Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, August 12, 2012

4-letni groch z kapusta

Dzis, 13tego sierpnia Bez odwrotu konczy 4 lata.
4 lata pisania o wszystkim i o niczym:) Dlatego wlasnie ten groch z kapusta w tytule notki.
4 lata temu, jak zaczynalam pisac, to nie myslalam, ze tak dlugo wytrzymam, ale chyba mnie wciagnelo;)
Dzisiejsza notka jest 1001 notka opublikowana w ciagu tych 4 lat.
To wyjasnia moja plodnosc w ostatnim okresie, bo jak zobaczylam, ze zblizam sie do pierwszego tysiaca i jednoczesnie nadchodzi czwarta rocznica, to wykombinowalam, ze fajnie bedzie zaczac nastepny rok i rownoczesnie nastepny tysiac:)
Tym bardziej, ze 1000 notek w ciagu 4 lat to jakos tak dokladnie 250 rocznie, chociaz wiem, ze w rzeczywistosci roznie bywalo.
Jak bedzie dalej?
Nie wiem, czas pokaze, mnie sie ta zabawa podoba, wiec niech trwa dopoki sie da.
Wiele sie wydarzylo, wiele sie zmienilo w ciagu tych lat i tak jest dobrze. Jako typowy Blizniak uwielbiam zmiany, wiec wcale mi to nie przeszkadza, ze zmienia sie grono czytajacych, wrecz mnie to cieszy, bo lubie poznawac nowych ludzi, a kazda nowa osoba cos wnosi, odchodzacy, cos zabieraja i tak powinno byc.
Wazne, ze jest rownowaga, zycie nie znosi prozni i zawsze na miejsce straty przynosi jakis zysk.
Zycie w sumie jest jak dyskoteka, muzyka sie zmienia, a my ciagle tanczymy.
No to tancze:))
Jeszcze jedna rzecz/niespodzianke zachowalam sobie z mysla o dzisiejszym dniu, a jest nia ta nagroda:



Dostalam ja prawie rownoczesnie od Misi i od Zante.
Obu dziewczynom serdecznie dziekuje, bardzo sie ciesze jak zawsze kazda nagroda, bo ja chyba taki lasuch na nagrody jestem:))
Problem jednak w tym, bo zawsze musi :P byc jakis problem, ze nagroda wiaze sie z obowiazkiem. I tak w tym przypadku powinnam napisac o sobie 7 rzeczy, ktorych jeszcze o mnie nie wiecie.
No i zmocze dupsko, bo po tylu latach pisania to juz nie potrafie wymyslic tych 7 rzeczy, mam wrazenie, ze wiecie o mnie wszystko:)
Nastepnym obowiazkiem jest przekazanie nagrody kolejnym 7 osobom.
Z tym troche latwiej, ale tez nie jest latwo, bo w linkowni mam 135 blogow i kazdy z nich zasluguje na te nagrode. Ale wypadaloby chociaz jeden z obowiazkow wypelnic, to sie spielam w sobie i wydumalam co nastepuje, kolejnosc absolutnie przypadkowa:

1. Zgaga troche to stronnicze, bo Zgaga jest moja Blizniaczka i w dodatku sama zaczela pisac bloga rowniez 4 lata temu, chociaz troche wczesniej ode mnie. Natomiast nagroda Zgadze sie nalezy za wytrwalosc na Onecie:)) I za pisanie codziennych notek.

2. Ludka bo czuje w jej pisaniu bratnia dusze:)

3. The Road, ktora pieknie pisze o zyciu w Dubaju przyblizajac kulture i zwyczaje tego ciekawego emiratu.

4. Magnolia za doskonaly przekaz pracy nad samodoskonaleniem.

5. Baba ze wsi za swietne opowiesci o zyciu na wsi.

6. Jaskolka za pisanie trzech bardzo ciekawych blogow, chociaz przyznaje, ze na tym poetyckim bywam sporadycznie, bo ja prosta baba jestem i poezja do mnie malo przemawia;) Link pod nickiem Jaskolki zaprowadzi Was do glownego bloga, a tam po prawej sa linki do dwoch nastepnych.

