Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Wednesday, April 9, 2014

O matulu!!! Ale sie narobilo!!!

Wlasnie wrocilam od doktorow mondrych a tu komentarze siem nie mieszczom.
Zablokowalam mozliwosc komentowania pod tamta notka i teraz kombinuje jak wkleic te, ktore sie tam juz nie pokazuja....

Kopia komentarzy z poprzedniej notki:

 
 
 
Pewnie, że bez włosów jest piękne :) Kiedyś celowo praktykowałam to wiem :) Star. jesteś piękną kobietą, ale jesteś piękna nie tylko dlatego, że niezła z Ciebie laska, masz piękne oczy, niesamowity uśmiech i kształtną głowę z przylegającymi uszami :) Nie znam nikogo, kto miłością tak by zmieniał świat ja Ty. Trzymaj się, bo jesteś nam potrzebna :) Uśmiecham się ciepło i czule. 
 
at 2:04 PM
Zawieszona pomiedzy "juz prawie nic nie musze" a "jeszcze prawie wszystko moge" robie glownie tylko to co chce:) Twoje motto przyjęłam za swoje, parę lat temu. Pożyczysz prawda -pilzzzzzzzz. Mam wrażenie (graniczące z przekonaniem hehehe), że w tej kwestii nic się nie zmieniła :DDD Uśmiechy posyłam najpiękniejsze jakie mogę, a że niewiele mogę to jeszcze :** <3 div="">
 
at 1:34 PM
Dobrze zrobilas Star,choc dla mnie to nie niespodzianka.Juz mam cos takiego ,ze potrafie czytac miedzy wierszami,no i tamto zdjecie w peruce.Nie wiem,czy otrzmalas moj e-mail,ale to nie wazne,bo i tak trzymalam za Ciebie kciuki juz dawno!Pozdrawiam,sle buziaki oraz bukiety tulipanow,ktore przepieknie kwitna teraz w Holandii!Lazilam ostatnio po hektarach tulipanowych i hiacyntowych pol.Ten zapach i kolory przesylam Tobie Star oraz wiele slonecznego usmiechu!
 
at 1:32 PM
pipa grochowa se mię !!!mogie Ciem pszytulnonć? :) :))))))))))) :*************
at 1:04 PM
o jezu. myślę, że przystawki pójdą tyle tu ludzi ! ;D jaki ruch! całuję w sam czubek tej łysej głowy :* (a potem mnie spalą mnie na stosie za ten brak empatii)
 
at 11:48 AM
Kochana, podobno mam piekny, cieply usmiech, wiec cala geba smieje sie do Ciebie promiennie :-D Moj sp. Dziadzius, prawie tak lysy jak Ty teraz (No, mial troche wiecej wlosow, bo wianuszek dookola od ucha do ucha) mawial, ze na madrej glowie wlosy nie rosna, czego zywym dowodem jestes cala Ty! No, bo czy widzial ktos lysego osla? ;-) Brakowalo mi Ciebie strasznie, ale widze, ze walka z sama soba dala pozytywne rezeultaty i ujawnilas sie. Sama nie lubie nosic takich kamieni na sercu i mimo mojej walki z depresja ( jest ona niczym w porownaniu z rakiem) sle Ci moc ciepla, zyczliwosci i milosci! 
 
at 9:27 AM
Star. Nieustannie, nie-u-sta-nnie Cię uwielbiam!
at 9:19 AM
Wiesz, co Ci powiem Star, napisałam, że moja Mama nie znosiła litości. Nie napisałam, że pogoniła 'dziada'. 34 lata temu! Dzisiaj nie pamięta już, że proponowaliśmy Jej polerkę gąbką ;D
in response to Nie mam pojęcia, co czujesz, ale paiętam, jak moja Mama nie życzyła sobie litości, więc pozachwycam się, że nie wydajesz na szampony. Mam nadzieję jednakże, że odrosną czyniąc Cię długodnogą blondynką ;D, by dreamu.
 
at 9:12 AM
Przesylam sloneczny usmiech z" ulubionego"poludniowego stanu. Bedzie co bedzie byle dzis bylo OK. :))).
 
at 8:41 AM
 
 
No dobrze, inaczej nie potrafie ale najwazniejsze, ze te komentarze sa:)))
 
Kochani bardzo sie ciesze, naprawde nie spodziewalam sie tyle cieplych slow, usmiechow i przytulanek.
Kazde slowo odnotowane, kazdy usmiech, calus i przytulenie jest jak miod na moje serce.
Kocham Was!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

42 comments:

  1. Z tego wszystkiego zapomnialam odpowiedziec na te uratowane komentarze, wiec robie to tutaj:))

    Galicjanko - Dam rade temu rakowi, on ze mna nie wytrzyma:)) Nie ma innej mozliwosci:)))

    Lvlidnight - A bierz motto i uzywaj na zdrowie!!!!!!!!!!!!!!!

