Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, October 25, 2012

Dla mieszkajacych w Stanach

Wszyscy zainteresowani prawem kobiet do decydowania o wlasnym ciele, zdrowiu, przyszlosci, zyciu prosze posluchajcie i jesli zadecydujecie, ze warto to podpiszcie:))

http://www.drawtheline.org/

Jako kobieta uwazam, ze jest to jedna z najwazniejszych rzeczy, ktora jest na szali tej elekcji.
Uprzedzam, strona jest na okraglo przeciazona i ciezko chodzi. powstala dzis i juz podpisalo ja ponad 200 tysiecy osob. Film na stronie glownej chyba w ogole nie dziala, albo moze mnie nie zadzialal ze wzgledu na przeciazenie. Radze w takim przypadku kliknac w WATCH STUFF na samej gorze, tam tez jest ten sam film i udalo mi sie go obejrzec, a potem na gorze nastepny klik w SIGN IT. Trzeba walczyc z republikanskim Talibanem.
Ponizej Romney i jego Taliban:



Na dokladke dla rozweselenia przedstawiam dwa zdjecia pod tytulem:

Babka za dziadka, dziadek za rzepke....




Zdjecia z netu, wykonane po trzeciej debacie prezydenckiej.
Tak wlasnie trzymala Willarda Anntoinette, zeby nie spadl z podium na widownie:))

68 comments:


  1. haha - widzialam to:) i nie wiem dlaczego, caly czas mysle - poco, dlaczego? wtf? i jedyne co mi do glowy przychodzi - to on ma slaby krzyz, i by sie spierdzielil na dol w widownie.
    no tak sobie tlumacze, bo sie tak baba uwiesila, ze robila za dzwignie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wspanialy ma inna teorie:))) Za kazdym razem jak widzi Willarda idacego, to mowi, ze te magiczne gacie musza mu strasznie uciskac jaja dlatego tak sztywno chodzi:))
      A on ma chyba slaby kregoslup i kolana tez nie za mocne, bo jak sie probowal pochylic, zeby podac reke komus z widowni to faktycznie o malo sie nie spierdolil na morde:)))
      A szkoda....

      Delete
  2. zrobione :) Strona chodzi teraz bez zarzutu, podpisow pokazuja ze maja na chwile obecna prawie 164k

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aga, dzieki:) Teraz (6 rano) jest juz ponad 165k

      Delete
  3. Ja jednak nie chcę płacić za usuwanie ciąży tylko dlatego, że komuś się nie chciało uważać. Ludzie tutaj zaczynają usuwać ciążę gdy płeć dziecka im nie odpowiada. Ich sprawa, nie oceniam, dostęp legalny powinni mieć, ale nie za moje pieniądze. Antykoncepcja to sprawa zupełnie z innej beczki, nie nazywajmy aborcji antykoncepcją...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, nawet nie wiem od czego zaczac... czy Ty masz pojecie o czym piszesz?
      Czy ja gdzies napisalam, ze popieram aborcje? w dodatku jako antykoncepcje?
      Czy rozumiesz, ze oni chca zlikwidowac nawet antykoncepcje? Czy rozumiesz, ze oni placa grzecznie za Viagre, ale nie chca placic za antykoncepcje?
      40 do 60 dolarow miesiecznie za antykoncepcje to dla wielu kobiet w tym kraju wybor miedzy jedzeniem dla juz urodzonych dzieci a antykoncepcja?
      Czy rozumiesz, ze chodzi o prawo do aborcji W OGOLE nawet w przypadku gwaltu czy zagrozenia zycia kobiety?
      Ja naprawde nie wiem gdzie mieszkasz, ale jak zyje w NYC przez 28 lat to jeszcze nie slyszalam, zeby ktos usunal ciaze tylko dlatego, ze plec dziecka nie odpowiednia(!!!).
      Moze ja sie nie znam, ale plec dziecka mozna okreslic nie wczesniej niz w 18tym tygodniu, a aborcji mozna dokonac tylko DO 18tego tygodnia.
      A czy Ty masz pojecie ZA CO sie placi z TWOICH pieniedzy????
      Ja na ten przyklad nie chcialabym zeby moje pieniadze szly na wywolywanie wojen i zabijanie w nich niewinnych dzieci, a jednak...
      Moze jednak warto poczytac troche na te tematy, poogladac troche wiecej niz tylko Fox czy CNN... naprawde.

      Delete
    2. Znowu sie wtrace, mieszkam w USA 23 lata i nigdy nie slyszalam o aborcji ze wzgledu na plec dziecka, jak widac propaganda anty aborcyjna ma sie dobrze.

      http://en.wikipedia.org/wiki/Anti-abortion_violence powiedz to rodzinom tych zamordowanych ludzi.

      Delete
    3. O matko, rece opadaja!!!! No wlasnie to jest to, o czym Ty Stardust ciagle piszesz, ze sa i tacy ludzie, niestety:((( I to jest dramat!

      Delete
    4. Lukrecjo, dzieki za link.
      To jest naprawde jakas paranoja, ktorej nie potrafie ogarnac. Jak mozna zabijac w imie ochrony zycia???