7. Anka Wroclawianka za przepiekne zdjecia, opowiesci, przepisy i ogolnie za fantastyczny styl pisania. I jeszcze za cos, czego sie po mnie nie spodziewacie;) Za najpiekniejszego kota!!! Tak tak, na zdjeciach to ja sie kotow nie boje;P

I okazuje sie, ze sie rozpedzilam i.... no wlasnie bedzie jeszcze trzy dodatkowe blogi:)) No nie potrafie sobie darowac:

8. Ida, ktora potrafi to, czego ja sie do konca zycia nie naucze:) A mianowicie w kilku krotkich zdaniach opisac fantastyczne wydarzenia i scenki, na ktore ja potrzebowalabym 4 godziny pisania. Ja tak nie potrafie, ja sie musze rozpisac;)

9. Zolwica, bo ona podobnie jak ja pisze duzo i gesto, ale... ciekawiej:))

10. Spt bo jakze na tej liscie mogloby zabraknac Spt??? Takie niedopatrzenie powinno byc karalne, a ja wole zyc w zgodzie z prawem;)

Ale wiecie co? Ja preferuje numery nieparzyste, to chyba nie powinnam skonczyc na 10tce, prawda?
Widze, widze, ze sie zgadzacie to juz lece po numer jedenasty:)))

11. Zmorka, bo Zmorke kocham niezmiernie, kocham jej sposob postrzegania swiata, kocham jej dystans do siebie i kocham ciasta, ktore piecze i potem zamieszcza zdjecia na blogu:)) Od patrzenia sie nie tyje!!

I znow mam problem, bo mimo, ze jedenascie jest liczba nieparzysta, to przeciez jak mozna skonczyc na 11 skoro 12 to tuzin. Tuzin, tak ladnie brzmi... poddalam sie;)

12. Magda za poglady i na zachete do czestszego ich ujawniania;)

No to chyba byloby na tyle, prawda?
Ale mam pytanie, czy Wy jestescie przesadni? Ja nie jestem, a wrecz przeciwnie bardzo lubie np. liczbe 13. Nawiasem mowiac to Wspanialy urodzil sie w piatek, 13tego i jeszcze na dodatek w lutym w roku przestepnym.
No to ku chwale Wspanialego musze, bo sie udusze!!!

13. Czarny(w)Pieprz tego bloga chyba nie musze reklamowac, bo nie da sie nie kochac Pieprza:)

I tym razem to juz naprawde koniec, chociaz wierzcie mi, ze moglabym tak wymienic kolejne 122 blogi i dopiero wtedy bylabym usatysfakcjonowana.

83 comments:

  1. 4 lata - piękny wiek :))
    Życzę owocnych dalszych w produkcji pysznej kombinacji, jaką jest groch z kapustą :*

    ReplyDelete
  2. Kurcze, zostałam nagrodzona! Życie po 50-siatce jest piękne! he he:))

    Dziękuje Ci Star za dodawanie mi otuchy w tym ciut przełomowym dla mnie dniu, jakim były moje urodziny i za świetne życzenia:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, zrobilam to z wielka przyjemnoscia:))

      Delete
  3. Zabawa fajna;) Któż z nas nie lubi być czasem mile połechtanym?
    Lece czytać nagrodzone blogi...Już się ciesze na kolejne ciekawostki!
    A Sołtys wygraża,że będzie mi reglamentował neta;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Misiu, Wspanialy tez czasem cos brzeczy;) Nie sluchaj i tyle. Oni nie sluchaja, dlaczego my mialybysmy sluchac:P

      Delete
  4. A ze "groch z kapusta" tym lepszy im dluzej sie gotuje ..... wiec zycze nastepnych co najmniej 4 lat.
    Pozdrowionka

    ReplyDelete
    Replies
    1. Inko, moze zmniejszyc ogien? Ale, chyba nie... bo wtedy nie byloby tak ciekawie;)))

      Delete
  5. Miśka-> póki nie przestał Cię kochać jest git;-))) Polak z reglamentacją zawsze sobie poradzi

    ReplyDelete
    Replies
    1. A ma wyjście?;)Chociaż już słyszałam jakieś przebąkiwania,że gdyby kiedyś...coś...może niechcący....to już by wyszedł!(niedługo srebrne wesele;))

      Delete
  6. happy birthday Stardust! czekam na kolejne 4 lata - z podobną pasją i jajem, bo za to Cię uwielbiam!

