Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, April 23, 2014

Dla Zmorki.... i nie tylko

Ledwie sie przyodzialam w wielkanocny poranek jak Tatek juz zestrojony swiatecznie czekal na wspolne zdjecie. Aparat dostal sie w rece Wspanialego i wyszlo cos takiego:


No w zyciu!!!!!!!!!!!!!!! Zazyczylismy sobie powtorke, bo przecie nie moze byc, ze my som takie grube:))  Oto powtorka:


-- No nie moze byc?! - powiedzialam podajac aparat Tatkowi.
-- Pewnie, ze to niemozliwe!! jestesmy przeciez przed sniadaniem, a gdzie do konca dnia? - wyrazil swoje niezadowolenie Tatek i dodal - On ma pewnie brudne okulary...
On w tym momencie znaczylo fotograf, czyli Wspanialy, ale na wszelki wypadek zazyczylismy sobie jeszcze jedna powtorke tym razem oboje jednoglosnie krzyczac:
-- Same glowy!!!!!!!!!!!!!
No to sa, same glowy:)))


Juz mialam na koncu jezyka, kolejny protest, ale sie opamietalam, ze to przeciez nie fotografa wina, ze mnie nawet brwi i rzesy wylysialy i moglam se troche narysowac przed...
No coz jestem cala.... au naturale ;))
Za to miedzy obiadem i deserem, kiedy pokolenia staly przy zmywaku synowa strzelila nam jeszcze jedna fotke, tu juz bylam zrobiona:))


Jak to kawalek olowka czyni cuda... ;)
I zupelnie off topic przypomnialo mi sie, jak w tym samym czasie Aviva bawila sie z ciotka I w doktora. Oblozyla ciotczyne przedramiona serwetkami i kazala jej trzymac rowno na kolanach (wlasnych) i nie ruszac, to wtedy przestanie bolec...
Biedna ciotka wykazywala naprawde nieziemska cierpliwosc, ale w koncu chciala zmienic pozycje i pyta pania doktor:
-- A czy ja moge sie polozycz, bo jest mi niewygodnie?
-- Ale Ty juz lezysz - odpowiedziala pani doktor bez mrugniecia okiem, a ja o malo nie padlam ze smiechu:) Pacjentka juz nie miala odwagi oponowac, siedziala spokojnie do konca zabiegu;)

A wczoraj sobie ukrecilam taki turban:



Jak wrocilam po pracy to panowie zajeci byli wykanczaniem resztek musu czekoladowego.




Dla mnie juz nic nie zostalo, ale to dobrze, bo i tak przez te swieta przybylo mi 1kg... wrrrr....

69 comments:

  1. Ejże -jak Cudnie wyglądacie:))
    Ale jak mówią - ładnemu we wszystkim (albo bez niczego) ładnie;))
    Wspaniały tak podzielił ten mus??;P

    ReplyDelete
    Replies
    1. Miska, Wspanialy twierdzi, ze chcial sobie zaoszczedzic mycia kolejnej miski:))) Ale wszyscy wiemy, ze w tej duzej misce bylo wiecej:)))

      Delete
  2. Szkoda, że to wino w tle stoi nalepką do ściany ;D poza tym pięknie, jak zwykle ;D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dreamu, no tak sie ustawila;/ a teraz to i tak nie wiem co to za wino, bo butelka wyrzucona i nikt nie pamieta:))

      Delete
  3. dziękuje dziękuję dziękuję !!!!
    i powiem Ci że pierwsza fotka podoba mi się najbardziej !
    ten Twój uśmiech jest taki....zarażający !!
    a i macie takie podobne glace :-)
    a nowy turban ekstra ale te okulary to jakbyś musze cc podwędziła ! ( no mucha cc nie wiem jak odmienić )
    co do musu i misek z których jedzą widać że Wspaniały podzielił sprawiedliwie nie równo :D

    buziaczki dla Tatka !!!!!
    mogliście sfocić 4 wspaniałych na jednej focie !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, usmiech usmiechem, ale glace mamy naprawde perwyj sort:)) I jak ladnie swieca, tylko Tatek ma z tylu wlosy, a ja nie:))
      Mam fotke 4 wspanialych z Bozego Narodzenia, tym razem Josh nie dal sie zlapac:))

