Regulamin


Czytelniku...
1. Jesli czytasz, staraj sie to robic ze zrozumieniem. W przypadku sklonnosci depresyjnych, braku poczucia humoru, dystansu do siebie i otaczajacego Cie swiata, lepiej nie czytaj.
2. Blog zawiera tresci oparte na pogladach autorki, nie TWOICH.

3. Nie ma obowiazku podzielania moich pogladow, natomiast jest obowiazek poszanowania mojego prawa do ich posiadania i gloszenia tutaj.
4. Nawet jesli odnosisz wrazenie, ze cos co czytasz dotyczy Ciebie, to tylko Ci sie tak wydaje. Pisze tylko o ludziach, ktorzy sa dla mnie wazni.
5. Tak naprawde to na swiecie sa tylko trzy wazne dla mnie osoby:
a) ja
b) ja
c) jeszcze raz JA:)
6. Komentowanie mile widziane i cenione, ale pamietaj, TWOJ komentarz swiadczy o Tobie, nie o mnie.
7. Blog zawiera slowa uznane ogolnie za nieparlamentarne, jesli Cie to gorszy, przestan czytac teraz.
8. Blog jest otwarty dla wszystkich, ale nie ma obowiazku czytania, robisz to z wlasnej nieprzymuszonej woli i na wlasne ryzyko.
9. Wszystkie teksty i zdjecia zawarte na blogu sa wlasnoscia prywatna autorki. Kopiowanie i rozpowszechnianie bez zgody autorki podlega karze z artykulu o prawach autorskich.
10. W przypadkach watpliwosci, czytaj te instrukcje wielokrotnie, az do skutku.

Stardust

Tuesday, August 26, 2014

Pomyslowe urodziny

W niedziele bylismy na urodzinach wnuczki.
Aviva konczy 4 lata (konczy, bo tak naprawde to urodziny ma 30 sierpnia, ale ze to swiateczny weekend i ludzie sie rozjezdzaja to zwykle rodzice wybieraja weekend wczesniej lub pozniej).
Tym razem urodziny odbyly sie w prywatnej lodziarni, gdzie robia swoje wlasne lody, na dole jest sklep a u gory maja sale na wlasnie takie okazje i duzy taras na zewnatrz.
W sumie warunki na kazda pogode.
Bardzo mi sie tam podobalo, bo na sali jest mozliwosc pokazania, a nawet zatrudnienia dzieci do produkcji lodow, przeciez takie wlasnej roboty lepiej smakuja:))
Jest rower, ktory zasila starodawne urzadzenie do "krecenia" lodow. Tak to mniej wiecej wyglada, tutaj pan pokazywal i tlumaczyl dzieciom jak to sie robi lody.
Na dole przy stopach tego mlodzienca widac metalowy pojemnik, do ktorego wlewa sie przygotowana wczesniej "mamalyge":) i calosc wstawia sie do tego drewnianego pojemnika przymocowanego do roweru.

 


Pozniej dzieci pomagaly wlac mieszanke lodowa do pojemnika:



Teraz pojemnik zostal zamontowany w drewnianym i czas na sypanie soli i lodu.
Sola zajmowal sie mlodzieniec, a dzieci poniewaz wiekszosc nie mogla dosiegnac pojemnika to podawaly mu kostki lodu.



Pierszenstwo w pedalowaniu mieli jubilaci, bo musze wspomniec, ze Aviva obchodzila tym razem urodziny razem ze swoim najlepszym kolega Henry'm.



 Zwrocicie uwage na skupienie z jakim starala sie pedalowac mimo, ze nie dosiegala pedalow, bo rower jest taki... no bardziej dla wyzszych osobnikow:))


I teraz Henry, ktory tez nie siegal pedalow, wiec pan "lodowy" krecil za nich kolkiem napedowym.


Teraz byla kolej na innych "gosci". Kazde dziecko w czasie pedalowania mialo robione przez obsluge zdjecie pamiatkowe.


A potem nawet rodzice wlaczyli sie do produkcji:



Dzieci w tym czasie zajmowaly sie malowaniem, niektore jak widac znow bardzo skupione nad tworzeniem sztuki.



Tymczasem reszta towarzystwa, lacznie z najmlodszymi wylegla na taras, gdzie dla tych najmniejszych jest zbudowany specjalny brodzik.


