Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, April 18, 2013

Kolorowo

W poniedzialek pojechalam na akupunkture autobusem, tak nie zupelnie samym autobusem, ale wybralam inny subway i dzieki temu droga autobusem byla dluzsza niz zwykle.
Kuzwa, jak kolorowo!!
Siedzialam przy oknie z rozdziawiona geba i o malo co nie przegapilam przystanku wysiadki, tak sie zachwycilam wiosna.
Bo wiosne mamy w pelni, jest co raz bardziej zielono, powietrze pachnie swiezoscia, temperatury w okolicach 15C i tak jest dobrze, tak mogolby byc do samego lipca, ale wiem, ze nie bedzie, bo nagle z nienacka znow przypierdoli 30C i szlag trafi radosc.
Poki co to sie ciesze i z tej radosci wczoraj wybralam sie do subwaya pieszo, zeby po drodze kliknac kilka fotek.
Oczywiscie na pierwszy rzut moje ukochane magnolie:




Szkoda tylko, ze ledwie rozkwitly a juz zaczynaja gubic kwiaty, no coz taka ich uroda:


Duzo krzewow kwitnie juz na potege, wiec ulice sa co raz bardziej kolorowe:





Ozdobne drzewa owocowe obsypane kwiatem:


Jest fajnie, kolorowo i co raz bardziej zielono:




Wczorajsze niebo:


Za to dzis jest pochmurnie, slonce sie schowalo, ale dzisiejszeog nieba jeszcze nie wrzucilam na kompa.. trudno, za to mam fotki sprzed kilku dni szpaka, ktory sie chyba wybieral w zaloty:



Obsmialam sie, bo gubil co chwile ta zielenine, ale uparcie szukal z powrotem.
Dobry material na partnera, taki wytrwaly;)

37 comments:

  1. pierwsza !!!
    pięknie tam u Ciebie u nas jeszcze chwilę i tez tak będzie !!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, pewnie, ze bedzie!!! Slyszalam, ze juz dzis mieliscie letnie temperatury, wiec wszystko wraca do normy:) Lece z rewizyta, bo ja ciagle zapominam;/

      Delete
  2. Star, przepięknie jest w Twojej okolicy. PRZEPIĘKNIE.
    Ukradłam 2 zdjęcia magnolii i pokażę je na Facebooku. Nie gniewaj się.
    Wybrałam takie, gdzie są tylko magnolie, bez zabudowań.
    Pozdrawiam wiosennie, choć nie ma we mnie wiosny.
    Upierdliwe choróbsko mnie męczy i nie jest to niestety katar.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polu, gniewac sie na CIEBIE??? W zyciu!!!
      Kazdy inny dostalby po lapach i jeszcze cus ale nie Ty:)
      Wracaj do zdrowia kochana:***

      Delete
  3. U nas jest juz podobnie, w ciagu kilku dni wybuchla zielen i duzo krzewow zaczyna kwitnac. Magnolie jeszcze nie ruszyly, te rozowe takze nie, ale forsycje i jakies biale cos sa w pelnym rozkwicie. Na drzewach pojawily sie pierwsze niesmiale listeczki. Pogoda przecudnej urody.
    Dobrego dnia, Star.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wspanialy wczoraj zwrocil uwage na to, ze poniewaz ta wiosna jest spozniona to wszystko jakos tak na raz kwitnie. I to prawda. Zwykle forsycje byly pierwsze przed drzewami owocowymi a teraz razem.
      buziaki i dzieki za limeryk, jest na honorowym miejscu:))

      Delete
  4. Replies
    1. Te pierwsze oznaki wiosny zawsze sa sliczne;) po zimowej szarosci;))

      Delete
  5. I u nas też coraz piekniej. Na łąkach i w lesie pełno maleńkich kwiateczków kwitnie. Uwijają się wokół nich bąki, trzmiele i osy. Muchy też już zaczynają swoje dokuczanie, kleszcze już czepiaja sie Zuzi i kotów, lda chwila pojawią się inne owady gryzące - to jest jedna z tych nieprzyjemności letniej pory.Ale najważniejsze, że jest ciepło.
    Cudne są sfotografowane przez Ciebie magnolie. Nigdzie w pobliżu ich tu nie ma - chyba klimat tu za ostry, ale pamiętam magnolie z mojego parku. Zawsze mnie zachwycały.
    Twoja gałązka na tle nieba zmienia się teraz i w urodziwe listeczki zaczyna powoli obrastać. Wiosna radosna i pogodna króluje na tym zmęczonym zimą świecie.
    Serdeczności zasyłam poranne!:-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olu, letnie robactwo jest straszne, zwlaszcza komary, ktore mnie okrutnie kochaja i gryza jak najete:))
      Magnolie uwielbiam i juz mi smutno, ze zaczynaja gubic kwiaty;/
      Buziaczki:**

      Delete
  6. Oj jak wiosennie, oja jak radosnie. U nas lepiej niez tydzien temu, ale daleko jescze do TAKIEGO stanu przyrody.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mariusz, u nas zwykle troche wczesniej niz u Was, a w tym roku opoznienie i tu i tam. Nic na to nie poradzimy:))

