Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, October 4, 2012

Leze i zdycham

Dopadl mnie jakis francowaty wirus. Leze i nie mam sily oddychac.
Jak nie umre to cos napisze.

31 comments:

  1. No co Ty! Tak przed wyborami umierać? Nie uchodzi, nie uchodzi :)) Szybkiego powrotu do zdrowia życzę.

    ReplyDelete
  2. No nie, zdrowiej i pisz Kobieto :) Witam się z Wami (Star i czytającymi) - ja dopiero do lutego 2010 przeczytałam od deski do deski-czyli z komentarzami (prawie wszystkimi), ale już wiem, że będę chcieć więcej i więcej (jeśli można).
    Pozdrawiam, M

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lvlidnight, witam i zapraszam!!! Podziwiam, ze chce Ci sie to wszystko czytac, w dodatku z komentarzami:))

      Delete
  3. No i co? Nagotowałaś się, kupiłaś śliczne kaloszki, a teraz zdychasz?
    A u nas wrze na temat debaty i się zachwycają Romneyem. Niewiele jest pozytywnych komentarzy - tak jakby nie wiedzieli, że można pięknie kłamać. Zdrowiej, bo mi brakuje Twoich komentarzy!!! Ściskam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Idzie ku lepszemu:)) Powoli, wiec moze nie idzie, ale lezie:))

      Delete
  4. Tylko nam tu nie umieraj! Proszę, proszę! Smaruj się, pij, wydychaj, tylko zdrowiej szybko!
    Ściskam serdecznie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Socjo, zebys wiedziala, ze robie wszystko co napisalas i jeszcze troche. Efekty? Mizerne, ale sa;)

      Delete
  5. To do dupy:(
    Kuruj sie,odpoczywaj i wracaj do nas:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nawet gorzej niz do dupy, zwalilo mnie z nog zupelnie:)

      Delete
  6. O rany, czyżby ten francowaty wirus przeleciał przez ocean? Dopadł mnie straszny katar i nos mi już prawie odpadł:( Szkoda, że jesteś tak daleko, We dwie raźniej byłoby "zdychać". Leż i myśl o czymś przyjemnym, wytwarzaj sobie pozytywne pole. Myśl o tym, że np. wygrali demokraci:)))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. No popatrz jakie cholerstwo nawet przez ocean sie dostalo. U mnie Wspanialy zaczal w nidziele, ja w srode, a dzis Junior zadzwonil, ze od wtorku tez jest chory.

      Delete
  7. Kuruj się jak najszybciej!:))Uściski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Misiu, dobrze ze Ci sie literki nie pomylily, bo na pierwszy rzut oka i tak wiadomo jak przeczytalam :)))

      Delete
  8. Star, Ty weź się nie wygłupiaj. Aspiryna, ciepła kołdra, herbatka z prądem i spać.

    Jestem ciekawy Twojego komentarza na temat ostatnich wydarzeń Obama vs. Mitt.

    trzymaj się - Marek

    ReplyDelete
    Replies
    1. Marku, jak sobie zadalam herbatke z pradem to ledwie doszlam do lozka:)) Pol na pol z rumem, do tego miod i cytryna i to wszystko podgrzane.
      Mozesz sobie wyobrazic;)

      Delete
  9. Stardust,trzaśnij choróbsko w łeb,no żeby w takiej chwili Cię dopaść,karygodne!
    Myslałam w pierwszej chwili,ze tytuł postu odnosi sie do debaty..a tu takie wieści.Zyczę Ci szybkiej poprawy samopoczucia,zduś cholerę w zarodku!
    Powodzenia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie dalo sie zdusic w zarodku, ale chyba przyspieszylam rozwoj, bo dzis trzeci dzien i jest juz lepiej.

      Delete
  10. Chyba znak ze musisz wybarlozyc sie pozadnie i wypoczac.
    No i umowmy sie, to przez tego palanta Romneya. Gdyby nie jego szopka pewno nie dusilabys telewizora i kompa do pozna.
    A tak, organizm sie zbuntowal. Powiedzial, nie kochana daj mi odetchnac..:))mam dosc.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj barloze sie do wypeku:)) Az dzis wstalam o 2ej w nocy, bo juz mi sie spac nie chcialo, a od lezenia dupa bolala:))
      Ale zeby bylo jasne, barloze sie przed tv:)) Na okraglo leci polityka.

      Delete
  11. Wracaj do zdrowych szybciutko! mnie prawie tez rozchorowanie zoladka po wczorajszym..
    widzialas zdjecie Michelle? z textem:
    It's my anniversary and my husband is getting fucked by someone else?
    nic dodac nic ujac

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, ja (Ty chyba tez) juz sie do tego przyzwyczailam. Wczoraj w wywiadzie z Andrea Mitchell, John Sununu nazwal Obame "lazy, incompetent and detached" Tylko Sununu zapomnial, ze jego samego nikt inny tylko Bush (most incompetent president in a history of US) wypierdolil ze swojej administracji za... wlasnie brak kompetencji:)))
      Jeszcze dzis Joe Scarborough buduje obraz prezydenta, ktory sie "nie nadaje". To jest caly obraz republikanow.

      Delete
  12. A mi tu dzis w TVP Info z rana mówili iż Mitt wygrał z Obamą debatę (nie dokładnie słuchałam bo byłam o 40min spóźniona w grafiku czynności przed-wychodzeniem-z-domu) i się szykowałam, że wieczorem poczytam jak tu Stardust roznosi wszystko, albo komentuje dokładniej i pokazuje swój punkt widzenia. A tu widze, iż zapadła na chorobę. Ja zreszta też, gardło boli, kaszel dokucza, ja póki co udaje, że skądże i po weekendzie dopiero niechaj atakuje jak musi. Zdrowia dla nas więc. I dla Wspaniałego by mu się rykoszetem nie dostało :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ucieczko, dzieki i juz mozesz poczytac:))

      Delete
  13. Zdrowiej szybko, ale wypoczywaj powoli. I nie wylaz "na swiat" za wczesnie, bo to bardzo niezdrowo. A jak pada, nawet troszeczke zakladaj swoje piekne nowe kaloszki!!!
    Usciski

    ReplyDelete
  14. Zauważ, że w sumie nikt nie pogłaskał Cię z tkliwością po głowie. Te komentarze o wiele bardziej przypominają postrząsanie i przeciąganie do pozycji stojącej ;) A to wszystko dlatego, że wszyscy mądrzy ludzie wiedzą, że szkoda czasu na żałowanie silnej kobity, bo takie jednostki nie poddają się byle wirusowi :)Zdrowiej prędko, wracaj bezzwłocznie i pisz ile wlezie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Masz racje, tutaj juz wszyscy wiedza, ze mnie nie ma co glaskac po glowie:))

      Delete
  15. Stardust, moc pozytywnych antywirusowych fluidów ślę, wygraj teraz Ty dla odmiany debatę z wirusem na ten przykład:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wirusa zlapalam mocno za leb i juz go prawie nie ma... zostalo oslabienie, ale i to minie:)

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...