I przyszedl wyczekiwany czas na konsumpcje lodow wlasnej produkcji. Nie udalo mi sie uchwycic momentu zdmuchniecia swieczki, no babcie maja to do siebie, ze czasem sie spozniaja:)))


Lody byly podane na kawalku gofra i jak widac ponizej kazde dziecko mialo mozliwosc dosypac sobie czego tylko dusza zapragnie.
Dusza jubilatki byla wyjatkowo lakoma, jak widac:))


Na zakonczenie kilka zdjec wnuczka.
Josh jest niesamowity, ten biega jak szalony i nawet mu do glowy nie przyjdzie, zeby sprawdzic czy ktos z rodzicow jest w zasiegu. On ma wszystko w odwloku, czyzby po babci? :))





Ale na konsumpcje lodow pojawil sie na stanowisku, przeciez to i tak najwazniejsze:)





I to by bylo na tyle:)))

58 comments:

  1. Bardzo mi się podobają te urodziny :)
    Coś nowego, ciekawego, kreatywność, przyjemność! Super! :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tez mysle, ze to fajny pomysl. Dzieci mialy kilka mozliwosci zeby sie zajac czym chcialy, a przy grupie takich kilkulatkow to bardzo wazne.

      Delete
  2. Genialne, przyjemne z pożytecznym :) też bym wsiadła na rowerek by zapracować sobie na lody :)))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Ja tez:)))))) Chociaz wole moja elektryczna maszyne do lodow, ale jak by nie bylo wyjscia to bym pedalowala:)))

      Delete
  3. ale mały Wspaniały jest podobny do dziadka Wspanialego !!!! fajne urodzinki :-) a taką maszynę do lodów mogłabym mieć w domu uwielbiam lody i jazdę na rowerze ;-)

    ReplyDelete
    Replies
    1. i chciałam zauważyć że zdążyłam na podium :-)

      Delete
    2. Alez oczywizda ze zdazylas, gratulacje!!!
      Oni wszyscy sa do siebie podobni, od Tatka az po malego Josha, za to Aviva wykapana mamusia i jej ojciec czyli drugi dziadek:)))

      Delete
  4. Dzieciaczki do zezarcia!!!!
    Uwielbiam takie upaprane maluchy:))

    ReplyDelete
    Replies
    1. Jesli uwielbiasz to Josh byl by Twoim ulubiencem:))) Aiva jest bardziej czyscioszka:)

      Delete
  5. Ale ta Aviva urosla! A jeszcze niedawno byla w pieluchach... (Niedawno bo jakies dwa miesiace temu wyczytalam hue hue!). Dzieciaczki oczka maja niebiesciutkie, od razu widac ze po BAPCI :-)))))

    ReplyDelete
    Replies
    1. No tak szybko te 4 lata minely, ale mnie tez:))

      Delete
  6. Godzinami mogłabym patrzeć na te Twoje wnuczęta. To wyjątkowo piękni ludzie.

    ReplyDelete
    Replies
    1. Udaly im sie, moze jeszcze zrobia jakiegos malego ludzia, ale obawiam sie, ze nic z tego nie bedzie:)))

      Delete
    2. No wiesz, skoro mają obie płcie w domu, to niejako wyczerpali kombinację chromosomów;-))))))))))))))))

      Delete
  7. Superimpreza, spóźnione życzenia dla Jubilatów, życia usłanego lodami i innymi słodyczami. Bardzo mądry pomysł, unika się zamieszania, bałaganu i sprzątania w domu, a dzieci się świetnie bawią :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Tak naprawde to chyba tu nikt nie robi imprez domowych:) Nawet spotkania towarzyskie to gdzies w knajpie, klubie, pubie... wszedzie byle nie w domu. I w sumie to ma sens, a juz na pewno jest wygodne:))

      Delete
    2. sprzątać nie trzeba ani przed ani po :)

      Delete
  8. Replies
    1. też się dołączam do Loli - wyjątkowo śliczna dziewczynka :)

      Delete
  9. Ale fajna imprezka!
    A dzieciaki super!

    ReplyDelete
  10. Star urocze te Twoje dzieciaczki, takie do "zeżarcia" :D

    ReplyDelete
    Replies
    1. Nieskromnie sie przyznam, ze ja tez patrze i mysle, ze sa cudne, ale ja bapcia jestem:))))

      Delete
  11. Cudna z nich parka!. Co tam zdmuchiwanie świeczki - lody, lody najważniejsze. To bardzo pomysłowe urodziny były.Wszystkiego dobrego dla Avivy - niech się Jej szczęści w kolejnym roku życia.
    Miłego, ;)

    ReplyDelete
  12. Replies
    1. Tak, latwo powiedziec, jak ona przybywa z cala swita i pewnie mi sie dostanie godzinne widzenie:))))

      Delete
  13. ale śliczny ten Twój wnuk. piękność z niego wyrośnie!