      Delete
  4. Star,gdybys nie napisala o brwiach to ja bym nawet nie zauwazyla ze ich malo,moj wzrok skupil sie na waszych szcerych oczach i usmiechach.
    Noooooooooo!!!!,w turbanie wymiatasz,wygladasz jak aktorka:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maga, brwi to w sumie olewam, machne pare razy olowkiem i jakos to wyglada, ale rzesy to jest upierdliwe. Musze caly czas na zewnatrz miec okulary, bo tylko w ten sposob moge sie chronic zeby cos mi nie wpadlo do oka. Tak naprawde to jeszcze kilka wlosow mam co to robia za rzesy, ale jest ich niewiele;))

      Delete
  5. Star, czy zrobiona, czy nie, czy w turbanie, czy z fryzurą, jesteś niezmiennie piękna!
    Wszyscy jesteście WSPANIALI! :)
    a tak przy okazji spełniania próśb i życzeń - pamiętasz o przepisie na mrożony deser?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olgo, pamietam o przepisie, ale teraz lece do doktora i jak wroce to sie postaram wpisac, ale to juz bedzie w PL pozny wieczor raczej.

      Delete
    2. kciuki zaplecione :*
      czekam cierpliwie, nic pilnego

      Delete
  6. no i jakie to ma znaczenie, czy człowiek chudy, czy grubszy, gdybyś była chudą pindą wiecznie złą z głodu to myślisz, że bym Cię tak lubiła jak teraz?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Klarko, bycie chuda pinda mi nie grozi:)) chyba nigdy nie grozilo, ale teraz tyje... A przed choroba udalo mi sie stracic 8kg, nastepne 7 poszlo w szpitalu, a teraz juz mam 5 z powrotem i to mi sie nie podoba;// Cholerne sterydy... wrrrrrrrrrrrrrrrrrr....

      Delete
  7. cala misa przed Wspanialym?! niezle :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Justyna, no cala, ale tam juz niewiele zostalo:)))

      Delete
  8. hej :))
    ale mnie korci , zeby cie jakos pocieszyć:PPP
    ale jak pocieszac kogos z TAKIM UŚMIECHEM??

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rypcia!!! Ja Ciem tu saras pocieszem:))))

      Delete
    2. to dobrze
      bo siem bauam, ze ałortem bendziesz wolała gyźć:PP

      Delete
    3. Alortem bendem gryzua na deser, najpierf lamanie kouem:))

      Delete
  9. Zupełnie jakbym widziała swojego zięcia nad michą...tyle tylko,że nad michą sałatki z różnych zieloności. Nie wiem czy Cię to w jakikolwiek sposób pocieszy, ale mnie z powodu Hashimoto też wylazły brwi (zewnętrzne części łuków) oraz straszecznie zmarniały rzęsy, nawet nie mam co tuszem "posmarować" i jak mówi córka "przecież nie można wytuszować tego, czego nie ma". Włosów na głowie też mam już tylko połowę, ale widzę jedną zaletę - już nie muszę nóg i pach depilować. No i ciągle jakoś mi łatwiej urosnąć w poprzek niż wzdłuż. Turban ukręciłaś bombowy, brak tylko do niego "fruwającej" kreacji z jakiejś organzy.
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Anabell, ja sie smieje, ze mi nic ostatnio w zyciu nie wychodzilo tak dobrze jak wlosy:)))

      Delete
  10. Jak patrze na wasze zdjęcia, to chciałabym tam być z wami choć trochę:)
    Tyle w Was ciepła:*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Aniu, no da sie z nami wytrzymac:)) Moze nie na dluzsza mete, ale tak na troche to na pewno:)))

      Delete
  11. Wyglądacie super!
    A turbany coraz fajniejsze. Do tego tylko jakiś woal i... taniec brzucha!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Haha Sollet, taniec brzucha??? Moj brzuch to tanczy nawet jak ja leze:))) On zyje wlasnym zyciem:P

      Delete
  12. Star ale masz tam wyjadaczy słodkości:)))
    Widać,że Im smakuje!!!

    No i zaś muszem napisać,że pięknie wyglądasz !!! Zdjęcie z Tatkiem wymiata kochana:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ale ten mus byl zupelnie nieslodki:))) bo po pierwsze z czekolady 75% zawartosci kakao i bez dodatku zadnego cukru, tylko sama smietanka i do tego odrobina mocnej kawy i pieprz kajenski. Wcale to nie bylo slodkie, az sie dziwilam, ze dzieci chcialy jesc:)))
      Margo, ale to nie ja tak dobrze wygladam, to Tatek, przy nim najgorsza paskuda nabiera uroku:)))))
      Kuzwa, dobrze, ze on tego nie przeczyta, bo jeszcze gotow uwierzyc:P

      Delete
    2. Star poplułam monitor:))))
      Ależ Tatkowi nikt nie odbiera uroku osobistego:) nie dość,ze jest przystojny to wygląda na mega sympatycznego Gościa!
      A Ty, jako PASKUDA ....doooobre:))) uśmiałam się do łez!!!

