Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, March 8, 2013

Ostatnie podrygi zimy

Jest snieg.
Mial byc w srode, pozniej w czwartek, az wreszcie jest dzisiaj.
Malo go jest, bo jest cieplo (4C) wiec sie szybko topi, ale jest.
Jutro go juz pewnie nie bedzie, bo jutro wiosna, a przynajmniej wiosenna temperatura (11C) i pelne slonce. Fajnie, bo ja sie jutro wybieram ze Wspanialym na Manhattan.
Musimy zrobic kilka rzeczy u mnie w pracy, a pozniej w zaleznosci od tego ile nam czasu zostanie i jak bardzo bedzie nam sie chcialo to moze troche polazimy.
Chce mi sie wiosny... bardzo...

19 comments:

  1. Ale się cieszę, że się odezwałaś... Oraz poproszę dla Star wiosnę. Ale już! Nie podzielę się swoją, bo u mnie od rana śnieg wali

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jestem dzis w domu, wiec mam troche wiecej czasu. Ale przyznaje, ze taki powrot do pisania nie jest latwy;) chyba sie odzwyczailam.

      Delete
    2. Oj tak! Przerwy są destrukcyjne

      Delete
  2. Oddaje Ci swoją, a w zamian biorę od wszystkich śnieg, minusy i deszcze. Bo w przeciwieństwie do wszystkich wolę chmurę nad głową niż słońce ;) Ale! to znaczy, że moje słońce Star jest dla Ciebie...jak tylko wyjdzie, bo niczym zante - wali śniegiem od rana u mnie. Pogodowo ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja z kolei kocham slonce, nawet zima lubie jak swieci, a dzis sie gdzies schowalo.
      Widze, ze zima pokazuje co potrafi nie tylko u nas:)
      Ale to juz koniec, wiec jakos da sie przezyc.

      Delete
  3. Słońce... na przenos :DDD
    I z końca świata dla Ciebie!

    Ps. Mam nadzieję, że się już sprawy wygodnie poukładały :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najwazniejsze, ze ja sobie troche poukladalam, a w zasadzie zaczynam sie godzic z tym na co nie mam wplywu:)) Co w moim przypadku nie jest latwe:P
      Dzieki za slonce:)) Na przenos, na wynos, z dostawa do domu:)

      Delete
  4. Oooo... fajnie, że się odezwałaś. Misio budzi się do wiosny:)))Już Star, jeszcze tylko parę dni:)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zaczynam wracac, bo co ma wisiec nie utonie;))

      Delete
  5. Replies
    1. Jestem Misiu, ale jakos mi dziwnie:))) Chyba sie odzwyczailam.

      Delete
  6. Dobrze, że piszesz. Stęskniłam się.
    :)

    ReplyDelete
  7. Mnie też chce się wiosny... :) doczekamy się :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. U mnie dzis juz nie ma sladu sniegu, swieci slonce i mimo wczesnej godziny (8am) jest naprawde cieplo.
      No jak nic, wiosna:))

      Delete
  8. Replies
    1. Marg, juz puka;) Narazie niesmialo, ale to juz na pewno koniec zimy:))

      Delete
  9. Od razu wiedzilam, ze wrocilas jak zobaczylam nowa fote na gorze. Podziele sie z Toba sloncem ale calego nie oddam, bo mi go tez bardzo potrzeba. Juz blizej jak dalej Star a na wiosne wszystko wydaje sie mniej skomplikowane:)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...