Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, June 26, 2012

Kto by pomyslal...

... ze jeszcze w tym wieku moge miec wielbiciela:)))
Tak, tak pan w parku sie mna zachwycil i tak trwa w tym zachywcie juz od tygodnia, do czego sie dzis przyznal. Nie mam czasu napisac teraz wiecej, bo musze zapitalac do pracusi, ale moze pozniej rozwine temat.... moze;)

19 comments:

  1. Wow! Przekonałaś mnie! Wieczorem idę z Luśką na rower;))
    I nawet sobie nie żartuj!!!Czekam niecierpliwie na ciąg dalszy!Buźka

    ReplyDelete
  2. jakie może !!!!
    teraz rzuciłaś nam przynętę i co ?
    będziemy krążyć jak rekiny ( no ale dobrze że nie jak wieloryby hihihi)
    dawaj dawaj !

    ReplyDelete
  3. Nie rozumiem, co w tym niezwyklego, ze plcia odmienna interesuje sie zadbana, energiczna, promieniejaca radoscia i szczesciem kobieta (znaczy Toba)?
    Gdyby sie pan zainteresowal skrzywiona, nadeta, wiecznie niezadowolona i w pretensjach (a ludzie nawet chyba nie zdaja sobie sprawy, jak bardzo to widac na zewnatrz) osoba, to owszem, byloby czemu sie dziwic.

    Ale, ale - co Wspanialy na to czyjes zainteresowanie?!?

    ReplyDelete
  4. Wpadł w zachwyt i skamieniał :)))))

    ReplyDelete
  5. Jeśli idzie o zauroczenie to wiek nie gra roli,no i kto się nie zachwyci widząc radosną kobietę na rowerze ,na dodatek cykajacą zdjęcia;)))

    ReplyDelete
  6. Na podrywaczy uwazaj, wszedzie sie kreca:))))))

    ReplyDelete
  7. Byleby ten wielbiciel byl cichy:))

    ReplyDelete
  8. to się nazywa - budowanie napięcia:))

    ReplyDelete
  9. W każdym wieku można mieć wielbiciela :). Jak widać masz to "coś" :)

    ReplyDelete
  10. No tak... a ja teraz zagryzam zęby z niewiedzy;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Że wiek nie gra roli,czasem doświadczam, gdy idę z Czarnym i ćwiczę na spacerze krok modelek.Czasem młodziany z niektórymi wadami wzroku widzą z tyłu licem i komplementują mojego przyjaciela.Ale jest druga faza, gdy widzą nagle muzeum. Najpierw atakują słownie mnie ( stara baba, może nawet po 40-tce), a potem Czarnego wyzywają od kundla.Tak zmienia im się optyka.Serdeczności.

      Delete
  11. no super !!!! :) to zawsze dobrze robi na samopoczucie i urodę :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. się zgadzam się w stu procentach :))))

      Delete
  12. Noooooo, rozwijaj, rozwijaj.........;-)

    ReplyDelete
  13. A wielbiciel cichy, czy skanduje Ci głośno: Star-dust! Star-dust! Star-dust!?

    ReplyDelete
  14. Rozwiń temat KONIECZNIE... CZEKAM! A także się temu panu wcale nie dziwię - wraz z innymi tu czytającymi ;))

    ReplyDelete
  15. To masz już kupę rybek na haczyku - wystarczy na kolację :D

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...