Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Saturday, October 13, 2012

Szlag by to...

Zimno sie zrobilo i wcale mi sie to nie podoba. Zdecydowanie za wczesnie, pazdziernik to zwykle piekny miesiac, a tu dzis rano wstalam i co widze?
4C na zewnatrz!!!!
Fakt, jest dopiero 7 rano i ma dojsc do 13C ale ja pierdykam co sie zrobilo z moim pazdziernikiem?
Wspanialy wczoraj wieczorem juz zaczal marudzic, ze chce flanelowa posciel i co dziwne nawet sie nie odezwalam, bo w duchu przyznalam mu racje i dzis musimy zmienic.
Bede tez musiala wziac sie za swoja szafe i komode, pochowac wszystko letnie i wyciagnac zimowe.
Zwykle robilam to pozniej... ech.
Nic to wazne, ze slonce swieci a jutro ma byc 22C to moze jednak te szafe odloze na poniedzialek;)
Dziwnie to wyglada, bo drzewa zielone, liscie dopiero zaczynaja zolknac i spadac a tu nagle zimno.
A mnie sie chce pieknej, cieplej jesieni ze wszystkimi pieknymi kolorami.
Ja sie tak nie bawie....

28 comments:

  1. a u nas już chyba w minusie bo rano słyszę jak kierownicy skrobią szyby w samochodach ( ja cały czas spię przy otwartym oknie )
    ale kolory mamy piękne ( szczególnie ja z jednego okna ) mienią się czerwienią żółcią i zielenią i mgła rano pachnie ....lubię jesień ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, ja tez lubie jesien, to moja ulubiona pora roku, ale to zimno stanowczo za wczesnie w tym roku:( Pamietam 8 lat temu w Thanksgiving (koniec listopada) chodzilam w bluzce z krotkim rekawem, a wczoraj szukalam jakiegos swetra i dlugich portek:))
      Liscie u nas zwykle zaczynaja zmieniac kolory na przelomie pazdziernika i listopada, wiec sa jeszcze w zdecydowanej wiekszosci zielone. Mam nadzieje, ze listopad bedzie ladniejszy, no bo kuzwa, musze miec jakas nadzieje;))

      Delete
  2. Wyluzuj, zostaw zabawki w piaskownicy. Jest nas więcej, którym się to piekielnie nie podoba. Zimno, deszczowo, przyszronki....ohyda!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Deszczowo nie jest na szczescie, bo to by mnie juz zupelnie zdolowalo:) Lece szukac jakiegos kubraka, bo trzeba jechac po zakupy za kilka godzin, a ja nawet nie mam pojecia gdzie moje cieplejsze ciuchy;))

      Delete
  3. U nas cały pracujący tydzień był szary i ponury, ale akurat w weekend pokazało się słońce! Ja tam nic nie mam do października, zażalenia zacznę składać w listopadzie;-] Ale sprawa konieczności kupowania cieplejszych ciuchów też mnie niepokoi. Wolałabym kupować kostium kąpielowy na plażę!;-]

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale w Inglandzie to chyba normalne, ze szaro i ponuro? Na brak slonca to ja tu nie moge narzekac, bo bym ciezko zgrzeszyla:)) Nawet zimowe dni sa sloneczne.
      Kupowac ciuchow nie musze, ale sama mysl o przekladaniu tego w szafach mnie meczy... chyba jeszcze poczekam:))

      Delete
  4. My na Thanksgiving bylismy w Thunder Bay i caly czas dziekowalam bogu, ze wzielam ze soba czapke i rekawiczki. Zimno! Padal nawet snieg! No ale TBay jest na polnoc od TO wiec nie ma sie czemu dziwic. Kolorowych lisci juz tam nie ma, za pozno! Tutaj tez juz jest zimno i wyciagnelam wszystkie zimowe kapoty. Na codzien nosze juz czapke i szalik. Pare razy bylam w pracy w kozakach:))) Ale ja cieplolubna jestem w przeciwienstwie do niektorych nawiedzonych, ktorzy ciagle w sandalach biegaja;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moniko, u nas Thanksgiving jest w tym roku 23 listopada, wiec mam jeszcze kupe czasu. 3 lata temu wybralismy sie do Montrealu 9 pazdziernika, pociagiem wlasnie po to zeby zobaczyc piekne barwy jesieni. W NYC bylo jeszcze zielono, ale trasa pociagu prowadzi przez gory Adirondacks i tam bylo juz tak pieknie. Przez 8 godzin nawet na sekunde nie oderwalam wzroku od okna:))