      Delete
    3. Tatek jest boski!! Ja go kocham od pierwszego spotkania:))) Jak by Ci sie kiedys nudzilo to polecam serie notek "jak zostalam najlepsza synowa" tam opisalam cala historie z Tatkiem.

      Delete
  13. Star...w tym turbanie wyglądasz, jak żona szejka...:) ( no, nie wiem, czy one noszą turbany:( no to jak sam szejk:) TYLE złota na Tobie:)) Buziaki!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Basiu, zona szejka czy wspanialego to na jedno wychodzi:)) Wspanialy mowi, ze w tym wygladalam jak Hinduska a w tym niebieskim (z niebieska koszulka) jak aunt Jemima, to taka postac z reklamy syropu (czarna kobieta z turbanem na glowie).
      On sie chyba doigra jak nie przestanie:)))

      Delete
  14. Z całego świątecznego jedzenia najbardziej Ci zazdroszczę tego musu czekoladowego! A co do fotek to mi się podobasz i au naturel i zrobiona, bo i taka i taka się śmiejesz :) a ja na zdjęciach najbardziej nie lubię ponuraków!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mus byl naprawde dobry i zupelnie nie slodki:)))
      Ja sie zwykle smieje no chyba, ze mnie ktos/cos wkurwi wtedy caly swiat wie:)))

      Delete
  15. Star! Ty to jednak jesteś pracowita! Myślałam, że - jak swoim klientkom - strzeliłaś sobie makijaż permanentny, a Ty tymczasem codziennie kolorujesz brwi i rzęsy na nowo. I to jak równiutko! Zazdroszczę Ci tych umiejętności. Ja to nawet paznokci prosto pomalować nie potrafię :) Turbany - każdy nowy jeszcze piękniejszy od poprzednich. Jeszcze trochę i sama założysz stronkę z instrukcjami jak je wiązać. A zdjęcia z Tatkiem są śliczne - dwa uśmiechnięte łysolki :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agnesk, to nie jest tak latwo strzelic sobie permanentny makijaz, a nie bardzo mam kogos komu moglabym zaufac z ksztaltem brwi, wiec pozostaje kredka:)) Z turbanami mam naprawde super zabawe, mam nadzieje, ze mi sie nie znudzi:)

      Delete
  16. ślicznie wyglądasz :) uśmiech przepiekny :)

    ReplyDelete
  17. Ale wzbudzasz apetyt na życie! Aż ślinka cieknie.
    I piszę o Tobie (tego musu czekoladowego w ogóle nie zauważając :))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Apetyt na zycie? chyba tak, ale mus czekoladowy pomaga:))))

      Delete
  18. I jak Cie nie kochac Marylko!Buziam lysielaczkow!Cudnie!

    ReplyDelete
  19. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  20. Tylko 1kg przybrałaś? Szczęściara - ja się czuję jakbym przybrała pińcet! Koniec z opychaniem, trzeba się ruszyć bo opona odrasta buuuu...

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tylko 1kg, ale wiesz Tatek jest u nas do soboty, wiec mam duze szanse przytyc jeszcze trzy razy tyle. Jutro na sniadanie obiecalam mu francuskie tosty:))) A sama przeciez tez nie bede na nie tylko patrzec;P

      Delete
  21. Biedny Tatek!!! Własne dziecko Go orżnęło na...musie czekoladowym. No co to za podział???? Wspaniały wydzielił Tatkowi maleńką misiunie, a sam zasiadł do michy.

    ReplyDelete
    Replies
    1. No biedny Tatek:))) I to ponoc w imie jego cholesterolu:P Ale wiesz Tatek sam sobie winien, bo stwierdzil, ze mu jakos ostatnio guziki przy koszuli trzeszcza:))) Przytylo mu sie to fakt.

