Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, March 27, 2012

Miedzy glupota a nienawiscia

Kilka wydarzen tutejszych spowodowalo, ze zastanawiam sie gdzie jest granica miedzy glupota a nienawiascia, bo ze oba zjawiska sa spokrewnione to jakos nie mam watpliwosci.
Do przemyslen glownie sklonilo mnie zabojstwo 17letnigo Trayvona Martin na Florydzie, oraz pobicie na smierc 32letniej muzulmanki, matki pieciorga dzieci w jej wlasnym domu, w poludniowej Kalifornii.
Nie rozmumiem jak mozna kogos zabic tylko dlatego, ze wyglada inaczej, lub wierzy w co wierzy.
Sama nie jestem wolna od uczucia nienawisci, chociaz licho wie, czy to co ja czuje naprawde mozna nazwac nienawiscia, czy jest to tylko naduzywanie slowa. Nie bede sie teraz zaglebiac w definicje, bo jakos tego tez nie... nie lubie;) Ale jak mowie, ze nienawidze czegos robic, to wcale przeciez nie oznacza, ze tego nigdy nie robie, ani ze robienie tego przyprawia mnie o fizyczny bol.
Nienawidze sprzatac, ale przeciez do jasnej cholery nie raz w zyciu sprzatalam i zyje.
Nienawidze glupoty, ale zdaje sobie sprawe z faktu, ze jest wiele glupich ludzi na swiecie i jakos mi to nie przeszkadza, poza przypadkami, kiedy glupi czlowiek staje na mojej drodze.
Czy bylabym wtedy zdolna zabic?
Nie, na pewno nie.
Moze staralabym sie przemowic do rozumu, moze staralabym sie przekonac, pouczyc, ale zabic?
Kilka dni temu jedlismy obiad i na scianie po mojej stronie przysiadla cma, spojrzalam na nia i zajeczalam z obrzydzeniem, bo nienawidze robactwa, na co Wspanialy podajac mi serwetke powiedzial "zabij".
Nie moglam, bo ja z tych co to raczej uciekna na widok robaka niz go zabija.
A jak mozna zabic czlowieka?
Co moze czuc czlowiek, ktory z pelna swiadomoscia swojego czynu naciska na spust pistoletu, lub bije do zabicia?
Jak bardzo trzeba nienawidzic samego siebie, zeby zrobic cos takiego?
Tak, nienawidzic samego siebie.
Moim zdaniem tylko ludzie, ktorzy nienawidza samych siebie, ktorzy maja problem z zaakceptowaniem wlasnego czlowieczenstwa sa zdolni do takich czynow.
Nie, nie jestem psychologiem, nie jestem lekarzem, nie znam sie na tym, ale tak uwazam.
Tylko czlowiek, ktory bezpodstawnie uwaza sie za lepszego od innych ma potrzebe udowodnienia samemu sobie, ze jest lepszy i czesto robi to w tak drastyczny sposob, w zaleznosci od stopnia nienawisci do samego siebie czlowiek potrafi albo splunac w strone innego czlowieka, albo wlasnie zabic.
Pamietam jak kiedys, tu na blogu, w czasach kiedy jeszcze anonimowi mogli tu komentowac, ktos napisal w komentarzu "ten twoj zydowski maz". Nie pamietam co odpisalam, bo to w sumie nie jest istotne, pewnie cos odpisalam, ale pamietam co wtedy pomyslalam. Pomyslalam, ze jest mi w sumie szkoda autora(ki) tamtego komentarza, bo to musi byc bardzo smutno zyc z nienawiscia do samego(ej) siebie, zeby pisac takie slowa o kims, kogo sie w ogole nie zna.
Nie, nie bylo mi przykro, bo ja wiem kim jest "ten moj zydowski maz" i jestem z tego dumna i nic ani nikt na swiecie nie jest w stanie tego zmienic.
Mam nie tylko zydowskiego meza, ale mam tez tescia masona:))
Kocham obydwoch i jestem z nich dumna.
A wszyscy, ktorzy maja z tym problem, no coz, niech mnie ugryza (miejsce do wyboru):))
Nienawisc do Zydow, bo wierza inaczej, nienawisc do Masonow, bo sie ich nie zna i nie rozumie. A tymczasem w dobie internetu wystarczyloby tylko troche poszukac, poczytac i okazaloby sie, ze bardzo wiele Masonom zawdzieczamy na przestrzeni wiekow. Mozna by poczytac o Zydach i dowiedziec sie, ze Chrystus byl Zydem...
Ale po co czytac, po co sie uczyc, po co poszerzac horyzonty, jeszcze nie daj buk by sie czlowiekowi jakis drucik przepalil z nadmiaru wiedzy, kiedy latwiej nienawidzic.
Nienawidzic wyznawcow innej wiary, nienawidzic innego koloru skory, innego jezyka, nienawidzic gejow, nienawidzic wszystkiego co inne niz ja.
Nie wiem jak to jest, ale ja w 90% przypadkow widze w tym wszystkim czlowieka.
Owszem jestem uczulona na republikanow (to te 10%) i tych wywacham w ciagu 15 minut, ale nie zabijam!!!
Ja tylko nie chce ich miec w najblizszym otoczeniu, jest i bylo zawsze niemozliwe, zebym zwiazala sie z kims kto nalezy do ichnej partii, lub ma republikanskie poglady.
Dlaczego?
Z prostej przyczyny, wystarczy poczytac, popatrzec co mowia republikanscy kandydaci na kandydata, jaki program reprezentuja od lat republikanie i juz wiem, ze jest mi z nimi nie po drodze.
Pierwsze co chca zrobic teraz to zlikwidowac ledwie powstajaca reforme ubezpieczen zdrowotnych, zlikwidowac prawo do emerytury w obecnej formie, zmniejszyc podatki najbogatszym kosztem biedoty i obciac fundusze edukacyjne.
Tak, w kraju gdzie panuje ciemnota, gdzie narod jest niedoksztalcony oni proponuja jeszcze obciac edukacje(!!!). Przyczyna jest prosta, glupim jest latwiej rzadzic, latwiej go nastraszyc, latwiej mu wmowic wlasnie nienawisc, a potem wystarczy mu tylko dac prawo do posiadania broni, albo jeszcze lepiej zrodlo do zdobycia broni niekoniecznie z licencja. Ooo bo prawo do posiadania broni to jedyne prawo, ktorego republikanie strzega jak oka w glowie. A jeszcze jak do tego dolaczyc Fox (niby)News, ktory nie jest moim zdaniem zadnym kanalem wiadomosci, a tylko ogranizacja republikanskich lobbystow ociekajaca  nienawiscia i uczaca nienawisci to juz jest komplet.
Pamietam co sie dzialo na wiecach wyborczych republikanow 4 lata temu kiedy glupi tlum krzyczal, ze Obama jest muzulmaninem, kiedy odzywaly sie glosy zeby go zabic (oczywiscie tlum przychodzil na te wiece uzbrojony), a prowadzacy wiec, owczesni kandydaci do prezydentury udawali, ze nie slysza.
I tego nienawidze, podburzania glupich przeciwko wlasnym wyimaginowanym wrogom.
Ba, do dzis sa w tym kraju idioci (Donald Trump, ze strzele nazwiskiem), ktorzy nie wierza, ze prezydent urodzil sie w Ameryce.
Po prawie 4 latach prezydentury, po wielokrotnym przedstawianiu aktu urodzenia...
Co trzeba miec miedzy uszami, zeby byc tak odpornym na wiedze?
Nie wiem, siano? pustke? gowno?
A juz jak sie ma tak pusto, gownianie lub sianowo to wtedy bierze sie bron, albo palna, albo kawal zelaza jak w przypadku Kalifornii idzie sie i zabija.
Nie wiem do czego zmierza ten swiat, ale zaczynam odczuwac ulge jak patrze na date w moim akcie urodzenia... juz blizej niz dalej.