    Jolu - Twoj email dostalam, ale nie bylam gotowa nic napisac, przepraszam i dziekuje za wiosenne tulipany:)))

    Gagus - A przytulaj!!!!!!!!!!! mozesz mnie nawet po lysinie poglaskac:))) Tylko najpierw myslalam, ze ta pipa grochowa to niby ja:))))))

    Spt - Nikt Cie nie bedzie palil na zadnym stosie TY jestes pod specjalna ochrona:))))

    Baboruda - Nie potrafilam tu byc przez te trzy miesiace, a teraz czuje ogromna ulge. Dziekuje za ten piekny usmiech:))

    Dreamu - 34 lata!!! Ucaluj mame ode mnie... pisze to i wiem, ze nie bedzie latwo, ale chociaz telepatycznie, to tez sie liczy:)

    Grazynko - Dziekuje serdecznie:))


    ReplyDelete
    Replies
    1. Slepa jestem chyba ze szczescia, bo przegapilam Zielone Buty:)))

      ZB, ja tez Cie kocham ciagle i niezmiennie, mimo, ze tak rzadko bywam, a nawet jak bywam to sie nie odzywam.
      Ciagle chcialabym sie nauczyc pisac jak TY, krotko ale tresciwie:)))

      Delete
  2. Pierwsza!!!
    A co sobie myslalas?:)))
    A tak serio to wlasnie zlozylam wniosek o irlandzki paszport czyli przemieszczanie na kontynent ameryki nie bedzie juz takie upiredliwe. I mialam w planie w przyszlym roku wycieczke do NY. Wiec star, lecz sie, bo musisz byc w dobrej formie, dobra kaszanke przywioze:)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Krystusie lisciasty!!!!!!!!!!!!! do przyszlego roku to ja se te lymphome wlasnemi pazurami wydrapie:)))

      Delete
  3. Stardust, ja to wiem ( gdzieś w głebi tej mojej wiedźmiej, złośliwej natury) że nic złego się nie stanie. Wiem. Znowu mi się gęba do Ciebie śmieje - ja swoje demony zdusiłam obcasem, to i TY swoje zdusisz :-)
    Ściskam Cię mooooocno, mocno. Najmocniej na świecie :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Daisy, nie moze byc inaczej:)) My juz takie zolzy jestesmy ze ani nawet demony nie moga poradzic a i rak sie spakuje do odwrotu, bo nie bedzie mial do mnie sily:))

      Delete
  4. No i z co?gupi rak! ze Star kciau fygrać!, tere fere!:)
    My ściskamy , przytulamy, modlimy się, wysyłamy dobrą energię:))
    A ilez dobra z tego wychodzi;***

    ReplyDelete
    Replies
    1. Modl sie Misiu, modl bo ktos sie tez musi modlic. Nawet Tatek mowil, ze sie modli ale sie balam dopytac do kogo:))) bo wiesz Tatek to z tego samego gatunku co ja:))

      Delete
  5. o nie nie nie, to we love Cię!!!
    bardzo Ci kibicuję szalona babo!!!
    buziol i lecę na seks
    ale ten w wielkim mieście....

    ReplyDelete
    Replies
    1. Mia, seksu sie nie oglonda, seks sie uprawia:)) Potem sie nie ma tych problemow, o ktorych wspominalysmy u Rybenki:)))

      Delete
  6. Sie nie blokuj juz...NO:)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))...itd........

    ReplyDelete
    Replies
    1. No siem wzielo i zablokowalo... jak bym byla w domu to bym pewnie zauwazyla, ale mus bylo isc do doktorow. Kuzwa co ja sie teraz do tych doktorow nachodze:))) Nadrabiam za cale zycie.

      Delete
  7. Replies
    1. I jest!! W dodatku taki "cala geba" od serca:))

      Delete
  8. Cale tony dobrej energii z cudownej lapponskiej krainy ..... przesylam
    Usciski

    ReplyDelete
    Replies
    1. Wlasnie patrzylam na te zdjecia u Ciebie i tak sobie myslalam jaki kojacy spokoj:)

      Delete
  9. Promienny usmiech Ci posylam i niech moc bedzie z Toba!
    I my wszyscy Cie kochamy. Kochamy Cie, za Twa radosc zycia, za prostolinijnosc, za szczerosc, za pogode ducha, za to jaka jestes osoba.

