Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, September 19, 2012

Przerywnik

Wczoraj bodajze widzialam ten krotki film w moim ulubionym programie na Current TV i dzis odszukalam go na You Tube, bo mysle, ze warto go tutaj zachowac;)
Przedstawia bowiem typowe zachowanie republikanow. Dla tych co nie znaja angielskiego szybko tlumacze.
Mezczyzna w niebieskiej koszuli startuje w wyborach do Kongresu w zwiazku z czym chodzi po domach, zeby przedstawic sie mieszkajacym w jego regionie wyborcom.
Puka, mezczyzna w koszuli w kratke otwiera drzwi, niebieski sie przedstawia i mowi, ze startuje w wyborach do kongresu, chce reprezentowac interesy wyborcow a nie tych ktorzy wypisza mu najwiekszy czek, miedzy innymi wspomina o tym, ze chcialby pracowac na rzecz sprowadzenia z powrotem stanowisk pracy wyslanych za granice przez kilka korporacji.
Kratkowany jest wyraznie zainteresowany i wyciagajac reke mowi:
-- Wayne jestes moim typem republikanina.
-- Jestem demokrata - odpowiada Wayne.
I dalej juz nie musze tlumaczyc:)))




OK, juz wiem co myslicie, a przynajmniej niektorzy z Was;)
Ja tez zachowalabym sie podobnie.
I tak i nie, bo ja pomimo moich skrajnie liberalno-demokratycznych pogladow jednak ogladam, czytam i slucham co republikanie maja mi do zaofiarowania. A ze przez prawie 30 lat nie znalazlam takiego, ktory mialby mi cos konkretnego do zaofiarowania to juz insza inszosc.
Co tez nie znaczy, ze slepo wierze i we wszystkim popieram demokratow.
Absolutnie nie.
Ciagle czekam na moja partie... ;)
Nie znam drugiej takiej wariatki, ktora obejrzalaby republikanska konwencje od A do Z, a ja to zrobilam i robie regularnie co 4 lata.

Nosze sie z zamiarem napisania czegos na temat ostatniej wpadki Mitta, juz nawet mam potrzebne materialy, ale kuzwa nie mam czasu. Moze sie wiec okazac, ze (jak pisalam w komentarzu dla Cutie pod poprzednia notka) Mitt mnie znow wyprzedzi i po raz kolejny da dupy.
Ale postaram sie przysiasc i napisze, bo to warto wiedziec.
Czas, czas... potrzeba mi duzo czasu teraz...
Wstaje o 5tej, wypijam kawe w miedzyczasie latam po sieci, o 6tej robie sobie krotka 20-minutowa gimnastyke i jak jest ladnie, a czesto jest to jade wyjezdzic Helge.
Potem wracam, prysznic, cos na ruszt, kilka telefonow i czas do pracy, gdzie ostatnio tez nie mam za wiele czasu. A jak wracam do domu to mam czas glownie na moje programy telewizyjne.
Wrrrrrrrrrrrrrr...............
Oby do 6go listopada;))

8 comments:

  1. Wstajesz o 5?! Jesteś niemożliwa, ja cierpię gdy wstaję o 6, tylko dlatego, że nie znoszę wstawania o świcie. 7 a najlepiej 8 - o tak, to moja pora.
    Mam nadzieję, że dasz radę do 6 listopada i nie zamęczysz się.
    Trzymam kciuki za powodzenie "twoich" ludzi w wyborach.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Socjo, mysle, ze z wiekiem troche inaczej ceni sie czas;) Czas przespany to czas zmarnowany, a jak sie go ma juz niewiele to naprawde szkoda.
      Z drugiej strony pamietaj, ze ja codziennie moge sobie uciac drzemke, a czasem nawet dwie i to w pracy;) Nie kazda praca daje takie warunki:P

      Delete
  2. Czyli masz szalony czas:) To fajnie, lubię takie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, ja tez lubie, bo jak sie cos dzieje to dopiero wiem, ze zyje:))

      Delete
  3. Intensywnie namawiam Ślubnego, by nadał imię swojemu bicyklowi. Jako świetlany przykład podaję Twoją Helgę! Jeszcze nie wymyślił...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgago, moj tez nie wymyslil sama musialam narzucic Helmuta. Wiesz wspaniali, bo wspaniali ci nasi mezowie, ale niekoniecznie kreatywni;)))

      Delete
  4. Stardust - jeszcze 48 dni:) powinnas sobie zrobic jakis licznik na gorze bloga:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, ja juz mam tyle cudow na tym blogu, ze daruje sobie licznik;) Ja mam ten licznik w glowie;)))

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...