Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Saturday, December 15, 2012

Zwierzece instynkty

Nie rozumiem i nigdy w zyciu nie zrozumiem celu czy checi posiadania broni.
Nie przemawiaja do mnie argumenty typu "gdyby w tym kinie wiecej ludzi mialo bron, to ktos by zabil napastnika".
Taaaaa w ciemnej sali kinowej na pewno jakis kretyn posiadajacy bron na 100 procent celnie wymierzylby w drugiego kretyna, ktory pojawil sie tam z zamiarem mordu na niewinnych ludziach.
Bohaterzy za dyche kurwa mac!!!
Moim (nie)skromnym zdaniem czasy lowiectwa juz minely kilka wiekow temu i mieso kupuje sie w sklepie, wiec nie ma potrzeby polowania na chabanine. A jak ktos koniecznie i bardzo lubi udowodnic ze jest takim mezczyzna, ze potrafi upolowac mamuta, to niech poluje na te mamuty golymi rekami. Zobaczymy jak mu to sprawnie pojdzie.
Odpowiedzia i koronnym argumentem milosnikow broni palnej przy kazdej nastepnej okazji zbiorowego mordu jest wieksza ilosc broni.
Absolutna paranoja, moim zdaniem.
W ostatniej, piatkowej strzelaninie zginely dzieci, to co teraz?
Nalezy uzbroic 6-cio i 7-mio latkow wysylajac ich do szkoly?
Jeden z republikanskich oszolomow, bo to oni glownie sa zwolennikami prawa do posiadania broni, stwierdzil, ze nie ma problemu broni, jest natomiast problem grzechu.
Ja pierdole, za malo sie modlimy!!!
Gdybysmy sie tylko wiecej modlili to nie byloby zbiorowych strzelanin.
No cos takiego mogl tylko wymyslic prawicowy idiota i wierzyc moga w to rowniez tylko prawicowi idioci.
Nie, nie mam nic przeciwko broni.
Chuj, jak chcesz to sobie miej.
Jeszcze lepiej jak juz masz to ja uzyj, ale nie na ulicy czy w szkole.
Proponuje zebrac wszystkich posiadaczy broni, zaopatrzyc ich w amunicje, wywiezc na pustynie i niech sobie strzelaja, az do skutku tak dlugo az zostanie tylko jeden.
Tym jednym ja sie moge zajac osobiscie.
Sa tez tacy, co twierdza, ze bron daje im wolnosc, ktora to z kolei zapewnia konstytucja.
Skoro kretynie nie potrafisz sie czuc wolny bez broni, to nabadz te bron i tuz po dokonaniu zakupy idz za pierwszy lepszy rog i korzystajac z tej swiezo nabytej wolnosci wyjeb sobie caly magazynek naboi prosto w pusty leb.
Badz wolny chuju po wsze czasy!!!!
I niech ci ziemia lekka bedzie.

45 comments:

  1. Zgadzam sie z Toba ale............
    Mieszkamy na tak zwanym zadupiu, mamy jednych sasiadow, do state police mamy 12 mil, ( zakladajac,ze akurat beda w barracks) i co mamy zrobic zeby sie obronic? czekac na policje? mamy bron i nawet nauczylam sie z niej korzystac, bylam wielka przeciwniczka broni, ale niestety to zlo konieczne, ostatnio mielismy rozsierdzonego niedzwiedzia metr od domu, dzwonimy na policje, oni nic nie moga zrobic, dzownimy do wildlife control- the office is closed, Chris pare strzalow w powietrze oddal, niedzwiedz sie wystraszyl i uciekl.
    Kazdy kij ma dwa konce,
    Stala sie nieslychana tragedia.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lukrecjo, nie mieszkam na zadupiu ani w lesie, nie nadaje sie do tego, nie nadaje sie nawet do zycia pod namiotem, wiec nie mam pojecia o tym jak sie zyje w takich warunkach. Co dziwne, te wszystkie strzelaniny maja miejsce nie w lasach ani na zadupiach ale w miastach, miasteczkach, szkolach, kinach, centrach handlowych.
      Na zadupiu posiadajac bron to mozesz zabic albo sama siebie, albo czlonka wlasnej rodziny, ewentualnie wystraszyc niedzwiedzia.

      Delete
  2. we wczorajszych dziennikach komentatorzy mówili głównie o tym prawie zagwarantowanym w konstytucji, o prawie do życia nie wspomnieli

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wlasnie Klarko, najdziwniejszym paradoksem jest, ze milosnicy broni to rowniez ochroncy zycia poczetego, tego w lonie, bo to ktore sie juz porusza samodzielnie jest tylko celem do zabicia.