    Buziakow sto Star :)

    ReplyDelete
  10. nie no, wiesz, tego, jak ci za suotko, to ten, ja mogie przywalić miendzy te pienkne brfi :PP

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak calom piensciom mnie przywalisz czy tylko paluszkiem pstrykniesz? :P

      Delete
    2. A kturom wersję wolisz?
      To może zależeć ot tego, jak bardzo ci zasuotko
      A chyba wiesz, że rak kocha cukier?
      Hę?
      I kto Ci najlepiej życzy?
      Hę?

      Delete
    3. Rybenko, wiem ze kocha cukier, ale na szczescie mnie amerykanski cukier nie smakuje wiec nie uzywam od wielu lat. Tyle tylko, ze cukru mozna nie uzywac a jednak sie go spozywa bo wszystko tu ma cukier. Cholery mozna dostac:)))
      Ja fiem, ze mnie tobsze Rybcia zyczy:))) Ja Rybcie tesz tofam:)))

      Delete
  11. Star dla Ciebie uśmiech ...wiesz ja codziennie PZU ( pierdolnięta zawsze uśmiechnięta ) a dla Tatka buziaczki , no i żeby Wspaniały nie był poszkodowany to Jemu puszczę oczko a co taki mam gest !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, bardzo mi sie podoba to PZU:))) boskie. Tatek przyjezdza w wielka sobote i bedzie przez tydzien. Nareszcie bede miala lysego kompana:)) Wspanialemu oczko przekaze, a niech sie cieszy:P

      Delete
  12. komentarze nie znikają, jeśli jest ich więcej, to na ich końcu, na dole strony pośrodku pojawia się takie coś: ładuj więcej. Jeśli w to klikniesz, to pokaże się reszta komentarzy :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ewo, probowalam, ale sie nie dalo:(( Moze bylo za duzo ludzi na stronie, bo tu naprawde tloczno od wczoraj a te komentarze wyciagnelam z ustawien, bo tam sa. Wpadlam w panike jak zobaczylam, ze sie zatkalo:))

      Delete
    2. Star, zależy jakiej używasz przeglądarki. W Explorerze nie widać, a w Mozilli pojawia się funkcja "load more". Nieustająco uśmiechy ślę i bardzo dziękuję za wyróżnienie mojego komentarza :D :D ;D

      Delete
    3. W Explorerze tez jest funkcja Load More, ale nie zadzialala:(( widocznie bylo akurat chwilowe przeciazenie na blogu.

      Delete
  13. No i co z tego, żeś nie kociara - ja też się uśmiecham. ;)
    Zadeszczone Pomorze pozdrawia NY. :))


    ReplyDelete
    Replies
    1. Jolu, no nie jestem kociara, ale czasem wpadam na te kocie blogi tylko nie bardzo mam jak komentowac, bo to byloby sztuczne gdybym sie jakims kotem zachwycala:)) Chociaz przyznaje, ze sie zachwycilam GosiAnki Amisia:))
      Dziekuje za usmiech i pozdrowienia:**

      Delete
  14. dzisiaj tesz uśmiech :)))))))
    i tulki :)))


    ReplyDelete
  15. Replies
    1. Dreamu, ale to naprawde cudna wiadomosc z Twoja mama, 34 lata temu to byla zupelnie inna medycyna.

      Delete
  16. No, toś mię nieźle zaskoczyła tą łysą głową, jakoś mało domyślna jestem- ale łysina mi niestraszna, jak to mawia mój łysy Milaczek- mądrej głowy włos się nie trzyma :) Wracaj do zdrowia , ściskam , posyłam dobre myśli i lekko szczerbaty uśmiech (ukruszyła mi się jedynka, a dentystę mam dopiero w poniedziałek).

    ReplyDelete
    Replies
    1. MP, dzieki serdeczne, Twoj usmiech sie chociaz daje szybciej naprawic:)) A moja lysa glowa musi troche potrwac. Ale podobnie jak Twoj Milaczek mysle, ze Lysolki sa calkiem fajne:)))

      Delete
  17. Jest srodek nocy, zajrzałam do Ciebie po dłuższej przerwie. Szok. Jesteś mądra, poukładałaś to sobie...Tak trudno znaleźć odpowiednie słowa

    ReplyDelete
  18. Uwielbiam Panią czytać, a po tej notce UWIELBIAM. Jak przesłać Pani siłę i optymizm mojej mamie, która poddała się. jakieś 20 lat temu, i od 20 lat umiera. Nagła śmierć mojej babci zupełnie ją załamała i nie umiem jej z tego wyciągnąć. Pani jest cudowną, mądra kobietą. Takim ludziom z energia i optymizmem wszystko się udaje. Życzę słońca!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...