Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Sunday, November 4, 2012

Atmosfera wyborcza w pelni

Spotkalam sie wczoraj z Cwiarteczka (nie mylic z cwiartka;)) na Rockefeller Center gdzie co cztery lata w czasie wyborow prezydenckich jest organizowana Democracy Plaza. Na lodowisku jest duza mapa stanow
z podzialem na poszczegolne stany i tutaj zbiera sie w noc wyborow zawsze tlum ludzi, zeby obserwowac jak kandydaci zdobywaja poszczegolne stany.




Nie udalo mi sie zrobic calej mapy, wiec tak w czastkach. W noc elekcyjna jak ktorys ze stanow przechodzi do kolumny konkretnego kandydata to jest oznaczony kolorem, niebieski dla demokratow i czerwony dla republikanow.
Oczywscie nie musze chyba przysiegac, ze tutaj wlasnie spedzilam noc elekcyjna 4 lata temu. Na szczescie wtedy jeszcze przed polnoca bylo wiadomo, ze moj kandydat, a obecny prezydent Barack Obama wygral.
Nie potrafie opisac radosci jaka ogranela cala Democracy Plaza, to bylo tak niestamowite przezycie, ze nie moge wyrazic go slowami.
A tym razem z Cwiarteczka mialysmy okazje uczestniczyc w... no wlasnie, sami zobaczcie:)


video

A potem zrobilysmy sobie odpowiednie portrety, przy czym moj juz widzieliscie w poprzedniej notce, ale co tam nie zaszkodzi powtorzyc;)


A teraz przedstawiam Wam nowego prezydenta Stanow Zjednoczonych!
Tadam!!!



A i jeszcze raz w towarzystwie Vice Prezydenta:)



Mialysmy tez wystapienie przy mownicy, przeciez prezydent musi czasem przemawiac;)



Jesli nie przemawiac to chociaz pokazac znak zwyciestwa i...



... przypieczetowac zwyciestwo znakiem "high five".
Mialysmy przy tym wszystkim ubaw po pachy, a zabawa byla polaczona z pozytecznym celem, bo za kazdym razem jak bralysmy w czyms udzial to mimo, ze my nic nie placilysmy (stad pewnie taka slaba jakosc zdjec;P to na konto pomocy dla ofiar huraganu Sandy wpadalo $10.00
Bardzo mi sie podoba taka organizacja pomocy dla poszkodowanych.

A pozniej, polazilysmy jeszcze po Bryant park, ale nie wiem czemu nie zrobilysmy zadnych zdjec, widocznie bylysmy zajete tak rozmowa, ze zadnej nie wpadlo to do glowy;)
Za to zrobilysmy dwa zdjecia jedzenia, ktore pozarlysmy w tajskiej knajpie;))
Oto tofu z sosem: ]



I przepyszna kaczka w czerwonym curry.... mniam...........



Tak oto spedzilysmy swietnie sobotni dzien.
Dziekuje Cwiarteczko:***

29 comments:

  1. Ale zagwieździłyście, super :)))
    No to jak to jest być Panią Prezydent?
    Czekam teraz na to przemówienie, bo fotka już jest, a teraz pora na tekst chyba ...???:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mag, ale teksty to ja Wam caly czas nadaje:))

      Delete
  2. Pełen lans! Szkoda, że w Polsce nie ma takiej atmosfery wyborczej, może więcej ludzi by się angażowało? A tak, wybory kojarzą sie z jakimś złem i przekleństwem.
    p.s. uwielbiam tajski czerwony sos curry! ale zgłodniałam!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie wiem jak jest w innych zakatkach kraju, ale w NYC mozna zawsze liczyc na atrakcje, nawet wyborcze:))
      Tez uwielbiam czerwone curry;)

      Delete
  3. Star, chętnie na Ciebie zagłosuję :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. O matko, to moze ja zaczne od zbierania funduszy na kampanie:))))

      Delete
  4. no proszę proszę celebrytki !!!
    ja poproszę już teraz o autograf bo potem to się nie dopcham :-)

    ReplyDelete
  5. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  6. Jestes niesamowita! Portret rewelacyjny.

    ReplyDelete
  7. To ja dziękuję Star! :*:*:*:*:*

    Co do jakości zdjęć to też zauważyłam... biedne bardzo, aż chciałoby się zrobić antyreklamę produktu z którego korzystali ale nie będę wredotą ;)

    A Bryant to raczej zajęte byłyśmy orzeszkami pecan w nugatow-czekoladowej polewie.. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Cwiarteczko, a ja wlaczylam Juniorowi film bez zadnego uprzedzenia:))) A ten z krzykiem "mamo ty chyba zupelnie zwariowalas!!" dopiero po chwili sie kapnal, ze to pic na wode:))
      Orzeszki byly pychota;))

      Delete
  8. Fajnie! A Ty wyglądasz zjawiskowo!! Patrze na Ciebie i niczego się nie boję;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, zjawiskowo, jak zjawiskowo, ale lepiej juz wygladac nie bede, wiec sie nie przejmuje:)

      Delete
  9. Wow! Mój głos masz:)świetna pamiątka!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Misiu, pamiatka jest super, a do tego jaka frajda:)

      Delete
  10. Wiedzalam .... ze daleko zajdziesz;), bo jakze inaczej z takim temperamentem, zaangazowaniem i humorem!
    Powodzenia i usciski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Inko, ja tak zawsze mowie, ze aby dojsc, to trzeba zaczac isc:)) No to ide... ;))
      Buziaki:**

      Delete
  11. Jeszcze chwila i ... wszystko będzie wiadome! Oby po Twojej myśli!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgago, nie "oby" po mojej mysli, tylko ja mowie juz od miesiecy, ze Obama ma druga ture w kieszeni.
      Nie wiem dlaczego mi nie wierzycie?
      W zasadzie, to wiem, w Polsce nikt nie ma pojecia o polityce:)))

      Delete
  12. Stardust, a jak ty się dobrze w Białym Domu prezentujesz! ;))) rewelka!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Evek, a ja myslalam, ze to Bialy Dom sie ladnie prezentuje z moja osoba:)))

      Delete
    2. a kto by się tam Białym Domem przejmował ;)

      Delete
  13. och jak ja wam zazdroszcze!! Przyjechalybyscie w odwiedziny, co? :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Oj, brakowalo nam Ciebie, brakowalo!!!
      Przyjechac?
      Hmmm... a kto by tyle godzin w samolocie wytrzymal?

      Delete
  14. W Polce też głównym tematem (no prawie) są wybory w USA. Mąż się ze mnie śmieje, bo ciągle powtarzam: nie daj Boże żeby ta kukła wygrała :p

    ReplyDelete
    Replies
    1. Martek, Ty zacznij mowic, ze kukla nie ma szans wygrac. Zobaczysz od srody maz bedzie myslal, ze masz konszachty z diablem:)))

      Delete
  15. Stardust jak to nie wierzymy? Ja ci wierze:-) Nie wiem, jak to się stało, bo zaglądam tu od niedawna, ale w tej sprawie ci wierzę:-)
    Tak na marginesie, to w związku z tym, że cały czas siedzę na twoim blogu w przeszłości (teraz już w 2011), to obejrzawszy ten filmik doznałam lekkiego wstrząsu;-) Tam Star z krótką fryzurą, a tu taka długość! Zmiana zdecydowanie na korzyść. I te loki, na prawdę fajnie:))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...