Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, July 16, 2013

O czym pisac droga redakcjo?

Jest tak goraco, ze oszalec mozna. Nie lubie lata, nie cierpie tego zaru z nieba, zdecydowanie wole wiosne i jesien, a do jesieni jakos jeszcze daleko.
Na szczescie od soboty juz mamy klimatyzacje, bo do tej pory to juz by sie w czlowieku nawet gowno zapieklo. Temperatura w nocy spada do 27C najnizej, dzis rano wstalam o 4:30 nie pytajcie po co, bo chyba bylam wyspana, skoro wczoraj juz o 21 zaleglam na nocny wypoczynek. A wiec wstalam o 4:30 a tu juz 30C na zewnatrz, wyszlam na papierosa i poczulam jakbym weszla do gara z goraca grochowka.
Niby wszedzie jest klimatyzacja, ale jak czlowiekowi przyjdzie poczekac 5 min. na autobus, lub przejsc dwie ulice to juz sie wszystko klei, ubranie do dupy, reka do torby i tak sie snuje jak w letargu, bo przy moim niskim cisnieniu musze zwolnic inaczej padlabym jak kawka.
Dobra, dosc narzekania;))
Powinnam napisac relacje z wizyty u Tatka, no wiem, powinnam i nawet wiem, ze kiedys to zrobie, ale kiedys to nie bardzo wiadomo kiedy to nastapi.
Od piatku wyprowadza sie nasza sasiadka z gory...
Nie zazdroszcze jej tej przeprowadzki w srodku takiego upalu, no ale tak sobie wymyslila, tak ma.
Nie bardzo rozumiem jak mozna sie przeprowadzac tyle dni?
Ale to tez nie moj interes.
Dzis piaty dzien, a na tarasie od strony podworka ciagle stoja fotele, pewnie sobie przypomni za tydzien, ze ich jeszcze nie wziela;)) Bywaja tacy niepozbierani ludzie.
Ja tez jestem obecnie wyjatkowo nieogarnieta, ale przeprowadzke lubie miec zawsze zorganizowana i zaplanowana do najmniejszych szczegolow.
Ciekawe jacy beda nowi sasiedzi?
Smiejemy sie ze Wspanialym, ze my to juz starzy tutaj, bo wlasnie 1 sierpnia stuknie nam dokladnie 9 lat, Kryste, to naprawde najdluzszy okres pod tym samym adresem w moim przypadku!!
Ja to powsinoga jestem, Wspanialy jest bardziej ustabilizowany.. no to siedzimy:)
Mnie nawet przeszlo przez mysl, zeby sie przeprowadzic na gore, ale szybko przyszlam po rozum do glowy, bo tam przeciez dopiero musi byc pieklo jak sie dach nagrzewa, zwlaszcza, ze czesc dachu jest szklana, tzw. skylight no i schody, komu by sie chcialo na stare lata targac zakupy po schodach.
Na szczescie nie zwerbalizowalam tej przelotnej mysli, bo dopiero Wspanialy by sobie uzywal, ze mnie pogielo na stare lata.
To na zachete wklejam jedno zdjecie Tatka, ciekawe czy ktos zauwazy zmiane?
Oczywiscie nie mam tu wozka na mysli:)))

40 comments:

  1. zegarek na lefym renku i wonsy:PPP

    wieniec lałrofy dla mię poproszem.. i fierszyk:PPPP

    ReplyDelete
    Replies
    1. No wonsy, wonsy Gagusiu:))) Ja o malo nie padlam jak zobaczylam, nawet go wzielam na spytki czy aby nie ma nowej przyjaciolki na oku, ale sie nie chcial przyznac:)))
      Fieniec laurofy mogem poslac, ale na fierszyk to ode mnie nie licz:)

      Delete
    2. A moze byc taki?
      siedziala na slupku na lewym poldupku
      a prawy poldupek zwisal jej za slupek
      hop siup zmiana dup
      siedziala na slupku na prawym poldupku
      a lewy poldupek zwisal jej za slupek
      hop siup zmiana dup!!!
      itd.

      Delete
    3. holaaaa!!!
      ja onego znam, to siem nie liczy:PPP
      muszom być zastosowane rymy czenstochofskie:)
      idź po naukie do viki- Ona pienknie pisze:PPP

      Delete
    4. A ile Viki bierze za napisanie fierszyka? Moze mi siem oplaca?
      Tylko ja jusz tak dafno tam nie bylam, ze siem troche boje;/

      Delete
    5. nie bojaj siem:)
      viki siem urlopowaua i dziś siem nafróciua:P

      Delete
  2. nie bardzo mogę zauważyć, bo pierwszy raz go widzę :)
    ale postrzelam: nowe okulary? :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wasy:))) Mia, Tatek nigdy nie mial wasow, ale Ty tu stosunkowo nowa, to sie nie dziwie, ze pierwszy raz widzisz Tatka:))

      Delete
    2. wąsy są przecież raczej takie polskie.... może to ukłon w stronę polskości? :::))))

      Delete
    3. Tatek sie nie zna na tyle:)))

      Delete
  3. że bez czapki, czy z wąsem?

    I don't know, I don't know.

