Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Saturday, May 18, 2013

Skojarzenia czyli temat zastepczy

Musze cos napisac zeby mi ten moj dr. Peter nie wisial tutaj, bo od myslenia o tym mnie naprawde zaczynaja bolec zeby. Ale mam plan i juz w poniedzialek bede probowala wprowadzic go w czyn, a narazie musi byc nowa notka, bo mnie meczy.

Wspanialemu sie wszystko kojarzy, z seksem oczywiscie, bo jakze by inaczej.
Juz sie przyzwyczailam, bo przez tyle lat to czlowiek sie moze przyzwyczaic do wszystkiego i tak wiem, ze jak powiem, ze cos mi dolega to slysze "za malo seksu" jak cos opowiadam to oczywiscie ja mowie o polityce, Wspanialy slyszy o seksie i wcale nie jest daleki od prawdy bo w polityce pierdola rowno i od rzeczy:))
Ja wystawiam ryjek do pocalunku na dobranoc, Wspanialy pyta:
-- A to co ma znaczyc?
To ja odowiadam:
-- Pocaluj tutaj na dobranoc.
I w tym momencie z rozjarzonej usmiechem geby wydobywa sie:
-- Pocaluj TUTAJ na dobranoc.
Przywyklam, slowo daje przywyklam, ciagle tylko wybucham smiechem, bo w sumie mnie to bawi.
Ale wczoraj poszlismy wieczorem na obiad, bo jakos tak... znow nic w domu nie bylo i poznym wieczorem czekamy na autobus. A mnie jakies wlokno kurczakowej piersi wlazlo miedzy zeby i za cholere nie moge sobie poradzic, a takie cos jest w moim przypadku mocno wkurwiajace.
Bo ja juz tak mam, ze w takich momentach nie potrafie o niczym innym myslec tylko jak sie pozbyc intruza. Nie wsadze sobie przeciez reki po lokiec w paszcze i nie bede gmerac jak jestem w miejscu publicznym i obok stoi kilka innych osob poza Wspanialym.
Nie bede glosno ciumkac i ciumciac zeby intruza jakims cudem wyssac.
Stoje wiec cicho i bezszelestnie, ale robie glupie miny w duchu przeklinajac ze mam takie szczelne uzebienie, latwiej zyloby sie z takim "co przystanek to zab".
Wspanialy cos w miedyczasie gadal, ale ja nawet nie slyszalm, wiec zaczal mi sie przygladac, a ja krece ryjem na lewo i prawo.
To on w koncu pyta:
-- Co sie dzieje, ze sluch Ci odebralo i czemu takie glupie miny robisz?
Przyblizylam sie na bezpieczna odleglosc, zeby nikt nie slyszal i szepnelam:
-- Bo cos mi kurwa siedzi miedzy zebami i za cholere nie moge tego delikatnie i cichutko wyssac.
A on na to:
-- Oooo brzmi jak blow job!
Padlam, normalnie padlam.
Dla niewtajemniczonych "blow job" to odpowiednik polskiego "robienia loda".

33 comments:

  1. Też padłam:):):):)I nie mogę się podnieść:):):)Dobra... mnie też wkurza między zębami, dlatego mam wszędzie pod ręką wykałaczki. Nawet w futerale na aparat fot.:)W ogóle to wspaniały jest do przodu ze skojarzeniami, bo... powiem paskudnie, w tym wieku, to panowie myślą i piwku, meczu i zeby im baba dała spokój:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spokoj?? No co Ty? Ten egzemplarz tak juz ma, ze ja sie smieje, ze bede musiala trumne z otworkiem zamawiac:))) Kiedys mu chcialam wytlumaczyc, ze ten sprzet kiedys przestanie dzialac, to myslalam, ze mnie samym wzrokiem zabije:))) On moze umrzec a sprzet ma ciagle dzialac!!
      Faktycznie dziala jak perpetum mobile sam z siebie:)))
      W zyciu czegos takiego nie widzialam, ale zawsze jest pora zeby sie czegos nowego nauczyc:))

