Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Saturday, June 30, 2012

Zalegla zabawa

Nie lubie tych zabaw, ale jak czlowiek nie ma co robic i sie mozg lasuje z goraca, to moze wlasnie zabawa jest odpowiednim zajeciem:) Tak, zamiast ujezdzania Helgi, ktora stoi pod patio i czeka z utesknieniem, to postanowilam odrobic zaleglosci.
Mimo, ze nie zacieram rak z radosci jak dostaje zaproszenie do zabawy to, z drugiej strony jest mi zawsze glupio zignorowac, bo ignorowanie zabawy wyglada jak ignorowanie zapraszajacego do zabawy, a przeciez to nie tak ma wygladac. Sami powiedzcie jak zignorowac Misie od Gzegzolki albo Zolwice, ktora pisze Zycie jest Opowiescia?
No nie da sie, chocby sie czlowiek nie wiem jak sprezal to sie podda.
A wiec ja sie tez poddaje i przysiadam do zabawy:))
Pierwsze zaproszenie przyszlo od Misi i to juz dwa tygodnie temu, wiec najpierw zajme sie jej pytaniami, bo zabawa polega na odpowiedzi na 11 pytan, ktore sa w sumie proste, ale... niekoniecznie;)

No to jedziemy:
1. Rower czy samochod?
Na obecnym etapie zdecydowanie rower:))
2. Czekolada czy ogorki?
Czekolada ale tylko gorzka.
3. Rozmowa czy milczenie?
Oczywiscie, ze rozmowa, jestem gadula i owszem potrafie milczec, ale po co?
4. Mecze czy...?
Hmmm poniewaz "czy" zostalo wykropkowane, to na pewno wybieram "czy":))
5. Wiosna czy jesien?
Jesien!!!
6. Wybaczenie czy zemsta?
Wybaczenie, zemsta wymaga za duzo roboty.
7. Zakupy czy spacer?
Spacer!
8. Ranny ptaszek czy nocny marek?
Z wiekiem ranny ptaszek, ale raczej z gatunku nielotow;P
9. Kino czy ksiazka?
Ksiazka.
10. Telefon czy list?
Telefon, lubie reakcje na zywo.
11. Pajak czy zaba?
Chyba zaba, zabe mozna w razie czego zjesc;)))

Dobra, pytania od Misi zalatwione teraz zajmiemy sie tym co wymyslila Zolwica:
1. Dwa plus jeden czy rodzina wielodzietna?
Dwa plus jeden, nie mysle, zeby na swiecie bylo zapotrzebowanie na wiecej kopii mnie;)
2. Drozszy markowy ciuch czy kilka tanszych "bez metki"?
Kilka tanszych bez metki.
3. Wielki bal czy wiejska potancowka?
Wielki bal.
4. Tesc czy tesciowa?
TESC!!!!!!!!!!!!!! a nawet Tatek!!!!!!!!!!!!!
5. Praca dla kasy, czy praca dla pasji?
Dla pasji, praca dla kasy by mnie zabila, albo bym ja stracila juz po tygodniu:))
6. Jesc aby zyc, czy zyc aby jesc?
Oj!!! To zalezy co podali? Tu akurat nie mam prostej odpowiedzi;)
7. Romantycznie przy swiecach, czy w windzie?
Hmmm, teoretycznie mozna wszedzie, ale w moim wieku to ta winda musialaby byc wyjatkowo wygodna;P
8. Skok ze spadochronem czy na bungee?
Ani jeden ani drugi:))
9. Ksiazka czy film?
Ksiazka.
10. Z pradem czy pod prad?
Pod prad.
11. Pies czy kot?
No PIES wiadomo, ze pies, bo ja sie kotow boje:)))

Dobrze, panszczyzna odrobiona i teraz co dalej?
Dalej przepis mowi, ze nalezy samemu wymyslec 11 pytan i zaprosic do zabawy kolejne 11 osob.
Od czego by tu zaczac? Chyba jednak od tych pytan, bo to latwiej.
To jedziemy:
1. Kawa czy herbata?
2. Samolot czy pociag?
3. Morze czy gory?
4. Czarne czy biale?
5. Szpilki czy tenisowki?
6. Koncert czy teatr?
7. Ciasto czy schabowy?
8. Ogrod botaniczny czy zoologiczny?
9. Zima czy lato?
10. Wies czy miasto?
11. Piwo czy wino?

