Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, January 10, 2013

643

Od dnia strzelaniny w szkole w Newton minelo zaledwie 25 dni (dzis 26) a liczba 643 to liczba osob zamordowanych za pomoca broni palnej w ciagu tych 25 dni.
Oczywiscie "gun lovers" uwazaja, ze jedynym rozwiazaniem tego problemu jest wiecej broni, bron w szkolach, bron w skupiskach handlowych, w kinach, na poczcie, w metrze, w autobusach, na lotniskach, dworcach... nie wiem moze nawet w ubikcjach publicznych, bo dlaczego by nie, zwlaszcza ze nie jest ich duzo.
Nie pytajcie jak sie to ma do zmniejszenia wydatkow rzadowych, ktore rowniez "gun lovers" propaguja, bo oni sami nie wiedza. Podobnie jak nie wiedza co dokladnie oznacza druga poprawka do Konstytucji, na ktora sie powoluja. No ale z wiedza to im generalnie nie po drodze, wiec musza miec bron, ktora sluzy jako argument.
Zabic przeciwnika nawet jak on jest wyimaginowany to jedyne co potrafia.
Niejaki Alex Jones, oszolom pierwszej wody i tworca wielu teorii spiskowych posunal sie nawet do stworzenia petycji o deportacje popularnego dziennikarza Piers Morgan, ktory prowadzi show w CNN i tam tez ostro wypowiedzial sie za regulacja prawa do posiadania broni. Nie przepadam za CNN wiec nie ogladam rowniez Piers Morgan, ale fragmenty jak zwykle docieraja do mnie z innych stacji telewizyjnych. Tak czy inaczej ponoc te jego petycje podpisalo 104 000 osob, a wiec rzad musial sie wypowiedziec i sie wypowiedzial, czyli w delikatny sposob wyjasnil panu Alex Jones, ze w tym kraju istnieje cos co sie nazywa prawem do swobodnej wypowiedzi i z tego prawa Piers Morgan ma prawo korzystac.
Zauwazcie, ze prawo do swobodnej wypowiedzi nie lezy juz w kregu zaniteresowania tak jak prawo do posiadania broni. No ale, slowem podobnie jak wiedza zabic nie mozna, wiec jako bron ani slowo ani wiedza nie sa uzyteczne.
A przeciez nikt nie mowi o odbieraniu broni tym co ja posiadaja i potrafia sie z nia obchodzic, a tylko o regulacji jej posiadania, nabywania, korzystania z niej itp. Podobnie zreszta jak regulacja ruchu drogowego nigdy nie polegala na odbieraniu samochodow tym, ktorzy nie potrafia nimi jezdzic.
Nie wazne, bo to w sumie drobiazg, 104 000 podpisow w kraju, ktory zamieszkuje 300 milionow to naprawde nic.
Jedna z moich klientek, Staci tydzien po tej strzelaninie sama napisala petycje do Kongresu w sprawie regulacji prawa do posiadania broni. Staci, ktora nigdy wczesniej nie zajmowala sie za wiele polityka, ot tyle tylko aby wiedziec co sie mniej wiecej dzieje. Ale morderstwo tych dzieci tak ja poruszylo, ze postanowila cos zrobic i wlasnie wpadla na pomysl napisania petycji.
O Staci i jak do tego doszlo napisze moze innym razem, bo ponoc mam w tym moj osobisty wklad.
A wiec Staci siadla i napisala petycje, ktora zarejestrowala na jednej ze stron gdzie rejestruje sie petycje, nawet nie wybierala w zadnen szczegolny sposob tej strony, bo nie miala rozeznania gdzie ich szukac, wiec padlo na pierwsza lepsza, ktora polecal wujek Google.
W ciagu tygodnia petycje Staci podpisalo prawie 500 000 osob.
Ciekawe czy pan Alex Jones wie o tym.
Staci wybiera sie ze swoja petycja osobiscie do Washingtonu, ale poniewaz ciagle jeszcze ludzie podpisuja, to chce dociagnac do miliona, mysle, ze na dzien dzisiejszy juz jej niewiele brakuje.
Przy okazji warto wspomniec, ze 74% czlonkow NRA (klub strzelecki) jest ZA kontrola prawa do posiadania broni, to jest te 74% normalnych i odpowiedzialnych.
Jest szansa, jest nadzieja, pocieszajace jest, ze odpowiedzialne stacje telewizyjne ciagle o tym mowia, oczywiscie nie mowi o tym Fucked News, bo oni  maja inne problemy:)))
Ale liczba ludzi, ktorzy zobowiazali sie, ze nie spoczna dopoki sprawa nie zostanie zalatwiona rosnie i to jest pocieszajace i budujace.

P.S.
A tak naprawde to ja dalej wisze...

32 comments:

  1. Ciekaw jestem za iloma z tych 643 ofiar nawet łzy bym nie uronił, a nawet się uśmiechnął. Bo spora część (tak mnie się zdaje) to pospolici bandyci, załatwieni przez kolegów.