54 comments:

  1. Star, to nie jest brak wiedzy. To polityka, a polityka podobno jest jak narkotyk, bardzo uzależnia. Juz Goebbels mówił, że kłamstwo powtarzane tysiąc razy za tysiąc pierwszym, staje się prawdą. Czyli, nie ważne, co mówisz o swoim przeciwniku, ważne jak wiarygodnie.
    Fanatyzm niestety był, jest i będzie, bo największym zagrożeniem dla ludzi są inni ludzie. Tragiczne.
    Jeżeli chodzi o walki partyjne, to u nas jest dokładnie to samo...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Casablanco, wiem, ze polityka, ale z drugiej strony tylko glupi wierzy slepo politykom:) Ja sama jestem bardzo liberalna w swoich pogladach, ale uksztaltowalam je porownujac rozne inne poglady. Nie jestem w stanie ogladac wspomnianego Fox News, bo chyba po 3 minutach wyrzucialbym telewizor przez okno, ale wiem co tam sie mowi, bo w przeciwienstwie do niemoznosci ogladania czytam o czym sie tam mowi. Jakos slowo czytane mnie mniej wkurwia niz widok osoby, ktora do mnie mowi z pudla:))
      Nie pojmuje fanatyzmu.
      Albo moze inaczej, bo pewnie zaraz mnie ktos nazwie fantatyczna liberalistka, wiec pojmuje fantatyzm, ale tylko ten pozytywny, ktory nie sklania, nie karze mi niszczyc czy zabijac.
      Popatrz w Polsce sa fanatycy sportowi, ktorzy po kazdym meczu rozwalaja wszystko co na drodze, wlasnie tego nie pojmuje. Jak mozna z pobudek fanatycznych niszczyc, przeciez odpowiednio skierowany fanatyzm moze byc budujacy.
      Dlaczego nie manipulowac samemu tak swoimi negatywnymi uczuciami, zeby przeksztalcic je w cos pozytywnego?
      Wiem, za trudno.... latwiej zburzyc niz wybudowac;/

      Delete
    2. Alez walnelam babola!!! Wstyd;/
      W drugim akapicie oczywiscie powinno byc "nie kaze" a nie jak jest przez "rz" WRrrrrrrrrrrrrrrrrr
      No coz, juz nie bede usuwac alego komentarza i poprawiac, niech juz tak zostanie, moze w ten sposob szybciej zapamietam;)

      Delete
  2. Cóż mogę dodać... trafiłaś w sedno - ludzie, którzy nienawidzą, mają problemy z sobą. Tak po prostu. Tyle że to bardzo niebezpieczne problemy, skoro niejednokrotnie kończą sie morderstwem, biciem, szkalowaniem. I myślę coraz częściej, że świat naprawdę zmierza w złym kierunku, choć czasami nie chcę w to uwierzyć tak naprawdę, bo co zastaną w nim przyszłe pokolenia? Nasze dzieci? Strach się bać.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zolwico, ja tez generalnie staram sie i chyba w wiekszosci czasu i przypadkow wierze w czlowieka, w ludzkosc. A przynajmniej wierze, ze czlowiek z natury jest dobry, a tylko zle pokierowany moze byc zly, brutalny, straszny i grozny.
      Inaczej, gdybym w to nie wierzyla gdzies tam w glebi siebie, to chyba juz dawno sama musialabym popelnic samobojstwo... ech.
      Tez patrze dookola z przerazeniem na to co pozostawiamy po sobie naszym dzieciom i wnukom.

      Delete
  3. zgadzam się z Twoim stanowiskiem !
    tyle że ja tą ćmę bym jednak zabiła ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, gdybym byla sama w domu, to moze bym te cme zabila, w koncu nie pozwolilabym zeby pozarly mnie cmy i inne robactwo:) Ale w przypadku cmy to chyba bardziej obrzydzenie na mysl o przygnieceniu ta serwetka... przeciez zabilam tez pare much w swoim zyciu, chociaz ostatnia wypuscilam na wolnosc:))
      Ale jak wiem, ze jest ktos kto moze sie "pozbyc" takiego szkodnika za mnie to sama sie za to nie wezme.
      No tak tylko ludzie tez manipuluja innymi ludzmi, zeby ci drudzy wykonali za nich brudna robote. Jak czytam glosy nienawisci w stosunku do Obamy, to jestem przekonana, ze sa tacy, co bardzo by chcieli, zeby ktos...
      Boje sie tego nawet napisac.

      Delete
  4. niestety, tak nas się wychowuje, tak my wychowujemy... przejdź się do kościoła będziesz wiedziała skąd się bierze nienawiść... tam ją sieją... tam.. ubierając w słowa... miłosierdzie boże..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Chwilko, dlatego wlasnie juz bardzo dawno przestalam chodzic do kosciola. Na szczescie to ja mam wplyw na to gdzie chce przebywac i jakie srodowiska moga ksztaltowac moje poglady. Cale szczescie nie ma przymusu pod tym wzgledem..

