Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, June 10, 2014

Niespodzianka nad niespodziankami

Jak juz wiadomo dzis mam (pisze wieczorem kiedy u Was w Polsce jest juz jutro) urodziny, nie byle jakie bo 60te:)))
W niedziele bylismy z tej okazji na obiedzie w japonskiej knajpie i w sumie na tym mialo sie skonczyc, bo w obecnej sytuacji nie przewidywalam zadnych niespodzianek.
Poprzednie wielkie Five Zero przetanczylam cala noc, ale teraz nie mam na to glownie energii, wiec postanowilam, ze poki co to dobry obiad wystarczy.
I tak tez bylo.
Dzis moj kolega z pracy, ktory pamieta o moich urodzinach, bo jego urodziny sa piec dni pozniej zaprosil mnie na lunch i tez byla to mila niespodzianka. Ale Gene to kumpel, na ktorego moge zawsze liczyc, wiec nie bylo to dla mnie wielkim zaskoczeniem.
Ale okazalo sie, ze to nie koniec...
Wrocilam z pracy, odebralam kilka wiadomosci z zyczeniam pozostawionymi na telefonie domowym i jedna z nich mnie zaskoczyla...
Brzmiala mniej wiecej tak:
"Dzien dobry ta wiadomosc jest dla Stardust dzwonimy z kwiaciarni Astoria Flower Mart mamy kwiaty dla Star wiec bardzo prosimy o zadzwonienie do nas kiedy ktos bedzie w domu zebysmy mogli je dostarczyc".
Ja pierdole!!!
Kwiaty??
Dla mnie??
To niemozliwe, przeciez nikt nie przysyla mi kwiatow do domu, tym bardziej ze wszyscy wiedza, ze ciezko nas zastac w domu...
Zadzwonilam.
Tak wszystko sie zgadza nazwisko, adres, numer telefonu (???)
Zupelnie zglupialam, ale pani po drugiej stronie powiedziala, ze zaraz wysle kogos z tymi kwiatami, wiec przysiadlam i czekam.
Czekam i mysle... kie licho?
Kto to moze byc?
Zadna z moich kolezanek, to wykluczone...
Gene zaprosil mnie juz na lunch, poza tym on nawet nie zna mojego adresu domowego...
Przeciez do jasnej cholery nie dentysta...
Ani nie znachor...
Cichy wielbiciel... no moze i mam jakiegos, ale nie moglby byc az tak cichy skoro zna adres...
Junior na pewno nie, bo to nie ten typ...
Wspanialy??? eeee tez nie ten typ:)))
Nareszcie dzwonek do drzwi!!! 
Polecialam, faktycznie stoi poslaniec z bukietem slicznych kwiatow w dodatku w wazonie...
Ja pierdole!!! Ten ktos chyba nawet nie wie, ze ja od pewnego czasu posiadam kilka wazonow:)))
Nie smiejcie sie byl czas, ze nie posiadalam:P
Dobrze, odebralam kwiaty, dalam napiwek, podziekowalam i wrocilam do mieszkania.
Postawilam bukiet na stoliku w sralonie, wyjelam bilecik i.... zamarlam....

Fariatki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Moje kochane Fariatki!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Czytam ten bilecik i rycze............ bo wszystkiego moglam sie spodziewac ale nie
TAKIEJ  NIESPODZIANKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!
A na bileciku pisalo tak:


Normalnie sie poryczalam przy czytaniu bo dodatkowo wyobrazilam sobie, ze moje Fariatki robia to zamowienie telefonicznie i literuja te wszystkie nicki:)))
Na dobra sprawe nie mam pojecia jak to zrobilyscie, byc moze on line, ale bez wzgledu na metode, dziewczyny ten bukiet jest najwieksza niespodzianka moich urodzin!!!!
A oto zdjecia bukietu z kilku stron, bo przeciez on taki cudny, ze musialam obfocic z kazdej strony!!!






 I przysiegam, ze to sa kwiaty, ktore sama bym wybrala!!!
Ja uwielbiam wlasnie takie bukiety z roznych kwiatow, nie zadne same roze, same frezje czy jeszcze cos innego, moje ulubione bukiety to wlasnie mieszane kwiaty.
Dziekuje, dziekuje i jeszcze raz Wam serdecznie dziekuje!!!!