    Właśnie słyszę, że w Sanoku ktoś strzelał do policjantów - na naszym zadupiu też używają broni, ale przede wszystkim bandziory. Ne słyszałem by w Polsce ktoś zastrzelił kogoś w samoobronie ostatnimi czasy. :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. nie tak dawno policjanci zastrzelili stojącego na poboczu chłopaka

      Delete
    2. Mironq, akurat niestety ofiary sa przypadkowe, w wiekszosci kobiety i dzieci.
      Bandyci zalatwiaja te sprawy w sposob bardziej profesjonalny niz wyjscie na ulice, zeby sobie postrzelac. Jedna z ofiar to kobieta zwiazana i zastrzelona przez swojego partnera. Widocznie kiedys ja przekonal do potrzeby posiadania broni.

      Delete
    3. @ Klarka

      Mniemam, że chodzi o sprawę sprzed niemal dwóch lat, kiedy podczas pościgu przypadkowo zginął przechodzień. (?) Tylko że to nie była samoobrona, tylko skutek albo złego szkolenia i braku umiejętności strzelania, albo nierozważnej decyzji policjanta.

      Delete
    4. Może za dużo amerykańskich filmów się naoglądałem, bo cały czas myślałem, że wojny między gangami i eliminacja za pomocą broni narkotykowej konkurencji to dalej amerykański problem.

      Delete
    5. Nie wiem jak jest w calych Stanach oczywiscie, ale z moich obserwacji i wiadomosci jakie docieraja wynika, ze gangi zajmuja sie wymierzaniem sprawiedliwosci w sposob bardziej profesjonalny i nie gina przy tym przypadkowi ludzie.

      Delete
  2. daj spokój,mój J tez jest za tym by mozna było mieć broń,że w dzisiejszych czasach to trzeba sie bronic przed wariatami i koniec,na nic moje i córki tłumaczenia,ze przemoc rodzi przemoc,ze to tylko zaleczanie skutków a nie przyczyny,jak w wiekszosci spraw,przestałam w koncu sie odzywac,bo doszłoby do wojny w rodzinie:)
    osobowosc mojego męza mnie zaskakuje, bo nie był kiedys taki wewnetrznie agrasywnie nastawiony do swiata.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dorko, a pytalas co chcialby robic z ta bronia? do czego jest mu konkretnie potrzebna?
      Wiesz bronic sie przed wariatami, to takie rozlegle i niewykonalne, ze troche smieszne.
      Wspominalam juz kiedys o starszym malzenstwie (przyjaciele naszego Tatka), ktore zostalo zamordowane w bestialski sposob mlotkiem, we wlasnym domu, w ktorym mieli bron.
      I co z tego? Jak przyszedl atak to nie potrafili sie obronic, bo bron oczywiscie nie lezala na stole i nie czekala na napastnika.
      Moze dobrze, ze Twoj maz pracuje w terenie, przynajmniej nie musisz myslec o tym na biezaco.

      Delete
    2. Wiesz, mówi,że dla poczucia bezpieczeństwa no i obrony w razie czego.

      Delete
    3. Dorciu, to jest takie gadanie malego Jasia, ktoremu sie wydaje, ze potrafi jak przyjdzie co do czego zadzialac. A tak naprawde jak przyjdzie co do czego to Jas zostaje jedna z ofiar. Napastnik jest zawsze przygotowany, ofiara zaskoczona z nienacka. No chyba, ze Twoj J. jak i wiekszosc z nich chce miec te bron zawsze gotowa do uzycia w rece, non stop.

      Delete
    4. Nawkłada sobie do łba różnych takich,aż sie boję,czy ten facet to mój mąż? Dokładnie takich samych argumentów użyłam i nic nie wskórałam. Pewnie tego nawet nie przemyślał, naogląda się filmów i seriali typu 24 godziny,albo innych takich gdzie światem rządzi silniejszy i zgrywa cwaniaka. Ale od gadania do działania daleka droga.
      Pamiętam,jak kiedyś nie potrafił pijakowi odszczeknąć i ja załatwiłam sprawę,a wyjeżdża mi tu z bronią :)

      Delete
    5. No tak to moze on sobie chce posiadaniem broni dodac odwagi:))

      Delete
  3. Takie czasy nastały, niestety... A może zawsze tak było tylko póki tego nie nagłaśniają to dla większości ludzi nie istnieje?

    Pozdrawiam!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lady, ja nie winie czasow, tylko ludzi. To my, ludzie tworzymy to co sie dzieje wokol nas. Jesli sa ludzie, ktorzy narazaja na niebezpieczenstwo innych ludzi, to niestety cos sie musi zmienic. A zmieni sie tylko wtedy gdy zbierze sie odpowiednia ilosc ludzi madrych, zeby wprowadzic odpowiednie prawo i regulacje.
      Wyobrazasz sobie co by sie dzialo na drogach gdyby nie bylo przepisow drogowych i kazdy jezdzil jak chcial i z szybkoscia jaka mu sie podoba?

      Delete
  4. W razie potrzeby zbij szybkę! A za nią oczywiście broń. Wszędzie gdzie to tylko możliwe. Przerażająca ta liczba ofiar...