      Moniko, pisze, bo ciagle mam nadzieje, ze uda sie dotrzec do niektorych, rece mi opadaja nad zwykla ignorancja i niewiedza, ale pisze, bo tylko tyle moge.

      Delete
    5. Moniko, mam pytanie:)
      Czy National Post to jest right wing paper?
      Zagladam tam od kilku dni i pekam ze smiechu:)))
      Na mapie elektoratu maja Indiane zaznaczona jako stan, ktory jest pewniakiem Obamy:))))))
      Historycznie w ciagu ostatnich 10 elekcji tylko w 2008 roku Obama wygral w Indianie. Na dzien dzisiejszy Indiana jest w 99.5% czerwona czyli Romneya.
      Ale za to Ohio, w ktorym Obama ma na dzis 74.8% szansy oni maja w kolumnie Romneya:)))
      Oglnie przeczytalam tam kilka artykulow i bardzo mi zalatuja radykalna prawica, wiec chce sprawdzic jaka jest Twoja opinia.

      Delete
    6. Right wing, big time:)))) Jak chcesz cos bardziej przystepnego, to Globe and Mail, mysle;))))

      Delete
    7. Star, National Post ma autorów o różnych poglądach - od konserwatywnych do liberalnych, łącznie z zagorzałymi związkowacami, co do niedawna było cechą wielu normalnych gazet. Teraz większośc okopała się w swoich skrajnych obozach i udaje, że nie ma życia poza ich wizją. Jak chcesz poczytać lewicową gazetę w której nie ma niczego innego niż lewicowa wizja świata to raczej zajrzyj do Toronto Star.

      Co do selektywnej aborcji (czyli przerywania ciąży kiedy jest dziewczynka) temat staje się coraz głośniejszy w każdym kraju anglosaskim, mieliście nawet w Waszym parlamencie głosowanie na ten temat:
      http://www.nytimes.com/2012/06/01/us/politics/house-rejects-bill-to-ban-sex-selective-abortions.html

      Temat jest trudny, przede wszystkim przez to, że radykalni przeciwnicy aborcji w ogóle używają go jako swojej amunicji a radykalni feminiści udają, że problem nie istnieje, tym bardziej, że oczywiście zaraz się pojawiają argumenty o tym jak to my biali nie rozumiemy tych kultur, które preferują chłopców. Nie znaczy to wcale, że tematu nie ma, tym bardziej, że dane się zbiera bardzo trudno. Podobnym tematem jest honour killings, które wszyscy by najchętniej zamietli pod dywan, bo niewygodne i zaburzają ładny obraz multi-kulti. I oczywiście trudno się do niego odnieść, bo z jednej strony kobieta powinna sama decydować o sobie, z drugiej wygląda na to, że w przypadku gender selective abortions kobiety często dokonują przerwania ciąży pod wpływem nacisków ze strony rodziny i krewnych. Myślę, że te tematy będą powracać i opinia społeczna dopiero się wyklaruje, narazie jest zawieszenie broni z poprzedniego stulecia.

      Może się myle, ale wydaje mi się, że te wybory się i tak rozegrają o gospodarkę nie o sprawy społeczne, które zwykle są w większości wyborów na drugim planie.

      Udanej dalszej walki wyborczej:)

      Delete
    8. Moniko, dzieki:)) Tak myslalam.

      Delete
    9. Res, nie powiem, ze czytam ten National Post, bo nie mam na tyle czasu, zeby przeczytac to co chce przeczytac tutaj, u mnie. Natomiast, skoro juz zostalo mi polecone, to zajrzalam z ciekawosci.
      Nie widze tam nic oprocz radykalnej prawicy:))
      Np. dzis jest artykul, pt. "Mitt Romney has erased Obama's lead among women, poll shows", co jest absolutna bzdura. Szczegolnie po ostatnich wypowiedziach republikanskich kandydatow na temat aborcji, wiec widocznie te polls to biora pod uwage tylko prawicowe.
      Nie slyszalam o aborcji pod katem niechcianej plci, ale nie bede sie sprzeczac. Natomiast uwazam, ze jest na to proste rozwiazanie, legalna aborcja tylko do 16 tygodnia, prawda, ze to proste?
      Na temat honour killings nie bede sie wypowiadac, bo ja ogolnie jestem przeciwna kazdemu killings.
      Nie pojmuje jak moza byc pro-life and pro-gun, po prostu nie pojmuje i nigdy w zyciu nie pojme.
      Moja walka wyborcza idzie doskonale, ale zyczenia chetnie przyjmuje:))

      Delete
    10. Star, ja widziałem tę wiadomośc w kilku źródłach, na przykład w Huffington Post:
      http://www.huffingtonpost.com/2012/10/25/mitt-romney-obama-poll_n_2015373.html
      I naszym najbardziej lewicowym dzienniku czyli właśnie The Star:
      http://www.thestar.com/news/world/uselection/article/1276970--romney-catches-up-to-obama-among-women-obama-gains-ground-with-men-poll

      Delete
    11. Res, jeszcze dodam, ze jesli House of Representative reject the bill, to jest to wlasnie republikanski house. Dziwne, nagle sie okazuje, ze republikanie sa ZA selektywna aborcja. Nie pojmuje tego, ale jak zawsze czego nie pojmuje, jednak przyjmuje do wiadomosci.