P.S.
Wlasnie odpowiedzialam juz na komentarz Sollet i Viki i tak mi przyszlo do glowy, ze w sumie to moglam te kwiaty odebrac dopiero jutro. Bo gdybym czekala na Wspanialego to wrocilibysmy po 20tej a wtedy juz kwiaciarnia bylaby zamknieta i kwiaty czekalyby do jutra.
A ja pewnie znioslabym kwadratowe jajo z ciekawosci:PP
Ale tak sie zlozylo, ze moglam wrocic o domu wczesniej z tym, ze sama wiec bylam w domu po 17tej i sie udalo. Tylko szkoda, ze bylam sama jak te kwiaty przyszly bo gdyby byl Wspanialy to wcisnelabym mu aparat w reke i bylby dowod rzeczowy jaka mialam mine jak zaczelam czytac ten bilecik. A tak, no coz musicie mi wierzyc na slowo:)))

159 comments:

  1. Star przez Ciebie dzisiaj co chwila sprawdzałam czas w Nowym Jorku!
    Przyznam, że trochę się denerwowałam, czy te kwiaty do Ciebie dotrą:)
    Ale się ciesze, że się udało!!!
    Jeszcze raz wszystkiego najlepszego!
    A Fariatce Pierwszej Spiskówce jeszcze raz serdeczne podziękowania:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Normalnie zaniemowilam!!!
      Nie mam pojecia jak to zrobilyscie, ale szczeka mi opadla na kolana:))
      Dobrze, ze nie mam sztucznej, bo by sie mogla potluc jak by upadla na podloge:)))
      Dziekuje!! Jestescie niesamowite!!!

      Delete
    2. dobrze, ze porcelana trzyma się mocno, bo szkoda by było :) :)
      uściski i cmoka od smoka raz jeszcze :)

      Delete
    3. A ile bylo by przy tym halasu:)))

      Delete
  2. Stardust,dolaczam sie do zyczen,zdrowia i usmiechu zycze kazdego dnia:)
    (¯`•♥•´¯)
    —`•.¸.•´(¯`•♥•´¯)
    (¯`•♥•´¯).`•.¸.•´(¯`•♥•´¯).
    –`•.¸.•´—-♪♪♪—–`•.¸.•´

    ___*♥*_______*♥*
    _*♥*__ *♥*_*♥*__*♥*
    *♥*_____*♥* ____ *♥*
    *♥*_SERDECZNIE__*♥*
    _*♥*POZDRAWIAM*♥*
    ___*♥*___*____*♥*
    _____*♥*___*♥*
    _______*♥*♥*I USCISKUJE MOCNO!!!:)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Maga, Blizniaczko Ty moja dzieki i buziaki:***

      Delete
  3. Marylo, raz się żyje i raz się ma to 6 dych, co nie ?:)
    Zasługujesz na Wszystko co Najlepsze:)
    Zdrówka i Szczęścia życzymy!!!
    I cieszę się, że udało się nam tak Cię zaskoczyć :))))
    No i ja się teraz troszkę poryczę ;PPP

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zaskoczylyscie mnie jak nikt nigdy wczesniej:)))

      Delete
    2. skromnie spuszczam oczęta...

      :***

      Delete
    3. to i ja popuszczam z radości, że się udało:)

      Delete
    4. wyobrażam sobie tę minę Star:)))
      ależ sie ciesze:***

      Delete
    5. a ze mnie zrobili Mammę Mi :)))

      Delete
    6. Mijeczko Twoje A jest przede mną:)))

      Delete
    7. śmieję sie i ryczę i sama nie wiem co bardziej:))))

      Delete
    8. Miśka, przecież Ty jesteś Miska :)

      Delete
    9. widziałam Margoś, że moje a poszło sobie do Cia :):)
      Miśka, Ty siem ciesz, bycie Miską to nie lada zaszczyt!! )
      a jakzobowiązuje!!! teraz to siem musisz pięknie uśmiechać, mieć gęste fale do pupy i rzęsy tak długie, że musisz nosić okulary bez szkłóf :))))

      Delete
    10. no i ja tesz się poryczałam.