      Delete
  7. Mongolie cudowne. Rozpływam się w zachwycie. U nas jeszcze trochę, ale jak przymrozi w nieodpowiednim momencie, to może być bez takich efektów. Trudno, taka karma ;)
    Pozdrawiam serdecznie :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Izabelko, nic juz nie przymrozi!! Zabraniam nawet tak myslec, a co dopiero pisac:))
      Pozdrowienia:)

      Delete
    2. Stardust, piszę jak może być, bo najbardziej znana mi mongolia (mojego zakupu, taka jak w Twoim nagłówku) rośnie na działce moich Rodziców w centralnej Polsce ;) a tam jest nieco zimniej niż w Poznaniu i ostatnie lata kwiaty się rozwinęły, ale potem dostały mrozu i zbrązowiały :( ale jestem optymistką:)

      Delete
    3. Wiem i rozumiem Izabelko, ja tylko zartowalam z tym "zabranianiem":))

      Delete
  8. Toż to wysyp magnolii i nie tylko wspaniale :)
    Mam nadzieję że ta akupunktura to całkiem przyjemny zabieg ?
    Ściskam Cię serdecznie Ilona

    ReplyDelete
    Replies
    1. Magnoli mamy duzo w okolicy i sa naprawde piekne, zawsze raduja serce na wiosne:)
      Ja spie w czasie zabiegu akupunktury, jak tylko ktos sie nie boi igiel to zaden problem. Ale czuje sie tylko wkluwanie jak ukaszenie komara;) Najwazniejsze, ze pomaga.
      Odsciskuje jak tylko serdecznie potrafie:))

      Delete
  9. A mnie się wydaje, że szpak już nie w zaloty tylko do ozdoby domu-gniazda niesie. Albo przygnoił i małżonce na przeprosiny
    A magnolie powalające. Moje mają szare kokonki, grubości kciuka. Więc jeszcze troszkę

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zante, tak szpaki buduja gniazda, jedno mamy w dziurze na przewody przy samym dachu a drugie jest w oberwanej podstawie balkonu w sasiednim budynku. Fajnie wygladaja jak czasem ciagna po ziemi jakies wieksza zdzblo a potem nie moga z nim odfrunac, bo za ciezkie:))
      A dra sie przy tym okrutnie:))

      Delete
  10. Pięknie pieknie pięknie

    lubię Twoje spontaniczne spacery, bo z tego jest zawsze cudna relacja :P

    ściskam

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moze jutro sie uda wyruszyc gdzies na wieksze lono natury, jesli tylko nie bedzie padac, wiec znow zrobie jakies fotki:)
      buziam

      Delete
  11. Pięknie;)
    a ten szpak super!ale to już chyba mąż...
    bo czym sie różni mąż od zalotnika? zalotnik przynosi kwiaty, a mąż warzywa;)
    A ta zielenina wygląda jak jakaś natka;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. To wyglada na natke piertuchy, nie wiem skad, ale jakos tak mi to wyglada, to moze on faktycznie maz a nie zalotnik;))

      Delete
    2. Moze to być też lubczyk (z liściorów wygląda na podobny), a wtedy kroi się jakaś intryga ;)

      Delete
  12. Ale sliczna wiosna!!!! Tez mmnie sie zdaje, ze ten szpak to juz gniazdo buduje. Wczoraj u nas na drzwiach wejsciowych znalezlismy gniazdo, na szczescie puste, dopiero zbudowane. Niestety musielismy je usunac, bo to nie bylo dobre miejsce i nic by sie tam i tak nie uchowalo....

    ReplyDelete
    Replies
    1. Czasem ptaki buduja gniazda w dziwnych miejscach i lepiej takie usunac poki puste, skoro wiadomo, ze to nie jest odpowiednie miejsce.

      Delete
  13. U mnie jeszcze tak slicznie nie jest, ale juz niedlugo.......
    Uwielbiam magnolie i juz sie nie moge doczekac.
    Milego weekendu !!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Badz cierpliwa, Ty bedziesz miala magnolie jak moje juz przekwitna, one sa tak piekne, szkoda, ze tak krotko kwitna:((
      Tobie rowniez milego:)

      Delete
  14. Pięknie się rozkwieciło u Ciebie!
    Wiele bym dała za takie widoki, ale dziś niestety też się pogoda skiepściła, pada.
    Dobrze, że mamy za sobą dwa dni ponad 20 stopni, przewietrzyłam cały dom i jest pięknie :)!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Iw, deszcze sa potrzebne zwlaszcza teraz. U nas sie wlasnie wszystko tak rozkwiecilo bo bylo kilka goracych juz dni i deszcz od czasu do czasu.

      Delete
  15. Jakie piękne zdjęcia a szpak mnie też rozczulił.U mnie jeszcze małe pąki na krzewach i drzewach,ale czekam,czekam i się doczekam:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dorko, pewnie, ze sie doczekasz, wlasnie podziwialam zdjecia z Twojego spaceru:)

      Delete
  16. Replies
    1. Szczurciu, ja tez!! A dzis byl dosc silny wiatr i juz tyle platkow pod drzewami... ech szkoda, ze te piekne kwiaty sa tak nietrwale;/

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...