Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Monday, May 13, 2013

A to wszystko Tatkowa zasluga

Jak w kazda niedziele zadzwonilismy do Tatka, najpierw Wspanialy pogadal, potem podal telefon mnie, a Tatek jak przystalo na amerykanski zwyczaj mowi:
-- Happy Mother's Day - bo w niedziele mielismy Dzien Matki.
-- Oj tam dziekuje, ale dzis jest jeszcze jeden wazny dzien - ja na to.
-- Jaki? - pyta zdezorientowany Tatek, bo oczywiscie nie pamietal i wcale mu sie nie dziwie.
-- Zaraz Ci powiem ale przypomnij sobie co robiles 12 maja 8 lat temu.
-- Corcia, w moim wieku to mam szczescie jak pamietam co robilem trzy dni temu, a Ty sie mnie o 8 lat pytasz?
-- No dobra, to Ci przypomne. Osiem lat temu byles swiadkiem na slubie Twojego syna.
A Tatek bystrzacha na to:
-- Aaaaa to pewnie, ze pamietam!! Tylko czekam cierpliwie przy ktorej rocznicy mi wreszcie podziekujecie, bo swiadek na slubie najwazniejszy.
Normalnie padlam i kwiczalam ze smiechu.
Caly Tatek.

35 comments:

  1. Tatek tatkiem, ale cos Ty nawyprawiala ze zdjeciem tytulowym? Zeby calosc ogarnac, musze isc do sasiadki, bo mi z monitora ucieka. A zeby dostrzec pasek boczny, musze udac sie na druga strone ulicy. Jakbys je tak troche zmniejszyla, to co?
    Tobie, Wspanialemu, calej rodzinie, ale przede wszystkim Tatkowi - najpiekniejszego dnia!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie rozumiem zupelnie Pantero. Zdjecie jak zawsze jest automatycznie przystosowane do szerokosci tekstu. Sprawdzalam na trzech roznych komputerach i nic sie nie dzieje.
      Nie mam pojecia co za sensacje u Ciebie wystapuja:((

      Delete
    2. Jak widze, nie tylko u mnie sie rozjechalo. Dotychczas wszystko bylo w porzadku, dopiero to zdjecie bzu jest nadmiernie szerokie. Przeciez mozesz je zmniejszyc w Paint´cie.
      Buziaki

      Delete
  2. Kochana Star, kolejnych takich cudownych lat dla Was!

    A w ogóle to się zgadzam z Panterą, coś Ty nawyrabiała? Wyprałaś bloga i teraz rozciągasz go do wysuszenia, czy jak?;-]

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zolwico, jak wyzej, nie mam pojecia o czym mowicie:((

      Delete
    2. Hmm... Może wobec tego to u nas coś nie teges... Nie wiem, bo się nie znam, ale najważniejsze, że w czytaniu to w sumie nie przeszkadza:-]

      Delete
    3. Tez sie nie znam, wiem tylko, ze wielkosc zdjecia tytulowego ustala blogger automatycznie.

      Delete
  3. Ha,ha,widzisz co zasługujesz świadkowi?:)

    U mnie tam wszystko ok, piękna kiść bzu i nic mi się nie rozjeżdża.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dorko, dzieki ja tez nie mam zadnych sensacji, sprawdzalam na kompie Wspanialego i nawet tym jego "pracowym" co to mi sie nie wolno do niego zblizac, a nawet zadzwonilam do Juniora i poza tym, ze wszyscy jestesmy "rozjechani" to nic nam sie nie dzieje z blogiem.
      A swiadka to ja takiego wybralam:)))

      Delete
  4. Jejku, jak fajnie mieć takiego pełnego poczucia humoru, ciepłego Tatkę!Uściskaj go przy następnej okazji ode mnie i powiedz, że w dalekiej Polsce są tacy, ktrzy chętnie by Ci go podkradli!:-)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olu, Tatek wie, ze ma tu grono wielbicielek i zawsze sie tak niby niechcacy ale dopytuje, takie "co tam na blogu slychac?" i mnie wystarczy juz wiem o co mu chodzi:))) Lasuch na komplementy.