      Delete
    11. Dziewczyny a do tego pozniej doszlo zdziwienie Wspanialego, a jak mu czytalam bilecik ze wszystkimi nickami to normlanie zwatpil, ze ktos byl to w stanie ogarnac:)) Nic wiec dziwnego, ze w A od Mii poszlo przed Margo:)))
      Ja do dzis gdybym nie miala tych kwiatow w domu i bilecika ciagle przy kompie to pewnie myslalabym, ze to sen.
      Kocham Was hurtowo:)))

      Delete
    12. ale,że pojedynczo też ,każdom z osobna:PPP

      Delete
    13. Tak Margo, pojedynczo tez !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!1

      Delete
    14. no mam nadzieję, że pojedynczo też!
      tak jak my Ciebie :))))
      cieszę się, że się udało!

      Delete
    15. widzę, Mamma, ze nie tylko ja ciężko kapuję :) nie mogłam zrozumieć, czemu jestem ALUSIA AN :) :)
      po entym przeczytaniu skumałam dopiero, że to kawałek Ani M koło mnie stoi ;)

      Delete
    16. no normalnie rozczłonkowali nas wef tej Ameryce!! :)

      Delete
    17. hahaha oni zupelnie nie mieli pojecia jak ten tekst sklecic:)) Nic dziwnego, ze ten poslaniec dziwnie na mnie patrzyl jak otworzylam drzwi:P

      Delete
    18. może myśleli, żę to po afrykańsku i wypatrywał u Ciebie czarnej skóry :)

      Delete
  4. Happy Happy Happy Joy Joy:) Spelnienia marzen i samych radosnych dni- buziaki!!!!

    ReplyDelete
  5. Star! jeszcze raz wszelkiej pomyślności!!!!!!!!
    i ja się wzruszyłam czytając Cię...
    :***

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olgo, mnie usmiech nie schodzi z paszczy od wczoraj. Brakuje mi suofuf zeby napisac co czuje:)))
      :***

      Delete
  6. Zasluzylas w pelni na taka niespodzianke, jestes wyjatkowa!
    Zycze Ci zdrowia, bo szczesliwa i tak juz jestes :)))
    Najlepszego, Star ♥♥♥

    ReplyDelete
  7. wszystko pięknie ale zdjecia Star która zaniemówiła z powodu opadniętej szczęki trochę brak..
    serdeczności!

    ReplyDelete
    Replies
    1. o to to to!
      trochę szkoda :)

      Delete
    2. też żałuję,ze nie ma tej fotki:)

      Delete
    3. No brak, no szkoda i ja tez zaluje... ale jak zaniemowiony czlofiek jest sam i dodatkowo tak zaniemowiony, ze nawet o swit foci nie pomyslal, to jest jak jest;/

      Delete
    4. Star mogłoby być tak,że nawet gdyby był przy Tobie Wspaniały to w tym szoku i tak nie pomyślałabyś o zdjęciach:))))

      Delete
    5. Pewnie tak... bo to naprawde byl szok!! Powalajacy SZOK!!!

      Delete
  8. Oooo, wszystkiego najlepszego, zdrowia i pierdylion tulakow i buziaków, i jeszcze raz tulaków i buziaków. I badż, bo jesteś ważna ******)

    ReplyDelete
  9. Star, jak dobrze mieć takie Fariatki za koleżanki prawda? Szkoda, ze nie znalazłam się w tym szacownym gronie.
    Wszystkiego najpiękniejszego Star nasza kochana!!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Stokrotko, Fariatki som niesamofite!!!
      Dziekuje:***

      Delete
  10. Wszelkiej pomyślności!
    to rzeczywiście niesamowita niespodzianka, podziw dla fariatek, jednak blogi mają moc niezwykłą.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Klarko, blogi maja moc, ale moc Fariatek jest nieprzewidywalna i nieograniczona!!!