      Delete
  5. Długo myślę, by coś sensownego napisać, ale tyle słów mi się ciśnie na usta, mam gonitwę myśli... Też jestem głupia i bardzo mi z tym źle. Wiesz, mój brat powiedział niedawno, że ateiści to całe zło naszego narodu/świata i powinno się ich wszystkich wystrzelać. Wierzę, że bez namysłu strzeliłby do mnie, do do taty, do mamy, a mimo to serce mi szybciej bije na myśl o nim, bo stoi nad grobem... Jestem na siebie zła, bo nie mogę zapanować nad moim sercem, a chciałabym móc.
    W gabinecie u mojego męża na ścianie wisi dyplom jaki pośmiertnie otrzymali dziadkowie mojego męża wraz z medalem 'Sprawiedliwi wśród Narodów Świata' za uratowanie podczas wojny kilkuletniego chłopczyka żydowskiego, którego tato przyprowadził w przeddzień likwidacji getta w Warszawie i dał jak rzecz, tak, tak, jak cenną rzecz, do przechowania. Jako jedyny z rodziny przeżył... Dla mojego brata dziś ten naukowiec to taki czyjś 'żydowski mąż'...
    Nienawiść nie zna granic i wierzę, że można z nienawiści zabić, nie zastanawiając się nad tym kogo tak naprawdę zabija się. Sam czyn jest ważny dla tego, który nienawidzi, bo zabicie w imię idei jakiejkolwiek jest czymś nobilitującym w środowisku ludzi podobnych ideologicznie oraz napawa dumą sprawcę. To jest obrzydliwe, nieludzkie, nie do pojęcia dla takiego człowieka jak ja, który podobnie jak Ty, ma problem z zabiciem robaka. Zabijający z nienawiści ludzi 'innych' mają za robactwo.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ivo, pamietam jak czytalam u Ciebie o dziadkach Twojego meza. Nie pamietam czy zostawilam wtedy komentarz, byc moze nie bylo mnie stac na napisanie czegos madrego, adekwatnego do tego co czulam czytajac te notke. Ale pamietam moje przemyslenia na ten temat, ktore zreszta wracaja co jakis czas. Nie wiem, nie mam pojecia czy byloby mnie stac na tak chwalebny czyn, zwlaszcza w obliczu zagrozenia zycia wlasnej rodziny. Byc moze, a w zasadzie to obym nigdy nie musiala wiedziec, czy stac mnie na tak chwalebne czyny, w takich okolicznosciach. Ale wlasnie dlatego, ze tego nie wiem, to chce chociaz wiedziec, ze nie stac mnie na czyny podle, haniebne, nieludzkie...
      Prawde powiedziawszy to nie wiem co mysli moja rodzina na temat mojego meza, zupelnie nie jestem tym zainteresowana, bo i po co? To ich mysli nie moje.
      Wiem tylko, ze raz padlo pytanie "dlaczego ty wszystkim mowisz, ze Wspanialy jest zydem?" na ktore odpowiedzialam rowniez pytaniem "a dlaczego mialabym nie mowic?" na tym dyskusja sie skonczyla, a ja nie czuje potrzeby o tym myslec.
      Dziekuje Ci bardzo za te wypowiedz, szczegolnie za to, ze jest tak osobista.

      Delete
    2. Mówisz, bo jest żydem, którego kochasz, czy to może dziwić? A jednak może:(
      Mój wieloletni szef był narodowości żydowskiej - fantastyczny człowiek:) Uwielbiałam jego opowieści, o życiu rodziny, choć były tak tragiczne, że i dziś trudno mi w nie wierzyć... Ja lubię siebie i lubię ludzi ludzkich:)

      Delete
    3. Ivo, nie wiem, ale moze nie powinnam sie zakochac w zydzie? A moze skoro sie juz zakochalam to powinnam ten fakt ukrywac? Ktos mi tez powiedzial jak bylismy w Polsce "ale Wspanialy nie wyglada na zyda"
      Nie wiem, co robic rece zalamac, czy sie smiac?
      Jak to mial wygladac na zyda?
      Cale szczescie, ze mu do rozporka nie zagladali:)))
      Ale to tez o niczym nie swiadczy, bo w Ameryce obrzezaniu poddawano kazde meskie niemowle przez wiele lat. Moja znajoma, ktora rodzila 25 lat temu musiala zastrzec na pismie przed porodem, ze nie chce zeby dziecko zostalo obrzezane.
      Absolutna paranoja.
      Ja tez siebie lubie:)) Nawet jestem na tyle nieskromna, ze sie sobie podobam:)))

      Delete
    4. Mnie przez większość życia wytykano, że jetem żydówką i tez nie wiem po czym to poznawano? Może po tym, że wśród nich się obracałam?

      Masz dobry gust:)))

      Delete
  6. Stardust,slyszalam kiedys taka wypowiedz jednego profesora,ktory stwierdzil ze w kazdym z nas drzemie morderca,trzeba tylko odpowiedniego bodzca zeby go wyzwolic.Dla jednego moze takim bodzcem byc przesolona zupa,dla innego krzywdy wyrzadzone jego rodzinie.Sama obawiam sie ze gdyby ktos skrzywdzil lub nie daj pan zabil mi dziecko,do czego bylabym w stanie sie posunac i czy byla by to zemsta,rozpacz czy wreszcie nienawisc.
    Jedno wiem na pewno ,jest zbyt duzo nienawisci i przemocy na tym swiecie,co przyprawia mnie o palpitacje bo jestem wbrew pozorom bardzo emocjonalna osoba.Nie krzywdze,pajaki zapraszam do szklanki i wynosze na dwor.
    Kilkakrotnie juz dochodzilam do wniosku ze to nie moja planeta,ale to juz chyba tylko moj problem skoro jestem naiwna idealistka.
    Nie oceniam ludzi po ich wygladzie,ubiorze,przekonaniach religijnych czy po tym jakiego sa koloru skory.Czlowiek dla mnie to czlowiek i juz i jest on albo glupi albo madry jak slusznie zauwazylas,moze jeszcze pokusilabym sie o stwierdzenie cwaniak.
    Jestem osoba tolerancyjna i wisi mi czy ktos ma meza/zone zyda,araba,murzyna,kosmite itd.Czy ktos wierzy w Boga w slonce w Allaha czy w placki ziemniaczane,dla mnie wazne jest jakim jest czlowiekiem.Sama mam czekoladowego ziecia i jestem bardzo zadowolona bo jest naprawde opiekunczym i kochajacym swoja rodzine czlowiekiem,ze nie wspomne jakie fantastyczne mam wnuki:))
    Jesli sie komus nie podoba niech spierdala(bez przeproszenia:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maga, mow mi siostro:))
      Oczywiscie, ze gdyby ktos zaatakowal moje dziecko to pewnie bylabym zdolna zabic nawet widelcem.
      To jest dzialanie w afekcie, albo w obronie.
      W przypadku tej kobiety w Kalifornii, to jest ewidentna napasc, w przypadku Tryvona, mozna sie sprzeczac, ale na czym ja opieram moje zdanie napisze nizej w odpowiedzi do ResVarii, bo jakos tam mi to bardziej pasuje:))