    ReplyDelete
  7. Następnych wielokrotności tej rocznicy.Mnie stuknie w połowie listopada.
    I znów się zacznę zastanawiać czy dalej bliznich męczyć czy pisać tylko sobie a muzom.
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anabell, to jest nas troche wiecej "rowiesniczek". To dobrze, bo w milym towarzystwie zawsze milo:)

      Delete
  8. Star -> Ja tam nie będę Ci gratulować, bo tu gratulacji będzie cały wór i Ci się uszami wyleje.
    Natomiast chciałabym Ci podziękować. Za obraz Ameryki, łamiący stereotypy, za uświadomienie jakich cech mi brakuje, bez których nie mogłam zostać emigrantką, za serdeczne opowieści o Tatku, za dystans do świata i siebie, za soczysty i elastyczny język. I za wściki, które czasem tu dostajesz

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zante, ;) Chyba wiecej nie musze pisac, bo Ty wiesz, ze ja wiem, czyli obie w tym przypadku wiemy, czego nie wiedza inni:)))

      Delete
  9. Niech Cię Wena nie opuszcza do dnia ostatniego.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jerzy, przywiaze i niech tylko sprobuje gdzies odejsc to zaraz pociagne za smycz:))

      Delete
  10. Gratuluje wytrwalości i pomysłów.
    Kolejnych 4, albo 44 lat na blogowisku :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gosiu, 44 lata? Kochana ja mam 58 lat plus 44 to jest 102. No... moze dam rade:))) Jak mnie nikt nie dobije po drodze:)

      Delete
  11. sto lat... z nami na blogspocie! choć nie wiem, czy to bardziej życzenia dla Ciebie, czy dla nas [mnie]! :) dziękuję, że się pojawiłaś w moim życiu i za każde ciepło z Twojego serducha. a było tego sporo przez ostatnie miesiące... całuję!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Vermis i wzajemnie, bo ja sie bardzo ciesze, ze poznalam Ciebie, Mr_Unknown i Mateusza. Ciagle sie zbieram, zeby poszerzyc grono (na liscie czeka Kris) i na pewno znajde czas, no musze:))
      Buziam:**

      Delete
  12. to ja już cztery lata Cię czytam? O! brawa!
    zaczęlam czytać ten o dubaju i wsiąkłam. dzięki za polecenie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. DS, tak to jzu 4 lata, czas plynie, a my ciagle mlodsze:)) Milo mi, ze Cie Dubaj wciagnal:))

      Delete
  13. Wow Stardust, sto lat wiec zycze z okazji Urodzin bloga:) Ja go tyle nie czytam ale nadgonilam wszystko co napisalas zanim zaczelam czytac:) Nastepnych wielu lat pisania zycze Tobie (a sobie czytania). Nie moze byc inaczej:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moniko, dzieki serdeczne i tanczymy dalej:))

      Delete
  14. Ja to bym chciał, żeby wrócił ten opis jaki miałaś wcześniej. Był taki mówiący wszystko??? prawie. Ten teraz taki ubogi bardzo jest. Nie ma co czytać. Tamten czytałem kilka razy a ten....????