      I jeszcze jedno, elekcja na pewno bedzie pod katem ekonomii. Amerykanie doskonale pamietaja ekonomie Busha i nie chca powtorki:))

      Delete
    12. Jednyny poll jakiemu wierze, to Nate Silver. Poza tym polls sa tak ruchome, ze naprawde mozna oszalec gdyby sobie czlowiek nimi zawracal glowe i chcial obserwowac na biezaco.
      Na dzis w/g Nate Silver przewiduje, ze Romney ma 27% szansy na wygranie wyborow.

      Delete
    13. Star, nie wdaję się w szczegóły kto odrzucił, bo się nie znam, chciałem Cię tylko zapoznać z problemem. Ludzie robią równe dziwne rzeczy i im jestem starszy tym się bardziej dziwię... U nas aborcja jest legalna właściwie bezterminowo, co ma swój zestaw problemów. Aborcja w siódmym albo ósmym miesiącu? Przyznaję, że mam z tym duży problem. 18 tygodni jak najbardziej.

      Delete
    14. A ja nie wierzę żadnemu, bo przez ostatnich kilka wyborów w różnych krajach anglosaskich sondaże dosyć się rozbiegały z rzeczywistością. Zauważ, że sondaże robią głównie wśród ludzi, którzy mają telefony stacjonarne albo korzystają często z internetu, co dosyć zaburza wyniki.

      Delete
    15. Alez ja doskonale wiem jak robia sondaze:)) Nawet kiedys z ciekawosci wzielam udzial w Gallup poll, ktory jest bardzo konserwatywny i tak zrobiony, ze przeszlam przez wszystkie pytania robocall i do konca nie wiedzialam na kogo w sumie zdecydowalam sie glosowac:)))

      Tu masz wykres w jakim okresie przeprowadza sie w Stanach aborcje:
      http://en.wikipedia.org/wiki/File:US_abortion_by_gestational_age_2004_histogram.svg

      Jak widac najwiecej w pierwszych 12 tygodniach, znikomy procent do 20 tygodnia. Mysle, ze to calkiem rozsadne podejscie i jak tylko ograniczyc przyczyne aborcji po 12 tygodniu ciazy to juz jest sprawa rozwiazana i nie ma mozliwosci aborcji selektywnej ze wzgledu na plec dziecka.

      Delete
    16. Res, trudno sie Tobie odniesc do honour killings? To jest przeciez jasne jak slonce i nigdy w zadnej zachodniej kulturze nikt nie chcial tego problemu zamiesc pod dywan! Albo udawal, ze nie istnieje. A w ogole to wrzucasz do jednego wora kilka bardzo waznych problemow, ktore jednak troche roznia sie ranga miedzy soba.

      Delete
    17. No i nie wdajesz sie w szczegoly, kto odrzucil ustawe, bo to dla Ciebie w tym momencie niewygodne:))) Ja tez sie nie wdaje w szczegoly tylko przypominam, ze od 2010 roku mamy przewage republikanow w House, dzieki czemu wlasnie wiekszosc ustaw zostala zablokowana, na czym cierpi ekonomia.
      Ludzie o tym wiedza, dlatego wlasnie beda glosowac przeciw republikanom i przeciw kretynowi Romneyowi, a wiec elekcja bedzie jak najbardziej pod katem ekonomii. Aborcja i dostep do antykoncepcji to tez problem ekonomiczny dla wiekszosci rodzin a co za tym idzie dla kraju.

      Delete
    18. Monika - nie napisałem, że mi się trudno odnieść do honour killings, absolutnie nie, wręcz odwrotnie - zdaję sobie sprawę, że to poważny problem w wielu kulturach. Napisałem, że niektórzy chcą udawać, że to nie jest problem. Poczytaj trochę Toronto Star i posłuchaj radykalnych głosów, które twierdzą, że to nic innego jak "domestic abuse" i oskarżają ludzi mówiących o "honour killings" o rasizm. Zerknij na przyklad na ten artykuł z G&M:
      http://www.oacas.org/news/10/july/12crime.pdf
      Nie pamiętasz jaką burzę wywołał kandydat liberalny Trudeau junior kiedy się idiotycznie wypowiadał na temat? (Przepraszam Star za wstawkę nie na temat, ale nie chciałbym być widziany jako zwolennik honour killings)???
      http://www.cnews.canoe.ca/CNEWS/Politics/2011/03/14/17609991.html

      Star, nie niewygodne, tylko nie jest to sedno tego o czym pisałem. A pisałem o problemie selektywnej aborcji, nie o tym jak nad nią głosowano.

      Nie wiem czemu sobie wykombinowałaś, że popieram republikanów. Ja jestem centrystą albo raczej gospodarczym centro-konserwatystą ale społecznym liberałem (nieekstremalnym), który nie wierzy w to, że świat jest dwubarwny, stąd zawszę się staram patrzeć na wszytsko z dystansem.

