Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, October 2, 2013

Pelnia lata, mojego lata

Mowilam, ze mam chody tam na gorze?
No, mowilam, kto chce to pamieta;)
A wiec mowilam, ze tesknie za piekna jesienia, sloneczna, ciepla i mieniaca sie roznymi odcieniami zlota, az do czekoladowego brazu.
I mam.
Jest pazdziernik, a u mnie temperatury jeszcze nie spadly ponizej 20C a malo tego dzis bylo 30C ale takie "moje" 30C czyli bez wilgotnosci, takie slodkie ciepelko, ze az sie morda smieje i czlowiek szedl by i szedl w nieskonczonosc.
W nieskonczonosc co prawda nie chodze, ale dziennie przerabiam tak 6 do 7 km i jest mi bosko.
I tak ma byc przez najblizsze 10 dni czyli temp. w okolicach wysokich dwudziestek.
Wieczorem jest troche chlodniej, ale niewiele w dalszym ciagu o 19tej mozna spokojnie maszerowac w koszulce bez rekawow.
Jeszcze tylko poczekam na wiecej kolorow i juz bede w raju.
Kocham nowojorski klimat, z wyjatkiem wrednego lata z nadmierna wilgotnoscia powietrza.

28 comments:

  1. jak ja Ci zazdraszczam:P
    gdy wychodzę z Lulką rano jest około 5-7 stopni
    zima, w mordę jeża:(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wiem, bo obserwuje pogode w kilku miejscach na swiecie, przynajmniej tam gdzie mam znajomych. No i bylam w Polsce wlasnie we wrzesniu 5 lat temu i polecialam zupelnie nieprzygotowana na takie zimno jak zastalam. Pierwsze piec dni byla ladna pogoda, a potem szara zmina jesien. U mnie jesien zaczyna sie w polowie pazdziernika:))

      Delete
  2. u mnie z rana potrafi być nawet 3 stopnie
    brrrrrrrrrrrrr
    całuję :*******

    ReplyDelete
    Replies
    1. Emko, 3C to naprawde zimno. Teraz rozumiem dlaczego wszyscy w Polsce sie tak zachwycaja latem, bo to jedyne dwa miesiace kiedy jest cieplo. Ale co tam, czapki na glowki i bedzie lepiej... klimatu sobie nie wybieramy.
      buziam:******

      Delete
  3. Star jak przeczytałam z zazdrością post to pierwsza myśl chce być w Stanach bo tam ciepło ,a nie to co u nas -2 C :( ale jak słyszę w wiadomościach ,że u Was cyrki są bo zamknięte ,parki,urzędy,muzea to stwierdziłam ,że odczekam ten kryzys .... Star ,a tak na poważnie to u Was naprawdę nie wesoło się zrobiło :( Pozdrawiam serdecznie :) Buziaki.

    ReplyDelete
    Replies
    1. rybka74, chyba nie jest jeszcze tak źle jak to u nas media przedstawiają, ale to niech star się wypowie na ten temat, ja tylko mam nadzieję, że demokraci się nie poddadzą tym dupkom szantażystom.

      Delete
    2. Rybko, ja nie wiem co mowia polskie media, jakos mnie to nawet nie interesuje. W czasie ubieglorocznych wyborow polskie media dowiodly, ze zupelnie sie nie znaja na amerykanskiej polityce, wiec po co mialabym ogladac? Ani to madre, ani smieszne, szkoda czasu.
      Tak jest federal govenrment shutdown, spowodwowany przez republikanskich terrorystow, a wiec jest prawda, ze na dzien dzisiejszy sa zamkniete parki narodowe, muzea... cyrki - nie wiem, bo mnie nie interesuja, urzedy - tak federalne owszem, ale np, bylam wczoraj na poczcie, tez urzad i otwarta. Republikanie to takie dzieci wychowane bezstresowo, tzn. przez rodzicow, ktorzy nie maja pojecia o bezstresowym wychowaniu, to dzieci, ktore rzucaja sie na podloge, ziemie i wala nozkami i raczkami, bo wierza, ze to im da to co chca osiagnac. Tak pewnie bylo do jakiegos czasu, ale teraz juz nie. Szkoda, ze polskie media nie podaja, ze taki terroryzm w wykonaniu prawicy, ktora wiecznie krzyczy (wiecznie czyli od czasow Obamy), ze sie martwi o dlug narodowy, teraz ich zachowanie bedzie kosztowac 10 miliardow przez kazdy tydzien. Tego nie widza:))) Zreszta nie widzieli tez jak poprzednik Obamy rozpierdalal pieniadze na lewo i prawo a glownie na bezpodstawne wojny... takie wybiorcze widzenie swiata.
      Jak ten cyrk potrwa troche dluzej to troche mi namiesza w moich osobistych planach.
      Czy sie tym martwie? Nie, owszem wkurwiam sie, bo nie lubie jak mi ktos sra do miski z zupa, ale sie nie martwie, bo jesli moje przestawione plany maja byc cena za smierc prawicowego scierwa, to niech mi mieszaja nawet codziennie,