      Delete
  11. Sto lat Star! Piękna niespodzianka - niewiele rzeczy sprawia taką radość jak kwiaty przysłane do domu, zwłaszcza gdy się ich nie spodziewamy :) szacun dla Fariatek!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja jestem typem, ktory w zasadzie nawet nie lubi niespodzianek... jakos wole byc choc troche przygotowana na to co sie ma wydarzyc, ale tym razem zbieralam szczeke z podlogi:)))

      Delete
  12. Wszystkiego najjj Star, dużo zdrowia, szczęścia i żeby spełniały się marzenia :*
    A ja też bliźniaczka i dziś mam urodziny :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Margerytko witaj w klubie Blizniaczek!!! I wszystkiego najlepszego dla Ciebie oraz dziekuje za zyczenia:***

      Delete
  13. Cudowna niespodzianka!:)

    Te kobiety to mają wspaniale pomysły zawsze! Są the best!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dorko Fariatki sa pozytywnie nieobliczalne:)))

      Delete
  14. Madze i Margerytce 100 lat , klan bliźniaczek się tu objawia!:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Najlepszego WSZYSTKIM Blizniakom blgowiska, bo jak widac jest nas tu sporo!!

      Delete
    2. a dziękuję:)
      viki- też bliźniaczka:)

      Delete
  15. No! Laski się pięknie spisały! Szkoda, że nie ma mnie na tej liście, ale ja u Ciebie jestem względnie nowa, więc zrozumiałe. Six Zero - pięknie! Życzę Ci głównie zdrówka i spełnienia marzeń! I niezmiennie takich "fariatek" dookoła, bo takie czynią życie o wiele ciekawszym i zawsze malują uśmiech na gębie! Sto lat Star!

    A kwiaty rzeczywiście piękne - ja też lubię bukiety z różnych :).

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dziekuje Amisho, bukiet jest naprawde sliczny i szkoda, ze zdjecia nie oddaja tego.

      Delete
  16. Star za radosc ktora wszystkim dajesz :)))))
    dobrze ze nie literowalysmy sie z imienia i nazwiska, bo ten po drugiej stronie moglby dopiero dzisiaj skonczyc:DD
    ale dzien dzisiaj!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lamio obawiam sie, ze imiona i nazwiska przyprawily by kogos po drugiej stronie o zawal:)))
      Dzieki kochana:***

      Delete
    2. eeee... żadna z nas nie nazywa się Brzęczyszczykiewicz :)

      Delete
    3. Ja tam nie wiem, ale w polskiej dzielnicy mieszka dentystka, ktora sie nazywa Wrzeszczynska i jeszcze ponoc nikt nie wypowiedzial jej nazwiska inaczej niz pani W. :)))

      Delete
    4. to cud, że ktoś do niej chodzi, ludzie mogliby unikać ze względu na wstyd przy braku umiejętności wypowiedzenia nazwiska :)

      Mia - sama nie wiem skąd wiem :) :) mam szeroką wiedzę ogólną :)

      Delete
    5. aLusia obawiam sie, ze do niej tylko Polacy chodza. W koncu w polskiej dzielnicy jest wiecej Polakow nie mowiacych po angielsku niz w Polsce:)))

      Delete
  17. Star i jeszcze tutaj wszystkiego najlepszego - piękny bukiet, wspaniałe dziewczyny..;)

    ReplyDelete
  18. Jesteś Star wspaniała i wyjątkowa. Dzięki takim ludziom jak Ty, ta planeta jeszcze trzyma się w całości. Żyj długo, szczęśliwie i radośnie, w otoczeniu ludzi, którzy Cię kochają i których Ty kochasz :))

    P.S. Brawo dla Fariatek! :)) Coś czuję, że jeżeli to nie był email do kwiaciarni, to przeliterowanie tego bileciku telefonicznie było największym wyzwaniem :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Rozo, dziekuje:*** Ja wlasnie o tym literowniu myslalam jak czytalam i z jednej strony oczy mi sie pocily ze wzruszenia a z drugiej dusza rechotala na sama mysl literowania:)))

      Delete
  19. przemiła ,bardzo serdeczna niespodzianka! ;)
    Najlepszego:))))
    i kolejnego zera na koncie:)
    many,many years in the health and smile ;)))