      Delete
    19. Res, no i co z tego, ze tak powiem?;)))Powiedzial fakt, ale szybko go postawiono do pionu jednoczesnie przypominajac jakim krajem jest Kanada? Nigdy to nie bedzie trudny temat w tym kraju, jest to tak jednoznaczne, ze nikt nie ma watpliwosci. A jesli emigranci z tamtych kultur jeszcze je maja, to sorry ale nie powinni tu sie osiedlac. Nigdy tu nie bedzie miejsca dla zbrodni, przemocy wobec kobiet, nienawisci i innych praktyk. I nie mysle, ze jest tutaj duzo takich glosow jak Trudeau Jr. Ot sporadyczne oszolomy, jak wszedzie:)

      Star, sorry, ze troche zeszlam z tematu ale to tez polityka;)))

      Delete
    20. Jejku, u mnie dopiero słońce wschodzi a tutaj już taka burzliwa dyskusja.

      @ Stardust - wiem o czym piszę :) Mój poprzedni komentarz dotyczy Bill of Reproductive Rights a nie tego, co Ty napisałaś. Zbyt wiele rzeczy zawarto w tym dokumencie, rzeczy sprzecznych według mnie, abym mogła go podpisać. Jeszcze raz powtarzam, że w moim świecie aborcja to nie to samo co antykoncepcja. I powtarzam, że nie mam problemu ani z jednym ani z drugim ale nie chcę za to płacić. Za wojny też nie chcę płacić - przecież jedno nie stanowi o drugim.
      Wierzysz w to, że w Stanach aborcja stanie się nielegalna? To według mnie słuchasz za bardzo tylko jednej strony i za bardzo tej stronie wierzysz. To jest polityka, mówią co muszą aby zdobyć głosy a potem i tak robią coś innego. Romney zanim został wybrany przez republikanów był o wiele bardziej radyklany, bo musiał. Teraz idzie bardziej w lewo, bo musi.

      Podobnie jak ktoś powyżej napisał, uważam że wybory rozstrzygną się o tematy ekonomiczne; i nie, w moim świecie aborcja i antykoncepcja do nich nie należą ;)
      Podobnie jak ResVaria mój świadopogląd nie jest czerwony ani niebieski, jest gdzieś pośrodku. Nie oglądam CNN ani Fox - nie mam ich nawet w pakiecie kablowym :) - TV oglądam czasami, codziennie natomiast słucham NPR.
      Głosować będę na trzeciego kandydata bo w moim stanie pojedynczy głos nie zmieni rezultatu - niestety. Mieszkam w Utah. Chętnie odpowiem na wszelakie pytania dotyczące mormonów (chociaż nie jest to moje wyznanie ;)

      Macham w stronę ResVaria - też kanadolką jestem. Mieszkałam wiele lat w Oakville...

      Delete
    21. @Monika - chciałbym wierzyć, że masz rację, że "nigdy", ale odkąd tu mieszkam NDP i ludzie którzy tę partię popierają byli zadziwiająco blisko, żeby wprowadzić różne dziwne ustawy... Jak mniemam pamiętasz o tym, że sharia (prawo szariatu) w prawodastwie cywilnym było całkowicie realnie sugerowane w Ontario kilka lat temu i gdyby nie to, że konserwatywne i liberalne (nie lewicowe bynajmniej...) media zaczęły o tym pisać to by weszło, podobnie jak weszło w UK, gdzie do dziś jest prawem...

      Dobra, koniec zbaczania, nie chcę porywać Star bloga. Mnie naprawdę chodzi tylko o to, żeby ludzie myśleli kiedy patrzą na politykę. To jeden wielki cyrk, po obu stronach, i tak naprawdę prawie każdy polityk sprzeda własną matkę byle by zostać wybranym. Nie chcę zmieniać niczyich poglądów, nie chcę nikogo do niczego namawiać itp. Nie lubię krysztaów i nadmiernej czystości, więc szukam rys i plam na wszystkim, niezależnie pod jaką marką się sprzedaje;)

      Delete
    22. Aniu, nie wiem czemu podkreslasz jeszcze raz, ze Twoim zdaniem aborcja nie moze zastapic antykoncepcji, bo przeciez ja nigdzie nie napisalam, ze moim zdaniem jest odwrotnie;)
      Nie podpisalas, bo Twoim zdaniem to co tam jest napisane, nie zgadza sie z Twoim sumieniem. Nie mam nic przeciwko temu, napisalam od razu w notce "... prosze posluchajcie i jesli zadecydujecie, ze warto to podpiszcie:))" czyli chyba wystarczajaco jasno, ze nikogo nie zmuszam, prawda?
      Natomiast jesli wierzysz, ze Romney bedzie mial prawo jakiegokolwiek decydowania lub wyboru swojego stanowiska to naprawde przygotuj sie na niespodzianke;)))
      Romney jest tylko pionkiem, ktory ma umiec utrzymac dlugopis w reku, juz Norquist mu przelitruje jak napisac jego nazwisko.
      Romney jest najbardziej pozbawionym kregoslupa politycznego i oglnie jakichkolwiek pogladow kandydatem jakiego tu widzialam od 28 lat. Wrzucam do tego worka nawet kandydatow z prawyborow.