      Delete
  3. Tak to jest, gdy bezmyślnie hołduje się tradycji. Rozumiem - pierwsi osadnicy, zbieranina przeróżnych mętów wszak wtedy wędrowała, dookoła Indianie , istniała potrzeba obrony i zdobywania pożywienia- sklepów mięsnych wszak nie było. Ale wszystko dookoła się zmieniło a tradycja pozostała. Już dawno konstytucyjny zapis o prawie do posiadania broni powinien był być zmieniony.Nim się zacznie szanować i kontynuować tradycję należy się jej przyjrzeć dokładnie czy to dobra i potrzebna tradycja- w przeciwnym razie dzieje się tak jak teraz.Przecież to nie pierwszy taki wypadek w USA. Te, w których ginie więcej osób stają się głośnym tematem dnia, ale te, w których gdzieś na prowincji zostaje ranna lub ustrzelona jedna osoba mijają przeważnie bez szerokiego echa i bywają opatrzone enigmatyczną etykietką "wypadek". A modlenie się nic tu nie pomoże.
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anabell, "dookola Indianie". No coz Indianie to rodowita ludnosc tej ziemi, ktorych pierwsi osadnicy wytlukli w pien, a co zostalo zamkneli w rezerwatach.
      Dzis juz nie poluja na Indian, ale chec polowania widocznie jest tak silna, ze poluja jeden na drugiego.
      "Wypadek" tak, to jest "wypadek" dopoki gina inni, ale jak zginie ktos z bliskich to juz nie jest "wypadek".
      Nie pojmuje takiej mentalnosci.
      Jak mozna byc za posiadaniem broni, ale przeciwko posiadaniu ubezpieczenia zdrowotnego? A tak wlasnie jest.

      Delete
  4. dla mnie dyskusja abstrakcja. jak wiadomo tutaj nikt broni nie ma (bez pozwolenia) i jakoś radę dajemy. gdybym miała myśleć teoretycznie czy jestem za czy przeciw - to jestem przeciw. brak posiadania minimalizuje (bo przecież nie wyklucza - debil może sobie w necie kupić) ale minimalizuje ryzyko. nie ma czegoś takiego jak przyzwolenie na strzelanie w jakimkolwiek celu.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spt, bo Ty myslisz logicznie i wiesz, ze logika podpowiada, ze mniejsza ilosc broni to mniej zabojstw.
      Kretyn natomiast uwaza, ze mniej zabojstw bedzie tylko wtedy kiedy kazdy bedzie mial bron, albo kilka i to automatycznych egzemplarzy.

      Delete
  5. Absolutnie się z Tobą zgadzam. Posiadanie broni tylko ułatwia takie akty przemocy. To, co się stało jest tragedią nie do wyobrażenia.
    Gratuluję, Star, 4 pokoleń wspaniałych:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, najgorsze, ze to sa tragedie ostatnio dnia codziennego i tragedie, ktorych MOZNA uniknac.

      Delete
  6. Brawo Star!
    Popieram w calosci, bo ja jeszcze nie moge ochlonac po piatkowej zbrodni.
    Usciski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Inko, ja tez nie potrafie myslec o niczym innym. Ty masz wnuczki wlasnie w tym wieku co te biedne dzieci. Ja akurat doswiadczalam w tych dniach cudu narodzin nowego zycia, radosci z tym zwiazanej.
      Te piatkowe dzieci czekaly na z niecierpliwoscia na najblizsze swieta, mialy marzenia, mialy cale zycie przed soba...
      Nie potrafie nawet wyobrazic sobie co moga przezywac rodzice, lub bliscy nauczycieli, ktorzy zgineli.

      Delete
  7. takich tragedi będzie więcej i więcej.Co raz więcej rozgoryczonych ludzi na świecie, co chcę wymierzać "swoja" sprawiedłiwość. Nie ma chyba nic łatwiejszego niz chwycić za broń.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Szpunciu, ale rozgoryczony, moze sobie odebrac wlasne zycie, to ON jest rozgoryczony, niedowartosciowany, niekochany i wiele jeszcze innych nie...
      Jak mu tak latwo chwycic za bron, to niech ja skieruje w swoja strone, ja naprawde nie bede przeszkadzac.