      Delete
    2. Przepraszam, że tu, ale tu jest chyba moje miejsce- czy mogę się przyłączyć do Was. Wasze wypowiedzi są mi bardzo bliskie :)

      Delete
    3. Jaskolko, alez oczywiscie, ze mozesz do nas dolaczyc:)) Im nas wiecej tym wieksza nadzieja, ze jeszcze sa normalni ludzie:))

      Delete
  7. Nie trzeba sięgać aż do USA, wystarczy rozejrzeć się wokół siebie. Na co dzień widzę przykłady ludzi, którzy muszą mieć problemy ze sobą - tracą swój czas na przykład na intrygowanie, podjudzanie, wylewanie swoich kompleksów i żalów do świata chociażby w takim miejscu, jak biuro...:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. KO, ja nie "siegam az do USA", ja mieszkam w USA od 27 lat wiec to moje podworko:) Co sie dzieje w Polsce wiem glownie z blogow i czasem poczytam Polityke, ale to bardzo rzadko. Wiec raczej na tematy polskie nie moge sie wypowiadac, no chyba, ze dzieje sie cos takiego, ze slychac o tym na skale swiatowa:))

      Delete
    2. Dobre:) Gdzie Ty się Star rozglądasz po zagranicach takich:)

      Delete
  8. Takie akty bezmyślnej agresji i nienawiści też we mnie wzbudzają silne emocje, a najbardziej wielki smutek, że ktoś w ogóle może być zdolny do zabicia innego człowieka z prostej przyczyny: NIE LUBIĘ, lub NIENAWIDZĘ.
    Widać jednak muszą to być emocje wrodzone naszej rasie, skoro niby w tak rozwiniętym społeczeństwie, jak nasze, nadal zdarzają się tak bezsensowne akty przemocy.
    I zgadzam się z Tobą, trzeba nienawidzieć siebie dość, żeby zabić kogoś innego.
    O republikanach się nie wypowiadam, bo kompletnie nie znam się na polityce amerykańskiej i nie śledzę niczego :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Iw, wlasnie jestem juz w pracy i dopiero co skonczylam dyskusje na ten temat z czarna klientka. Doszylsmy do wniosku, ze ludzie rodza sie tacy sami (bez wzgledu na roznice wygladu) dzieci nie znaja uczucia nienawisci, dopoki ktos ich tego nie nauczy. A uczyc moga rodzice, telewizja, szkola (przez nieumiejetne podejscie do roznic rasowych) i to tez sie czesto zdarza... slowem uczy otoczenie. I chyba dlatego tak wazne jest, zeby naprawianie swiata zaczynac od siebie, a nie jak wiekszosc od sasiada:)

      Delete
  9. Oj Star, aleś walnęła ciężkim kalibrem...

    Zgadzam się z tym co piszesz, ale nie wiązałbym całego zła tego świata z partia republikańską. Zło i głupota są obecne na obu politycznych skrajnościach. Tak samo przerażają mnie ekstremiści prawicowi jak i lewicowi. W zasadzie to ci sami ludzie, którzy po prostu mają swoje rachunki do wyrównania i ubierają to w jakieś tam ideologie.

    Broń nie zabija, zabijają ludzie. W Szwajcarii jest chyba więcej pistoletów na mieszkańca niż w USA a mimo to nie słychać o takich sprawach jakie mają miejsce u Was. To wszystko jest bardzo skomplikowane i łatwo o uogólnienia. W Kanadzie mamy odwrotny problem - sądy stają częściej po stronie napastników niż broniących się (nie zakładam, że w tym przypadku chłopak był napastnikiem, żeby nie było) i ludzie, którzy bronią swojej rodziny i domu przed "trudnymi" typami byli skazywani na więzienie a typy wychodziły na wolność. Obrona konieczna to dobry koncept ale oczywiście w praktyce tworzy też problemy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Res, wale ciezkim kalibrem, bo ja jestem kobieta ciezkiego kalibru, wiec troche trudno sie spodziewac, ze bede miala lekka raczke i li tylko do glaskania.

      Nie wiazalbys calego zla tego swiata z partia republikanska? No coz, moze powinienes przestac porownywac Wasza prawice do naszej, bo to pewnie kolosalna roznica, chociaz ja na polityce Kanady nie znam sie zupelnie, wiec pewnie nie powinnam zabierac glosu. Mnie tez przerazaja ekstremisci kazdego rodzaju, z tym, ze jakims cudem u nas widoczni sa tylko jedni. Current TV jest stacja bardzo liberalna i ogladam ja w miare regularnie, ale przyznaje, ze nie bronia w slepo obecnego rzadu i jak trzeba, to potrafia stawiac wymagania rowniez Obamie. Natomiast nigdy nie slyszalam tam wyzwisk pod adresem republikanow, co sie zdarza na Fox News.
      Nie wiem czy pamietasz te spotkania z wyborcami sprzed 4 lat McCaina i Palin, ja pamietam. I tu jest roznica, tam bylo nawolywanie do zabojstwa kandydata demokratow, a czegos takiego na pewno nie uslyszlbys na spotkaniach demokratow. Kilka dni temu na forum jeden z prawicowych ekstremistow napisal, ze gdyby mial taka zone jak Obama, to zarzucil by na nia siodlo. Czegos takiego nie czytalam nigdy w wykonaniu zwolennikow demokratow. Nawet jak w republikanskiego prezydenta rzucano butami, to i tak demokraci na forum wyrazali sie o nim z szacunkiem, bez uwielbienia, ale z szacunkiem. Ja sobie moge pogderac prywatnie, ale nie publicznie, to JEST roznica.
      Moze wlacz sobie czasem Fox i posluchaj, popatrz jak sie tam wyrazaja o innych narodowosciach, innych wiarach, ludziach innych pogladow, czy innej (niz jedynie sluszna) orientacji seksualnej. Moze na Tobie nie zrobi to wrazenia, mnie sie wlos na glowie jezy. Zadna, podkreslam, ZADNA z liberalnych czy demokratycznych stacji nie namawia do nienawisci, Fox TAK.
      Kazdy muzulmanin to w ich mniemaniu terrorysta, kazdy inaczej myslacy to przestepca.