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jerzy, zebym ja to jeszcze pamietala co bylo poprzednio:)) Nie bardzo sie zgadzam, ze obecny jest ubogi, bo moim zdaniem ma dosc glebokie przeslanie, ale nie o to chodzi;) Najwazniejsze, ze mi przypomniales, ze najwyzszy czas, zeby zmienic, wiec obiecuje, ze poszperam i wrzuce cos nowego w najblizszych dniach:)

      Delete
  15. Takie urodziny koniecznie trzeba uczcic, uwielbiam kapuste z grochem a w twoim wydaniu to prawdziwa delicja:)
    Pisz Star, zycze kolejnych wspanialych rocznic.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ataner, dziekuje bardzo:) Ja tez lubie kapuste z grochem, lub groch z kapusta, jak kto woli. Troche to moze byc muzykalne danie, ale i tak lubie:)))

      Delete
  16. Ładna okazja Stardust, sedeczne gratulacje!!!\
    Czrego o Tobie nie wiemy? Hm, może na przykład dlaczego akurat do Stanów a nie do Australii, Kanady, Niemiec itp.? Pewnie o tym pisałaś, ale rozumiesz - przejść kikkaset notek w tył niesposób;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Res, dzieki:)) Dlaczego Ameryka? Hmmm bo Kanada ma za krotkie lato i mrozne zimy, a przynajmniej tak miala 28 lat temu. Niemcy odpadaja, bo nie lubie niemieckiego jezyka, wiec nawet nie wchodzily w rachube. Widziales mnie (chociaz przyznaje, ze sie zachowywalam przyzwoicie:P) ale wyobrazasz sobie jak ja bym brzmiala po niemiecku? Z moim upodobaniem do rzucania miesem?
      W gre wchodzila jeszcze Francja, bo ja uczylam sie kiedys francuskiego i akurat francuski mi sie bardzo podoba. No ale jak sie moi panowie domyslili, ze chce isc na latwizne, to mnie przeglosowali na zasadzie "wszyscy zaczynamy od zera", bo nikt z nas nie znal angielskiego. I tak zostalo.

      Delete
  17. Pewnie nie cztery lata temu, ale znalazłam Cię w odmętach sieci i bardzo się cieszę z tego powodu. Uwielbiam Twoje poczucie humoru i zdroworozsądkowość, jak dorosnę, to też chcę być taka :)
    I, oczywiście, wszystkimi kończynami podpisuję się pod tym, co napisała Zante, a do podziękowań dorzucę jeszcze to - za fantastyczne zdjęcia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. MP, lejesz miod na moje serce:)) Ale z tym dorastaniem to sie nie spiesz, nawet ja jeszcze nie doroslam:)))

      Delete
  18. Star gratuluję Ci wytrwałości i konsekwencji. 4 lata pisania, 1001 postów, to materiał na niezłą książkę :)
    Ja na blogi zaglądam od niedawna, a u Ciebie jako jednej z pierwszych zarzuciłam kotwicę, bo fajnie piszesz, bo masz do siebie spory dystans, bo ... no coś mnie tu do Ciebie przyciągnęło, tak do końca jeszcze nie wiem dokładnie co, bo pozory to jedno, a wszystko ma prócz tego jakieś tam drugie dno:))

    No i szczęka mi opadła jak przeczytałam o wyróżnieniu dla siebie, bo piszę tak krótko, no i poruszam raczej mało atrakcyjne tematy, ja to piszę tak raczej sobie a muzom.
    Jeśli jednak ktokolwiek znajduje tam coś, co na coś może mu się przydać, to bardzo się cieszę:)
    Dziękuję więc za Twoje wyróżnienie, a Tobie ślę jeszcze raz gratulacje i serdeczności:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Magnolio, nie doszukuj sie tego drugiego dna, bo po co Ci ono potrzebne, a obawiam sie, ze moge stracic jak znajdziesz:)
      Twoje pisanie jest moim zdaniem bardzo wazne!! Jakies 20 lat temu przeszlam przez faze pracy nad soba, bardzo mi to pomoglo w zyciu nie tylko emigracyjnym, ale w ogole.
      Teraz Twoje notki (przepraszam, ze tak rzadko komentuje, ale czytam) pozwalaja mi odswiezyc w pamieci to czego sie wtedy nauczylam. Bo w moim przypadku to tak jest, ze wiedza nie zawsze jest praktykowana;) wiec tym bardziej chetnie do Ciebie zagladam, bo jest to dla mnie czas na osobisty rachunek sumienia.