      Delete
    3. Sliczna nowojorska pogoda swoja droga ale wlasnie sie zastanawialam kiedy u Star pojawi sie notka polityczna? Ja sie troche interesuja ale wlasnie tylko w takim, jak Twoje wykonaniu;) Prosto, zwiezle i troche przymrozeniem oka:)

      Delete
    4. Moniko, tez mnie swierzbi ta notka polityczna, tylko obawiam sie, ze tego nikt nie zrozumie:))) Juz widzisz po komentarzu Rybki, ze w Polsce znow jak zawsze nie maja pojecia a gadaja:))) Troche ich rozumiem, bo latwiej gadac na temat, ktorego sie nie zna niz gadac na temat wlasnych problemow.

      Delete
    5. Star napisz, napisz. Ja też z chęcią przeczytam.

      Delete
  4. Star, nawet nie wiesz jak ja wam zazdroszczę tej pogody! W Krakowie w nocy 0 stopni, a rano 3... brrrr, ale dobrze, że chociaż u was cieplej, jest przynajmniej alternatywne miejsce do zagrzania się, a nie zagotowania :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haniu, czemu ten Krakow taki zimny? Ja zawsze bardzo lubilam Krakow, a tu piec lat temu 18 wrzesnia karmilam golebie na krakowskim rynku i mi przymarzly do rak:))) Zarty na bok, ale pogoda byla fatalna, 6 stopni w dzien i do tego caly czas jakas mzawka, normalnie nie chialo sie wyjsc z lozka, a juz na sama mysl, ze tutaj maja piekne lato, a ja siedze tam dostawalam wkurwa gigantusa:)))

      Delete
  5. weź no dmuchnij tu do nas Star tego ciepłego nowojorskiego powietrza...
    mi termometr o 7:00 am pokazał -2stopnie!!!!!
    żegnajcie sandałki, żegnajcie gołe nogi :(

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mia, -2 stopnie??? No to faktycznie zimno jak cholera. Bede dmuchac;))

      Delete
    2. to i ja upraszam o dmuchanie :)))
      wczoraj było -1 :(

      Delete
    3. Dmucham, dmucham Olu, tylko wiesz... pluca palacza:)))

      Delete
  6. to niesprawiedliwe :)) ja tez chcę takiej jesieni, a nie w zimowej kurtce :)

    ReplyDelete
  7. Ło matko, to ja się tam chcę przeprowadzić. Tylko co będzie latem, z tą wilgotnością i takimi tam...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lato jest, ze tak powiem przesrane:)) Na szczescie wszedzie jest klimatyzacja, wiec latam z jednego pomieszczenia do drugiego aby tylko uniknac bycia na zewnatrz, no i na szczecie trwa to srednio dwa miesiace:)

      Delete
  8. Replies
    1. Toz pisalam kiedys u Ciebie Rybenko, ze ja bede w sandalkach do konca pazdziernika chodzila:) Ja nie zartowalam.

      Delete
    2. to akurat o niczym nie swiadczy:PP
      ja mam ostatnio goronce stópki, to bym chodziła:PPP

      Delete
    3. Tysz profda Rybciu, mam w okolicy kobitke, taka po 70tce co nawet zima chodzi w otwartych klapkach. Codziennie i bose stopy, rzadnych skarpet czy tam czegos innego, nic. Korzuch i bose stopy w klapkach. Goraca musi byc:))

      Delete
  9. "W nieskonczonosc co prawda nie chodze" - za ten tekścik masz u mnie dodatkowe ciepełko. pozdro

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bo u mnie to chyba jakos blizej do nieskonczonosci:))

      Delete
  10. Star....takiego lata to ja zazdroszcze....idealne ! Tez bym sobie pochodziła w takich okolicznosćiach pryrody, nie ma tam koło Ciebie jakiejś wolneh chałupy? Duzo nie wymagam....ladna kuchnia , wygodne łozko i dostęp do neta..:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Sznupcia pakuj sie!!!! Jest nade mna wolne mieszkanie, trzy sypialnie (jedna mala) pokoj z pralka i suszarka, duza kuchnia ze duza iloscia szafek, zmywarka i nawet microwave wbudowany w szafki, dwie lazienki, jedna z jacuzzi, dwa balkony i bardzo duzy livingroom.
      Przylataj i bedziemy sasiadkami:)))

      Delete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...