      Bron zabija ludzi, tak masz racje. Dziwne tylko, ze bron jak sobie lezy sama to jakos nie zabija, a tylko zabija jak jest w rekach nieodpowiednich ludzi. I to jest wazne, moze czas przyjrzec sie kto ma bron? Moze czas zamiast chronic prawo do posiadania broni, zaczac chronic prawo do zycia? Piszac prawo do zycia, mam na mysli tych co juz zyja, zeby bylo jasne. Bo tutaj tez nikt inny tylko republikanie chca zagladac kazdej kobiecie w macice, zeby przypilnowac zeby urodzila, jak juz urodzi, to nie wazne, czy i kto to dziecko zabije, prawda?
      Ja tez nie wiem kto byl napastnikiem w przypadku Tryvona, nie bylo mnie tam.
      Wiem tylko, ze policja pozwolila Zimmermanowi odejsc, bez przesluchania, bez zabezpieczenia dowodow. Czy to o czyms swiadczy? Moim zdaniem tak i glownie swiadczy o tym, ze zycie czarnego sie nie liczy, bo to przeciez tylko czarny.
      Czy na tym polega prawo?
      Moim zdaniem, NIE.
      Skoro Zimmerman jak twierdzi jego prawnik, zostal napadniety i nawet poniosl jakies obrazenia, to dlaczego sam sie nie udal i policja nie skierowala go do szpitala? Czy obdukcja lekarska nie przemawialaby na jego korzysc? A gdzie jest to niby pobrudzone czy tam porwane ubranie?
      Teraz probuja z ofiary zrobic winnego.
      Tez nie twierdze, ze Tryvon byl aniolem, nie znalam go, wiec nie moge tak twierdzic. Ale skoro nie ma dowodow, a jednak ktos stracil zycie, to chyba bez wzgledu na okolicznosci powinny byc zabezpieczone dowody tak samo te orzekajace o winie jak i te uniewinniajace.
      Gdzie one sa?

      Delete
    2. Natomiast jest tasma z nagraniem rozmowy Zimmermana z dyspozytorem 911, na ktorej to tasmie wyraznie dyspozytor mowi "don't follow him" czyli "nie idz za nim, nie sledz" i to przemawia przeciwko Zimmermanowi. Jest tez nagranie rozmowy Tryvona z jego kolezanka, ktore tez rzuca cien na postepowanie Zimmermana. Jest za duzo faktow, ktore przemawiaja na jego niekorzysc, a jakos nie widac nic co wskazywaloby na to, ze to wlasnie on byl ofiara.

      Delete
    3. Aaa i zapomnialo mi sie o jeszcze jednej waznej rzeczy. Geraldo Rivera z (a jakze) Fox News twierdzi, ze to nie bron, ani nie Zimmerman zabil Tryvona, tylko...
      uwaga, uwaga...
      Hoodie!!!
      Tak, Tryvona zabil kaptur od kurtki!!!
      To jest dopiero rewelacja!!!!!!!!!!!!!!!!
      Nawet wlasny syn Geraldo Rivera napisal na Twitter, ze jest mu wstyd za wlasnego ojca.
      A ja czekam kiedy Geraldo zostanie zabity przez wlasne wasy, albo przynajmniej uduszony... skoro cuda sie zdarzaja, to dlaczego by nie?

      A tu prosze link do zdjec pana Geraldo:

      https://www.google.com/search?q=geraldo+rivera+pics&rls=com.microsoft:en-us&ie=UTF-8&oe=UTF-8&startIndex=&startPage=1&rlz=1I7SKPB_enUS389

      Czy takie wasy, nie moga zabic?
      Moim (nie)skromnym zdaniem, moga, wystarczy, ze jeszcze troche podrosna i moga omotac, opetac, otumanic i w rezultacie udusic.

      Delete
    4. Rany Star...
      Ja nie bronie Fox News. Każda stacja ma swoją linię i nie twierdzę, że ta jest dobra. Chciałem po prostu napisać, że nie widzę większej różnicy między ekstremizmami. Każda ideologia może być ekstremalna: faszyści mają w Stanach swoje ruchy neo-nazi i niedobitki Klanu. Islamiści mają terrorystów, skrajni fundamentaliści chrześcijańscy mają swoich świrów, czarni mieli Black Panthers, lewicowcy Jane Alpert... KAŻDA ideologia ma swoją czarną owcę. Owszem, w tym momencie historycznym dwa główne źródła czarnych owiec to islamiści i radykalna prawica, ale wiesz, to się zmienia zależnie od czasów... Za pięc lat może być problem radykalnej lewicy, która w imię "sprawiedliwości" zacznie wysadzać banki w powietrze.

      Dosyć długo żyję na tym świecie, żeby wiedzieć, że większość społeczeństwa nie popiera przemocy, ale są ruchy i ludzie, którzy lubią siać nienawiść. Niestety teraz historia tak się splotła, że mamy coraz poważniejszy problem z islamem (co nie znaczy, że wszyscy muzułamnie to terroryści bynajmniej). Niestety media mają tendencję albo do bagatelizowania sprawy w imię poprawności politycznej (media demokratyczne) albo (media republikańskie) do siania nienawiści. Brak sensownego dialogu, brak wyczucia, brak pomysłu jak z tego wybrnąć.

      Delete
    5. PS. O antysemityzmie celowo nie wspominam, bo mozna sie na smierc zagadac a i tak nie zrozumiem tego zjawiska, zwlaszcza w polskim wykonaniu. Nie wiem czy to kompleksy czy glupota, ale Polacy maja zdecydowanie antysemickie skrzywienie psychiki. Nie wszyscy, ale duza czesc, zbyt duza. W tym sporo "inteligencji".

