem moze byc roznie, bo jak stracimy elektrycznosc, to dupa mokra. Wiec na wypadek gdybym nie pisala, pamietaj, ze to tylko brak elektryki:)) Dziecka przelozyly impreze urodzinowa na 11 wrzesnia. No jest dobrze. Nie bardzo mam co zabezpieczac, ale z tarasu posciagamy graty, bo szkoda, zeby sie cos potluklo i tyle. Bedziemy siedziec i sie nudzic:)) Chociaz jak widac, Wspanialy ma juz pomysly na zajecia w grupach:))))

    ReplyDelete
  16. Uff, no to trzymam za Was kciuki :))) Ja tez nie z tych, co na zapas siwieją, ale mam nadzieję, że dasz znać w weekend, jak sytuacja w NY :)
    A tymczasem miłego ;-)

    ReplyDelete
  17. To energie pewnie czerpie z kosmosu:)))

    ReplyDelete
  18. Bardzo mocno trzymam KCIUKI!!... i nie chcę sie martwić o WAS na zapas, ale u nas złe doniesienia o tej wściekłej Irce na wschodzie USA i w samym NYC.POWODZENIA !!!

    ReplyDelete
  19. Co tam jakaś Irka dla Stardust i Wspaniałego! Nawet nie zauważą pochłonięci tym, co to dwa razy w tygodniu....

    ReplyDelete
  20. Laki--> Dzieki za kciuki, od przybytku glowa nie boli, wiec sie przydadza.

    ReplyDelete
  21. Kwoko--> A po co Ty to ogladasz? Kobieto kochana daj se spokoj, wiadomosci sa zawsze tragiczne, bo tym zyje cala tv.

    ReplyDelete
  22. Zgago--> Nie boj sie slowa sex:)) Oczywiscie, ze jak niedajbuk nie bedzie elektrycznosci to nic innego nie pozostanie robic. Kto wie czy ze 300% normy nie wyrobie w ten weekend:))))

    ReplyDelete
  23. :)
    Biedny On jest z Tobą. Zamęczysz chłopa jak nic ;)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...