    ReplyDelete
  20. 120 lat, 120 lat niech żyje, żyje nam. I jeszcze dłużej i jeszcze raz, 120 niech żyje nam.... W 2014 urodziłaś się na nowo, więc masz kolejne 60 lat do obrobienia. Uściski.;-******************************************************************

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zante, daj spokoj!! 120 lat to ja nawet sama ze soba nie dam rady wyczymiec:))))
      Dziekam, dygam i buziam:****

      Delete
  21. Buziole! niespdzianka fantastyczna dziewczyny Wspaniałe, o sory to Wspaniały jest wspaniały! One są cudowne! A Tobie Star Wszystkiego Naj Naj! Naj! Ściskam Urodzinowo!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Joguziu, dziewczyny sa BOSKIE:))) Wspanialosci zostawimy juz Wspanialemu, niech dba o ten tytul:PP
      Dziekuje:***

      Delete
  22. Star aż gęsią skórkę miałam czytając Twoją recenzję!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Margo, ja nawet nie mam pojecia jak to sie stalo, ze w jednym miejscu zebralo sie tyle pozytywnie zakreconych Fariatek. Ale co tam, na co mi to pojecie, wazne, ze tak jest, ze JESTESCIE!!!

      Delete
    2. Star wniosłaś w życie Fariatek tyle ciepła,mądrości,wiedzy,uśmiechu ...no wiesz po prostu JESTEŚ!!
      :**

      Delete
    3. Margo, ja tego nie widze... ja ciagle nie moge sie nadziwic ze mnie przyjelyscie do swojego grona. Wiekszosc z Was jest mlodsza od mojego Juniora:)))

      Delete
    4. Star, toż z Ciebie prawdziwa, najprawdziwsza Fariatka :*
      a my to się już nie raz zastanawiałyśmy nad tym fariatkowym fenomenem i jak to się stało, że się odnalazłyśmy w tym niezmierzonym netowym świecie
      widać taka karma :)

      Delete
    5. własnie, nikt nie wie, jak to sie stało, musiała to być dobra karma vel przeznaczenie :) :) z punktu widzenia prawdopodobieństwa to chyba nie mogło się zdarzyć :)

      Delete
    6. Star, mylisz się! większość z nas jest jednak starsza od Juniora :)
      o ile nie wszystkie...
      dwie to rówieśniczki :)

      Delete
    7. Mamma no dobrze, nie bede sie upierac:) Wiem tez, ze jedna jest starsza ode mnie i dwie dwa lata mlodsze:PP
      Ale to dowodzi, ze w Fariatkowie wiek i czas nie maja znaczenia:))

      Delete
  23. This comment has been removed by the author.

    ReplyDelete
  24. Wow! Taki prezent o czyms, a raczej o Kims, swiadczy!!!
    Bylam tu w dniu urodzin ale mam problemy z komentowaniem-moze dzis sie uda, Zdrowia Star na kolejne wspaniale lata. Buziaki!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Marto, juz bylam u Ciebie i czytalam... przykro mi, ale musimy wierzyc, ze ten koszmar minie i Lila znow bedzie dawna Lila. Trzymam kciuki i wysylam pozytywne mysli.

      Delete
    2. Dzieki. Musi minac, tak jak ja sie musze rozkleic, zeby sie pozbierac. A ze sie nie znasz- to bardzo dobrze, bo to znaczy, ze z tym gownem nie mialas doczynienia. Bo i nic to przyjemnego. Jeszcze raz-najlepszego- dla Ciebie i Fariatek.