    ReplyDelete
    Replies
    1. W dziadka sie wdal:))))))))))))))))))))
      Serio to fajny chlopak, ale przy tym jaki charakterek:)))

      Delete
  14. Cudne dzieciaki, chyba po Babci? Okazuje się, że mamy urodziny w tym samym dniu:). Wszystkiego Najlepszego!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Errato chocbym nie wiem jak bardzo chciala to nawet pol procenta nie moge uszczknac:))

      Delete
  15. Star, masz piękne wnuczęta. Aviva jest śliczna, ale Josh... No Josh ma zdecydowanie to COŚ!
    Pomysł na urodziny bombowy- u nas jeszcze się z takim nie spotkałam, a my od 2-gich urodzin Elizy wyprawiamy Jej poza domem. Póki co, w Szczecinie, można zrobić sobie urodziny w lokalu gdzie dzieciaki na miejscu robią lizaki- generalnie też fajna sprawa, bo dla dzieciaków to nie lada gratka zrobić sobie takiego osobistego lizaka, ale ja tam jednak wolę lody :)
    Urodzinowe buziaki dla Jubilatki!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Marto, bo takie imprezy w czasie ktorych dzieci maja dodatkowe zajecie, czegos sie moga nauczyc, cos nowego uslyszec sa bardzo fajne. Robienie lizakow tez bombowa sprawa i co najwazniejsze to wszystko poza domem:))

      Delete
  16. Wszystkie dzieci cudne, a z Avivy i kolegi piękna para!

    ReplyDelete
    Replies
    1. Zgago, bo dzieci sa naprwde wszystkie sliczne, kazde mimo, ze inne to piekne.
      Kolega fajny dzieciak, zapytalam kiedys czy to taki bardziej serdeczny kolega, ale popatrzyla na mnie z politowaniem i powiedziala "bapcia Henry jest moim kolega" z takim naciskiem na slowo "kolega" ze az o malo nie padlam ze smiechu:)))

      Delete
  17. Super pomysł i impreza! Ależ Aviva wyrosła od ostatnich zdjeć ,dziewczynsko dziewczyńska, zresztą obydwojgu niczego nie brakuje,piekne radosne dzieci :)

    ReplyDelete
  18. Oczywiście wspaniałego życia życzę solenizantce :)

    ReplyDelete
  19. Super Babcia ma Super Wnuki.
    :****

    ReplyDelete
  20. Zajebiaszcze dzieciaki! :) Mają takie cudowne oczęta, że nie można się napatrzeć:)

    ReplyDelete
  21. AAAAle superowe masz wnuki! Cudne pysiaki, ale co się dziwić jak dobre geny mają ;)
    Robienie imprez poza domem jak najbardziej mi się podoba, a tutaj jeszcze moc atrakcji- super sprawa :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Impreza poza domem, szczegolnie dziecieca to jest naprawde dobry wynalazek:)

      Delete
    2. AAAAAAaaaaaaaaaaaaa z tymi genami to wiesz... lekka przesada, bo moich genow to tam akurat nie ma:P

      Delete
    3. Ale dziadek też jest zajebisty :D Czyż nie? ;)

      Delete
  22. Piękni są! Ja już i tak nie mogę doczekać się wnuków, a jak widzę tak pięknoty to aż mnie skręca! Nie, nie z zadrości - cieszę się, że masz taką cudną rodzinkę. Mnie skręca z tęskonoty do takich ślicznych maluchów! Ale chyba jeszcze troszkę sobie poczekam :) bo jakoś nie bardzo sobie wyobrażam, że mogłabym moje córeczki (lub kogokolwiek) w tym temacie poganiać :)

    ReplyDelete
    Replies
    1. Doczekasz, doczekasz, poganiac nie wolno:))) ale moze troche zachecac:P:P

      Delete
  23. Piękne masz wnuki :) aż zazdroszczę ;)

    ReplyDelete
  24. cuda! :))) A Avivie pazury babcia pomalowała ? bo niewątpliwie ma je po Babci ;)))

    ReplyDelete
  25. Śliczności! - wszystkiego najlepszego dla milusińskich :)))

    ReplyDelete

Mow do mnie jeszcze....

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...