      Delete
    2. oj tak jak sam sobie chce łeb odszczelić to proszę bardzo, tylko przed włąsnym zejściem to zazwyczaj taki psychol chce jeszcze zaistnieć..: A szkoły i te biedne dzieci są takim latwym celem.

      Delete
  8. Broń to przede wszystkim wielka odpowiedzialność ... i według mnie trochę kuszenie losu. Poważnie myślałam o broni po tym jak mnie i mojego piesa zaatakował agresywny pies a ja czułam się bezradna. Ale skończyło się na gazie w żelu. Lubiłam chodzić po lasach, teraz się boję bo ten strach pozostaje. Gaz trochę niewygodny się okazał, myślę o paralizatorze dla obrony osobistej. I już sam paralizator wydaje mi się być środkiem dość niebezpiecznym wiążącym się z ewentualnymi problemami w razie jego użycia. A co dopiero broń palna!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Paralizator moze byc niebezpieczny, ale nie mozna nim dokonac masowego morderstwa.

      Delete
  9. Ja mam corke w wieku 6 lat. Tez mieszkamy w malej miejscowosci. O wszystkim dowiedzialam sie okolo 1-szej po poludniu i ciesze sie, ze tak pozno. Bo prawie osiwalam do czasu jej powrotu ze szkoly. Gdy podjechal bus prawie sie poplakalam. Co te biedne dzieci musialy przezyc. Gdy patrze na moje dzieci to lzy plyna mi po policzkach. To jest wielka tragedia...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja sie dowiedzialam wczesniej i zaraz dzwonilam do mojej kolezanki, ktora mieszka w CT bo zapomnialam nazwe miasteczka, a tez zaczyna sie od N. Na szczescie to nie to miasteczko, ona ma 8-letnia corke, wiec wlosy stanely mi na glowie przez moment jak przeczytalam co sie stalo.
      A potem jechalismy do szpitala i caly czas myslalam o tym w porownaniu z radoscia narodzin wlasnie.
      Wcale Ci sie nie dziwie, ze o malo sie nie poplakalas, ja bym pewnie puscila emocje i ryczala jak glupia.
      Pamietam jak moj Junior byl maly i ogladalam film "Zapamietaj swoje imie" (chyba taki byl tytul). To byl tylko film, ktory ogladalam w tv a jednak po skonczonym filmie ryczalam jak glupia, pamietam wyjelam Juniora z lozeczka i spal ze mna tamtej nocy.

      Delete
  10. Ja nadal przełykam łzy..., mam dzieci w tym wieku ale nie to jest najważniejsze. Szkoła, miejsce któremu ufamy że nasze dzieci są bezpieczne.
    Niewyobrażalny koszmar.
    Ja lubię strzelać (do celu, na strzelnicy) kiedyś chciałam miec broń, ale zrezygnowałam z takich właśnie powodów jak piszesz.
    Nie chcę kusić losu. Bandyta jak do mnie wpadnie i ja go zastrzele, to pójdę siedzieć (takie prawo w PL) a jak sie zawaham, to on z mojej broni mnie rozj...ie i pewnie innych! Nie tędy droga!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Myszo, ja tez lubie strzelac, ale od tego sa strzelnice i do tego wcale nie potrzeba posiadac wlasnej broni.

      Delete
  11. Absolutnie się z Tobą zgadzam, Star...

    I gratuluję Babciowania :)

    ReplyDelete
  12. To było straszne... A dzisiaj i u nas: http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114871,13059415,Strzelanina_przed_klubem__Mezczyzna_podszedl_i_strzelil.html
    Do tego prowadzi posiadanie broni.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja juz zupelnie wysiadam. Dopiero wlasnie czytalam na jednym tutejszym forum, obroncy broni pisza "samochody tez zabijaja, noze zabijaja to co nalezy zabronic posiadania samochodow i nozy?"
      Zapytalam czy ktos z nich potrafi wskazac mi jedna przydatna funkcje do ktorej moze sluzyc bron palna. Ciekawe czy jakis wtorny debil odpowie? Nie sadze i oddechu wstrzymywac nie bede, ale rece opadaja na taka glupote.