      Delete
  25. I bez zdjęcia Ci wierzymy, Star! :)
    Wspaniała niespodzianka! Ale czyż nie jesteś jej warta? ;)

    Dziewczynki są the best! :)

    Uściski serdeczne sześćdziesięciokrotne. Radości i wspaniałości, Star! :)

    :***

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jolu dziekuje szescdziesieciokrotnie:))) O malo sie nie wywalilam na tym 60-krotnym wyrazie:)))
      :****

      Delete
  26. :DDD cudna niespodzianka oraz najlepszości wszelakiej Star ;***************************

    ReplyDelete
    Replies
    1. Dreamu dziekuje i czymiem kciuki za Ciebie, za Was, za wszystko co tam jest do naprawienia:*****************

      Delete
  27. Fajna niespodzianka jako i jej adresatka:)))) Nie ma sie czemu dziwic, ze tyle osob Cie kocha:))) Zasluzylas sobie Star. Jeszcze raz sto lat, dryndne w ktorys dzien to sobie omowimy co i jak w zwiazku z naszym nalotem na Was. Aaaa i odnosnie naszych baletow w ruskiej knajpie, pamietasz o tym? Bo Twoje 60-te trza przeciez upamietnic!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Moniko, dzieki i wlasnie sie zastanawiam co z tymi tancami w ruskiej knajpie, bo wiesz tam nie warto jechac na 2-3 godziny tam warto na cala noc:) A nie mam pojecia czy dam rade;/ po poprzedniej chemii dochodzilam do formy przez dwa tygodnie.. naprawde nie wiem... ale o tym pogadamy.

      Delete
    2. Nic na sile, zobaczymy jak sie bedziesz czula. Wiesz u nas jest long weekend Aug 2-3-4, to byloby super (zreszta pisalas koniec lipca lepiej))aby to wlasnie byl ten weeekend + piatek. Pisze juz teraz abys mogla pomyslec i namowic sie ze Wspanialym. Zadzwonie. buziam

      Delete
    3. Moniko w tym ukladzie nie ma co mieszac tylko przyjmujemy pierwszy weekend sierpnia. Tak bedzie najlepiej:))) Moja chemia jesli sie nawet przesunie to i tak do sierpnia bede juz sprawna fizycznie, bo umyslowo to wiesz jak jest:)))

      Delete
    4. Umyslowo to nikt Tobie nie dorowna:)))) Tak wlasnie myslalam jak zerknelam w kalendarz, ze moze to i dobrze troche odczekac i dac Tobie odpoczac. Zreszta jeden weekend w-te-czy-we-wte (nie mam pojecia jak to sie pisze) nie gra juz roli. To git:)))

      Delete
  28. Pięknie :))))
    Wszelkiego dobra :))) na kolejne cyferki z zerami i nie tylko :))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Agajo, dziekuje i postaram sie podkrecac ten licznik, zeby nie stanal:)))

      Delete
  29. A ja szukam, szukam swojego imienia i nie ma. I dopiero patrzę, że jest, jako drugie, tylko tak się podzieliło śmiesznie - AN - IAM :)))
    Ściskam serdecznie :***

    ReplyDelete
    Replies
    1. A wiesz, ze ja nie molgam tego rozszyfrowac:))) i tak kombinuje jak kon pod gore czy to jest nagle angielskie I am? A to sie Ty tak ukrylas:)))) Anusia dzieki za rozwiazanie zagadki:))) i dziekuje jeszcze raz za przecudna niespodzianke.
      :********

      Delete
    2. Sama najpierw przeczytałam to po angielsku :)))

      Delete
    3. No tak, ale tez mi sie wydawalo dziwne, ze wszystko inne po polsku a tu nagle I am:)))

      Delete
    4. ja szybko odszyfrowałam
      i się uśmiałam ;PPPP

      Delete
    5. dokładnie :) :) ja też się dziwiłam :) :)

      Delete
    6. Ten bilecik to osobna historia:D:D:D

      Delete
  30. Dla wyjątkowej osoby są zarezewowane wyjątkowe niespodzianki :))) Pierwszorzędna sprawa z bukietem, dziewczyny miały genialny pomysł!
    Ode mnie też wszystkiego naj Stardust, jesteś boska i kocham Cię, że powtórzę swoje wyznanie. Bukiet ode mnie wyglądałby podobnie, bo ja też kocham się w takich klimatach... :))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Izabelko, dzieki a pomysl naprawde mialy dziewczyny genialny. Lubie rozne kwiaty bo nie potrafie wybrac co lubie najbardziej a wiec takie roznosci sa zawsze sliczne:)

