Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Thursday, May 22, 2014

Pierestrojka

Tak juz widocznie musi byc w moim zyciu, ze kazda dekada wiaze sie ze zmianami i to dosc powaznymi.
20 lat - wyszlam po raz pierwszy za maz, na szczescie szybko wrocilam.
30 lat - wyjechalam z Polski, na szczescie nie wrocilam i nie mam zamiaru.
40 lat - definitywnie rozeszlam sie z Owczesnym
50 lat - wyszlam za maz za Wspanialego
60 lat - no wlasnie znow beda zmiany... przeciez nie moze byc inaczej...
Wymaga to glownie nakladu pracy i cierpliwosci, przy czym ani jedno ani drugie nie jest moja mocna strona, czyzby zycie jednak chcialo mnie czegos nauczyc?
Pewnie tak:)))
Widac taka karma, a przed karma nie da sie uciec.
Po co to pisze?
Proste, w najblizszym czasie bedzie mnie mniej na blogowisku, nie bede miala czasu.

40 comments:

  1. Replies
    1. Aniu, bodaj by sie Twoje slowo w gowno zamnienilo:))) dla mnie malowanie to juz rewolucja ponad sily, a Ty o budowie mowisz?
      Przez 30 lat zycia w Ameryce tylko dwa razy przezylam malowanie mieszkania, zawsze wolalam przeprowadzke:))))

      Delete
  2. Ciotka, ale nie rozwodzisz się aby? Polubiłam Wspaniałego!

    ReplyDelete
    Replies
    1. A w zyciu!!! Wspanialy jest do grobowej deski:))))

      Delete
  3. Zagadkowo dziś! Też dom mi przyszedł na myśl :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olgo, w moim wieku to sie zycie upraszcza i minimalizuje:))) dom nie wchodzil w rachube jak bylam mloda a teraz na starosc, woz Drzymaly mi wystarczy:)))

      Delete
  4. ha ja myślę że czas na remont a jak piszesz wyżej nie cierpisz tego więc pewnie przeprowadzka !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko zaden remont, a gdyby nawet to nie byllby moj klopot tylko wlascicieli. Ten dom jeszcze nie ma 20 lat wiec nie ma co remontowac, ze wybudowany z usterkami to zupelnie inna sprawa, ale znow - nie moj klopot:)

      Delete
  5. Star, życzę Ci powodzenia i niech się wszystko jak najlepiej układa, zdrowo i szczęśliwie!

    ReplyDelete
  6. Będzie cię brakowało więc szybko się ogarnij i wracaj

    ReplyDelete
  7. Star, życzę Ci tej właśnie cierpliwości, siły i chęci, o których piszesz, że będą potrzebne, a zaraz potem powodzenia w tym, co postanowiłaś. Cokolwiek to jest. :)

    Uściski!

    PS. Czasem jednak się odzywaj, co? No i wpadaj do Gosi - pogłaskać kotki. ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. PS 2. Przy garach wymyśliłam, że na pewno będziesz se dziergać szalik i czapkę na zimę - na łysinę. :P Ze szlachetnej, cieniutkiej włóczki i w finezyjny, misterny wzorek, dlatego trzeba dużo pracy i cierpliwości. ;)

      Delete
  8. Ty nas nie nerfuj !
    powiedz, ze wszystko OK,a Ty jedziesz odpoczywac i śfiecić goum doopom na plaży na Bahamas ;)
    :**********

    ReplyDelete
  9. Tylko nie rzucaj Wspaniałego!:-)))

    ReplyDelete
  10. O żesz Ty! Teraz będę w głowę zachodzić, co żeś wymyśliła!:-]

    ReplyDelete
  11. Star, cokolwiek są to za zmiany- jeśli są na lepsze, to życzę powodzenia i tej cierpliwości :) Ona nigdy nie była, nie jest i nie będzie moją mocną stroną :)

    No i wiesz co? Ogarniaj się z tymi zmianami raz dwa i wracaj do nas!

    ReplyDelete
  12. Star....wiedziałam, wiedziała, ze w "Holiwoodzie" się na Tobie poznali i będziesz scenariusze im pisała, bo ostatnio to chyba cale poczucie humory z Holiwooda wywiało i nie wiedzą jak komedie kręcić....;)

    A tak poważnie to pozostało tylko życzyć powadzenia i miec nadzieję, że nam kiedyś o tym opowiesz..;)

    P.S. Star, a może TY JEDNAK będziesz książkę pisała?

