Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, July 27, 2012

Komu w droge...

... temu plecak.


Tuz po dotarciu na Penn Station z moim plecaczkiem malutkim:)))
Wspanialy sie zawsze smieje ze mnie, bo ten plecak wazy ok. 15 moze nawet 20kg, ale ja za zadne skarby nie zamienie go na walizke.
A to dlatego, ze Wspanialy ma walizke i oprocz tego torbe z zarciem, termosem kawy, butelka wina i owocami, bo my sie wybieramy w podroz z wlasnym piknikiem.
Ja wole plecak, bo mam wolne rece, on musi jedna reka ciagnac walizke, a w drugiej ma torbe.

33 comments:

  1. Niech żyje mądrość i swoboda! :D.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ida, wlasnie to dla mnie najwazniejsze:)

      Delete
  2. Tez lubie miec wolne rece, nawet jak nie mam plecaka;))
    Przyjemnego podrozowania:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maga, zostalo nam jeszcze 2 godziny, butelka wina juz przerobiona, tylko zarcia zawsze biore wiecej niz mozemy zjesc. No trudno, moze nastepnym razem powinnam sprzedawac, bo ludzie, ktorzy sie zywia tym co Amtrak oferuje jakos dziwnie patrza na nasze kanapki:)))

      Delete
  3. udanego wyjazdu! tez wole plecaki nad wszelakie utorbienia. jak jestem zwiedzajaca, to mam specjalny plecak na aparat, ktory jest ciezki jak jasna dupa, ale ma na tyle przewiazek i innych cudow, ze jak sie odpowiednio ustawi, to go prawie nie czuc. plus ma kondom na deszcz i otworek na wyciagniecie aparatu bez sciagania plecaka. kocham go ponad miare! :)
    wlasnie ci poslalam mail swoja droga :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Plecaki to super wynalazek, tym bardziej, ze ciezar umieszczony na plecach jakims cudem jest lezejszy:)))
      Masz racje to kwestia ustawienia, chociaz moj plecak jest byle jaki, ale wystarczy wyregulowac szelki i juz sie czlowiek inaczej czuje:))
      Poczte sprawdze jak juz dotre do Tatka, bo ten Amtrakowy internet jest mocno wkurwiajacy:)))

      Delete
  4. Miłego wypoczynku :)

    Ps.
    Świetnie wyglądasz, pozdrowionka :))

    ReplyDelete
  5. o ja widze że zwolenniczek wolnych łapek jest więcej !!!
    a Twoja jedna szczególnie musi być wolna bo widac jeszcze ja nosisz w "kondoniku " ;-)
    posiadam bardzo podobny ;-) kondonik nie plecak :D
    wielu wrażeń !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, zakladam jeszcze kondonika na noc i uznalam, ze w podrozy tez sie przyda. Tylko sie troche ciezko w tym klika na kompie:))

      Delete
  6. mam nadzieję, że wyprawa będzie pamiętna... wielu przyjemnych chwil życzę, mocno ściskając... i powiem Ci coś w seksrecie - też wolę plecak zabierać. z tych samych względów! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Vermis, my MUSIMY miec przynajmniej jedna reke wolna:))) Z wiadomych wzgledow;P Mysle, ze bedzie fajnie, bedziemy piknikowac z okazji 85tych urodzin Tatka. I jutro jedziemy do Toronto spotkac bratnie dusze blogowe:)))

      Delete
  7. Niby podróżnik, niby tutaj plecak (ja mam uraz do plecaków od dzieciństwa jak kiedyś na koloniach po przyjeździe wyjmujemy plecaki z autokaru i trzeba je zanieść do obozu. ha. swój założyłam i chwile później leżałam na plecach (a w zasadzie na plecaku) i jak żółw wywrócony machałam odnóżami aż mnie nie uratowali ;) ... a że talent do pakowania posiadam dalej ten sam - czyli zabrać wszystko co można, nieważne czy na pewno się przyda, to dlatego wole walizkę ciągnąć ;) )...
    ale wracając! niby podróżnik, ale rozczulił mnie pierścionek pod kolor bluzki! ;) bardzo słusznie. zawsze trzeba zachować odrobinę elegancji ;)

    udanych wojaży!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ucieczko, wyobrazilam sobie te scene z plecakiem, to musialo byc boskie:))
      Ja tez nie mam talentu do pakowania i zajmuje sie tym Wspanialy. Wlasnie dlatego, ze nie chce nic prasowac, to ubrania pakujemy w walizke a cala reszta badziewia idzie do plecaka. Wspanialy twierdzi, ze w tym plecaku poza jego przyborami do golenia i szczoteczka do zebow jest samo moje badziewie:)) Przyznaje, ze jest w tym troche racji:)))
      Ale ja nie opuszczam domu bez np. lokowki i wielu jeszcze innych sprzetow;))

      Delete
    2. ja mam manie bluzek - na 3 dni zawsze z 5 wezme conajmniej, ale kosmetyki! i to nie te makijazowe bo tusz, kredka i ew. podkład, ale te do mycia! do oczu, do twarzy x2, ciała, szampon, odzywka, pianka, dezodorant, higieniczne przydasie... i potem to ciągam mysląc sobie ze kiedys to szare mydlo i krem nivea Rodzicielka na wyjazdy brała ;)

      Delete
  8. Ja mam zawsze dylemat - plecak czy walizeczka. Ale im jestem starsza tym bardziej wolę ciągać niż taszczyć ;)
    Może to jakiś podświadoma niechęć do symetrii - żeby mi nie odstawało Z TYŁU skoro i tak musi Z PRZODU :)
    Udanego urlopu!

    ReplyDelete
    Replies
    1. IK, mnie ten plecak przyciaga do ziemi:)) Jak ciagne walizke to sie zawsze gdzies zaplacze:))
      dzieki:)

      Delete
  9. Generalnie wole plecak,ale tez jest male ale...Plecak zawsze mnie strasznie grzeje w plecy,a tego latem nie znosze ...Zycze milego wypoczynku wam zycze.;)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aleksandro, to prawda, ze jakby czlowiek mial z tym chodzic to pewnie by padl, ale w sumie to ja ten plecak mialam wczoraj na sobie moze godzine i to w kilku "odslonach":))

      Delete
  10. Ja też wolę plecaczki! :))
    Szerokiej drogi!

    ReplyDelete
  11. pewnie ze wygodne, chociaz najchetniej nienosilabym zadnej torby czy walizy, a juz najbardziej niecierpie noszenia ze saoba zarcia brrr

    ReplyDelete
  12. nie ma to jak plecacki, choc najchetniej nienosilabym nic przy sobie no moze oprocz mojej torby,przepasanej przez plecy bo kobieta bez torby to jak czlowiek bez skory, ale zarcia to niecierpie ze soba taszczyc

    ReplyDelete
  13. nie ma to jak plecacki, choc najchetniej nienosilabym nic przy sobie no moze oprocz mojej torby,przepasanej przez plecy bo kobieta bez torby to jak czlowiek bez skory, ale zarcia to niecierpie ze soba taszczyc

    ReplyDelete
  14. Star,dawno Cię nie widziałam! Pieknie wyglądasz!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...