      Delete
    23. Res, alez nie boj sie ze mi porwiesz bloga;)) Jest calkiem mocno przywiazany do sieci:)))
      Ja tylko dlatego dyskutuje, bo skoro podales ten link, to uwazam, ze nalezy tresc w nim zawarta dodac do dyskusji.
      Wybacz ale wiecej kanadyjskich pism i gazet czytac nie bede, mam dosc swoich:))
      Dopatrzylam sie tylko, ze NP jest wyjatkowo prawicowy, bo dlaczego np. dzis jest artykul na temat rzekomego wiekszego poparcia dla Romneya ze strony kobiet a nie ma nic na temat wypowidzi Mourdocka czy tez innych republikanskich oszolomow, a to ma niesamowity wplyw na glosy kobiet.

      Delete
    24. Ale nie przejmuj się tak Stardust :) Zdrowie szanuj :)
      Romney ma chyba niewielkie szanse na wygraną...

      Delete
    25. Na dzien dzisiejszy Romney ma 27% szansy na wygranie. Ja sie nie przejmuje tylko teraz przed wyborami, polityka to moja pasja i przejmuje sie nia zawsze:))) Tyle tylko, ze nie pisze o niej na biezaco;))

      Delete
    26. Ależ jest o Murdocku:

      http://fullcomment.nationalpost.com/2012/10/24/gary-clement-on-richard-mourdock/

      http://news.nationalpost.com/2012/10/24/obama-campaign-attacks-romneys-endorsement-of-gop-candidate-who-made-outrageous-rape-comment/

      I o tym też jest:
      http://news.nationalpost.com/2012/10/26/romney-advisor-suggests-republican-colin-powell-endorsed-barack-obama-because-they-both-are-black/

      Delete
    27. Res, pisalam, ze nie czytam tego, ot zagladnelam pare razy ale szczerze, jestem zupelnie niezainteresowana:))

      Delete
    28. Star, nie jest istotne czy czytasz czy nie - wyraziłaś opinię, że to gazeta "wyjątkowo prawicowa" w której nie piszą o idiotyzmach republikańskich oszołomów. Na co ja Ci pokazuję, że piszą i tyle. Nie mówię, że masz czytać tylko podpieram swoją opinię na źródle, nie na wyobrażeniu.

      Delete
    29. Res, wyrazilam taka opinie (w zasadzie zapytalam o potwierdzenie moich przeczuc) i jej nie zmieniam. Wystarczy, ze przeczytalam jeden artykul lacznie z komentarzami, wiec przy okazji zobaczylam kto to czyta i komentuje.
      28 lat przezylam w Stanach bez wiedzy co w Kanadzie mysla o tutejszych wyborach i w dalszym ciagu nie jestem ciekawa. Nie jestem masochistka, mimo wszystko:))

      Delete
  4. Podpisane x2, husband tez sie podpisal.
    Margaret Sanger to sie w grobie przewraca.

    a zdjecie zajebiste, mysle ze w teorii Wspanialego cos jest.:))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lukrecjo, moj tez podpisal i wszystkie dzieci:))
      Tak, Margaret poswiecila zycie na prace w obronie praw kobiet. Inne kobiety przyplacily zyciem brak prawa do aborcji i dostepu do srodkow antykoncepcyjnych i ja uwazam, ze my ciagle jeszcze zyjacy powinnismy robic wszystko co mozemy aby uszanowac pamiec ich poswiecenia i zycia.
      Mnie juz aborcja nie grozi, antykoncepcja moze mi byc ciagle potrzebna w przypadku choroby, ale do jasnej cholery, mam dzieci, mam wnuczke.
      Nie chce zeby ktores z nich stanelo w obliczu braku prawa do decydowania o sobie, swoim zdrowiu.
      Nie pojmuje ludzkiej glupoty... za cholere nie pojmuje...

      Delete
    2. Ja tez nie.

      Idac tokiem myslenia Ani to powiem tak: nie bede placic $3200 rocznie podatku szkolnego dziecko mam dorosle, wnukow nie posiadam, na cudze dzieci mam pracowac?

      Delete
    3. Lukrecja, z całym szacunkiem, widzę jednak dużą różnicę w dokładaniu się do szkoły i fundowaniu aborcji, która dla wielu osób jest równoznaczna z zabijaniem. I żeby nie było - uważam zdecydowanie, że prawo do aborcji jest potrzebne. Tak samo jak ja nie chcę, żeby ktoś mnie zmuszał do klękania przed ołtarzem i dokładania się na kościół, nie chcę, żeby ktoś inny był zmuszany do dokładania się do czegoś co całkowicie się kłóci z jego światopoglądem.