    ReplyDelete
    Replies
    1. This comment has been removed by the author.

      Delete
    2. To ja wole takie automaty w ubikacjach z tamponami:)))
      Liczba ofiar wcale by mnie nie przerazala, gdyby tymi ofiarami byli inni "gun lovers". Przynajmniej bylaby szansa na to, ze sie wytluka w relatywnie niedalekiej przyszlosci.

      Delete
    3. W ubikacjach? Komuś by gazy za bardzo poszły i zaraz by była afera, że strzelają :D

      Delete
    4. Babo, ale mnie chodzi o to zeby za ta szybka w ubikacjach byly tampony;)) a nie bron.

      Delete
  5. Tia, czytalam chyba na yahoo o wspomnianej petycji i tez sobie pomyslalam, ze pismaki juz nie maja sie czym zajmowac, tylko petycja ktorej nie podpisala nawet ilosc ludzi rowna populacji Brooklynu. Na co dzien czlowiek podpisuje petycje, ktorych zwolennicy ida w milionach i jakos w wiadomisciach nikt nie trabi.

    Natomiast z tym posiadaniem broni to jest tak: ludzie chca sie czuc bezpiecznie i sratata. Przypomnij sobie sytuacje sprzed kilku miesiecy, bodajze z pandziernika. Przy samym Empire State Building, gdzie tlumow jest od cholery o kazdej porze dnia i nocy facet postanowil zastrzelic swojego bylego pracodawce. I tak zrobil. Zaraz potem policjanci, podkreslam policjanci, zaczeli strzelac do napastnika i udalo im sie go zabic. Faceta ukatrupili, ale kule latalu i kilka osob bylo powaznie rannych od ognia.. tak policjantow wlasnie. I teraz wniosek- jesli wyszkolony policjant, ktory potrafi a) zachowac zimna krew w sytuacji zagrozenia i b)poslugiwac sie bronia palna. nadal doprowadza do zagrozenia zycia i zdrowia postronnych niewinnych ludzi to co by sie stalo gdyby zwykli przechodnie zaczeli strzelac do napastnika. We wlasnej obronie oczywiscie, utworzylaby sie jatka. Nie wspominajac juz o tym, ze trudno bylo by w koncu stwierdzic, kto atakuje a kto sie broni.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dokladnie tak to jest, tez sobie przypomnialam tamta sytuacje przed Empire State. Jak policja nie potrafi strzelac celnie w takich sytuacjach to akurat jakis kretyn posiadajacy bron bedzie lepszy;)
      No ale durniom nie przetlumaczysz.
      Ja tylko wierze, ze ta sprawa tym razem nie umrze smiercia naturalna czyli przez zapomnienie.

      Delete
  6. I jeszcze dla tych, ktorzy uwazaja na serio, ze bron sluzy do obrony polecam ten krotki fragment programu emitowanego juz jakis czas temu:
    http://www.youtube.com/watch?v=8QjZY3WiO9s

    ReplyDelete
  7. no i u nas się zaczęło z broni strzelanie
    właśnie mam włączony tvn24 i słucham ...strzelał do policji
    wzięłabym snajpera i zdjęła gościa a oni negocjują bezsensu !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tez bym takich zdejmowala bez zadawania zbednych pytan.

      Delete
  8. Rozmawiam czasem z koleżanką- Amerykanką, jej zdaniem "Broń sama nie strzela". Jasne/ Zgadzam się. Z grugiej strony Pratchett powiedział "W każdym człowieku siedzi szaleniec". Z tego wynika prosta zasada - nie dawać szaleńcowi możliwości do przekucia chorych fantazji w czyn.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Alez Twoja kolezanka ma racje, bron sama nie strzela, dlatego wlasnie sa potrzebne regulacje dotyczace ludzi, ktorzy maja dostep do broni.
      Nie jestem tylko pewna czy kolezanka jest na tyle pojetna, zeby to zrozumiec;))

      Delete
    2. Pieprzu, bardzo podobnie jest z przepisami drogowymi to nie samochod ma ich przestrzegac tylko kierowca:))

      Delete
  9. U nas na szczęście takich tragedii jeszcze nie było, co nie znaczy, że nie będzie.
    Otrzymanie zezwolenia na broń wymaga trochę zachodu, ale jak wiadomo bandziory nie potrzebują zezwolenia na broń, a i tak ją mają.
    Podejrzewam, że nowocześniejszą od naszej policji.
    Ponad to bandyci i dewianci znacznie lepiej strzelają od naszej policji.
    Oni po prostu ćwiczą się do tego procederu. Wręcz przeciwnie niż policja.
    Nie chcę tu zmyślać, ale kiedyś czytałam ile godzin spędza policja na strzelnicy i się zatrwożyłam.
    Walczcie o swoje bezpieczeństwo, Amerykanie chyba lepiej niż my potrafią się jednoczyć w takich sytuacjach.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polu, wyglada na to, ze jeszcze wszystko przed Wami;) Ale jestescie na dobrej drodze;)

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...