      Delete
    2. Nie bój żaby:) nie ma szansy, żeby odkrycie "drugiego dna" mogło coś zepsuć:)
      Jeśli już, to jest bardziej świadomie, bo im głębiej, tym prawdziwiej, przecież wiesz :)
      A teraz dotarło do mnie, że to wyróżnienie, to są i zobowiązania, o kurcze, no to pięknie hahaha, no to jeszcze raz dziękuję :))ale potrzebuję na to trochę czasu:)

      Delete
    3. Czasem sie nie przejmuj, bo ja tez dalam sobie duzo czasu;)) A i tez sie wykrecilam z jednego zobowiazania:))

      Delete
  19. Kochana, 1000 notek w ciągu 4 lat to naprawdę wyczyn! Dużo weny i natchnienia Ci życzę, przy okazji oczywiście życząc sobie i innym czytelnikom dalszej przyjemności czytania:-P Ja przesądna jestem czasami, ale akurat 13 bardzo lubię. I proszę, wchodzę sobie do Ciebie trzynastego, po długim urlopie od blogowania, a tu takie przyjemności dla Żółwicy! Dokładnie tak samo jak rok temu, kiedy po urlopie z Danii znalazłam blogowe wyróżnienie od Ciebie :-P Dziękuję! Ja też łasuch na nagrody jestem, co tu ukrywać:-P No i coby na odebraną nagrodę zasłużyć, jutro strzelę kilometrową notkę, bo Starszyzna wyjechała, a ja już palcami przebieram, żeby wszystko przelać na wirtualny papier!
    Jeszcze raz sto lat blogowania i buziak za wyróżnienie Opowieści:-P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zolwico, no popatrz, dwa razy Cie nagrodzilam (zupelnie nieswiadomie) cos w tym jest!! I za kazdym razem po Twoich wakacjach;)))
      Juz czekam na notke z relacja z wizyty Starszyzny.
      Kryste, co ja pisze, przeciez Twoja Starszyzna to w moim wieku!!!
      Sluchaj Malolata, bo jak sie my Starzy zbierzemy, to jeszcze Ci potrafimy gatki przetrzepac;)))

      Delete
    2. Ha ha ha! No fakt, Mamuśka to mi nawet groziła jednego dnia, że mi na dupę lanie spuści, ale chyba sama sobie nie uwierzyła:-P Ale jak chcecie, to próbujcie!;-P

      Delete
  20. Star, kolejnego tysiąca! i jeszcze następnego! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzieki:)) A Ty sie bier za pisanie:P

      Delete
    2. Teraz czuje presje, uważaj, bo się w sobie zamknę :)
      A nie, kiepska groźba - już się zamknęłam :)

      Delete
    3. No widzisz, jaka ze mnie motywatorka:)) Ja chce Cie otworzyc, a Ty sie zamykasz;/

      Delete
  21. Dziękuję Star, zwykle nie umieszczam "medalików", bo i tak nie wiem co na nich napisane :D ale wyróżnienia z pewnych rąk są szczególnie cenne, miłe i w ogóle. Jesteś taką osobą i naprawdę czuję się jakbym order dostała!

    Ładnie Ci się zbiegło, egoistycznie życzę kolejnych rocznic, kolejnych okrągłych liczb, a choć u Ivy nie dałam rady napisać, jak sobie cenię tego tu bloga i nawet nie mam po formacie kopii maila do niej, cenię sobie bardzo.

    Serdecznosci!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Babo, medaliki sa dobre, dopoki nie ma na nich zadnych ornamentow religijnych (w moim przypadku). Milo mi, ze Cie nagroda ucieszyla, bo mnie bardzo cieszy Twoj blog.
      Pamietam Cie jeszcze z czasow kiedy bylas Iimajka, ale jakos nie potrafie powiedziec czemu na tamtego bloga doslownie trafilam tylko kilka razy. No taka traba jestem;/ Natomiast Iimajka w wersji doroslej Baby, to jest TO!!!