Teraz kolejna zagwozdka, kogo zaprosic do zabawy?
Najlepiej metoda zapozyczona od Nivejki, wszystkich, ktorych linki mam w linkowni;))
Z drugiej strony wiem, ze to nie jest latwe, bo tym sposobem skoro sa zaproszeni wszyscy, to nikt nie bierze udzialu w zabawie... to moze zaprosimy tych co juz dawno nic nie pisali;)
Tak, to calkiem nieglupi pomysl;))
A wiec prosze bardzo:
Pozytywka (Prawda to czy zmyslanka)
Lilla My (Zyciowe niemadrosci)
Anulla (Nic nie dzieje sie przypadkiem)
Cala Ja (Bitwa zwana zyciem)
Aga_xy (Sama w to nie wierze)
Porcelanowa (Porcelanowy blog)
Lewym OK (Lewym Okiem czyli blog niedzielny)
Ida (Idy przy(w)padki)
Antares (A Pesar de Todo)
Martek (Pragmatyk na wsi sielskiej)
Soap Bakery (Soap Bakery)

No i po bolu:))))
Oczywiscie nie ma zadnego obowiazku, chociaz milo by bylo... ;/
A jak ktos z czytajacych uzna, ze warto odpowiedziec na jakies z tych pytan to bardzo prosze w komentarzach, a moze ktos ma przy tym ciekawa historie do opowiedzenia to tym bardziej prosze;)))

26 comments:

  1. To ja się podłączę, choć oczywiście wszystkich pytań nie pamiętam: herbata, morze, pociąg, czarne, schabowy!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Brawo Zgago!!!
      Na Blizniaczke zawsze mozna liczyc:))

      Delete
    2. dla mnie to byłyby trudne pytania:))

      Delete
    3. El, dla mnie tez niektore trudne, bo wiesz jak to jest "osiolkowi w zloby dano":)))

      Delete
  2. A ja nie jestem w stanie myśleć, bo burza z piorunami aż miło tak wali...
    Wyłączam się, bo się boję ....

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jasna, ja sie teoretycznie nie boje burzy, ale kilka razy juz mi sie taka trafila, ze o malo pod kanape sie nie wczolgalam. Mam nadzieje, ze juz minela i bez wiekszych przygod:)

      Delete
  3. Z powodu nieznośnych temperatur moja odpowiedz na wszystkie pytania brzmiałaby - LODÓWKA!

    ReplyDelete
    Replies
    1. kocham lodówkę i moją klatkę schodową, na której jest dziwnie chłodno:)mogłabym tam zamieszkać!!! nie sprawdzałam jeszcze piwnicy!:-/

      Delete
    2. Pieprzu, cudnie!!! Zupelnie jak zabawa w pomidora:)))

      El, chyba wszyscy teraz kochamy zimne pomieszczenia. Piwnicy bym sie bala, bo tam moga byc myszy, lub szczury;)) Przez wszystkie lata mieszkania w Polsce nigdy w zyciu nie poszlam do piwnicy, wlasnie ze strachu;)

      Delete
    3. piwnica mało atrakcyjna..

      Delete
  4. Kawa -jak rozpuszczalna to z mlekiem i cukrem,sypana może być tylko z cukrem,samolot -bo jeszcze nie leciałam!Najchętniej góry, ale ze względu na Gżegżółkę morze;)czarne (bo wyszczupla),tenisówki nigdy, bo mam za szerokie stopy! Najchętniej sandałki, ale na wielkie wyjścia szpilki.Teatr , ciasto, ogród botaniczny(ale tam najchętniej sama),lato, wieś, ale pod warunkiem,ze z autem internetem i siatką na owady!:)
    Jeszcze takiej burzy jak dziś nie przeżyłam!!!Miłej niedzieli!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Misiu, tez mam szerokie stopy i dlatego wybieram obuwie sportowe, bo zawsze mozna zwalic, ze to nie stopa taka szeroka tylko but;)))
      O matko z corka, Ty tez o tej burzy, to faktycznie musialo byc cos strasznego!! Mam nadzieje, ze Soltys Cie trzymal mocno za reke;)

      Delete
    2. A gdzież tam! Babol poszedł spać do drugiego pokoju! A teraz mi mówi,że mogłam go obudzić to by posiedział przy Grzesiu!Zapamiętam w przyszła sobotę!:)))

      Delete
  5. zdolna kobieta:)) trzask prask i załatwione:)milo było poczytać, jak zawsze!!!pozdrawiam i śle wyrazy bardzo miłe:)

    ReplyDelete
  6. jak sie to robi, że jest opcja odpowiedzi pod konkretnymi postami? co trzeba włączyć? ciemna masa ze mnie..

    ReplyDelete
    Replies
    1. El, kochana to sobie trzeba gdzies tam w ustawieniach pogmerac w zakladce komentarzy i tam jest taka mozliwosc zeby komentarze pokazywaly sie na tej samej stronie co notka.