      Ja mam wsciek na takie zdzblo miedzy zebami, na jeden wlos, ktory mi sie gdzies paleta po plecach, jestem gotowa rozebrac sie do rosolu na srodku ulicy i wygrzebac intruza. Ludzie sie dziwia jak mozna czuc jeden wlos, a ja sie pytam jak mozna NIE czuc?
      Jak przed snem Wspanialy sie przytula do moich plecow to jest OK poki nie gada, jak zacznie gadac, to musi mnie drapac po plecach bo jego oddech powoduje swedzenie.
      No wiem, pierdolnieta jestem, ale co ja na to poradze jak tak mam:)))

      Delete
    2. A skąd Ty Niewiasto możesz wiedzieć o czym myślą Panowie (niezależnie od wieku) :P

      Delete
    3. Pawełku, panowie sami swoimi czynami dają świadectwo. Star- skóra nadwrażliwa. Jak mi jeszcze powiesz, że Cię wełniane swetry i skarpety gryzą, to uwierzę w bratnią i dusze i, jakkolwiek dziwnie to zabrzmi, ciało:)

      Delete
    4. Jaskolko, to jest wlasnie dziwne w tym wszystkim, ze swetry mnie nie gryza:) Nie mam pojecia jak to dziala, ale wiem, ze logiki w tym nie ma za grosz:))

      Delete
  2. Powtorze za Jaskolka dobre skojarzenie:))Star masz szczescie,ze ten Twoj Wspanialy wcale nie gnusnieje...

    ReplyDelete
    Replies
    1. On moze gnusniec pod wieloma innymi wzgledami, ale nie pod tym:)

      Delete
  3. o ja tez mam taką manie bo niestety mam szczelinę między zebiszczami taką skurwiałą i z tym włosem tez tak mam :-)szkoda że nie mam takiego Wspaniałego ale Paskud nie jest zły ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, a moze nie dajesz Paskudowi "wolnosci skojarzen":))) Bo wiesz Wspanialy w poprzednim malzenstwie byl tak bardzo powazny, ze nawet jego rodzone dzieci nie mialy pojecia, ze ojciec ma poczucie humoru:)) On tylko przy mnie pozwala sobie na wszystko. Moglabym ksiazke napisac o takich perelkach Wspanialego;)

      Delete
    2. Star daję mu wolność on po prostu nie jest tak błyskotliwy ,wiesz zawsze był pan sztywno-poważny ale i tak juz się wyrobił ;-) no lata ćwiczeń mają efekt ;-) bo my to z serii przeciwieństwa się przyciągają :-)
      Kuba zaś będzie takim Wspaniałym , bo dowcip odziedziczył po mamusi a do tego uczę go by kobietę traktował jak księżniczkę no bo w końcu królowa go wychowuje :D

      Delete
    3. Zmorko, i tak trzymaj!!! My tez jestesmy w sumie pod wieloma wzgledami przeciwienstwem, ale jesli o humor to sie juz Wspanialy wyrobil a nawet PRZErobil:))

      Delete
  4. Witam ;) Jakoś do Ciebie tak po kumach trafiłam i spodobało mi się :) Pomyślałam, że się przywitam, bo jak się do kogoś wchodzi, to dzień dobry wypada powiedzieć...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Iko, dobrze, ze trafilas. Nie zawsze jest tu tak seksualnie bo to na szczescie ja pisze bloga a nie moj maz:)) Bylam u Ciebie, poczytalam, trzymam kciuki. Narazie nic nie mowilam, bom troche glupia w temacie.