      Delete
    6. PPS. Tak w ogóle to mi się przypomniał mój stary wpis też o głupocie i nienawiści (i antysemityźmie):
      http://www.resvaria.net/2008/07/18/glupota-i-nienawisc-w-jednym-staly-domu

      Delete
    7. Res, moze zaczne od tego, ze ja nie naleze do zadnej partii. Ideologicznie jest mi najblizej do Demokratow, co nie znaczy, ze to sie nie moze kiedys zmienic, ale najpierw musialaby sie radykalnie zmienic prawica (repblikanie), na co sie nie zanosi. Tzn. oni sie zmieniaja, tyle, ze nie w kierunku, ktory mnie odpowiada. Republikanie nie sa ta partia, ktora byla 30 lat temu i na pewno nie ta sama partia sprzed 60 lat, jaka pamieta ja moj tesc czy E. Moj tesc podobnie jak ja nie nalezy do zadnej pratii, a zwykle glosowal tam gdzie wydawalo mu sie, ze "jest sens i logika". W niedziele jak rozmawialismy, powiedzial, ze jest przekonany, ze nigdy juz w zyciu nie zaglosuje na zadnego republikanina. Owszem dziadek skonczy niedlugo 85 lat wiec nie jest to kategoria "przyszlosci narodu", ale jednak o czyms swiadczy. Podobnie E., ktora w wieku 21 lat zadeklarowala przynaleznosc do partii republikanskiej (pod wplywem wlasnego ojca) i tak do tych republikanow nalezala, za do bodajze 2 lata temu, kiedy mimo, ze niewidoma (prawie) zazyczyla sobie, zeby przyslano jej nowa deklaracje przynaleznosci partyjnej i przepisala swoj status na demokratow. Po prawie 60 latach, to jest statement!!!

      Co do grup ekstremalnych, to KKK ma sie calkiem dobrze (niestety). Black Panthers wlasnie ponoc wyznaczyli $10 000 nagrody za pomoc w odnalezieniu i aresztowaniu Zimmermana. I wiesz, w tym przypadku jakos im sie nie dziwie, jesli prawo Cie nie chroni, to zaczynasz tworzyc swoje wlasne prawo, lub schodzisz do podziemia gdzie panuje bezprawie.

      Tak sie glupio sklada, ze poniewaz przyjechalam tutaj za Reagana, to mimo wybitnie demokratycznych i liberalnych pogladow, zawsze czulam jakas tam nic sympatii do Reagana. Jak umarl w 2004 roku to poswiecilam prawie caly dzien na ogladanie jego pogrzebu, a bylo to 20 lat po moim przyjezdzie do Stanow. Wspanialy poczatkowo nic nie mowil, ale w koncu zapytal czy ja zdrowa na glowke jestem. I wreszcie on otworzyl mi oczy na prezydenture Reagana, ktora ja znalam tylko z komunistycznej Polski. A dopiero wlasnie wtedy Wspanialy wytlumaczyl mi jakim prezydentem byl Reagan tutaj na miejscu, dla kraju.
      Otworzylo mi to oczy, naprawde.

      Na koniec, zapewniam Cie, ze wiem iz w zyciu wszystko jest plynne i swiat nie stoi w miejscu. Skoro Ty o tym wiesz, to ja tym bardziej, w koncu zyje "troszke" dluzej:)))
      Zapewniam Cie wiec, ze ja tez moge i potrafie zmieniac zdanie, ale na pewno nigdy nie bede stala po tej samej stronie gdzie szerzy sie nienawisc i krzywda innego czlowieka. Moge zmieniac zdanie i poglady, w koncu ponoc tylko krowa nie zmienia, ale nigdy nie bede popierac niesprawiedliwosci i krzywdy drugiego czlowieka.

      Dzieki za link do tamtej notki:) Okazuje sie, ze wtedy nie czytalam, a mimo to myslimy w tej kwestii podobnie, a nawet tak samo.

      Delete
    8. Jeszcze tylko dodam, bo mi umknelo, ze mimo iz moj maz jest zydem to jest absolutnie przeciwny polityce Izraela. Nie popiera i nie moze zrozumiec, jak narod, ktory tyle wycierpial moze tak postepowac wobec innego narodu czyli Palestyny.

      Delete
  10. Mam takie same myśli, jak Ty. Cieszę się, że nie będę musiała żyć kiedyś na tym świecie. To bardzo poważny plus poważnego wieku. Jest coraz gorzej i chyba lepiej nie będzie.
    Zamilkłam, bo mam urwanie głowy i pustkę. Mieliśmy włamanie do kiosku (b.duże straty), a za tym idzie mnóstwo pracy papierkowej do ubezpieczenia - nie mówiąc o paskudnym samopoczuciu. Nie możemy dojść do siebie. A było tak nudno... Pozdrawiam serdecznie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tzj, wspolczuje Wam serdecznie. Wyobrazam sobie przez jaka machine musicie przechodzic po takim wlamaniu.
      Swiat jest naprawde straszny jesli ludziom oplaca sie napadac na kiosk ruchu.

      Delete
    2. Star, ludziom się opłaca stłuc szybę w aucie, żeby ukraść 25 centów ze środka (z nadzieją, że znajdą jeszcze dolara albo dwa). Mnie się przytrafiło w listopadzie. Kosztowało nas to prawie $400... Jak potem widzę jak politycy bronią takie typy "bo miały trudne dzieciństwo" to mnie szlag trafia...

      Delete
    3. Res, rozumiem poczucie krzywdy z ta szyba, ale jednak sa jednostki, ktore "mialy trudne dziecinstwo", ktore juz na wstepie zostaly skazane na margines. Zapewniam Cie, ze takich jest tutaj bardzo duzo. Dlatego jestem oburzona republikanska wojna przeciwko kobietom, przeciwko antykoncepcji, prawu do aborcji itp.
      Najwiecej niechcianych dzieci rodzi sie w marginesach spolecznych i zakaz aborcji i dostepu do antykoncepcji nie jest rozwiazaniem jakiego oczekuje.
      W tym momencie uwazam ze republikanie stracili glosy kobiet i to w bardzo wysokim procencie. Wrecz nie wyobrazam sobie, zeby rozsadna kobieta (nie tylko w wieku rozrodczym) mogla na nich glosowac, chocby tylko z tego powodu. Ja jak wiemy juz nie mam zagrozenia ciazy, ale moje sumienie nie pozwala mi przejsc obok tego obojetnie. Nawet ze wzgledu na pamiec o kobietach, ktore stracily zycie na skutek nielegalnych aborcji.