    ReplyDelete
    Replies
    1. ze z wasem:))) Za bez czapki tez zostal zmusztrowany, ale niewiele sobie z tego robil, ot ruszyl wasem i na tym koniec:)))

      Delete
    2. miałam ten tego dylemat :)

      buziaki dla Was wszystkich pięknych z wąsem, czy bez :P

      Delete
    3. Haha gorzej bedzie jak sie mnie wasy rzuca:)))

      Delete
    4. Myślę, że świetnie sobie z nimi poradzisz - oby się jednak nie rzuciły


      a torebkę masz boską, w następnym poście

      i cała boska jesteś rzecz jasna :P

      Delete
  4. Ja jestem malo spostrzegawcza, niestety wiec nigdy bym nie zgadla:(((

    Star, u nas tez upaly i sie ruszam jak mucha w smole, zadnej motywacji do czegokolwiek.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No wlasnie niech sie to lato juz skonczy:)))
      laze jak zolw i ciagne dupe za soba:))

      Delete
  5. Ja zmiany nie zauważam, bo innych zdjęć nie widziałam na oczy. Ale słodki Tatek!!! Teraz jest dla mnie jasne, że tak dobrze się rozumiecie. Lecz mała dygresja: od razu widać, że obcokrajowiec. Nasi rodzimi staruszkowie nie są tak "wypasieni". Raczej zgnębieni.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Errato, Tatek sie calkiem dobrze trzyma na swoje lata. 31 lipca skonczy 86 lat.

      Delete
  6. Ustawiłam sobie w telefonie pogodę w miastach, gdzie mieszkają moi znajomi, m.in Twój NY, 30 stopni to trochę za dużo nawet na moje ciepłe wymagania :), ale i tak wolałabym raczej to, niż nasze mrozy i zimy :)
    Widzę, że zwiedzanie z wózkiem się udało, cieszę się. :)
    pozdrowienia

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tez mialam taki czas, ze zerkalam w te temperatury na calym swiecie, tylko sie szybko przekonalam, ze to niewiele daje. Po pierwsze to podaja temperature srednia, po drugie podaja temperature w danej chwili a tu trzeba brac pod uwage roznice czasu. 30C to ja mialam o 5tej rano, teraz jest za kwadrans 17ta, czyli juz najgorsze mija i ciagle jest 37C w cieniu. Na slonce sie boje wyjsc:)))
      Tatek byl bardzo zadowolony z wozka, Wspanialy troche mniej;)) Ale o tym w nastepnej notce.
      buziaki

      Delete
  7. Eeeeeeeeeeee tam wąsy- jest jeszcze bardziej przystojny niż pół roku temu:):)A pojazd ma czadowy. Sama bym se chciała na takim zapinkalać:) W przyszłości oczywiście:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Pojazd zdal egzamin i Tatek zadowolony, a najwazniejsze, ze to lekkie i latwo sie sklada i rozklada.

      Delete
  8. Ponieważ kiedyś już napisałam, że Tatek jest fajna dupa, to i wąsa zauważyłam od razu - do twarzy Tatkowi z tą dekoracją:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Gdyby Tatek wiedzial ze to komplement to na pewno by sie cieszyl:) Ale on tylko zna slowo dupa w negatywnym znaczeniu, moze go kiedys uswiadomie:)))
      A ja te wasy juz na parkingu z daleka wypatrzylam:))) Nie bylam pewna, bom troche slepa, ale im blizej tym bardziej bylam przekonana:)))

      Delete
  9. wonsy, wonsy :))) łatwizna, trza było przeczytać komenty na górze :)) tez jestem spostrzegawcza :)), ale w czytaniu

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polly, bo ja taka cipa z uszami:)) Zamiast czekac do konca niech sie ludzie wypisza, to ja juz po pierwszym komentarzu puszczam pare;) Ale wiesz to Gaga ma na mnie taki wplyw:)

      Delete
    2. No co "luuuuuudzie!!!"? Czemu naszeka, za fyjontkofe osobe tu robi i jeszcze sie dzifuje?

      Delete
    3. Sa fariatkie to ino na pol etatu, a sa fyjontkofe osobe na caly etat, no!!

      Delete
  10. ja tez jak Polly.... z komentów wiem że wonsy :))) i pienknie Tatkowi z wonsami :))) tak dostojnie s nimi wyglonda :))))
    A ty się trzymaj jakoś w tej temperaturze ...moja przyjaciółka z Hiszpanii też cierpi... ot taki los uchodźcy :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Emko, trzymam sie bo i jakie mam wyjscie, ale upierdliwe to mocno.

      Delete
  11. dawaj te upaly, bierz moja zime! (tylko wilgotnosc se zatrzymaj, mam wystarczajaca ilosc) :)

    Tez nie czaje, jak mozna sie tyle przeprowadzac. Ja nie moge spac dopoki wszystko nie jest na swoim miejscu!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rino, z przeprowadzkami mam dokladnie jak Ty:)) Tez nie pojde spac dopoki chociaz wszystkie graty nie sa na swoim miejscu. Piec dni wywozenia? mnie by szlag trafil:))

      Delete
  12. tatko jest super ! pozdrawiam cicha wielbicielka joguzia

    ReplyDelete
  13. Tak się właśnie zastanawiałam ile to Tatek może mieć lat skoro opisywałaś 80-te urodziny??? Aż tu czytam, że 86 i szczęka mi opadła!!! Toż to On wygląda jak młody bóg!!! Absolutnie nie wygląda na te 86. Niezła "laska" z niego!!!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...