      Delete
  5. Dobry egzemplarz Ci się trafił :D
    No a ja z tych co miejsca między zębami mają w sam raz - co ne zmienia faktu, że jak coś wlezie to tak będę męczyć i męczyć językiem aż nie wylezie - rozumiem Cie wiec w 100% :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Egzemplarz jest nie do podrobienia i w dodatku wydanie jednorazowe:)) Mnie zawsze diabli biora jak cos mi nie tak w gebie, na plecach, pod paznokciem, noz do jasnej Anielki wszystko czuje. Za duzo tego czucia:))

      Delete
  6. Trzeba się cieszyć i "zdrowaŚki" odmawiać za dobrą kondycję Wspaniałego..:-D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sznupciu ja sie modle o wlasna kondycje, bo jak nie styknie to bede musiala wspomaanie zatrudnic:P

      Delete
    2. wspomaganie mialo byc, oczywizda:)

      Delete
    3. oj tam oj tam....jak to mówią trening czyni MISZCZA..:-p...a trenera masz dobrego i o kondycje Twoją dba Kochana, przy okazji regularne treningi reguluja ciśnienie krwi i oczyszczają płuca ze wszelkich zaległości śluzowych, bo wiadomo jak se czlowiek pokrzyczy to i oddychać lżej. Martwi mnie tylko ta noga, ale to może kwestia pozycji i trza ją na ściane...:-D...;-D

      Delete
    4. Sznupciu, mistrzem to ja juz bylam, ale wiesz jakos mi wymieklo z czasem:))) Tylko Wspanialego trzymaja chucie:P A z calym tym tlumaczeniem brzmisz wlasnie jak Wspanialy:))))
      Noge oddalam pod opieke Akupunkturzystki i sa postepy, ale to jest dlugi proces...;/ wiec jak by co to Peru mi szlag trafil jednak na ten rok:(( Trudno.

      Delete
    5. Heheh..brzmie jak Wspaniały? Bo Ja tak Sznupkowi tłumacze, że jak Ja będe szczęsliwsza to on będzie zdrowszy i spokojniejszy, jak na razie słucha uważnie..:p

      Delete
    6. Sznupciu a u mnie to jest tak, ja mowie, ze mnie boli kolano, on - za malo seksu, ja, ze wlosy mi wypadaja, on - za malo seksu, ja ze mnie oko swedzi, on - za malo seksu itp. itd.
      Seks jest lekarstwem na wszystko w/g Wspanialego, lacznie z terroryzmem i inflacja:))

      Delete
  7. Replies
    1. Domyslam sie, ze masz taki sam egzemplarz:))

      Delete
  8. polityka od razu nasuwa sie na mysl!
    ja probuje cos klecic o mojej podrozy po Tajlandii, moze zajrzysz?
    voyageour.blogspot.com
    :)

    ReplyDelete
  9. Ja nie na temat, przepraszam - czy Ty dostajesz moje maile? dwa były z tematem re:pożegnanie i jeden re:pytanie. Bo wiszą mi w folderze do wysyłki i nie chcą stamtąd zniknąć...

    ReplyDelete
    Replies
    1. This comment has been removed by the author.

      Delete
    2. To ja wysłałam wszystkie trzy wiszące. I znikły, więc już chyba ok :)

      Delete
    3. Tak, juz jest w porzadku, a ja usunelam moj komentarz, bo nie chce zeby tu wisial moj adres mailowy do pracy. Dziekuje i mysle, ze na wszelki wypadek masz juz ten adres:)

      Delete
  10. A ja napisze jak najbardziej w temacie, no bo jak ssalas i chcialalas tego kurczaka wyssac, to Wspanialy dobrze skojarzyl:)))))
    Gorzej jak bys syczala ssssss...i nie dokoncze:)
    Star! Niektorzy maja kurwiki w oczach a niektorzy w zebach, samo zycie:)

    P.S. Wiem, ze nie czytasz e-meili, wroc i nie wypisuj sie, proszeee.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Kurwiki w zebach:)))
      Przykro mi, ale na P.S musze odpowiedziec NIE. Powroty w takich przypadkach nie sa wskazane.

      Delete
    2. Szanuje Twoja decyzje, ja tez musialam sie z ta decyzja "przespac".

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...