      Delete
    4. Lukrecja - nie rozumiem Twojej logiki. Jedno nie ma z drugim nic wspólnego. Rozmawiamy o potencjalnym projekcie prawa federalnego, w Stanach za stronę fiskalną szkolnictwa odpowiedzialny jest rząd stanowy.
      Fakt, że nie podoba mi się projekt ustawy przygotowany przez jedną z partii nie oznacza, że nie będą mi się podobały wszystkie ich projekty. Mam zbyt szerokie horyzonty i niezależne myślenie aby kiedykolwiek znaleźć się w podobnej sytuacji :)

      W sumie podoba mi się to, że o wyniuku wyborów zdecydują niezależni. Żałuję tylko, że będą to niezależni tylko z paru stanów. System elektoralny jest archaiczny i powinien być już dawno zmieniony - dziwne, że żadna z partii się do tego nie kwapi ;)

      Delete
    5. Aniu, co do systemu elektoralnego mam to samo zdanie, o czym juz wczesniej kikakrotnie pisalam. No ale jak rowniez pisalam zadna partia sie nie kwapi do zmiany. Moze teraz jak Romney wygra glosy popularne, a przegra elektoralne, to sie republikanie wreszcie zmadrza:))
      Watpie w to mocno, ale jest cien nadziei.

      Delete
    6. Pozwolę sobie na kilka słów na ten temat, mam nadzieję, że nie odbierzesz tego Star jak mieszanie się.

      Nie sądzę, żeby ten system się zmienił, bo z tego co na ten temat wiem, zapewnia w miarę sensowną reprezentację mniejszym liczebnie stanom i zapobiega sytuacji kiedy duże miasta decydują o wyniku wyborów. Poza tym od samego początku jest tak zaprojektowany, żeby obywatele mogli bezpośrednio wybierać reprezentantów (proporcjonalnie do populacji), i bezpośrednio ale nie reprezentatywnie senatorów. Natomiast prezydenta w zasadzie wybierają stany poprzez elektorów, którzy teoretycznie muszą słuchać głosu obywateli. Jednym słowem to hybryda, całkiem sprytna, która zapobiega koncentracji władzy w rękach dużych liczebnie stanów. Niestety oczywiście ma to sporo minusów i małe stany, kóre by się inaczej nie liczyły, stają się języczkiem u wagi. Żeby to zmienić trzeba by zmienić konstytucję, czyli każdy stan by się musiał zgodzić. Nie sądze, żeby małe stany na to poszły, bo to dla nich polityczne samobójstwo i wbrew ich interesom.

      Moim, może mylnym, zdaniem największy idiotyzm amerykańskiej polityki to nie system eletorski tylko to, że co dwa lata się wymienia jedna trzecia senatu. Przecież to sprzyja korupcji, kupowaniu głosów i sprawia, że niczego się nie da załatwić, bo ciągle są wybory...

      Najbardziej ciekawie (albo raczej najmniej brr...) będzie jak dostaną po równo głosów i prezydentem zostanie przez wybór Kongresu Biden a vice Ryan albo odwrotnie. Możliwe? Możliwe, choć mało, na szczęście realne.

      Delete
    7. Jestem w pracy i nie mam za wiele czasu, ale z tym elektoratem dajacym jakas "gwarancje" reprezentacji malym stanom to paradoks:))) Jak moze Montana z 3 glosami elektoralnymi liczyc sie bardziej niz NY z 29?
      Glos jest glosem, jesli liczylby sie glos jednostki, to tak samo przepadna w czelusci glosy Montany jako jednostek, jak teraz przepadaja w czelusci duzych stanow.
      No nie wiem, ale tak mi wychodzi matematycznie, chociaz ja tylko znam matematyke liberalna:)))
      Moze ta republikanska jest inna, moze im sie wydaje, ze w systemie elektoralnym ich glosy licza sie podwojnie;)
      Malo tego, jesli liczylby sie kazdy glos jako jeden glos to nie przepadalyby glosy przeciwne. Czy w NY nie ma republikanow? Owszem sa, ale ich glos sie nie liczy, bo ten co dostaje wiekszoc, zbiera wszystko, cala pule.
      Jeszcze nigdy nie odliczono z 29 glosow elektoralnych np. 7 na rzecz tych ktorzy glosowali na republikanow.
      Ja Ci mowie, matematyka nie jest mocna strona republikanskiego elektoratu:)))

      Delete
    8. Star, ten system popierają jak sama pisałaś obie partie, wiec znaczy, że im pasuje, czyli chyba obie mają problemy z matmą:)

      A tak na poważnie to teraz małe stany mają proporcjonalnie więcej głosu. Na przykład teraz populacja Montany to 0.32%, czyli 0.0032 całej populacji USA, natomiast ich 3 głosy elektorskie mają siłe 3 z 538, czyli 0.0055, czyli 0.55%, prawie dwa razy więcej!!! Z kolei NY to 6.19% populacji USA a ich głosy elektorskie to 31/538= 0.0576 czyli 5.76%... Dosyć prosta matematyka pokazuje, że duże stany mają w tym systemie proporcjonalnie mniej do powiedzenia niż małe:)

      Delete
    9. Res, liczba EV (electoral votes) jest rowna zawsze liczbie reprezentantow i senatorow danego stanu. I podlega regulacjom w zaleznosci od ostatniego spisu ludnosci, np. NY stracil dwa EV na skutek ostatniego spisu. Poza tym tak jak pisalam np. w NY glownie NYC glosuje na demokratow, a juz polnoc stanu jest republikanska i co z tego? I tak wszystkie EV jako calosc idzie do puli demokratow.
      Wiec gdzie tu reprezentacja?
      To moze mialo sens 200 lat temu, ale nie teraz.
      Bardzo bym chciala, zeby Romney tym razem wygral popular vote a przegral EV tak mi sie marzy slszec jak republikanie zgrzytaja zebami i placza:)))
      Obie partie nie kwapia sie tego zmienic bo co jakis czas obie na tym zyskuja, a glupi narod sie nie zna, wiec sie nie upomina. W NYC bardzo czesto sie o tym mowi, ale w takiej Montanie, czy tez innym Wyoming to ludzie nie maja pojecia na czym to polega.