      Delete
  22. Wypije za to:)))
    Nastepnych lat wielu zycze:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maga, wypij, wypij ja akurat nie moge:))

      Delete
  23. ściskam mocno i pozdrawiam ;-) Wszystkiego dobrego, Star ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pozytywko, dziekuje, ale Ty tez moglabys juz cos napisac;)

      Delete
  24. Cieszę się że tu trafiłam, jesteś jedyną z grona blogów które poczytuje (nie odwzajemniając się własnym :P )gdzie mogę praktycznie codziennie liczyć na świeżutki wpis! Chwalę to sobie i cenię i w poglądach mimo "drobnej" różnicy wieku bo ja 24, jesteśmy zgodne ;) oby następnego tysiąca Stardust!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Uucieczko, no roznica wieku jest naprawde tak minimalna, ze jak sie upre to wytre gumka (myszka zreszta):))))
      A Ty o ile mnie pamiec nie myli to piszesz bardzo madrego bloga, ZAmadrego dla mnie;P

      Delete
    2. haha :) to było obowiązkowe na uczelnie, forma zaliczenia, za mądre i dla mnie:) a różnica tycityci w ogóle nie ma o czym gadać :)

      Delete
    3. a żeby nie było to obie wersje mnie to ta sama osoba, czy double u & a czy pojedyńcze :)

      Delete
    4. Dzieki za wyjasnienie, bo przyznam, ze te podwojne literki troche mnie mylily:))

      Delete
  25. gratulacje i sto lat! :-)
    ja zaczelam chyba w 2004? ale ze jestem traba powietrzna i jak mnie cos wkurzy to kasuje wiec ciagle mi gina ;) moze i lepiej nie rozpamietywac pierdol jakie pisalam :) ale jeden sie zawsze gdzies trzyma, tak z doskoku troche ale sie trzyma ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzieki. Ja jeszcze nie likwidowalam, chociaz jak znam zycie wszystko sie moze zdarzyc:) Ale chyba byloby mi szkoda..

      Delete
  26. Nie bede orginalna, po prostu Ci pogratuluje:-) Ja sie zastanawiam skad Ty mast tyle sily i czasu na to pisanie, chyba w nocy sie do ladowarki podlaczasz!
    Sciskam mocno.Magda*

    ReplyDelete
    Replies
    1. SB, tu nie o sile chodzi, mam po prostu duzo czasu od kiedy przestalam sie uganiac za chlopami:))
      Buziam:**

      Delete
  27. no piękna rocznica! teraz 100 lat dla bloga, a resztę opijemy w NY :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Evek, juz niedlugo, nie moge sie doczekac. A pewnie, ze trzeba to bedzie czyms podlac;))

      Delete
  28. alez ten czas leci,u mnie tez wnet chyba bedzie 3 latka , a moze juz sa sama nawet nie wiem kiedy go zaczelam ale zaraz sobie odswieze pamiec :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. LOK, ja mam jakas odchylke na punkcie dat, pamietam bez wzgledu na to czy trzeba czy nie:))

      Delete
  29. Stardust - gratuluję jubileuszu. Rzadko ostatnio Tu bywam, ale wpadam i chcialbym moc wpadac jeszcze dluuuuuuugo.
    Trzymaj sie i TRWAJ !!!!!
    Usciski.
    P.S. przesadny chyba nie jestem, ale jakos nie lubie jak mi kocisko przed samochodem przebiegnie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mariusz, dzieki:) Jak mi kot przebiegnie to ja mam pelne gacie ze strachu, ale to chyba nie ma wiele wspolnego z byciem przesadna;))

      Delete
  30. Gratuluję Star kwiatowych godów ;) i dziękuję za nagrodę. jestem na blogowisku od osmiu lat - moje blogowanie już ma za sobą dawno fazę pełnego rozkwitu - a pierwszy raz nagrode dostałam! Super niespodzianka :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spt, bo wczesniej chyba nie bylo takich zabaw w nagradzanie. Nie wiem, tak czy inaczej milo mi, ze sprawilam Ci niespodzianke:))

