Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, December 18, 2013

Niestety...

... bede zyc az do samej smierci. Wyniki badania krwi mam idealne, ksiazkowo idealne.
Nawet cholesterol jest w ksiazkowej normie mimo, ze spodziewalam sie iz moze byc lekko podwyzszony.
No coz moi drodzy, przykro mi jesli Was zawiodlam:)))
Nie zbierajcie jeszcze na trumne, bo dzisiejszy model moze wyjsc z mody, a ja chcialabym nawet na tamten swiat isc w zgodzie z najnowszym trendem.
Oslabienie, a nawet omdlenie to nie choroba, a juz na pewno nie smiertelna.
Gdyby tak bylo to powinnam umrzec juz co najmniej 50 razy, bo na pewno tyle razy w zyciu zemdlalam, a pierwszy raz w wieku 12 lat mimo to mam zamiar dozyc do 60tki:)))
Ten typ tak ma, po prostu taki model:)))

38 comments:

  1. Cieszę się, że jeszcze tyle przed Tobą... i przed nami, Czytelnikami, przy okazji też :) Ja też parę razy w życiu mdlałam, ale lekarze niczego się nie dopatrzyli.... Po prostu takie z nas delikatne istotki, którymi trzeba się opiekować i już :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dzieki Paulino, a przed nami jeszcze cale 6 miesiecy:))))))))))) bo dokladnie za tyle skoncze 60 lat:))))))))))))
      No niestety niektore przypadki tak maja, ze mdleja i wcale nie jest to choroba... moze bedziemy sole trzezwiace nosic przy sobie:))))

      Delete
  2. No i cudownie! Cieszę się, że wszystko jest dobrze Star!
    Ściskam Cie mocno na przywitanie nowego dnia oraz dalszej części życia w zdrowiu, szczęściu i miłości!:-)***

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olenko, dzieki serdeczne:) Milosci ci u nas dostatek a humoru jeszcze wiecej:)))) To mysle, ze zdrowie i szczescie tez przyciagniemy.
      Wszystkiego najlepszego Wam rowniez - usciski i cmoki xoxox

      Delete
  3. stardust - co Ty pitolisz? Do 60tki? Tak Ci pilno do nowych wcielen?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mariusz, pilno moze nie, ale czasem jestem ciekawa jak to bedzie:))

      Delete
  4. No właśnie zamierzasz tylko do 60tki? Czy to po prostu plany bliższe, a dalszych na razie nie zdradzasz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agaja, ponoc dlugie zycie polega na umiejetnosci przezycia poszczegolnych dni... to wiesz, ja i tak sie rozpedzilam na te nastepne 6 miesiecy:)))

      Delete
  5. No i świetnie :) A żyć tylko do 60tki... hmmm no nie wiem, nie wiem...

    ReplyDelete
    Replies
    1. M, za dlugo??? :)))) Zleci jak z bata strzelil to tylko 6 miesiecy:)))

      Delete
  6. Replies
    1. Klarko, ale w tak statecznym wieku jak moj to ponoc juz nie wypada szalec:)))

      Delete
    2. http://www.youtube.com/watch?v=w-T9QWds5ro
      Wypada, wypada :D

      Delete
  7. Cudownie, cieszę się bardzo!

    A cyferki to Ci się lekko pomyliły:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dorka, cyferki sa gdzie powinny byc, w razie cus to sie tylko jedno zero dopisze:))))

      Delete
    2. Jak z jeszcze jednym zerem to ok:)))))) No ewentualne skromnie z 1 z przodu:)

      Delete
  8. no Star z tą 60tką to pojechałaś... aż tyle??? ;-P
    PS. czyli rozumiem, ze wyniki w ramkę i na bloga, hehe

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olu, no pojechalam, bo jak jechac to juz na calosc:)))

      Delete
  9. Wydauo się
    Prowadzisz bloga dla pieniędzy
    Na trumne:P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rybenko, no jakis cel musi temu przyswiecac. Inni zbieraja lajki, poluja na statystyki a ja chce tylko trumne:)))
      Boziu, czy mnie ta glupawka opusci?:)))

      Delete
  10. I ja tez niestety;-)) musze Cie rozczarowac. Bo ani przez jedna sekunde nie pomyslam o tym, ze Ty cierpisz na jakas straszliwa przypadlosc, za wyjatkiem "straszliwej ironi".
    Miej sie dobrze, bo wtedy ludziska wokol Ciebie tez maja sie dobrze.
    Nie szalej ze swietami.
    Usciski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Inko, ja tez mialam wrazenie, ze mimo wszystko napisalam tamta notke z wystarczajaca doza humoru, no ale... chyba jednak nie.
      Ze swietami szalec nie bede, bo ja tylko z jednymi szaleje, a te akurat sie juz skonczyly. Ty wiesz jak u mnie jest, ja sie skupiam na dzialaniach w kuchni, cala reszte robi Wspanialy, bron buk nie myjemy zadnych okien czy tez nie wieszamy firanek, a jeszcze by kto z drabinki spadl i sie przelamal na pol:))))
      buziaczki:****

      Delete
  11. Jedno jest pewne nawet bez badań - język masz zdrowy i cięty jak zawsze :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozo, bo ten ciety jezor to przyszedl w pakiecie z niskim cisnieniem:)))

      Delete
  12. przestraszyłaś mnie tym tytułem.... ale się cieszę, że wszystko w porządku!!!!!!! :*****************

    ReplyDelete
    Replies
    1. Emko nie badz taka strachliwa, zlego diabli nie biora, albo nie tak szybko. Trza myslec pozytywnie, zreszta Ty wiesz:)))

      Delete
  13. mówisz, że zostajesz??
    BARDZO się cieszę!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nie bardzo mam inne wyjscie skoro mi jeszcze skrzydla nie wyrastaja:)))

      Delete
  14. Replies
    1. Nie bluznie, tylko zaskakuje mnie jak wszyscy sie spodziewaja choroby po glupim zaslabnieciu. A jeszcze lepiej zeby to byla jakas powazna choroba. Teraz rozumiem dlaczego blogi ludzi chorych maja takie powodzenie, nieszczescie jest modne po prostu. Jest na co ponarzekac, pouzalac sie, wspolczuc i poprzytujac a jednoczesnie samemu poczuc sie lepiej.
      Smutne to.

      Delete
  15. hehe, jak zwykle z humorem- do 60 + 120- nie żartuj

    ReplyDelete
    Replies
    1. Humor to najlepsze lekarstwo, dodatkowo nic nie kosztuje i nie ma zadnych skutkow ubocznych.

      Delete
  16. No tak! NIektorych to i klonica nie dobijesz...)

    ReplyDelete
  17. Grudzień to oczywiście Święta i Nowy Rok. Czas zastanowienia i refleksji nad tym co było i będzie a dla mnie również okres przygotowań do wyjazdu świąteczno-noworocznego. 



    Dlatego już teraz składam życzenia Wesołych Świąt i Szczęśliwego Nowego Roku!

    Ataner

    ReplyDelete
  18. No znaczy sie bedziesz zyla az do smierci :)))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...