      Delete
    10. Star, ja wiem jak się to oblicza, naprawdę. Jesli spojrzysz od strony czysto matematycznej to zauważysz, że w Senacie małe stany maja reprezentację nieproporcjonalnie dużą w stosunku do populacji. Ergo, liczba głosów elektorskich też jest zawyżona w stosunku do populacji, niezależnie od tego ile dodadzą albo odejmą większym stanom. Nie pisałem, że to ma sens, pisałem, że jest to w interesie małych liczebnie Stanów.

      Delete
    11. Według mnie "popular vote" jest prawdziwym głosowaniem. System elektoralny jest przestarzały w dobie wspólczesnej, kiedy każdy z każdym jest w stanie skontaktować się w kilka sekund...no ale USA to kraj tradycji...
      Co do senatorów - chore jest to, że tutaj tradycyjnie wybiera się ludzi starych. I to takich, ktorzy są senatorem Twojego stanu, ale tak naprawde rezydują gdzie indziej...bo tam klimat lepszy i podatki niższe. Orrin Hatch - stara sie kurczę u nas o bodajże szósta kadencję...jak 70 paro letni dziadek może wiedzieć o co młodemu pokoleniu chodzi...ale tłumaczą nam, że on ma w tym senacie pozycję seniora i z jego opinią będą się liczyć bardziej niż z opinią kogoś nowego.
      To jest chore...

      Delete
    12. Aniu, zgadzam sie. Amerykanie nie dosc, ze sa tradycyjni to jeszcze leniwi i z przyzwyczajenia glosuja na tego, ktory juz jest, bo rzekomo znaja. A gowno prawda;)) Nie znaja ani starego, ani z nowym im sie zapoznac nie chce. Orrin Hatch powinien sam odejsc, no ale gdzie mu sie trafi taka gratka na stare lata? Moze tez nie chce siedziec z zona w domu? Osobiscie jestem za ograniczeniem kadencji, bo to co sie dzieje, to jest dozywocie.

      Delete
    13. Kto broni Electoral College?
      Poswiecilam sie i poszukalam:))
      Prosze oto fragment republikanskiej platformy z tegorocznej konwencji dotyczacy EV:

      "The Continuing Importance of Protecting the Electoral College
      We oppose the National Popular Vote Interstate Compact or any other scheme to abolish or distort the procedures of the Electoral College. We recognize that an unconstitutional effort to impose “national popular vote” would be a mortal threat to our federal system and a guarantee of corruption as every ballot box in every state would become a chance to steal the presidency."

      Czyli juz wiadomo, kto stoi na strazy stagnacji i wstecznosci politycznej.

      Delete
  5. ResVaria, sorry, wiesz, swiatopoglad to taki parawan, zmienia sie jak rekawiczka - punkt widzenia zalezy od punktu siedzenia.

    ReplyDelete
  6. ResVaria:
    Jak mniemam pamiętasz o tym, że sharia (prawo szariatu) w prawodastwie cywilnym było całkowicie realnie sugerowane w Ontario kilka lat temu i gdyby nie to, że konserwatywne i liberalne (nie lewicowe bynajmniej...) media zaczęły o tym pisać to by weszło, podobnie jak weszło w UK, gdzie do dziś jest prawem...

    Czlowieku, powiedz mi prosze skad ty takie informacje czerpiesz.? !!!
    Nie wiem czy sie smiac, czy cie zbluzgac, czy ci wspolczuc. Naprawde. Zmien informatora. Zalosne.!!!!

    Widzisz Star:))))))(, nie potrzebnie sie zaczytalam. Pisalo jak byk ze dla mieszkajacych w Stanach. A tu sie zaplatalam ja, z Uk...
    Powiedz mi prosze ze jestes bardziej wiarygodna niz ten pan..!!!
    Do rej pory nie nacielam sie na "taka perelke" wiec bede ci nadal ufac, ze nie sypiesz faktami z rekawa ....:) Jak pan cytowany wyzej.
    ....bo jak to nazwac inaczej? Fakty z dupy wyjete !!?
    Jeeeeez.!!!!!!! Pozdrawiam Star

    ReplyDelete
    Replies
    1. Toya - proszę bardzo:
      http://www.cbc.ca/news/canada/story/2005/09/09/sharia-protests-20050909.html

      Delete
    2. I jesze to:
      http://www.bbc.co.uk/news/uk-16522447

      Delete
    3. Dodam, że byłoby miło żeby ludzie kiedy pisząc o czymś choć trochę się znali na temacie zanim zaczynają mieszać innych z błotem. Nie sztuka pisać o faktach z rękawa, ale jak się nie wie co się pisze to lepiej milczeć.