      Delete
  13. moze to jest wlasnie maly krok do wielkiej decyzji i leprzesz bezpieczniejszej przyszlosci zeby zabronic posiadanie broni, pewnie 80% bardzo by sie burzyla, ale mogloby to nastepnym pokoleniom bardzo pomoc

    ReplyDelete
    Replies
    1. LO, nie mysle, zeby az 80% spoleczenstwa bylo tak glupie. Problem w tym, ze aby zmienic cos w Konstytucji to najpierw musi sie rozpasc ta kretynska partia bialych zidiocialych staruchow, czyli republikanska.
      Jak na dzien dzisiejszy to oni maja przewage w House of Representatives a od tej komorki Kongresu zaczynaja sie wszelkie prawa. Nie licze na to, zeby cos sie zmienilo w najblizszym czasie, chociaz od piatku nie potrafie juz zliczyc ile petycji podpisalismy w tej sprawie.

      Delete
  14. Nieopisana tragedia, Jeszcze dzisiaj coś mówili o bombie w pobliskim kościele. Nie wiem, nie rozumiem, nie chcę rozumieć.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Martek, nie mialam czasu ogladac nic dzisiaj, wiec nawet nie mam pojecia co sie jeszcze wydarzylo. Tez nie rozumiem i nigdy juz nie zrozumiem.

      Delete
  15. Pośród setek komentarzy, które w związku z morderstwami w szkole w USA się pojawiły to chyba najbardziej rozłożył mnie pomysł (niestety nie pamiętam czy pochodził ze Stanów czy to miejscowy pomysł był), że skoro można mieć broń to takową powinny posiadać nauczycielki.
    Ja pierdolę! Szkoda nawet komentować

    ReplyDelete
    Replies
    1. This comment has been removed by the author.

      Delete
    2. Oraz błagam niech ktoś takiemu tumanowi jak ja powie jak się wkleja aktywne linki.

      Delete
    3. Tak mnie rozbawił tekst Synusia, że ostrożność poszła się walić;-))))) Jasne, że to rozsądne. Usuń koniecznie. Dzięki

      Delete
  16. Mam nieco inne zdanie na ten temat - a w zasadzie to nawet całkiem przeciwne. :-)Jeśli konstytucja daje ludziom prawo do posiadania broni, i działa to od ponad 200 lat, to niby dlaczego wyskok jakiegoś psychola ma to zmieniać? Nawet jak zabił 20 dzieci, to ma przed nim ugiąć kolana 300 milionowe państwo?

    W Polsce bardzo trudno o pozwolenie na broń, a mimo to od czasu do czasu ktoś kogoś zastrzeli. Ostatnio wczoraj ktoś postrzelił dwie osoby a dziś w innym mieście ktoś zabił dwie osoby i dwie poranił siekierą.

    Łapać i eliminować (jestem za karą śmierci) a nie zmieniać prawo dla wszystkich i to jeszcze w głupi sposób. Politycy już kombinują jak zabronić gier komputerowych, za chwilę komuś boks czy karate skojarzy się z przemocą, a za posiadanie fajerwerków będą wsadzać do pudła.

    Jedną z rzeczy, która podoba mi się w USA jest pewna stałość prawa - w Polsce politycy zmienialiby konstytucję ze dwa razy do roku.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mironq, jest duzo racji w tym co piszesz, z ta roznica, ze w USA ginie za sprawa broni palnej rocznie ponad 11 000 ludzi, a to troche jednak zmienia postac rzeczy.
      Konstytucja wyraznie mowi:
      Amendment II. A well regulated militia, being necessary to the security of a free state, the right of the people to keep and bear arms, shall not be infringed.
      Slowem kluczowym moim zdaniem jest tutaj "regulated" co akurat nie wystepuje w praktyce a wrecz sie mocno rozmija z rzeczywistoscia. Regulacje, o ktorych mowi konstytucja juz dawno nie istnieja, bron o ktorej mowi konstytucja, tez juz sie bardzo mocno zmienila.
      Teraz kazdy oszolom moze sobie kupic bron automatyczna, lub polautomatyczna wyjsc na ulice i strzelac. I prowadzi to dokladnie do tego co jest. Na przestrzeni ostatnich 20 lat w Stanach bylo 61 masowych morderstw.
      To ja sie pytam na co jeszcze czekamy?
      Mnie sie tez podoba stalosc amerykanskiej konstytucji, ale niestety zycie pokazuje, ze pewne jej artukuly zupelnie staly sie niezyciowe.
      Dodatkowo, tutaj oszolomow nie zamyka sie w zakladach zamknietych tak jak w Polsce, bo sie po prostu nie zamyka, nie ma na to ani warunkow ani przepisow. Wiekszosc z tych co sa za posiadaniem broni bez ograniczen i regulacji prawnych jest rowniez przeciwko sluzbie zdrowia. Jesli przecietnemu Joe Shmoe zalezy bardziej na posiadaniu broni niz zdrowia to cos tu jest nie tak.
      Konstytucja gwarantuje tez prawo do ZYCIA.
      I co sie z nim stalo?
      Dlaczego niby prawo do zabijania ma byc silniejsze od prawa do zycia?