      Delete
  5. Chciałaś zażyć Tatka, a to Tatek zażył Ciebie ;-)
    Świetny dodatek do męża Ci się trafił ;-))

    (u mnie się nie rozjeżdża - to pewnie zasługa przeglądarki)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, on naprawde nie pamieta:) Ale szybko wybrnal. Jak na swoj wiek to ma refleks:)
      Masz chyba racje, ze to moze byc przegladarka, bo ja sprawdzalam na innych komputerach, tzn. dzwonilam do Juniora i Wspanialego zeby zobaczyli czy u nich sa jakies sensacje i mowia, ze wszystko w porzadku. A wszyscy uzywamy IE, ale ja sie nie znam:))

      Delete
  6. Wasz Tatek jest super, no i ciesze sie, bo najprawdopodobniej go niedlugo poznam:))))tralalalalala

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moniko, bilety juz zabukowane. Tylko Tatek moze siedziec jak traba, bo on jak i Wspanialy zreszta sa bardzo niesmiali;) Zobaczymy jak to bedzie, uprzedzalam, ze ma stanac na wysokosci zadania, bo przestane o nim pisac:))))

      Delete
  7. Replies
    1. Marg, gratulacje nigdy nie sa spoznione! dziekuje:))

      Delete
  8. Pamiec Tatka moze i zawodzi,ale inteligencja nigdy!!
    Pozdrowienia dla TATKA:)

    ReplyDelete
  9. Ależ ładna rocznica :))) A jaki fajny Tatek :)))
    Gratulacje z końca świata, gdzie to nie przeglądarka rozciąga kiść bzu, tylko internet odmawia współpracy przy zamieszczaniu komentarzy :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. O matko, jak internet odmawia wspolpracy to ciezko:((

      Delete
  10. Kocham Tatka !!!!!
    niezmiennie przesyłam dla Niego pozdrowienia i buziaki

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, ja wiem, ze Ty tu tylko dla Tatka przychodzisz:))))

      Delete
  11. Tatek potrafi i 18 lat czekać jak trzeba. Trzeba dodać, porządny Tatek a nie jakiś tam, ten, tego.
    pozdrawiam i się na ścisk mocny ku Tobie decyduje. No to ścisk, ścisk.

    ReplyDelete
    Replies
    1. To scisk, scisk:) Dobrze trafiles, bo ja sie lubie sciskac;))

      Delete
  12. Replies
    1. Potrzebuje troche czasu zeby sie rozkrecic, bo tak naprawde to jest niesmialy, ale jak sie juz poczuje swobodnie to nie ma granic:))

      Delete
  13. I to sie nazywa blyskotliwe wybniecie z sytuacji.

    ReplyDelete
  14. No i widzisz? Zagonił Cię do narożnika, żebyś sobie pokwiczała:)))))Kapitalny refleks u tatka:)

    ReplyDelete
  15. Kocham Tatka! Mówiłam już? No kurde taka błyskotliwość i taki refleks! Jak będę duża też chcę być Tatkiem!

    ReplyDelete
  16. Gratulacje dla Ciebie i Wspaniałego oraz Tatka...
    Cudna ekipa :)
    8 lat toż to wieczność, jak Wam się udało przetrwać??? ;)
    U mnie wszystko chodzi OK, ale mój kompik zna respekt i miejsce w szeregu ;)

    ReplyDelete
  17. He he, to kiedy w koncu Tatkowi dziekowac bedziecie?

    P.S. u mnie tez ekran "rozjechany"

    ReplyDelete
  18. Pogratulować i Męża i Tatka, no ale co tu się dziwić - jaki ojciec taki syn :D ***

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...