Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Monday, August 20, 2012

Chwilowo nie zyje

Ale zmartwychwstane, bo takiej cholery jak ja nie da sie dobic.
Chociaz przyznaje, ze niewiele brakowalo.
Spedzilam wczorajszy dzien w towarzystwie dwoch fantastycznych dziewczyn z blogowiska, ktore tak skutecznie przeczolgaly mnie po miescie, ze wrocilam do domu w pozycji kaczki.
Jak ktos nie zna takiej pozycji to wyjasniam dziob na dwa metry przed kuprem:))
Ale co tam kuper, co tam dziob, ponoc dla towarzystwa Cygan dal sie powiesic.
Przyznaje, Cygan mial racje, dla dobrego towarzystwa, naprawde warto.
A wczorajsze bylo super!!!!!!!!!!!!!!!!
Kto? Co? Jak? Gdzie? Skad?
Wszystko to opisze jak wroce do zywych i dostane wiecej zdjec od dziewczyn, bo moje zdjecia nocne sa mocno do dupy:)))
A wiec kochane dziewczyny, prosba do Was, przysylajcie zdjecia!!!
Dzis zamiast odpoczywac jak pan przykazal jade do znachora, potem do pracy (na godzine ale jednak) a potem spotykam sie z Nuska.
Malo mi bylo?
Widocznie tak, a moze sie tylko rozpedzilam i ide za ciosem.
Najwyzej kuper dzis w rekach do domu przyniose;))

13 comments:

  1. No i co tu z TAKĄ zrobić. Tylko się :DDDD Wracaj czem prędzej zzaświatów :DDD

    ReplyDelete
  2. Pamiętaj, że relacja ma być obszerna! I zdjęcia do dupy też mogą być:-P

    ReplyDelete
  3. Czekolada powinna przyspieszyć proces zmartwychwstawania ;)

    ReplyDelete
  4. Jak dla mnie może być nawet powieść w odcinkach! Tylko szybciutko, a nie tak jak Zołza -cedeen:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. :D Popieram! Zołzowe cedeeny mają urok, ale takich więcej można by nie znieść :)

      Delete
  5. "Widocznie tak, a moze sie tylko rozpedzilam i ide za ciosem.
    Najwyzej kuper dzis w rekach do domu przyniose;))" - poetka nam rośnie!

    ReplyDelete
  6. Czekam zatem na relację! :)
    Wspaniałe spotkania trzeba celebrować, nawet jeśli potem człowiek pada ze znużenia! :)

    ReplyDelete
  7. Zawsze można na czworaka wrócić :P Odpoczywaj!

    ReplyDelete
  8. Poproś kogoś z ulicy, żeby Ci zrobił zdjęcie, jak kuper w rękach do domu niesiesz :))) Określenie -pozycja kaczki- bardzo mi się podoba :))))

    ReplyDelete
  9. ja tez chcę zobaczyć jak niesiesz swój kuper w rękach ;-)

    ReplyDelete
  10. no zmartwychwstawaj - myslalam ze cos skrobniesz na temat tego skonczonego idioty Akina, chociaz z drugiej strony szkoda palcow do pisania na jego wypociny bezmozga.

    ReplyDelete
  11. Jak zabawa to zabawa! Tak trzymaj Star!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...