      Delete
  5. A u mnie jest właśnie jesienna burza i mam nadzieję, że zaraz się skończy, malując na niebie tęczowy most :))Ale musi się pośpieszyć z tym malowaniem, bo zaraz zrobi się ciemno :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mag, mam nadzieje, ze tecza zdazyla sie pokazac przed zmrokiem:)

      Delete
  6. Brrr... paskudny pazdziernik w tym roku. W Niemczech zimnica i deszcz calymi dniami, dzis dopiero ciut sie przejsnilo...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pazdziernik w NYC jest zwykle cieply i ladny, w tym roku jakos wyjatkowo jest chlodniej. Zreszta pazdziernik jest tutaj drugim najpopularniejszym miesiacem na sluby a to swiadczy o ladnej pogodzie, bo przecie nikt nie planuje slubu w ponure, deszczowe dni. Dlatego mnie tak zaskoczylo to poranne zimno, ale teraz jest slicznie:))

      Delete
  7. Pobaw się jeszcze z nami, pobaw. U mnie poprzedniej nocy był b. blisko 0, a w dzień poniżej 10.Dziś rano było cieplej, ale za to padało. No cóż, skoro u Ciebie i u mnie chłodno, to ani chybi gdzieś na globie musi być cholerny upał - bo wiesz, bilans ogólny musi być na zero;)))
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Upalu nie chce, wiec niech sobie gdzies tam bedzie:)) Lata mam naprawde dosc, tutaj najbardziej mi odpowiada wiosna i jesien, bo wtedy jest cieplo, slonecznie ale nie ma upalow.

      Delete
  8. Ja z Tobą się tak nie bawię, zabieram zabawki i idę do domu!;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anka wracaj zrobie goracy cider:)) Moge nawet zrobic z wkladka;))

      Delete
  9. na wsi w szikago też się zimno zrobiło... w tym roku jesień jest późnojesieniasta, niestety... może chociaż zima szybko minie!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Evek nie strasz zima, jeszcze mam nadzieje daleko do zimy;) Chociaz kto to wie, tak sie pokrecilo z tym klimatem, ze nawet najstarsi gorale nic nie wiedza;))

      Delete
  10. A u mnie w wiosce sliczna jesien, czerwienia i zlotem malowana, pada w nocy (deszcz potrzebny, bo rzeka wysycha i wszystko inne tez), w dzien slonce i temperatura taka, jak Stara Jędza lubi najbardziej - w granicach do 15 stopni... Życ, nie umierac... :) Ale moja wioska jakas dziwna jest, rzadko tu pada, nawet jak w okolicy pada. Zapraszam zatem do mnie, na przedłużenie poznego lata i powitanie wczesnej jesieni ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. ta rzadko pada ale jak ja pojechałam to padało :P i wcale nie rzadko a nawet dość ostro ;-)

      Delete
    2. Jedzo, to u mnie temperatury sa jeszcze ciagle troche wyzsze, jeszcze przewaza zielen na drzewach. Specjalnie dzis zwracalam uwage i dopiero czubki drzew zaczynaja zmieniac kolory. Jesien jest piekna, to moje ulubione kolory:))

      Zmrka, moze to Ty przywiozlas ten deszcz do Jedzy:))

      Delete
    3. No właśnie, specjalnie go przywiozła, żeby potem tak opowiadać :D Jak była u mnie była przewspaniała letnia burza :) :)

      Delete
  11. U nas piękna złota jesień, chociaż przymrozek chwycił w nocy. No, ale "jak jest zima to musi być zimno, takie są odwieczne prawa natury pani Kierowniczko" :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Przymrozkow jeszcze nie ma u nas, ale u nas nawet zima temperatura rzadko spada do -5C wiec do przymrozkow to jeszcze chyba daleko. Ja wlasnie lubie jesienne kolory szczegolnie w ostrym sloncu i na szczescie tak wlasnie dzis bylo. Jak pojechalismy po zakupy w poludnie bylo naprawde slicznie, jeszcze malo kolorowo, ale za to bardzo slonecznie.

      Delete
  12. Gesi jeszcze lataja wiec nie ma co panikowac ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Masz racje Diesel, tego sie bede trzymac;))

      Delete
  13. Bedzie jescze cieplo bo ja wymienilam juz koldre na zimowa:)))Zawsze tak bylo(przynajmniej do tej pory;)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maga, dlatego ja czekam z ta szafa, bo jak tylko zmienie, to potem sie pogoda odkreca i mam zamieszanie. My jeszcze spimy pod letnia cienka kolderka, dlatego sie Wspanialy upomina o flanelowe przescieradla:) Ale jutro ma byc znow cieplo, zreszta dzis sie bardzo ladnie ocieplilo, wiec jednak jeszcze przeciagne ten tydzien:)

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...