      Delete
  7. Ja też chętnie się zabawię:
    tylko kawa (z mlekiem bez cukru) - herbaty nie pijam wcale,
    samolot, bo nigdy jeszcze nie leciałam, a pociąg mnie nudzi,
    tylko morze - w górach czuję się ograniczana i mnie przytłaczają,
    czarne - bo wyszczupla - wiadomo!,
    tenisówki, bo nogi mam rozczłapane i w żadne porządne buty nie wchodzą ;)))
    koncert, bo w teatrze trudno mi wysiedzieć (mam adhd albo robaki;))),
    schabowy, bo ze słodyczy to ja najbardziej szynkę i śledzie lubię...,
    botaniczny, bo cudnie, a w zoologicznym się zwierzęta męczą i to mnie dołuje,
    lato (z dwojga złego), bo w lecie mi się tłuszcz topi, a w zimie jeszcze nabywam,
    wieś, ale koniecznie z dostępem do zdobyczy cywilizacyjnych!,
    latem piwo (mocne), a jak zimno to wino (czerwone półwytrawne).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tzj, mamy podobnie;))
      Tez generalnie nie pijam herbaty;) Wyjatkiem sa bardzo zimne zimowe wieczory, wtedy jak wracamy pozno to i owszem daje sie namowic na goraca herbate;))
      A ja sie zakochalam w pociagach w Ameryce:))
      Ja tez tenisowki z podobnych powodow:)))
      I tez wole ogrod botaniczny:) Tylko z waga mam zupelnie odwrotnie i zawsze jak uda mi sie schudnac to na pewno zima:)))

      Delete
    2. Popatrz, jakie tenisówki dla nas znalazłam:
      http://a1.sphotos.ak.fbcdn.net/hphotos-ak-snc6/c0.0.400.400/p403x403/282822_10150859443577686_312091609_n.jpg

      Delete
  8. 1. Kawa czy herbata?
    Herbata, bez cukru. Kawa tylko w weekendy.
    2. Samolot czy pociag?
    Pociag
    3. Morze czy gory?
    Morze
    4. Czarne czy biale?
    Zadne - tylko ecru i antracyt. Albo szare :)
    5. Szpilki czy tenisowki?
    Zalezy od okazji, choc obecnie czesciej szpilki.
    6. Koncert czy teatr?
    Koncert
    7. Ciasto czy schabowy?
    Bardziej mieso, byle nie schabowy.
    8. Ogrod botaniczny czy zoologiczny?
    Tylko botaniczny, zoologiczny to barbarzynstwo.
    9. Zima czy lato?
    Zalezy gdzie, ale troche bardziej zima.
    10. Wies czy miasto?
    Wies, ale blisko miasta.
    11. Piwo czy wino?
    Wino, najlepiej rozowe.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czarownico, a ja kawe pije bez cukru, natomiast jesli juz w ogole pije herbate, to musze ja odrobine doslodzic zwykle miodem, ale to tak doslownie pare kropli, cos mi sie wydaje, ze to bardziej rytualne slodzenie niz dla efektu:)))
      Tez lubie pociagi:))
      Ach i wies tez moglaby byc, byle za plotem zaczynalo sie miasto:)))

      Delete
  9. ożesz... wywołana do tablicy, uprzejmie donoszę: ;-)

    1. Kawa czy herbata?
    Jest 35 stopni w cieniu - WODA!
    2. Samolot czy pociag?
    W pociągu zasypiam natychmiast, nawet na stojąco... a spać lubię - pociąg.
    3. Morze czy gory?
    Mazury ;-)
    4. Czarne czy biale?
    ...Nikt nam nie wmówi, że czarne jest czarne a białe jest białe... ;-) wybieram niebieskie!
    5. Szpilki czy tenisowki?
    Szpilek nie mam ANI jednej pary. Tenisówki.
    6. Koncert czy teatr?
    Koncert, zdecydowanie.
    7. Ciasto czy schabowy?
    Najpierw schabowy, później ciasto ;)
    8. Ogrod botaniczny czy zoologiczny?
    Hmm... ani jeden, ani drugi.
    9. Zima czy lato?
    W zimę lato, latem zima ;-)
    10. Wies czy miasto?
    Miasto. Na wsi wytrzymuję max tydzień, potem dostaję szału.
    11. Piwo czy wino?
    Piwo ale słodkie. Wino, ale kwaśne ;-)

    Niestety mózg mi się zagotował, więc żadnych nowych pytań nie jestem w stanie wymyślić - pozwolę sobie skonfiskować Twoje ;-). Poza tym, ja chyba nawet nie znam 11 osób z blogami ;-)
    Typuję więc trzy:
    Nivejkę - wiem, że nie lubi, ale może się skusi?
    Nikę - j.w.
    Iw - j.w.

    Buziaki Star i dzięki za zaproszenie do zabawy! ;-*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pozytywko, mam podobnie ze wsia:) Owszem fajnie ale na kilka dni, potem zaczyna mnie nudzic;))
      No i piwo tez lubie slodkie, owocowe, chociaz takie normalne tez wypije;P

      Delete
  10. Gratuluję, Star, zdałaś egzamin z psa!;-P Wiadomo, że labrador...;-P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hahaha bo ja kota moge tylko na zdjeciu i przy odpowiedniej odleglosci od monitora;))

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...