      Delete
    4. Toya, nie przejmuj sie, mnie Res tez od czasu do czasu podnosi cisnienie:)))

      Delete
    5. Star, bez przesady, ignorancja nie usprawiedliwia takiego podejścia jak ma Toya. To, że nie wie, że w UK jest dozwolona sharia nie znaczy, że może insynuować, że tworzę fakty z powietrza. Rozumiem, że można mieć inne poglądy, ale to nie znaczy, że trzeba insynuować komuś, że pisze bzdury.

      Delete
    6. Ja sie nie wtracam do dyskusji miedzy Toba a Toya, ja tylko napisalam, ze mnie tez czasem podnosisz cisnienie, a to akurat jest prawda:)))

      Delete
    7. No ale przyznasz, że czasem przydaje się ktoś kto się z Tobą kulturalnie sprzecza? Okropnie nudno kiedy wszyscy komentujacy mają taką samą opinię...
      Dobra, wystarczy. Toya jak sądzę raczej nie odpowie a ja muszę iść do domu. Udanej walki i do przyszłego tygodnia.

      Delete
    8. Haha, no dobra;))) Sa ludzie, z ktorymi i poklocic sie warto;)))

      Delete
  7. ResVaria, przyznaje ze mnie ponioslo, ale niestety tak mam jak czytam bzdury. Prawo sharia w Uk ma taka sama wartosc jak prawo proboszcza w parafii Kozia wolka czyli zadne. To ze jakas grupa oszolomow stosuje sie do pewnych religijnych regul, to ich sprawa. Nie ma to zadnych legalnych podstaw prawnych w UK.
    Inaczej mowiac, jesli ktos zgodnie z prawem sharia popelni zabojstwo, to zgodnie z prawem w Uk pojdzie siedziec.

    Twoje linki sie nie otwieraja, a ciekawa jestem bardzo jak daleko siega twoja ignorancja. Sobie nie mam nic do zarzucenia.
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Toya, napisałem wyraźnie w sprawach cywilnych a nie karnych. Wiec teraz nie naciagaj, dobrze? Wcale nie jest "ich sprawa", bo kobiety sa bardzo czesto zmuszane przez rodzine do uzywania sharia tribunal, na przyklad w sprawie rozwodu, zamiast sadow cywilnych. Jeszcze raz widac, ze nie masz o sprawie pojecia. Zle trafilas - polityka to moj konik a islam z racji zawodowych rowniez.

      Linki się otwierają tylko trzeba je wkleic w przegladarke. Polecam zwlaszcza link do BBC, ktorej raczej trudno zarzucic konserwatyzm.

      Delete
    2. This comment has been removed by the author.

      Delete
    3. Wstawilem w zlym miejscu, odpowiadam nizej.

      Delete
  8. ResVaria, artykul Bbc cytowany przez ciebie czytalam a tam jak wol pisze:

    "Sharia has been operating in the UK, managed by locally-appointed councils, in parallel to the British legal system since 1982.
    But the informal councils have no legal powers and they cannot impose any penalties."

    I nie wiem jak ty rozumiesz:
    " informal councils have no legal powers ",
    bo ja ze cokolwiek sobie tam Ahmed z Muhammedem , ewentualnie zona wlasna ustala nie ma zadnej mocy prawnej. Ani cywilnej ani prawnej w Uk.





    ReplyDelete
    Replies
    1. Toya, zajrzyj sobie jeszcze tutaj, The Guardian, jak najbardziej lewicowa gazeta:

      "There has been much controversy about Muslim arbitration tribunals, which have attracted attention because they operate as tribunals under the Arbitration Act, making their rulings binding in UK law"

      Mysle, ze nie musze tlumaczyc na polski. Jest zreszta na ten temat mnostwo stron i artykulow roznych grup zaniepokojonych tym "dobrowolnym" systemem. Tu masz linka do The Guardian:
      http://www.guardian.co.uk/law/2010/jul/05/sharia-law-religious-courts

      Jakby nie bylo problemu to by rozne powazne instytucje nie bily na alarm. I bardzo prosze daruj sobie teksty typu "nikt nie zmusza", bo to jak twierdzenia, ze w Polsce jest panstwo swieckie, teroretycznie...

      Mysle, ze dalsza dyskusja nie ma sensu, jesli dalej uwazasz, ze nie ma problemu to oczywiscie Twoja sprawa. Kiedy w Ontario chcieli wprowadzic sharie jako "dobrowolna" opcja tysiace ludzi protestowalo, w tym mnostwo muzulmanskich kobiet. Widocznie lepiej niz Ty pojmowaly w czym sprawa.

      Delete
  9. buaha , Udal sie Temat... ;)ale hmm nie dlamnie ;)

    ReplyDelete
  10. Dzieki za link, Stardust. Zaglosowane. Lubie Joseph Campbell. Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  11. Ja pierdykam - taliban jak u nas! Normalnie nóż się w kieszeni otwiera...

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...