Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, June 27, 2013

Nareszcie rownosc praw malzenskich!!!

Sad Najwyzszy w Ameryce najczesciej doprowadza mnie do wkurwa, bo jak patrze na takie mordy jak Sedzia Scalia czy Thomas to mnie krew jasnista zalewa, ale nie ma sie co dziwic, to przeciez republikanskie pomiotla.
Mimo wszystko wczoraj mnie mile zaskoczyli obalajac ustalone kiedys przez Prezydenta Clintona prawo ochrony tradycyjnego malzenstwa.
Nareszcie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Nie jest to jeszcze absolutne zwyciestwo dla zwiazkow homoseksualnych, ale juz bardzo duzy krok.
Najwazniejsze, ze od wczoraj juz malzenstwo homoseksualne ma takie same prawa jak malzenstwo tradycyjne, a wiec prawo do dziedziczenia, prawo do emerytury po zmarlym wspolmalzonku itp.
W Ameryce gdzie rozne stany rzadza sie roznymi prawami stanowymi jeszcze nie jest to calkowite zwyciestwo, bo glownie dotyczy stanow, w ktorych malzenstwa homoseksualne sa zawierane legalnie. I tak komplikacja polega glownie na tym, ze malzenstwo zawarte w stanie Nowy York w momencie przeprowadzki do stanu w ktorym malzenstwa homoseksualne nie sa jeszcze zalegalizowane, niestety bedzie podlegac prawom stanowym nowego stanu.
Trudno, jeszcze trzeba bedzie troche powalczyc...
Ale juz wiadomo, ze idzie ku lepszemu i skoro rownosc malzenstw jest juz prawem federalnym  to niedlugo bedzie tak w kazdym stanie.
Jestem tego pewna, a przeciez wiemy, ze jak ja jestem czegos pewna;)
To tak sie stanie... bo tak to dziala...
From my mouth to God's ears - jak mowia Amerykanie!!

To napisalam ja, domorosla Cassandra

P.S. do poprzedniej notki;)
Wczoraj wieczorem pytam Wspanialego:
-- Czy wiesz gdzie sa Twoje Martensy?
Spojrzal na mnie jak na wariatke i oburzonym glosem powiedzial:
-- A gdzie maja byc?!
Nic nie odpowiedzialam, poczekam az bedzie szukal, to wieksza frajda;)

26 comments:

  1. Hehehe, pewnie bedzie szukał :D:D:D:D
    Czyżbym dzisiaj była pierwsza?
    A dlaczego prawo Sądu Najwyższego, tj. federalne nie jest nad prawem stanowym?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Izabelko tak jest, bo przy jednoczeniu stanow zostala zachowana indywidualnosc prawna. Jest to upierdliwe a jednoczesnie dobre, bo jak pomysle, ze stan w ktorym mieszkam mialby sie rzadzic tymi samymi prawami co Texas czy nie daj buk jakowes Utah to trza by sie odstrzelic:))

      Delete
    2. W każdym razie dobrze, że jest wybór, w razie konieczności można ten stan zmienić...

      Delete
    3. Babo, wybor jest ale teoretycznie, tak samo jak Polacy teoretycznie moga pracowac na terenie calej Europy. W praktyce jak wiemy roznie to wyglada:)

      Delete
  2. :)))) umarłam z martensów na półce :)))

    a CYWILIZACJI zazdroszczę ...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spt, najciekawsze, ze on NIE wie, ze one tam stoja:)))
      Ja sie domyslam jak to sie stalo, pewnie byly na podlodze, on odkurzal i chcial je gdzies postawic zeby nie przeszkadzaly... no to nie przeszkadzaja:)))
      Do tej cywilizacji to wiesz... ciagle o nia wlaczymy, bo to tu dziala na zasadzie "jak sie jedno polepszy to sie drugie spieprzy" i tak dzien wczesniej Sad Najwyzszy cofnal kraj do czasow niewolnictwa jesli chodzio o prawo do glosowania, ktore oczywiscie uderza glownie w czarnych obywateli kraju.
      SKANDAL nad SKANDALE!!!!!!!!!!!

      Delete
  3. ciekawa jestem ciagu dalszego butowego:)))

    ReplyDelete
  4. Replies
    1. Gaga, doczekasz. To bardzo szybko idzie, na szczescie starzy ze swoimi zasciankowymi pogladami umieraja, a mlodzi juz inaczej patrza na zycie. Jak ja pomysle, ze jeszcze niespelna 30 lat temu jak tu przyjechalam bylo mniej wiecej wlasnie tak jak w Polsce. A teraz? 54% spoleczenstwa popiera malzenstwa homoseksualne, nie zwiazki, ale MALZENSTWA to jest niesamowita zmiana. W 2004 roku ten procent byl 31% czyli w ciagu 9 lat poparcie wzroslo o prawie 50%.
      Wraz z wzrostem liczby gejow, ktorzy sie ujawniaja, kazdy z nas ma co raz wiecej gejow w otoczeniu, a to wplywa pozytywnie na swiatopoglad.

      Delete
  5. amen,ciekawa jestem kiedy u nas....
    ha,pewnie po trupie,tylko czyim

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agnieszko, niekoniecznie po trupie, ale trupy beda, bo zawsze sa;))) Ludzie umieraja a swiat idzie naprzod, czesto idzie naprzod wlasnie dlatego, ze hamulce wymieraja:))

      Delete
  6. Szukajcie, aż znajdziecie- okrutna żono Wspaniałego! Jak możesz?!

    A co to jest tradycyjne małżeństwo? Ten relikt zacofania?

    ReplyDelete
  7. u nas prędzej ojciec dyrektor odda 1% na biednych, niż na takie bezeceństwa pozwolą jak ślub chłopa z chłopem czy baby z babom....

    ReplyDelete
    Replies
    1. This comment has been removed by the author.

      Delete
    2. Mia, u nas takich jak ojciec dyrektor tez nie brakuje, ale juz sa w mniejszosci i w Polsce tez to niedlugo nastapi. Zobaczysz, tylko trzeba, zeby madrzy wspierali gejow. Ja zawsze wspieralam i wspieram. A we wtorek poryczalam sie z radosci. Nie mam zadnego geja w najblizszej rodzinie, ale znam wielu i bardzo sie ciesze, ze nareszcie beda mogli korzystac z takich samych praw jak ja.

      Delete
    3. ja mam swoich ukochanych chłopaków w Karkonoszach i życzę im aby doczekali sprawiedliwości i równości w tym gównianym kraju!!!

      Delete
  8. Jak udaje ci się cierpliwie czekać na jego poszukiwania!?

    :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, mnie sie nigdzie nie spieszy:) A buty tez mi nie przeszkadzaja:))) W najgorszym przypadku moga tam stac do jesieni az beda potrzebne:))

      Delete
  9. Brawo dla Sądu :-)
    Idę doczytać o co biega z martensami ;-)

    ReplyDelete
  10. wlasnie widzialam wiadomosci i strasznie sie ucieszylam. jedna z moich znajomych wrzucila tego linka jako odpowiedz dla tych wszystkich co sie burza: http://www.cracked.com/quick-fixes/a-30-second-guide-to-how-gay-marriage-ruling-affects-you/?fb_action_ids=643158310560&fb_action_types=og.likes&fb_source=aggregation&fb_aggregation_id=288381481237582

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rino, kretynizm jest niestety bezgraniczny. Ja leje na glupote, bo nic innego nie mozna robic.

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...