      Delete
  17. niesamowita historia, lzy same cisna sie do oczu, ale i na calym swiecie gina dzieci z glodu , sa wojny , korupcja... tego nie widzimy na co dzien, bo musielibysmy wciaz plakac, jakos znieczuleni jestesmy, samoobrona, aby nie zwariowac... takie wydarzenia utwierdzaja nas , aby walczyc o madrosc i walczyc z glupimi przepisami i anarchia, dla ktorej zycie ludzkie schodzi na drugi plan... zgadzam sie z toba , nalezy zmienic ten przepis... przemoc budzi przemoc i tak bedzie zawsze

    ReplyDelete
    Replies
    1. Masz racje w obliczu otaczajacego nas zla, jakos zupelnie nieswiadomie wychodowalismy sobie znieczulice. To jest przerazajace. Staram sie na ile moge widziec i pietnowac zlo. Wiem, wiele osob sie puka w glowe, po co? przeciez stardust nie jest w stanie zmienic swiat.
      Wiem o tym, ale wielkie zmiany zaczynaja sie od malych ludzi, ktorym sie chce, ktorzy maja potrzebe przysanac i zastanowic sie dokad zmierzamy.
      Nie chce byc obojetna.
      Jestem i bylam przeciwko wojnom, ale przeciez nie tylko wojny zabijaja, zabija tez brak regulacji ochrony srodowiska. Poswiecam naprawde wiele czasu na to aby byc swiadoma co sie dzieje dookola mnie i jesli tylko widze cos co godzi w dobro ludzkiego zycia to reaguje.
      Naleze do (nie potrafie nawet policzyc) wielu organizacji stojacych na strazy bezpieczenstwa ludzkiego zycia, organizacji, ktore zajmuja sie badaniem skutkow decyzji podejmowanych przez rzad, ktory rzekomo powinien reprezentowac interesy narodu.
      Kazdy ranek zaczynam od petycji, jesli jest to jedyna mozliwa i dostepna dla kazdego forma protestu, to nie chce jej przegapic.
      Nikomu nie jest potrzebna automatyczna bron, ani do lowiectwa ani do ochrony wlasnej rodziny.
      Jesli nie potrafisz ochronic wlasnego domu trzema strzalami to nie powinienes posiadac broni, bo to konkretny dowod na to, ze nie potrafisz z niej korzystac.
      Ten morderca przyszedl do szkoly z amunicja, ktora spokojnie mogla wybic wszystkich w tej szkole.

      Delete
  18. nie rozumiem i nie zrozumiem. ciesze sie ze mieszkam tu gdzie mieszkam...

    ReplyDelete
    Replies
    1. No wlasnie, jakos nikt nie zarzuca Kanadzie braku wolnosci, prawda?

      Delete
  19. Po prostu musiałam zajrzeć, żeby przekonać się, co na ten temat sądzisz. Wydaje mi się, że tej kwestii trzeba być radykalnym, bo zbytnia wolność w imię ochrony własnej może poskutkować tym, co się wydarzyło...dzisiaj w faktach widziałam te maskotki dla dzieci i słabo mi się zrobiło, patrząc na swoje maluchy...

    ReplyDelete
  20. 7 tygodni będzie trwała debata,-dyskusja i jak zawsze powrócą do codzienności. Qurzwa przykre to ale nie oczekiwuje cudów.

    ReplyDelete
  21. Podpisuje się pod Twoim zdaniem w całej mej rozciągłości...

    ReplyDelete
  22. Konstytucja nie jest wyrocznia - jej tkst powstawal wlasnie 200 lat temu - w calkowicie innej rzeczywistosci i choc zupelnie nie znam tego tekstu - to moge sie spodziewac, ze dzis w wielu aspektach moze byc archaiczny. Niestety, znakomita wiekszosc spoleczenstwa amerykanskiego opowiada sie za prawem do posiadania broni. Osobiscie rozumiem agrument jej posiadania w takiej sytuacji jak opisana w pierwszym komentarzu przez Lukrecje - dla zabezpieczenia domu (MY CASTLE), natomist powszeche jej posiadanie jest obledem.
    P.S. jak milo i tu spotkac Sznupcie :)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...