    ReplyDelete
  13. oby tylko to były dobre zmiany :) trzym się :D

    ReplyDelete
  14. Niezależnie od tego, co będziesz robić życzę Ci wytrwałości, bo zapewne nie będzie to zwykły spacer do CP ,a coś poważniejszego. Tylko pamietaj, że nie możesz się przemęczać, to zabronione ,że tak powiem "w Twoim stanie". Trzymaj się i maszeruj spokojnie w stronę zdrowia.
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
  15. Star życzę samych pomyślności.
    Do usłyszenia:))

    ReplyDelete
  16. Pewnie się znów przeprowadzasz?
    Cokolwiek wymyśliłaś nie obijaj się i nie strasz, że Cię tu nie będzie, zapal czasem światło:)

    ReplyDelete
  17. Lojej ale sie Tobie to wszystko ladnie w latkach zgrywalo! No nie wiem ale to chyba (?) chodzi o to, co Ty w swoim biurze wyczynialas jakem do Ciebie dzwonila?? Kciuki trzymam:)

    ReplyDelete
  18. spoko, Star :)))
    cierpliwie poczekamy :***

    ReplyDelete
  19. Mistrzyni suspensu! Tobie Star nic, tylko dramy jakoweś produkować :) Koniecznie z dobrym zakończeniem! Powodzenia Droga Nasza Autorko, cokolwiek zamierzasz - niech się ziści! Trudno będzie z tym Twoim rzadko-pisaniem, aleśmy cierpliwi i wierni - poczekamy. Warto przecież!

    ReplyDelete
  20. Jak nie przeprowadzka to tylko jakiś nowy Ludzik w rodzinie mi na myśl przychodzi.
    Trzymaj sie, oby zmiany były na lepsze.

    ReplyDelete
  21. A ja WIEM ze deklaracje mniejszej aktywnosci nalezy przyjac z przymruzeniem oka. Juz bywaly takie dziury - nie sadze, zeby kolejna dziesiatka w tej kwestii cos radykalnie zmienila.
    To kiedy nastepny post?
    Buziaki.

    ReplyDelete
  22. ale mamy zgadywać, czy nie?? ;'))

    ReplyDelete
  23. ale melduj sie czasami! i powodzenia!

    ReplyDelete
  24. Cokolwiek Ci przyszło do tej łysej pały (przepraszam, chciałam napisać "ślicznej główki" ale "śliczna główka" jakoś mi słabo w uszach brzmi a "łysa pała" jednak wzbudza respekt) mam nadzieję, że trzymasz dobrze raz obrany kierunek zmian. Zauważ, że każda kolejna zmiana była w ogólnym rozrachunku na lepsze, więc WSPIERAM. Cokolwiek to będzie.

    ReplyDelete
  25. Star trzymaj się kochana,jakoś sie troche zmartwiłam ale ufam,ze wszystko jest oki:***

    ReplyDelete
  26. Co żeszTy Babo znowu wymyśliła?:)

    ReplyDelete
  27. Jak to oznacza ze sie wyprowadzasz na Floryde, to nie ma sily - czy chcesz czy nie -przyjedzam w odwiedziny:)) !

    ReplyDelete
  28. cokolwiek wymysliłaś czy ci sie przytrafiło,niech ci po mysli pójdzie....i nie siedź tam długo,brakuje mi cię już:)))

    ReplyDelete
  29. A ja słyszałam, że takie rzeczy co 7 lat. Mam nadzieję, że tym razem rewolucja choć czasochłonna będzie pozytywna jak wyjazd z Polski i ślub ze Wspaniałym.
    P.S. Chyba pomyślę czy już aby u mnie czego się nie da usystematyzować bo tyle tych przełomowych momentów było że ho ho!

    ReplyDelete
  30. A może to przyjazd ojca Wspaniałego na dłuzej ? Taka powazna zmiana, wymagająca cierpliwosci i bedzie na poczatku absorbowac troche. Stawiam na taka zmiane w życiorysie...

    ReplyDelete
  31. I tak będziemy regularnie zaglądać. Jeżeli będzie się nam dłużył czas w oczekiwaniu na kolejny wpis, zajrzymy do archiwum, tak jak po raz kolejny i kolejny sięga się po ulubione książki.
    Star - życzymy powodzenia :).
    Pozdrawiamy
    Iza i Adam

    ReplyDelete
  32. Piereistrojki są potrzebne, żeby człowiek w marazm nie popadł :)

    ReplyDelete
  33. Star rzucaj nas bez żalu... real ważniejszy, dużo ważniejszy :)

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...