      Delete
  31. Stardust GRATULUJĘ !!!
    pisz kobieto pisz następne 4 i następne i następne !!!
    kocham Twoje literki !
    dziękuję tez za wyróżnienie ( oglądalność mi podskoczyła hihihi)
    teraz muszę ujawnić 7 grzechów ? hmmm no dobrze
    zastanowię się czego o mnie nie wiesz a co ja o sobie wiem bo wiele rzeczy jest takich że i ja ich nie wiem
    pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, bo ciagle siebie na nowo odkrywamy:)) Ja ciagle udaje, ze nie wiem iz jestem wredna malpa:))) A przeciez jestem, bo od czasu do czasu malpa wychyla leb:)))

      Delete
  32. :D Witaj :D Nie wiem jakim cudem znalazłam Twój Blog, ale co ma wisieć nie utonie :DDD 4 lata - masz cierpliwość Kobieto :) Pisz i 140 i pewnie zawsze znajdziesz temat. Bo to jak z winem. Im starsze tym lepsze. Im więcej się przeżyje tym więcej do pisania. :D

    ReplyDelete
  33. No patrz! Miałam Ci podziękować za wyróżnienie. Jakkolwiek by nie było jestem zaszczycona drugą lokatą na liście. Miód na me serce :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ludko, widocznie opatrznosc tak chciala, zebys trafila do mnie, a ja poszlam z rewizyta:))

      Delete
  34. Ależ ten czas leci... a Ciebie wciąż się dobrze czyta :D Jak mam chwilkę na poczytanie blogów, przychodzę tutaj wiedząc, że dostanę tu zastrzyk dobrego, ciętego humoru.

    Aż sobie poprzeglądam polecone przez Ciebie blogi, na których mnie jeszcze nie było :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Antares, dziekuje i ciesze sie, ze odwiedzilas polecone blogi:))

      Delete
  35. O rajutku! Dzięki, Kochana! A Sister mi zawsze powtarzała: - Musisz nauczyć się systematyczności...
    Chyba się nauczyłam. I opłaciło się!
    Oj, skrzydełka mi kiełkują...

    ReplyDelete
  36. No widzisz! Pogratulować zapomniałam z wrażenia... Wznoszę czerwonym winkiem toast za kolejne jubileusze!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgago, bo nam jakos nie po drodze z systematycznoscia;)) ja tez mam z tym problem.

      Delete
  37. Trafiłam na Twój blog z polecenia mężczyzny, który czytał go/ a może i nadal czyta, muszę spytać/ razem z żoną.
    Przysłał mi link z komentarzem mniej więcej takim - świetne teksty, pisane z werwą, do śmiechu, a czasami i do płaczu, samo życie.
    Uświadomiłam sobie przy okazji tego jubileuszu, że pamiętam jak Twój blog miał 2 latka.
    Wniosek z tego, że ja tu już ponad 2 lata bywam i nadal mam ochotę czytać to co nam serwujesz.
    Masz interesujące spojrzenie na życiowe sprawy, często bardzo różne od mojego, ale to chyba mnie tutaj najbardziej przyciąga.
    Gratuluję wytrwałości, formy pisarskiej, wiernych czytelników i życzę Ci, abyś pisała jeszcze długo, długo również ku mojej radości.
    Jubileuszowa buźka ! Cmok ! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polu, dziekuje:) A mnie bardzo cieszy, ze bywasz i lubisz bywac:) chyba wiem o kim mowisz, bo kilka razy dostalam chyba prywatnie krotki email od tego pana i wlasnie pisal, ze czytaja oboje z zona. Mam nadzieje, ze to ten sam pan. Dziekuje jeszcze raz i cmokam:***

      Delete
  38. Gratulacje! Wiele z tych dni spędziłam razem z Tobą :). I dziękuję, bo naprawdę potrafisz mnie postawić do pionu i zarazić entuzjazmem.Serdeczne uściski!!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...