      Delete
  31. All the best to you from PL to NYC with love. And that's the kind of bouquet I love too, all different flowers.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Thank you so much Chris and I still believe that one day we going to meet somehow either here or there:))

      Delete
  32. Ja sie tylko balam, ze jak zobaczysz kwiaty to uznasz, ze Wspanialy ma cos na sumieniu i nim otworzysz liscik zloisz go tymi kwiatami. ;)

    Raz jeszcze wszystkiego najlepszego Star. :*

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lola aleś wymyśliła czarny scenariusz:))))

      Delete
    2. Lola no co Ty? przeca powszechnie wiadomo, ze Wspanialy nie ma sumienia:))))

      Delete
    3. a to ja się martwiłam w druga stronę - że będzie podejrzewał ognistego kochanka i w zyciu nie uwierzy w jakies tajemne koleżanki zza oceanu, w dodatku o dziwacznych imionach :) :)

      Delete
    4. aLusia na szczescie juz oboje jestesmy za starzy i na pewno za leniwi na tworzenie terorii spiskowych:P

      Delete
    5. czyli to jednak ma plusy :) człowiek nie przejmuje się juz głupotami :)
      choć nie zawsze, przypomniało mi się, ze drugi mąż mojej babci był wściekle zazdrosny o jej pierwszego NIEŻYJĄCEGO męża... do tego stopnia, że jak umarła i mama z ciocią napisały na tablicy również nazwisko pierwszego męża, czyli swojego ojca, to przez parę tygodni wyrzekał na nie, a potem przejął sprawy we własne ręce i osobiście skuł je z tablicy.... niemniej i tak im to wypominał do końca zycia....

      Delete
  33. Star! Wszystkiego naj, naj, naj!
    Dziękuję, że jesteś!

    ReplyDelete
  34. ech no to wypijmy jak w metryce znów przybyło !!!! wyjątkowy bukiet dla WYJĄTKOWEJ Osoby ! Star dobrze że jesteś !

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zmorko, juz bylam i widzialam, ze obie mamy okazje tego dnia:))))
      :***

      Delete
  35. ja tesz nie wiem, jak to zrobiuyśmy :p
    ale cieszem siem z efektu :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lucha, mowie Ci ze predzej bym sie wygranej w totka spodziewala mimo, ze nie gram:)))

      Delete
  36. Wszystkiego najlepszego Gwiezdny Pyle :* I dużo zdrówka, i czego tam zapragniesz. Jaka sześćdziesiątka?? 42. rocznica osiemnastych urodzin ;)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jedzo kochana Ty liczysz dokladnie jak moj Junior:)) Ten sie zatrzymal na 30tce i tylko obchodzi kolejne rocznice trzydziestki:)))

      Delete
    2. geniusz!! geniusz!!! przechodze do tej wersji, acz i tak będę oczukiwać przy cyferkach rocznicy :) :)

      Delete
  37. Star :)
    Najlepsze życzenia ślę w tę wspaniałą rocznicę :) 200 lat życzę :)

    ReplyDelete
  38. No dobra, dobra, tylko kto to jest Maryla? Tyś jest przecież STAR nad STARY!
    Wszystkiego najlepszego wymarzonego Kochana!!!!!!!!!!!!!!!!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Hehe, co racja to racja!Toc to nasza Star, a nie zadna Maryla :)

      Delete
    2. Macie racje, ja tez nie znam zadnej Maryli;))

      Delete
  39. Fantastyczny pomysł miały dziewczyny, ale nic dziwnego- dla takiej fantastycznej babki , jak Ty , warto się postarać :)
    Wszystkiego najlepszego, Star, ściskam urodzinowo !

    ReplyDelete
    Replies
    1. my z natury jesteśmy Fariatki- czytaj nieobliczalne ;P

      Delete
    2. MP dziekuje, Fariatki sa niesamowite:)))

      Delete
  40. Aż mnie ciary przeszły i w gardle jakaś klucha zamieszkała. Piękna niespodzianka. Piękne kwiaty - też lubię mieszane bukiety :-D
    Wszystkiego dobrego na 60-tkę

    ReplyDelete
    Replies
    1. Martek, dzieki:)) Masz pojecie jak ja sie czulam, normalnie SZOK!!!

