Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, January 11, 2013

Osrany bohater

Musze Wam o tym napisac, bo to bardzo ciekawe jest moim zdaniem.
Wiecie juz jak bardzo "gun lovers" bronia prawa do posiadania broni, jak wiele "argumentow" wymyslaja na "koniecznosc" posiadania broni dla samoobrony.
No to Wam opowiem ciekawostke.
Jeden z wielu "gun lovers" to Ted Nugent, ponoc jakis samograjek piosenkarz, ja tam sie nie znam, wiec nie bede oceniac. Nigdy o nim nie slyszalam jako o piosenkarzu natomiast wiele o nim slyszalam jako obroncy prawa posiadania broni, jako przeciwniku nie tylko Obamy, ale wszystkich demokratow a co za tym idzie wielbicielu republikanow itp. itd.
Tak czy inaczej Ted Nugent jest republikanskim bohaterem.
No to teraz sie dowiecie jaki to bohater.
Ted Nugent byl mlodym mezczyzna w czasie wojny w Wietnamie. Jak dostal wezwanie do stawienia sie na komisje wojskowa w celu wyslania go na wojne oczywiscie nie byl az takim bohaterem, zeby zlapac za bron, ktora tak bardzo kocha i broni prawa do jej posiadania. A przeciez mial wtedy doskonala okazje zeby sobie postrzelac do woli, no ale on widocznie z tych bohaterskich inaczej.
Wielu mlodych mezczyzn unikalo w tamtym czasie jak moglo wysylki do Wietnamu, tym bardziej, ze bylo to "zeslanie na pewna smierc", wiec w sumie niby nie ma sie co Tedowi dziwic.
Problem w tym jakiego powodu uzywali ci mezczyzni, najczesciej byl to powod zwiazany z sytuacja rodzinna, co tez bylo w wielu przypadkach naciagane. 
I tu mozna mnozyc przyklady, ale nie o to chodzi, za to niektore sa bardzo ciekawe.
Taki Rush Limbaugh, zawodowa szczekaczka prawicowa zostal zwolniony ze sluzby w Wietnamie z powodu wrzodow na dupie. No nie wiem, wiem na pewno, ze na dzien dzisiejszy Rush posiada wrzody na mozgu, czego daje dowod za kazdym razem kiedy otwiera gebe.
Ted Nugent byl jeszcze bardziej pomyslowy niz Rush.
Ted Nugent na miesiac przed stawieniem sie na komisje postanowil, ze nie bedzie sie myl, kapal, ani zmienial odziezy az do dnia kiedy ma sie tam pojawic.
Dla wywarcia wiekszego wrazenia na komisji Ted dodatkowo zalatwial wszystkie potrzeby fizjologiczne bez korzystania z lazienki, doslownie sral i szczal w to w czym chodzil.
Nie mam zielonego pojecia jak mozna bylo nie umrzec od wlasnego smrodu przez te 30 dni, ale wiem jedno, komisja go wyrzucila na zbita morde.
Nie, to nie jest historia zmyslona przeze mnie, o tym mowilo sie w narodowej tv jeszcze kilka miesiecy temu, tuz przed wyborami prezydenckimi.
A dlaczego?
No chyba glownie dlatego, ze pan Mitt Romney bardzo byl dumny z poparcia jakiego udzielil mu, wlasnie, nikt inny tylko.... Ted Nugent.
No coz jaki kandydat takie poparcie.

8 comments:

  1. Uwielbiam twoje notki Star - nie zawsze komentuje, ale poniewaz teraz malo sie nie udusilam z tego wrzodu na dupie - musze ci o swoim wielbicielstwie jeszcze raz powiedziec:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, ale to swieta prawda z tymi wrzodami Rusha. Ale teraz tez pyskuje jak sie da i wielki bohater;)
      Oni wszyscy tacy bohaterzy za dyche. Ciekawa jestem co by zrobil jeden z drugim jak by naprawde stanal oko w oko z lufa pisotletu. Przynajmniej wiadomo, ze Ted Nugent by sie na 100% zesral;))

      Delete
  2. To była najobrzydliwsza historia, jaką słyszałam! Co za popierdolony koleś, czy można sobie wyobrazić, większego świra?! W jakim świecie my żyjemy, żeby ktoś szczycił się takim zachowaniem, zamiast zdechnąć ze wstydu na samo wspomnienie.
    Sorry Star, idę się wyrzygać!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Socjo, on sie moze tym nie chwali, ale to jest zapisane w jego dokumentach wojskowych i jak wiele innych rzeczy wyszlo na jaw. Gdyby to byla nieprawda to pewnie podalby kogos do sadu, a mowili o tym wielokrotnie w tv i cisza.
      No swir, nad swirami ale teraz to gwiazda prawicy!!!

      Delete
  3. Ha ha ha......kawą się oplułam. Dzień dobry :)Uwielbiam Cię czytać.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Witaj Beato, milo mi ze czytasz i sprawia Ci to przyjemnosc.

      Delete
  4. Naczytałem się i naoglądałem o uchylaniu się od wyjazdu do Wietnamu sporo. Bo o ile w czasie II wojny ludzie zgłaszali się na ochotnika, o tyle w Wietnamie nie było takiej motywacji do walki. Nie było możliwości, że jakiś Wietkong zaatakuje USA.

    A że ludzie imali się różnych sposobów? Takie przykłady jak Ty opisujesz, to są możliwe tylko w stanach. Pamiętasz, że u nas też nikt chętnie do woja nie szedł. I też ludzie kombinowali, żeby dostać chociaż odroczenie. Jak się ktoś nie uczył, to cudował ze zdrowiem lub opieką nad rodziną. Gdyby w takim zasranym stanie przyszedł na WKU, to po godzinie zimnego prysznica wyzdrowiałby od takich pomysłów. :-)

    Jedyne do do mnie nie dociera, to jaki ma to związek z odbieraniem prawa do posiadania broni?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mironq zwiazek to ma taki, ze Ted Nugent jest jednym z najwiekszych krzykaczy w kwestii posiadania broni. Jezdzi po kraju i drze ryja, ze chca mu zabrac bron, ze chca go zabic lub conajmniej wsadzic do wiezienia. A wtedy kiedy mial okazje do uzywania tejze broni to sral w gacie zeby tego uniknac.

      A propos wczoraj wlasny maz zastrzelil kobiete, ktora miala przy sobie bron.
      Drugi przypadek, facet zostal zastrzelony w momencie kiedy byl otoczony bronia w duzych ilosciach, nie jedna sztuka, ale duzo wiecej.
      To jak to jest z tym posiadaniem broni w imie samoobrony?

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...