      Delete
    2. Już tak nie broń Wspaniałego! Trochę obiektywizmu, Star! Wszyscy widzą, że w sprawie musu zadziała się niesprawiedliwość. ;-)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

      Delete
    3. Zante, a co to jest sprawiedliwosc? I czy byla gdzies ostatnio widziana??? Chopa musze bronic bo z nim spie:))))

      Delete
    4. No Star, a gdzie demokracja?? :D:D:D

      Delete
    5. Zante, a w pana bozie tez wierzysz? Mahomet Cie opuscil czy co? :))))))))))))))

      Delete
  22. Szczęśliwi łysi,
    nic im nie stoi,
    nic im nie wisi :)
    Star w turbanie czy bez jesteś WIELKA !:*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Polu, cudny wierszyk!!!! Juz lopatologicznie przetlumaczylam Tatkowi i tez mu sie podoba:)))

      Delete
    2. ale Tatek to by się mógł tu obrazić ;))))

      Delete
  23. Star, zwróciłam uwagę na to, ze na zdjęciach gdzie jesteś "nie zrobiona" - oboje z Tatkiem macie glace jak trzeba, ale tam gdzie Ty jesteś "zrobiona" to i Tatkowi włos się zjeżył!:)) Widzisz to ! ? - Jesteście kompatybilni- uśmiechacie się zaraźliwie, i tworzycie niezły duet. Co na to Wspaniały ?
    Turban pierwsza klasa - wyglądasz gwiazdorsko :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mada, cala rodzina wie, ze my z Tatkiem palamy do siebie od pierwszego wejrzenia:))) A Wspanialy ma to jak nalezy gleboko w odwloku, przeciez nie wyszlabym za maz za idiote, ktory bylyby zazdrosny o wlasnego ojca:)))

      Delete
    2. Skoro zachwycił Cie Wspaniały to nie dziwota, że z Tatkiem tak się świetnie dogadujecie:))) mnie się to bardzo podoba :))) też bym takiego idioty nie chciała:))) Pozdrawiam:)))

      Delete
  24. Marylko przeczytalam ostatnio twoj email na kompie meza.i jego odp.Jak chcesz zobaczyc jego osobiscie to najprostrza droga jest FB.Znasz moje dane,kliknij a tam nie jedno oblicze,a mysle ze juz ponad setka jego zdjec i calej naszej szalonej rodzinki.Ja tak sobie namieszalam w moim lapku,ze nie moge dojsc z tym do ladu i nie moge narazie przesylac wiadomosc!Jezusku jaka ta technika skomplikowana dla humanisty!!!Buziam i mam nadzieje ,ze jakies dobre wiesci przekazesz w sprawie skorupiaka.Z tym akurat mozna wygrac.Tak sie ostatnio o tym rodzaju zarazy naczytalam,ze az mi sie w glowie zgotowalo!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jolu po FB sie nie szlajam, ale jak koniecznie bede chciala zobaczyc Twojego meza, to po prostu przylece do Was:))))

      Delete
  25. Witaj! Nareszcie wyglądasz jak rodzona Córcia Tatki, wypisz wymaluj !Ściskam mocno . Uwielbiam Ciebie i Twojego bloga, czuję sie tak jakbym znała Cię bardzo blisko w realu. Całuski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Joguziu, bardzo mi milo, a Tatek to moze wiedzial cos o tym podobienstwie bo czesto mowil do mnie "corcia":))))

      Delete
  26. stanowisz z Tatkiem duet doskonały :))))

    ReplyDelete
  27. Jezu jacy Wy podobni z Tatkiem, super sie prezentujecie jako dwa lysole:) Usmiechy a'la dwa banany, takie szczere, zarazliwe:))) Gdzie tam gruba, troszke tluszczyku nikomu nie zaszkodzi a Ciebie chudej jakos nie widze oczami wyobrazni. Zreszta co to jest 1 kg? Zarty jakies. Turban boski, faktycznie to zloto nadaje mu egzotyczny charakter, tylko Cie jeszcze w jakies zlote dlugie szaty przyodziac. Koniecznie pozdrow Tatka:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moniko w sierpniu mamy zaproszenie na hinduskie wesele, to sie troche przymierzam;))) Musze schudnac, jak sie juz to wszystko skonczy to musze sie za siebie wziac. Tatek pozdrowion;) i nakazal przeslac zwrotne pozdrowienia dla Ciebie i D.

      Delete
  28. A ja tylko dodam, że Tatek bardzo młodo wygląda! Raczej bliżej sześćdziesiątki niż osiemdziesiątki. Star, pozdrawiam najczulej.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Krystynko, ja tez mowie, ze Tatek wyglada jak paczus:))) Nawet mlodziej od wlasnego syna;) tego nie mowie glosno:P
      A w lipcu skonczy 87 lat.... ech juz nie robiom ludzi z takiego dobrego materialu:)))))))

      Delete
  29. Replies
    1. Trzymaj, trzymaj, bo kiedys to moze nastapic calkiem realnie:))

      Delete
  30. grube i lyse ;)))

    Ech Star -JAJCARO :*

    (ja się po świętach nie mam odwagi zwazyć. ale wał mi się nad paskiem od spodni płozy ;)))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...