      Delete
  41. Piękny bukiet Star, a urodziny jakie piękne :-) Wszystkiego dobrego od jeszcze jednego Bliźniaka!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Bee, dziekuje i Tobie wzajemnie wszystkiego co najpiekniejsze!!!

      Delete
  42. Niespodzianka od dziewczyn niesamowita! Miały cudowny pomysł i wielkie słowa uznania im za to!:-))
    A dla Ciebie Star mnóstwo uścisków, zyczliwych myśli, usmiechu i zyczeń byś miała jak najwiecej powodów do usmiechu, smiechu, chichotu i łez wzruszenia, gdy świat Cie pozytywnie zaskoczy!
    Całusy serdeczne Ci zasyłam i gorące zyczenia wszystkiego najlepszego!:-)))***

    ReplyDelete
    Replies
    1. Olenko, jak juz taka chichotka jestem, owszem pojawia sie czasem mord w oczach, ale to chwilowo:)))
      Dziekuje moja droga Olenko i buziam:***

      Delete
  43. o jezu. a ja za to jestem głupia, wredna i zapominalska cipa :(

    Marla. STOOOOO LATTTTTTT !!!!! :*****

    ReplyDelete
    Replies
    1. Spt, no zaraz Cie przeloze przez kolano. A ja to ile razy pamietalam o 10tym sierpnia? Mimo, ze powinno byc latwo bo to dokladnie dwa miesiace pozniej... takie jest zycie.
      A za Sto lat dziekuje jak nie wiem co:*****

      Delete
  44. Nieco opóźnione, ale Star, najlepsze życzenia dla Ciebie, które mogłabym Ci składać każdego dnia! Ot, co :)
    Szaleństwa, marzeń, słońca, no i zdrówka :))))
    Buziakiii

    ReplyDelete
    Replies
    1. Granato, kazde spoznienie przedluza radosc celebracji, wiec jest jak najbardziej docenione.
      dziekuje i buziam:***

      Delete
  45. Niech Twoje życie będzie tak piękne i kolorowe jak ten urodzinowy bukiet! Zdrowia i wieeeelu sił na Twoje cudowne szaleństwa!

    ReplyDelete
  46. Przepiekny bukiet i niesamowita niespodziewanka :)) Ale kazdemu wedlug zaslug ;)

    Wiec ja tez Ci przedluze swietowanie, bo zyczenia dopiero dzis: Radosci, chichotek i zdrowia na nastepne 60 lat!

    ReplyDelete
    Replies
    1. MA, ja juz prawie tydzien swietuje przez odbieranie zyczen:)) Moze juz wypada skonczyc i napisac nowa notke:)))

      Delete
  47. Star wszystkiego co najlepsze na świecie dla Ciebie,spełnienia najskrytszych marzeń i czego tylko sobie życzysz ,a najwięcej to zdrowia,zdrowia, zdrowia i jeszcze raz pieniędzy :)

    przepraszam ,że dopiero dzisiaj ale brak czasu na zaglądanie na blogi

    ReplyDelete
    Replies
    1. Martanno, nie przejmuj sie, ja trzymam te notke bo mi przedluza swietowanie:))))) Taka jestem zachlanna:)

      Delete
  48. Noooo, te kwiaty to rzeczywiście najwspanialsza niespodzianka - gratuluje i zycze kolejnej szescdziesiatki - w nieusstajacym szczęściu i zdrowiu.
    SIUP _ czym kto chce :)))))))))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Na moje szczescie wolno mi SIUPac:))) Dziekuje Mariusz:***

      Delete
  49. What a nice surprise for your birthday! Belated Wszystkiego najlepszego :-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Lois, thank you so much. I didn't expect you to become so Polish:))) But "wszystkiego najlepszego" sounds so nice from you:)))

      Delete
  50. Własnie odczytałam o urodzinach...a że jestem tu od niedawna to nie wiedziałam:):) Wszystkiego dobrego spóxnione troszke ale co tam!!!!
    Zdrowia!!!

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...