      Delete
  11. Fajnie ktos sie wyrazil, ze nie trzeba siegac az do USA! No nie trzeba, jesli to bylby blog kogos z Polski czy Europy generalnie. Ale Star to przeca Amerynanka pelna geba, to o czym ma pisac??? Przytacza amerykanskie przyklady na podlosc, okrucienstwo, agresje, zlo i nienawisc ludzka. Prawda jest, ze swiat zmierza ku zagladzie! I nie zadne UFO sie do tej zaglady przyczyni a sami my, homo sapiens! To tylko kwestia czasu, tez wolalabym nie doczekac. Czasem nachodza mnie takie mysli, zwykle po jakims wydarzeniu, o ktorym uslysze w mediach, ze my, jako rasa ludzka, mieszkajaca na tej samej planecie schodzimy na dno! Doslownie czasem sie brzydze tym, do czego czlowiek jest zdolny. Jestemy skorzy aby oceniac innych a tak naprawde powinnismy spojrzec i zweryfikowac siebie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. E, może zaraz nie zagłada... Żyjemy w jednym z najbezpieczniejszych momentów historycznych w ogóle. Nigdy świat nie był tak zdrowy i bogaty jak teraz. I mam tu na myśli również biedne kraje. Żyjemy dłużej, bezpieczniej i zdrowiej. Ale mamy problemy. Tyle, że żeby je rozwiązać trzeba zacząć mówić o niektórych sprawach głośno. Na przykład o tym, że dzieci samotnych matek często (są wyjątki) popadają w konflikt z prawem. Że jest nas za dużo i trzeba zmniejszyć przyrost, że nie ma sensu posyłać forsy do Afryki, zamiast tego trzeba pomyśleć jak to zrobić, żeby sami stanęli na nogach i zaczęli coś robić i byli z tego dumni. Że problemu z Indianami/Natives się nie rozwiąże, niezależnie od tego ile się im da pieniędzy, jeśli dalej będą wards of the state. Że teoria o tym, że wszytskie kultury są tak samo równe to piękna teoria, ale nieprawdziwa. Są społeczeństwa, które nie wyszły poza klanowość i prawo krwi, importowanie takich zjawisk przynosi problemy. I tak dalej...
      Jednym słowem, jest nieźle choć są problemy. Duże problemy.

      Delete
    2. Owszem, swiat jest bogatszy, co moze wlasnie sie do tej zaglady przczynic. Bron nuklearna a wlasciwie bron generalnie dla przykladu. Zyjemy zdrowiej? No niby tak, bo medycyna stoi na bardzo wysokim poziomie ale z drugiej strony "zabija" nas wieczny pospiech, stres, niezdrowy tryb zycia, zanieczyszczenie srodowiska, wszedzie otaczajace nas toksyny. Taki cichy morderca. Globalne ocieplenie i pogodowe anomalia, kleski zywiolowe ktore rocznie zabijaja tysiace. Problemy, ktore przytoczyles to tylko niewielki %, jest ich o wiele wiecej i sa naprawde powazne.

      Delete
    3. Wiesz, stres towarzyszy ludziom od zawsze. Ostatnio gdzieś czytałem, że to mit, że kiedyś ludzie spali więcej i byli mniej zestresowani. Podobnie z toksynami, niezdrowym trybem życia i zanieczyszeniem środowiska:) Kiedyś po prostu były to zanieczyszenia innego rodzaju.

      Delete
    4. Wcale nie jestem przekonana, ze zyjemy w jednym z najbezpieczniejszych momentow historycznych. Wcale, ale to wcale:) Niestety jestem przekonana, ze gdyby poprzednie wybory wygral McCain to juz mielibysmy wojne z Iranem. Owszem, Wy w Kanadzie, nie, ale ja tutaj na 100% tak. Posluchaj tylko co mowi Santorum i pomysl co by bylo gdyby to on dostal sie do Bialego Domu?
      Niestety republikanie KOCHAJA wojny. Bush zaczal dwie, obie na kredyt, ale teraz maja pretensje do Obamy o podwyzszenie pulapu zadluzenia:) Paradoks, prawda? przeciez to zadluzenie to dlug zaciagniety przez poprzednika. Owszem mam pretensje do Obamy, ze upral sie na kontynuowanie wojny z Afganistanem, bo to bylo z gory wiadomo, ze ta wojna jest nie do wygrania i zupelnie niepotrzebna. Ale zobacz jak Obama rozprawil sie z Bin Ladenem, to oczywiscie republikanie wypinali piers do kredytow. Tyle, ze oni szukali Bin Ladena przez 8 lat i nie mogli znalezc. A kto zbroil w swoim czasie Afganistan i Bin Ladena? Swiety Reagan. Kto zbroil Iran, Iraq? Oczywiscie republikanie, to jest to co im najlepiej wychodzi wychowanie wroga na wlasnej piersi i potem wywolywanie wojen. Wojna z Irakiem byla od poczatku zupelnie bezpodstawna, no ale kogos swedzialy rece.
      Tak ze mam bardzo powazne watpliwosci co do bezpieczenstwa przynajmniej tutaj, jesli nie na calym swiecie.
      O zanieczyszczeniu srodowiska i bezpieczenistwie jednostki juz mi sie nawet nie chce mowic;/

      Delete
    5. Smieja sie z Obamy, ze polecial do Korei zamiast bombardowac. No pewnie, przeciez Bush zaczal wojny z panstwami, ktorych nawet nie potrafil pokazac na mapie. A czemu nie?

      Delete
    6. Moniko, to, ze medycyna stoi na wyzszym poziomie wcale nie znaczy, ze zyjemy zdrowiej, moze tylko umieramy dluzej:))

      Delete
    7. A w ogole, to poniewaz oboje znacie angielski i mieszkacie "za plotem" to polecam ten artykul:

      http://www.huffingtonpost.com/2012/03/27/republican-lies-womens-bodies_n_1374027.html?ref=topbar

      Res, czy Wasi prawicowi tez maja takie pomysly? :)))

      Delete
    8. Star, u nas nie ma prawicowych, u nas są Tories czyli konserwatyści. Partia konserwatywna w Kanadzie jest dosyć liberalna światopoglądowo. Ponieważ jest tu o wiele mniej typów religijnych takie poglądy jak powyżej gwarantują, że nikt cie nie wybierze...
      Zgadzam się, że w Stanach są różne świry, ale to wynik historii, jednak odmiennej bardzo od Kanady. Tyle, że to jak dwie strony tej samej monety, Kanada jest jaka jest właśnie dlatego, że mamy Was za płotem.

