Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Friday, December 20, 2013

Ocipiec przyjdzie

Nie znam zadnego Ocipcia, ale pewnie poznam:)
Bo nie moze byc innej mozliwosci, na pewno przyjdzie ocipiec jesli nie z innego powodu to z powodu pogody. Pogoda oszalala bez reszty.
Najpierw byl snieg, potem kurewskie zimno (-3C) dzis ma byc 9C a w niedziele az 19C po to tylko, zeby w Boze Narodzenie znow wrocilo to 1C.
Jak w takich warunkach czuc sie dobrze? Nie wiem, jeszcze tego nie opanowalam i pewnie raczej ocipieje zanim opanuje.
Dzis ostatni dzien w pracy, ale za to bardzo intensywny, jeden z tych co to nawet taczki nie idzie zaladowac. Na szczescie to ostatni, wiec jakos przelkne.
Dzis tez przybywa Tatek i zacznie sie przynajmniej swiateczna atmosfera, bo jakos mnie nie zupelnie jeszcze te swieta nie biora:))
To na ra...

17 comments:

  1. Kura na to ko-kodaaaak, a mnie owszem, a mnie taaak! Wróciłam do domu, mam 6 tygodni wolnego to bierze mnie wszystko i wszędzie. Muszę przyznać, że nawet z przyjemnością coś tam piichcę, objadając się bez pamięci i czując szczęśliwa jak świnia w błocie:))) Do mnie dziś przybywa Junior, którego widuję raz na dwa miesiące. Biedny, nie wie, że zachowałam dla niego trzepanie chodnika ze schodów...rymcimcimcim tralala...zeby zjeść bigosik trzeba sobie najpierw na niego zapracowac:))) Buziak pachnący wanilią!

    ReplyDelete
  2. U mnie ostatnio bylo 9F with feels like -1F, a dzis ma byc 55F.
    Faktycznie ocipiec mozna.
    Swieta dopiero poczuje jak zaczne "pichcic"

    ReplyDelete
  3. u nas wisi smog, od ósmej do czwartej jest szarówka a potem noc. Wszystko oblepione mgłą. Czasem potrafi tak być 3 tygodnie.

    ReplyDelete
  4. o buziaki dla Tatka !!!!
    mła mła mła

    ReplyDelete
  5. Lampki dziś wieszałem na chałupie, w deszczu... Mój zegar biologiczny nic a nic nie czuje tych świąt, przez te ciepło. Magnolia zaczyna puszczać pąki. Aha - kulig robili świąteczny. Furmankami, na kołach...

    ReplyDelete
  6. U mnie wiosna i dlatego wiruchy szaleją, na mnie ze szczególnym upodobaniem.

    ReplyDelete
  7. jak zobaczyłam tytuł to sobie pomyślałam, że tylko Ty mogłaś gości z takim dziwnym nazwiskiem zaprosić na Święta... :))))))
    Buziole wielkie i nie daj się tym Ocipcom zagarnąć! :**********

    ReplyDelete
  8. Dobrego świętowania zatem :)
    mimo pogody

    ReplyDelete
  9. Doskonale rozumiem. Właśnie się od tych skoków nieco pochorowałam. U nas w poniedziałek było 2F i sos do sałatek mi zamarzł w samochodzie, a w niedzielę ma być 65F! Ręce opadają.

    ReplyDelete
  10. u nas też taka pogoda. ni to wiosna, ni jesień, bo do zimy to się wcale nie ma. trzym się meteopatko :)

    ReplyDelete
  11. Przeżyjem... Na razie się cieszę, że temperatura powyżej zera. Wyjeżdżam na Święta i nie miałby kto w piecu palić ( jak za Króla Ćwieczka... niedaleko mu do Ocipcia...) i mogłoby co nieco pomarznąć albo musiałabym pojechać później i wracać szybciej... A tak trochę poświętuję!
    Pozdrawiam Świątecznie Ciebie Star, Wspaniałego i Tatka.
    Całusy

    ReplyDelete
  12. 19 zapowiada się nieźle, pozostała reszta do bani. Brr, nie znoszę zimna! Tatek przyjeżdża! To będzie super impreza. No i relacja z tejże:-).

    ReplyDelete
  13. Ja bliżej znałam jednego Zgłupcia. Który czasem chciał przyjść :)

    ReplyDelete
  14. tu ciepło - jakieś plus dwa. nie ma śniegu. i taczek też nie ma kiedy załadować. ale za to jest piątek wieczór i dobre wino jest! całusy :)*

    ReplyDelete
  15. ja w blokach startowych , ze stoickim spokojem oczekuję wystrzału p.t.: do garów !!!!!!!! kocham gotowanie , a że u nas tylko dni świąteczne będą bo wigilia u siostrzenicy to i gastronomia skromniejsza
    wspaniałości z okazji nadchodzących ŚWIĄT - Gryzmo

    ReplyDelete
  16. Zawsze lepiej ocipiec niz np. wylysiec! A poza tym uklony dla Tatki, naszego Idola...

    ReplyDelete
  17. noooo, faktycznie tylko ocipieć przy takim pogodowym rollercoasterze!
    Ale wierzę w Ciebie Star!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...