      Delete
    9. Widzisz Res i dlatego jak Ty piszesz o systemie dwoch przeciwnych partii to masz na mysli dwie "zdrowe" (umyslowo przde wszystkim partie) a tu nie ma zdrowych, jest jedna ciezko chora i druga, ktorej sie za wszelka cene upodobalo zjednoczyc ten kraj, co jest niemozliwe. Dlatego sie wlasnie nie mozemy porozumiec:))
      W dodatku jak masz taki Fox, ktory 24/7 bebni w ten chory beben, to czego mozna sie spodziewac?
      Czy Ty masz pojecie, ze ja mam dwie klientki, ktorych mezowie sa republikanami i dziewczyny mowia "no wiesz Star, ja sie z Toba zgadzam, ale moj maz mi KAZE glosowac na republikanow">
      Kurwazjegoprzenajswietszamac!!!!
      XXI wiek i on jej KAZE!!!
      A ona jak ciele idzie do kabiny sama, ale glosuje tak jak ON jej KAZAL!!!
      Tego nie pojme do konca zycia, bo ja juz w wieku 5 lat robilam niekoniecznie to co mi kazano.

      Delete
    10. Niestety na świecie jest wielu takich, którzy idą za tłumem i robią jak im każą. Ja zawsze miałem swoje zdanie, co niestety przynosi kłopoty;)

      Nie mniej temat jest ciężki, a ja Waszą politykę obserwuję tylko wyrywkowo, więc nie chcę się za bardzo wypowiadać, bo się nie znam. Ogólnie większość polityków to oportuniści, część jest normalna, część to świry. Niestety ten zawód przyciąga takich ludzi. Podoba mi się to, że w Kanadzie w zasadzie panuje konsensus wokół ciężkich tematów jak aborcja i większość społeczeństwa wydaje się być zdania, że każdy sobie rzepkę skrobie (no pun intended) w tym i innym tematach.

      Co do Izraela to też cięzki temat i na pewno nie czarno biały. Rozumiem pretensje obu stron i rozumiem, że właściwie są nierozwiązywalne. Nie widzę więc za bardzo szans na jakieś pozywytne zakończenie sprawy. A "narodzie palestyńskim" bym nie mówił, bo nie było czegoś takiego nigdy wcześniej, ale to już osobna sprawa i raczej nie na dyskusję tutaj:)

      Delete
  12. bosz.... jak patrze na newsy i zdjęcia tego chłopaczka Trayvona, to żal mi serce ściska... no jak można było go zastrzelić?!

    ale w sumie to się nie dziwię. z zawodowego obowiązku byłam ostatnio na kilku wiecach republikanów - spotkania z niejakim Romney. i to dopiero się człowiek za głowe łapie... chciałoby się wtedy tym debilom wykrzyczeć: hello! mamy już 21 wiek!!! ale i tak by udawali, że nie słyszą...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Evek, przede wszystkim wpolczuje i podziwiam, bo nie wiem ale chyba nawet z obowiazku zawodowego, to musialabym sie niezle nacpac zeby na taki wiec pojsc.
      Chociaz rozumiem co to obowiazek zawodowy i mam trzy klientki, ktore pracuja w Fox i rzygaja przy tym, ale pracowac gdzies musza;))
      Na zdjecia Tryvona to biore mimo wszystko poprawke, bo wiesz nieboszczyka zawsze pokazuje sie na najladniejszym zdjeciu. Wiec to akurat nie robi na mnie duzego wrazenia, mimo, ze przyznaje zdjecia sa bardzo pozytywnie wymowne. Staram sie jednak trzymac faktow. Fakty jednak sa rownie jednoznaczne jak zdjecie, tyle, ze w odwrotnym kierunku.

      Delete
  13. Mój ulubieniec, Albert Einstein powiedział "cóż za smutna epoka, w której łatwiej jest rozbić atom niż zniszczyć przesąd."

    A przesądów mamy dużo: żydzi wyzyskują, muzułmanie zabijają, czarni kradną i gwałcą.. w to społeczeństwo wierzy, to pokazują media (bo przecież takie wiadomości się sprzedają.. ludzie lubią być utwierdzani w tym, w co wierzą)

    I co z tego, że kiedy psycholog policyjny buduje profil gwałciciela, zaczyna od wykluczenia Afroamerykanów (statystycznie gwałcą biali), co z tego, że jako żona muzułmanina, otoczona jestem szacunkiem, opieką i akceptacją ze strony całej jego rodziny, co z tego, że wyzyskuje większość bogaczy, bez względu na ich przekonania religijne?

    Smutna to epoka..

    ReplyDelete
    Replies
    1. Road, mamy tego samego ulubienca:)
      Masz racje, ludzie lubia byc przekonani do slusznosci swoich wierzen, bardzo to smutne i przykre, ze szukaja tych potwierdzen za wszelka cene, czesto nawet cene wlasnego czlowieczenstwa.
      Stereotypy sa straszne.
      Pamietam jak w ciagu pierwszego tygodnia po 11 wrzesnia weszlam do sklepu, ktorego wlascicielami sa muzulmanie. Za lada stala zona wlasciciela, ja weszlam, powiedzialam "dzien dobry" i zaczelam sie rozgladac po polkach, jak juz wybralam co mialam zamiar kupic i przyszlam do kasy, to jak zwykle ja zaczelam gadac.
      Poczatkowo ta kobieta owszem odpowiadala na moje pytania, ale byla raczej sluzbowa, nie bylo w tych odpowiedziach swobody, czula sie wyraznie niewygodnie z narzucana jej przeze mnie rozmowa, a moze nawet obecnoscia.
      W koncu jak juz wychodzilam to powiedziala "dziekuje ci jestes moja pierwsza klientka od wtorku". Zrobilo mi sie bardzo przykro, polozylam torby i wrocilam, zeby ja po prostu usciskac. To byl prawdopodobnie piatek lub moze nawet sobota. Od wtorku (9/11) ona codziennie otwierala sklep, siedziala w nim 8 godzin po to tylko, zeby wszyscy omijali. Bo na WTC napadli muzulmanie.
      Nie moge sie pogodzic z taka mentalnoscia i bede zawsze sie przeciwstawiac.

      Delete
  14. Takich ludzi trzeba trzymać na odległość. Odległość bezpieczną.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Elu, staram sie:) Dlatego mieszkam w NYC, ktore jest jakas oaza w tym pierdolonym kotle:))

      Delete
  15. " Nie wiem jak to jest, ale ja w 90% przypadkow widze w tym wszystkim czlowieka. " Rozpatrując to w kategoriach naszych rodzimych wychodzi mi, że w 90% katolików nie widać ludzi. " nienawidzic wszystkiego co inne niz ja. " Może tak im łatwiej zamiast starać się poznać coś, co tak łatwo przychodzi im nienawidzić? Ehhhh dobra zostawmy marzenia.

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...